Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dość protestów - pora na rozwój
Autor Wiadomość
Namor 


Posty: 662
Skąd: Europa
Wysłany: 2006-08-06, 11:38   Dość protestów - pora na rozwój

Nie bądźmy świętsi od papieża. Przejechanie Warszawy w piątek (35 km) zajęło mi 2 godz.!!!! Jak ktoś dalej będzie blokował budowę mostów lub obwodnicy pierwszy zorganizuję kontrmanifestacje i będę szedł w pierwszym szeregu. Dość teroru pseudoekologicznego, i powoływania się na zachód, ktory w większości jesli chodzi o Naturę 2000 ma podobne "osiągniecia" co my, ale infrastrukturę o niebo lepiej rozwinietą. W trosce o jakiegoś chabazia, czy wyleniałą ropuchę tysiącom ludzi funduje się komory gazowe tuż pod oknem. Popatrzcie też na tych ludzi, którzy muszą żyć na codzień w tym skażonym srodowisku. Przy inwestycjach lepiej byłoby aby inwestor z marszu płacił podatek ekologiczny, a nie płacił haracz ekologom/zielonym/ochroniarzom/naukawcom i innym, dla których interesem jest wieczne podważanie jakiegokolwiek projektu inwestycyjnego.
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2006-08-06, 12:12   

Namor, to Twoje słowa czy jakiś cytat?
_________________
TP Bocian
 
     
Namor 


Posty: 662
Skąd: Europa
Wysłany: 2006-08-06, 12:37   

Mirek napisał/a:
Namor, to Twoje słowa czy jakiś cytat?
moje pisane co prawda w afekcie, ale sie ich nie wypieram. W ubiegłym tygodniu Kolega zasłabł w pracy (centrum Warszawy - Wawelska), karetka potrzebowała 45 min, aby dojechać!!!!

Nie odczuwam dyskomfortu z powodu braku tura w Polskich lasach, natomiast z tego, że jesteśmy jednym z najbardziej zacofanych krajów Europy - tak.
 
     
zjelon 


Posty: 75
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2006-08-06, 15:32   

Namor a ile osób jechało z Tobą samochodem przez Warszawę?
_________________
pozdrawiam Zbyszek
http://republika.pl/zjelon
 
     
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 421
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-08-06, 16:06   hehe

a gdybyś jechał na rowerze zajęłoby CI to tyle samo, a moze nawet mniej, poza tym nie zatruwałbyś powietrza spalinami, nie hałasował i nie "robił komory gazowej pod oknami" mieszkańcom.
Poza tym rozwój a ekologiczny punkt widzenia nie zaprzeczają sobie nawzajem. Trzeba sie rozwijać ale z głową (przykład Augustowa - puścic obwodnice drugą stroną miasta - +10km, a nie ma problemu z ekologami i cel spełniony).
pozdr!.
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" R.Kipling
Zdjęcia lotnicze małych obszarów - www.gisproject.pl
 
 
     
nikifoor 
Przyrodoman


Posty: 87
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2006-08-06, 18:00   

Pelek mam takie same zdqanie jak Ty!
_________________
Gdy człowiek chce upolować tygrysa, nazywa to sportem; gdy tygrys chce upolować człowieka, mówimy o okrucieństwie.
George Bernard Shaw
www.pajacyk.pl - pomóż!
www.polskieserce.pl - też pomóż!
Klikaj codziennie, pomożesz nie płacąc ani grosza!
 
 
     
Jurek7 

Posty: 324
Wysłany: 2006-08-06, 18:44   

Namor napisał/a:
W ubiegłym tygodniu Kolega zasłabł w pracy (centrum Warszawy - Wawelska), karetka potrzebowała 45 min, aby dojechać!!!!


Tu chodzi o zwykla nieudolnosc urzednikow!

Namor, przeciez w centrum Warszawy nikt nie blokuje drog! Tam nie ma miejsca i jest balagan komunikacyjny!

Obwodnicy Warszawy tez nie blokuja zadni ekolodzy! Od 10+ lat sledze bo tez stoje w korkach i wladze nie moga wydac zadnej decyzji. Protestuja zwykli mieszkancy, ktorzy nie chca ani na polnocy ani na poludniu. A wladze nikomu nie chca sie narazic.

Jakby sie chociaz zdecydowali, to moznaby sie zaczac zastanawiac, czy nie narusza Kampinosu albo Bagna Calowanie. Ale dotad nie ma nawet decyzji czy obwodnica ma isc przez Jelonki, Ursynow, Gore Kalwarie czy jak jeszcze!

Tu chodzi o zwykla nieudolnosc urzednikow!
 
     
Namor 


Posty: 662
Skąd: Europa
Wysłany: 2006-08-06, 21:29   

Jurek7 napisał/a:
Namor, przeciez w centrum Warszawy nikt nie blokuje drog!
Właśnie przez godzinę stałem, gdzie o patę lat przez protesty opóźniła się budowa (zakole Wawerskie), a to, że nie powstał most pólnocny (bo W.N jak Rejtan od razu go oprotestował) to też nie wina tylko urzędników.

Pelek napisał/a:
a gdybyś jechał na rowerze zajęłoby CI to tyle samo, a moze nawet mniej,
Gdyby wszyscy Warszawiacy nagle wyruszyli rowerami, korki byłyby chyba jeszcze większe :wink: .
 
     
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 421
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-08-06, 21:45   

Namor napisał/a:
korki byłyby chyba jeszcze większe
a to dlatego ze nie ma ścieżek rowerowych.
Osobiście jestem zdania że dojazdy do pracy powinny się opierać na rowerach, skuterach, komunikacji miejskiej -> wychodzi taniej, szybciej, ekologiczniej....
Dobranoc!
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" R.Kipling
Zdjęcia lotnicze małych obszarów - www.gisproject.pl
 
 
     
zjelon 


Posty: 75
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2006-08-07, 09:04   

Pelek napisał/a:
Osobiście jestem zdania że dojazdy do pracy powinny się opierać na rowerach, skuterach, komunikacji miejskiej -> wychodzi taniej, szybciej, ekologiczniej....


Owszem rozwiązania komunikacyjne, cała sieć i infrastruktura drogowa powinny być przemyślane, zaplanowane, realizowane jak najszybciej, ale najważniejsza jest zmiana naszej mentalności ja też mam do pracy 20 min na nogach a jadę samochodem (czysta głupota i lenistwo). Do tego powoli nie mamy samochodu na 100 rodzin jak były budowane i zaprojektowane drogi, ale w każdej rodzinie po 2 – 3 samochody. Uważam, że centra miast powinny być udostępnione wyłącznie dla komunikacji miejskiej i mieszkańców a Ci ostatni nieco powinni zmienić swoje stanowisko do sposobów przemieszczania się. Jak już korzystamy ze swoich autek to odwieź żonkę po drodze do pracy i latorośle do szkoły a nie każdy swoim brum brum brum, ugadać się ze współpracownikami, co się zbieramy po drodze i będzie taniej, mniej smrodu a i przepustowość dróg się zwiększy.

Bo budowanie estakad, dróg bez obliczenia a następnie ograniczenia przepustowości i tak nam zatka w końcu miasta.
_________________
pozdrawiam Zbyszek
http://republika.pl/zjelon
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2006-08-07, 09:26   

Namor napisał/a:
Dość teroru pseudoekologicznego, i powoływania się na zachód, ktory w większości jesli chodzi o Naturę 2000 ma podobne "osiągniecia" co my, ale infrastrukturę o niebo lepiej rozwinietą.


Coż chodzi o to, żeby "tygrysa zabić a skóry nie zepsóć" - zbudować dobre drogi, ale nie zniszczyć przy okazji przyridy, nie popełniać błędów, które popłnili inni wcześniej. ile będzie wart Augustów bez otaczającej go przyrody, czy zachowa walory uzdrowiska?

Z wyjątkiem kilku wyjątkowych miejsc nie dysponujemy takimi zabytkami jak Francja, Włochy, czy Hiszpania - mamy za to ciekawą przyrodę.

