|
Żółw czerwonolicy |
| Autor |
Wiadomość |
Zangief
Posty: 17
|
Wysłany: 2008-03-27, 17:49
|
|
|
Nadal nie widzę w jaki sposób wyniszczający wpływ czerwonego na błotnego został udowodniony. Poza tym jeśli rzeczywiście powoduje jakiekolwiek straty w lęgach ptasich to pewnie jest to sprawa marginalna i nie wiem czy takie przypadki były stwierdzone na terenie Polski. I czy w takim razie żółw błotny też może powodować ubytki w awifaunie?
A jeśli chodzi o jego wpływ na typowo wodne kregowce i bezkręgowce to dlaczego miałby on byc większy od tego powodowanego przez żółwia błotnego?
Poza tym ciągle nie znam żadnego stanowiska żółwia błotnego gdzie występowałby on w bezpośrednim towarzystwie żółwi czerwonolicych, ale jest oczywistym, że nie wolno dopuścić do tego by tak się stało bo jak jest ich na wolności coraz więcej i jak wynika z linku podanego przez Batmana szczególnie chronionym miejscem w tym względzie powinno być lubelskie. |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2008-03-28, 07:16
|
|
|
Zupa żółwiowa z zielonym groszkiem
Składniki Przepis
3 żółwie,
50 dkg zielonego groszku z puszki,
10 ziaren czarnego pieprzu,
2 średnie marchewki,
1 korzeń pietruszki,
1 średnia pora,
15 dkg selera,
2 średnie cebule,
1 łyżka posiekanego zielonego koperku,
1 łyżka masła,
sól do smaku. Mięso z żółwia zalać 1,5 l wody i ugotować z warzywami i pieprzem. Pokroić w paski. Groszek przetrzeć przez sito. Rozprowadzić wywarem z żółwia i warzyw. Ugotowane warzywa pokroić w drobną kostkę. Przesmażyć na maśle. Wszystkie składniki wymieszać. Gotować jeszcze 5 min. Przed podaniem posypać posiekanym koperkiem
|
|
|
|
 |
bellegueule

Posty: 160 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-03-28, 09:47
|
|
|
a główkę i łapki też wrzucamy do zupki ? |
_________________ nie było nas był las, nie będzie nas będzie las... |
|
|
|
 |
Ania B.

Posty: 527 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-03-28, 10:16
|
|
|
O ogonku nie mówiąc...
A ze skorupki popielniczka? |
|
|
|
 |
kania ruda

Posty: 329 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-03-28, 15:25
|
|
|
No właśnie. czy ktos z Was jadl taką zupę? smaczna jest? łatwo odlowic zolwia czerwonolicego w celach konsumpcyjnych?
a tak w ogole moze polska powinna przeprowadzic kampanie edukacyjna np. w szkolach, mowiac jakie to super jest jedzenie zolwi. ale tylko czerwonolicych, bo blotne to sa trujace.
wtedy dzieci nauczyly by sie rozpoznawac te gatunki i moze w polsce wzrosloby spozycie zolwiego miesa, moze z czasem stalby sie to rarytas...... |
|
|
|
 |
klose_awf
Posty: 4
|
Wysłany: 2008-03-28, 22:20
|
|
|
| Czy znane są przypadki konkurowania o pokarm czy siedliska między czerwonolicym a żółwiem błotnym? Czy to tylko przypuszczenia?? |
|
|
|
 |
Szybszy

Posty: 424
|
Wysłany: 2008-04-01, 16:00
|
|
|
| klose_awf napisał/a: | | Czy znane są przypadki konkurowania o pokarm czy siedliska między czerwonolicym a żółwiem błotnym? Czy to tylko przypuszczenia?? |
Myślę że to przypuszczenia ale chętnie poznałbym badania np. z Austrii, gdzie takich żółwi widziałem 3, a w podwiedeńskim jeziorku rozmnażają się pielęgnice. Trudno to będzie udowodnić bo i jednych i drugich żółwi jest w polskiej przyrodzie bardzo mało... |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2008-04-02, 06:26
|
|
|
| bellegueule napisał/a: | | a główkę i łapki też wrzucamy do zupki ? |
głowę po wygotowaniu wypełniamy makiem i robimy grzechotkę z łapek - dokładamy patyczek i mamy idealne drapadło do pleców |
|
|
|
 |
art.jovana
vel sówka
Posty: 183 Skąd: z lasu
|
Wysłany: 2008-04-02, 07:58
|
|
|
| bellegueule napisał/a: | | a główkę i łapki też wrzucamy do zupki ? |
| Ania B. napisał/a: | | A ze skorupki popielniczka? |
| GrzegorzBP napisał/a: | | głowę po wygotowaniu wypełniamy makiem i robimy grzechotkę z łapek - dokładamy patyczek i mamy idealne drapadło do pleców |
Bardzo śmieszne |
_________________ nie jestem ekoterrorystą- non violence direct action |
|
|
|
 |
Batman

Posty: 1735 Skąd: z dzikiej natury
|
Wysłany: 2008-04-02, 09:47
|
|
|
| art.jovana napisał/a: | bellegueule napisał/a:
a główkę i łapki też wrzucamy do zupki ?
Ania B. napisał/a:
A ze skorupki popielniczka?
GrzegorzBP napisał/a:
głowę po wygotowaniu wypełniamy makiem i robimy grzechotkę z łapek - dokładamy patyczek i mamy idealne drapadło do pleców |
Ciekawe jakby was tak traktowano, najlepiej za zycia, albo na oczach waszych bliskich, cieszylibyscie sie pewnie. To forum schodzi na psy |
_________________ "Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy". |
|
|
|
 |
Ania B.

Posty: 527 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-04-02, 10:59
|
|
|
bez przesady, to był taki dżołk (żart) - wydaje mi się że inni tak właśnie to odczytali i zrozumieli
nie każde słowo powiedziane musi byc traktowane jako wykonane - daj sobie trochę luzu |
|
|
|
 |
Batman

Posty: 1735 Skąd: z dzikiej natury
|
Wysłany: 2008-04-02, 21:07
|
|
|
Nie bagatelizuj teraz sprawy, chcialas sobie zadrwic z biednych zolwi a teraz sie wykrecasz, nieladnie
Przy okazji taka mnie refleksja naszla: ilu na tym forum okresla sie mianem obroncow przyrody, czy jej milosnikami, przyrodnikami wrecz? Jesli tak wlasnie o sobie myslisz to w tym wlasnie temacie mozesz to zweryfikowac czy rzeczywscie takim mianem mozesz sie spokojnie okreslic -> jesli w poprzednich postach bellegueule, Ani B. itp osob, proponowane przez nich srodki zaradcze bardziej Cie smiesza niz smuca i denerwuja, z pewnoscia jestes hipokryta. Niestety ale taka jest prawda bo co to za milosnik przyrody ktory nie jest na nia wrazliwy i ma sklonnosci do zabijania lub jesli nie wprost to poprzez ciche przyzwolenie skaze ja na zaglade przez tego typu zarty. Zniesmaczony Batman |
_________________ "Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy". |
|
|
|
 |
Ania B.

Posty: 527 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-04-02, 21:14
|
|
|
| Batman napisał/a: | | skaze ja na zaglade przez tego typu zarty | żarty nie powodują zagłady przyrody...
nie oceniaj ludzi zbyt pochopnie |
|
|
|
 |
Batman

Posty: 1735 Skąd: z dzikiej natury
|
Wysłany: 2008-04-03, 00:48
|
|
|
| Ania B. napisał/a: | | żarty nie powodują zagłady przyrody... |
Zarty nie, ale pokazuja co kogo smieszy, np. zarty o murzynach czy zydach...
Moim zdaniem powinien sie tu wypowiedziec ktos z zarzadu albo prezes TP Bocian i napisac jakie jest podejscie i rozumienie tego tematu przez Towarzystwo ktore przyrodnicze jest i skupia jak najbardziej milosnikow przyrody, jednak niekoniecznie takie osoby sie na tym forum wypowiadaja, skoro jest to otwarte dla wszystkich, prawo glosu maja wszyscy, jednak nie wszyscy odzwierciedlaja stanowisko Towarzystwa ktore prawnym wlascicielem niniejszego forum jest bezdyskusyjnie! |
_________________ "Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy". |
|
|
|
 |
ZaP
Harris user

Posty: 745 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: 2008-04-03, 05:50
|
|
|
loozik loodzie !!
ja tam mam w stawie u siebie błotnego a jak przyjdzie czerwonolicy to go ugotuje !!
ZaP |
_________________ --
http://drapole.pl |
|
|
|
 |
|
|