|
Wczesne lęgi ptaków 2006 |
| Autor |
Wiadomość |
mender

Posty: 1231 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2006-01-21, 21:44 Wczesne lęgi ptaków 2006
|
|
|
Dziś przy temperaturze -17 st C na balkonie w Olsztynie pojawiło się jajko gołębia 8) Moje współlokatorki z mieszkania od razu zareagowaly i zorganizowaly dla gołębii mieszkanko w postaci kartonu. Śmieszna sytuacja, jedna wyjęła z szafy śliczny sweter i podarowała go gołebiom. To sie nazywa miłość do ptaków!!! Byłem w szoku, ale cóż - jej decyzja
A propo lęgu - gołębie porzuciły wysiadywanie, widać kolor swetra nie pasuje Pewnie juz zamarzło, ale może będzie nowe.
P1060444a.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 166 raz(y) 68,68 KB |
|
_________________ Ratuj Kwiecewo! |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-01-22, 05:48
|
|
|
| W takim razie latem trzeba będzie założyć temat "późne lęgi ptaków" i wtedy też najwięcej informacji będzie o gołębiach. Podejrzewam, że w Warszawie na Dworcu Wschodnim czy na Dworcu Śródmiescie to lęgną się przez okrągły rok. A taka ciekawostka. Gołębie zajęły budkę pustułkową w Siedlcach, po tym, jak te wyprowadziły już lęg. Widziałem je tam jeszcze w październiku! |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2006-01-22, 08:41
|
|
|
Ale jest roznica miedzy dworcem a balkonem |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
PePe

Posty: 234 Skąd: W-wa i okolice
|
Wysłany: 2006-02-05, 19:45
|
|
|
| Marfu napisał/a: | | Ale jest roznica miedzy dworcem a balkonem |
chyba, że porównujesz zapach z dworca W-wa Śródmieście, do tego z balkonu nad Jerozolimskimi wówczas brak różnic pozagabrytowych |
|
|
|
 |
mender

Posty: 1231 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2006-02-05, 22:52
|
|
|
| Gniazdo było na balkonie w bloku, więc warunki atmosferyczne prawie takie same jak poza budynkiem - nie wliczając tego kartonu. Jak na razie gołębie nie podjęty próby powtórzenia lęgu. |
_________________ Ratuj Kwiecewo! |
|
|
|
 |
mender

Posty: 1231 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2006-02-23, 21:25
|
|
|
| Gołębie podjęły drugą próbę lęgu. Są już dwa jajka i samica twardo wysiaduje. Może tym razem im się uda, bo temperatura w granicach +/- 3 st C. |
_________________ Ratuj Kwiecewo! |
|
|
|
 |
Logan

Posty: 825 Skąd: Raba i Mogielica
|
Wysłany: 2006-02-23, 21:56
|
|
|
| W tym tygodniu golebie takze zalozyly gniazdo na balkonie mojej babci w Kraku, niestety centralnie na srodku przy dzwiach i zostaly eksmitowane (bylo tylko liche gniazdo z patykow). |
_________________ Łukasz Kajtoch
PRZYRODA ZIEM WIELICKO-LIMANOWSKICH
|
|
|
|
 |
mender

Posty: 1231 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2006-03-04, 14:03
|
|
|
Gołębie wysiadują twardo, nie schodzą prawie wcale z gniazda. Udało mi się jednak uchwycić moment nieobecności ptaków. Zauważyłem jedną nową dla mnie rzecz:
- gołębie znoszą jaja, gdy gniazdo składa się jedynie z kilku patyków, dopiero w trakcie wysiadywania rozbudowują gniazdo.
Wysiadują już ok 10 dni, więc spodziewam się że niedługo będą młode. Regularnie podsypuję im ziarno, bo trochę mi ich szkoda. Zima nadal w pełni, nawet zdarzają się mrozy poniżej - 10 st C.
P1070830.JPG Gołebie gniazdo na balkonie. |
 |
| Plik ściągnięto 160 raz(y) 124,09 KB |
|
_________________ Ratuj Kwiecewo! |
|
|
|
 |
mender

Posty: 1231 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 2006-03-18, 13:13
|
|
|
Jakieś 4 dni temu wykluł się jeden pisklak
P1080167.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 156 raz(y) 107,2 KB |
|
_________________ Ratuj Kwiecewo! |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-03-18, 16:00
|
|
|
Co prawda lęgu jeszcze nie ma, ale obstawia już dogodne miejsce, choć wokoło pełno śniegu. Ale temp. wzrosła dziś w Łosicach do +5 st. C
wróbel.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 164 raz(y) 24,53 KB |
|
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Tigri

Posty: 13 Skąd: W-wa
|
Wysłany: 2006-03-22, 11:08
|
|
|
W lutym na warszawskim Mokotowie pojawiły się młode puszczyki. Z opowieści wiem, że na początku były trzy, potem ktoś zobaczył jednego na ziemi, wezwał straż miejską i odwieziono malucha do zoo . Ja obserwowałam już tylko dwie puchate kulki i rodzica. Niestety, w ostatnich dniach zniknął drugi młody. Nie wiem co się z nim stało.
Dla puszczyków taki wczesny lęg, to chyba nic nadzwyczjnego? |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2006-03-22, 13:42
|
|
|
| Tigri napisał/a: | | Dla puszczyków taki wczesny lęg, to chyba nic nadzwyczjnego? |
Puszczyk przystępuje do lęgów wcześnie, ale młode już w lutym to wcześnie nawet jak na niego. Normalnie młode mogą się pojawiać około połowy kwietnia. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
amikosik
Posty: 602 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-03-25, 23:48
|
|
|
| Tigri napisał/a: | | ... Niestety, w ostatnich dniach zniknął drugi młody. Nie wiem co się z nim stało. |
Drugiego ja zawiozłem go do Azylu. Kruszewicz po przebadaniu stwierdził stłuczenie prawego skrzydła i chore prawe oko. Pewnie dlatego spadł z drzewa bo widział tylko na jedno oko. Młodsze rodzeństwo jest więc razem.
Trzeci, najstarszy ma się calkiem dobrze. Po ilości wypluwek jakie znajduję widać że jest dobrze odrzywiony. Po długich przelotach między drzewami widać, że jest w dobrej kondycji. |
|
|
|
 |
Tigri

Posty: 13 Skąd: W-wa
|
Wysłany: 2006-03-27, 15:14
|
|
|
| amikosik napisał/a: | | Drugiego ja zawiozłem go do Azylu. |
Uff, wielkie dzięki, bo męczył mnie brak wiedzy na ten temat.
A czy już wiadomo coś o dalszym losie dwójki, która jest w Azylu? Będą w przyszłości wypuszczone na wolność? A jeśli tak, to jaka jest w ogóle praktyka w takich sytuacjach? Czy ptaki przewozi się w miejsce, z którego zostały zabrane, czy wypuszcza gdzieś indziej?... |
|
|
|
 |
amikosik
Posty: 602 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-03-27, 17:44
|
|
|
Wypuszczanie dorosłych puszczyków na terytorium rodziców mogło by się źle skończyć. Zazwyczaj wywozi się je do woliery za miastem, gdzie się aklimatyzują. Potem wypuszcza się je i dokarmia przez pewnien czas. Po jakimś czasie się usamodzielniają. Ważne żeby nie oswajać i nie przyzwyczajać do człowieka bo oswojony puszczyk jest bardzo kłopotliwy.
W związku z tym puszczyki są gdzieś poza Warszawą i nie można ich odwiedzać. |
|
|
|
 |
|
|