A może urzędnicy i projektanci powinni trochę bardziej przykładać się do tego co robią i uwzględniać też i inne uwarunkowani - nie tylko przepustowość drogi.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
zjelon 


Posty: 75
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2006-08-07, 10:01   

Oczywiście, że projekt powinien zawierać wszelkie za i przeciw odnośnie ekologii, urbanistyki, ochrony środowiska etc etc., ale chodzi o to, że samochodów przybywa w tempie, nad którym nikt i nic już nie zapanuje administracyjnie a dróg nie może przybywać w nieskończoność.
Dlatego jeżeli coś się wybuduje stosując wszelkie inne ograniczenia, których lista zajęłaby ze 120 stron kolejnym etapem, aby zachować drożność dróg jest wprowadzenie ograniczeń w ruchu tj głównie, poprzez (bo lista znów by zajęła ze 120 stron);

Ograniczenie wjazdu do centrum, do zaopatrzenia, służb uprzywilejowanych i mieszkańców
Korzystanie grupowe ze środków komunikacji nie tylko miejskiej
Rozbudowa i większe wykorzystanie komunikacji miejskiej
Budowa parkingów na opłotkach dla turystów, gości itd. itp.
Budowa obwodnic
…
_________________
pozdrawiam Zbyszek
http://republika.pl/zjelon
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2006-08-08, 08:52   

Stara prawda mówi - nie da sie zjeść ciastka i miec ciastka - jak ktos decyduje sie na mieszkanie w mieście to decyduje sie na całe tego spektrum - prawda zas w przypadku warszawy jest taka że wiekszość samochodów to przyjezdne - widac to w niedziele i piątek - cała masa opuszcza "stolyce"- co do protestów - obwodnica ursynowa była planowana 30 lat temu - zostawiono rezerwe pod autostrade - ludzie kupujac mieszkania mieli pelną tego świadomość - mieszkania były tańsze - wiec w ramach ucieczki z wsi do warszawy za praca kupowali te mieszkania - a teraz rżną wielkich obrońców przyrody. Inny przykład trasa AK - w latach 80 wybudowano nasypy - kasa sie skończyła, zmienił sie system, itp, gdy do prac wrócono w roku 1999 tez grupa "ekologów" wrzeszczała że tam wyrosły drzewa i trzeba budować w innym miejscu. Most północny - szkoda gadac.
 
     
Wychuchol 
Bagienny Potwór

Posty: 51
Wysłany: 2006-08-08, 09:25   

GrzegorzBP napisał/a:
- obwodnica ursynowa była planowana 30 lat temu - zostawiono rezerwe pod autostrade - ludzie kupujac mieszkania mieli pelną tego świadomość - mieszkania były tańsze - wiec w ramach ucieczki z wsi do warszawy za praca kupowali te mieszkania - a teraz rżną wielkich obrońców przyrody. Inny przykład trasa AK - w latach 80 wybudowano nasypy - kasa sie skończyła, zmienił sie system, itp, gdy do prac wrócono w roku 1999 tez grupa "ekologów" wrzeszczała że tam wyrosły drzewa i trzeba budować w innym miejscu. Most północny - szkoda gadac.


Zdecydowanie się zgadzam zwłaszcza w sprawie Ursynowa, gdzie trasa ma być przecież w tunelu. Argumenty przeciwników to chyba nie tyle ochrona przyrody co "autostrada pod oknem", niemniej bezdyskusyjnie trasa miała tam być "od zawsze". Co do mostu, to trochę szkoda terenu przy kolektorze z którym kojarzą mi się zimowe wypady na ptaki, ale tam sytuacja i tak się pewnie zmieni po wybudowanu oczyszczalni.

PS Jestem przeciw szosie przez Rospudę, żebym tu nie wyszedł na jakiegoś oszołoma -zwolennika motoryzacji :green:
 
     
pieczara 
Adam, bądź Wirus :]


Posty: 453
Skąd: Radom
Wysłany: 2006-08-08, 13:52   

Jeśli obwodnica szłaby przez tereny, na które nie zgadzają sie ekolodzy, to Wspólnota Eurpoejska nie dała by nam ani grosza, więc jak bedzie w przypadku Augustowa, inwestycja bedzie sie ciagnąc latami, a nasze wnuki nie ujrza obwodnicy warszawy. problem jest w polsce jeden, nie mamy ksy na drogi :cool:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo