Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sosna z winogronami
Autor Wiadomość
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2006-05-25, 11:10   

Batman napisał/a:
Daruj sobie twoj komentarz jest zalosny - robisz to celowo czy tylko udajesz swoj poziom?

:shock: :shock:
jasne pytanie w stylu na balkonie usiadl ptak posiedzial na pudelku z butami i jak odlecial to zostawil 3 nieforemne kulki - co to jest prosze o odpowiedz bo sa duze a boje sie ptasiej grypy - szeczescia zycze - :green:
 
     
krotom 
miłośnik PRZYRODY ;)


Posty: 305
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2006-05-25, 11:58   

Grześki, dość tych przepchanek słownych... zakończcie niesnaski na okoliczność Waszych dzisiejszych imienin :D
_________________
[...]Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą...
Tęskno mi Panie[...]

C. K. Norwid
 
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2006-05-25, 18:58   

krotom napisał/a:
Grześki, dość tych przepchanek słownych... zakończcie niesnaski na okoliczność Waszych dzisiejszych imienin

Ja dzis imienin nie obchodze :razz:

GrzegorzBP napisał/a:
(...)- szeczescia zycze -

Nie, dziekuje. Obejdzie sie. A na to pytanie ironicznie postawione ci nie odpowiem
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
kota7 

Posty: 31
Wysłany: 2006-07-04, 06:54   

GrzegorzBP napisał/a:
nie wiedzieć jak wyglądają kwiatostany żeńskie leszczyny - jeszcze jestem to w stanie zrozumiec bo pokutuje przekonane ze to kotki - ale nie wiedziec i nie widziec jak wyglada kwitnąca sosna któa rośnie na 70% powierzchni kraju - to po prostu wstyd.


Jestem nowa, ale ośmielę się odezwać: Grzegorzu, czy jesteś w stanie dokonać pełnego rozbioru zdania złożonego ewentualnie zanalizować na przykład III Księgę "Pana Tadeusza", wymienić po kolei wszystkich królów polskich lub przytoczyć daty największych bitew wojsk polskich od XIII do XVIII wieku? Nie wiedzieć i nie umieć tego jest dokładnie takim samym wstydem, jeżeli nie większym, wszak chodzi o język ojczysty i historię kraju. Są ludzie, którzy nie przyglądają się drzewom, mają do tego prawo, a wiedza szkolna jest bardzo ulotna niezależnie od jakości nauczyciela. Powiedziałabym nawet, że bardziej zależy od uczącego się.

Pozdrawiam
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2006-07-04, 07:54   

Grzegorz tak zawsze, juz taki jest! :grin:
_________________
TP Bocian
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2006-07-04, 08:58   

kota7 napisał/a:
Grzegorzu, czy jesteś w stanie dokonać pełnego rozbioru zdania złożonego ewentualnie zanalizować na przykład III Księgę "Pana Tadeusza", wymienić po kolei wszystkich królów polskich lub przytoczyć daty największych bitew wojsk polskich od XIII do XVIII wieku?

po co robic rzeczy które na codzień są niepotrzebne? - grunt żeby potrafić zbudować takie zdanie i wiedzieć dlaczego jest taka a nie inna konstrukcja - umieć nawać poszczególne cześci - co podmiotem co orzeczeniem przydawką itp. wiedzieć o czym jest nie tylko III Księga "PT" - Umizgi ale cały PT i że pierwsze ilustracje do niej robił wielki przyjaciel Mickiewicza -Andriolli. Wiedzieć kto był pierwszym królem, kto ostatnim i umiec umiejscowić w przedziale czasowym poszczególnych - czyli kto byl po kim itp. Wiedzic kiedy dostaliśmy w kość i od kogo i komu spóściliśmy łupnia - czyli mieć PODSTAWOWĄ wiedze ogólną - bez tych rzeczy kiedy ja chodziłem do szkoły nikt nie dostał promocji do następnej klasy a dzis coby niestresowac ucznia stawia sie 2 i puszcza donastępnej klasy - dzieki temu powstaja takie pytania.
 
     
kota7 

Posty: 31
Wysłany: 2006-07-04, 17:05   

A komu na codzień potrzebna wiedza na temat kwiatostanów sosny?
I spuściliśmy. :roll:
A z tymi dwójami, żeby nie stresować, to mocno się mylisz. Możliwe, że tacy nauczyciele są, ale w zdecydowanej mniejszości.

Jak rozumiem, do upadłego bronił będziesz swojej reduty :lol: Ustępuję pola, co miałam do powiedzenia, powiedziałam (a raczej napisałam).
Niezmiennie pozdrawiam :green:
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2006-07-04, 17:57   

Niestety Kota7 - sam fakt, że w klasach 1-3 nie wolno jest nikogo pozostawic na drugi rok... To juz znaczy, że nie wolno jedynki postawic.
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
kota7 

Posty: 31
Wysłany: 2006-07-04, 18:06   

Ależ wolno zostawiać. :shock: A jeżeli chodzi o jedynki, to rzeczywiście nie wolno jedynek stawiać z tej prostej przyczyny, że w klasach 1-3 stopni się nie stawia.
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2006-07-04, 18:10   

kota7 napisał/a:
Ależ wolno zostawiać. :shock: A jeżeli chodzi o jedynki, to rzeczywiście nie wolno jedynek stawiać z tej prostej przyczyny, że w klasach 1-3 stopni się nie stawia.

:shock: Ludzie, co to sie tera wyprawia :green:
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2006-07-04, 18:20   

kota7 napisał/a:
że w klasach 1-3 stopni się nie stawia.

To czasy jak sie studiowalo w podstawowce, przejda do lamusa :green:

Spotyka sie 2 milicjantow, jeden pyta:
- te, slyszalem ukonczyles podstawowke?
- no, prawie.
- jak prawie?
- a, bo chodzilem 3 lata do 1 klasy, 4 lata do 2, to zamiast mnie puscic do 3 to powiedzieli co to mi te szkole zalicza, tylko zebym sie do milicji zglosil :green:
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2006-07-04, 20:19   

Ale nie ma jedynek w tym sensie, ze WSZYSCY musza byc promowani do nastepnej klasy!
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
kota7 

Posty: 31
Wysłany: 2006-07-04, 20:25   

Marfu napisał/a:
Ale nie ma jedynek w tym sensie, ze WSZYSCY musza byc promowani do nastepnej klasy!


Marfu, z całym szacunkiem - z nauczycielką gadasz :lol: Wierz mi, wiem, co piszę. Obowiązuje tak zwana ocena opisowa, natomiast jest możliwe pozostawienie na drugi rok w tej samej klasie. To zawsze było i nadal jest trudne do zrobienia w klasach 1-3, ale możliwe. W szkole, w której pracuję, w tym roku zdaje się, że dwoje uczniów nie dostało promocji właśnie z klas 1-3.
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2006-07-04, 20:39   

No to ciekawe - w takim razie w woj. mazowieckim moze nie wolno... Moja Zona... tez uczy w szkole :-)
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
kota7 

Posty: 31
Wysłany: 2006-07-04, 20:44   

Nie, może macie kuratorium, które wymusza na dyrektorach takie postępowanie. Może u nas po prostu podchodzą do tego inaczej, bardziej zdroworozsądkowo. W każdym razie w przepisach nie ma słowa o tym, że w klasach 1-3 trzeba dawać wszystkim uczniom promocję do nastepnej klasy. A śmiem twierdzić, że przepisy są u nas dokładnie takie same, może jedynie zarządzenia wojewódzkich władz oświatowych sie różnią.
A nieobecność jedynek w klasach 1-3 nie ma nic wspólnego z niemożnością promowania do następnej klasy. Twoja żona powinna to potwierdzić. Chyba, że uczy w szkołach ponadpodstawowych :wink: :lol:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo