Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Tropy kuny domowej ?
Autor Wiadomość
makro 


Posty: 255
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2010-02-17, 09:58   Tropy kuny domowej ?

Zastałem dziś rano w ogrodzie. Stawiam na kunę ale brak mi doświadczenia.







są nieco przyciemnawe, bo robione wczesnym rankiem, potem już zadeptał je pies - ciekawe gdzie był jak mu się obcy po majdanie szwendali?
_________________
świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2010-02-17, 10:05   

Nie, to jakiś psowaty (lis lub pies). Łasicowate skaczą zostawiając odciski łap parami.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
makro 


Posty: 255
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2010-02-17, 11:45   

niemożliwe, lis ani pies nie przecisnął by się przez ogrodzenie. A mój jest znacznie większy i zapada się w tym śniegu.
_________________
świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
 
     
Kosu1993 


Posty: 153
Skąd: BielskoBiała/G.Śląsk
Wysłany: 2010-02-17, 13:07   

Może kot ? U mnie mam najazd denerwujących kotów . Chodzą nawet po samochodach !

PZDR
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-02-17, 13:21   

na kota chyba za małe...

Makro - a jak dlugie były te slady?? 2-3cm?
 
 
     
harrykumar 

Posty: 102
Skąd: Góry Słonne / Kraków
Wysłany: 2010-02-17, 13:25   

makro napisał/a:
lis ani pies nie przecisnął by się przez ogrodzenie

ale spokojnie może przeskoczyć górą zwłaszcza jak jest gruba warstwa śniegu.
_________________
Grunt to gleba
 
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2010-02-17, 13:45   

Kot też może być, trzeba dokładnie przyjrzeć się odciskowi pojedynczej łapy - czy widoczne są odciski pazurów, kształt, układ opuszek - tego na zdjęciach nie widać.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
makro 


Posty: 255
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2010-02-17, 13:54   

harrykumar napisał/a:
makro napisał/a:
lis ani pies nie przecisnął by się przez ogrodzenie

ale spokojnie może przeskoczyć górą zwłaszcza jak jest gruba warstwa śniegu.


Nie miał prawa, od zewnętrznej strony, w tym miejscu w którym nastąpiło "naruszenie" jest dobre 15 metra. potem wślizną się pomiędzy stertę belek stropowych - tam nic większego od kota nie ma prawa wejść, lis na 125% - no chyba że lis miniaturka i to lis o skoczności wiewiórki.

natomiast kot?...być może.
_________________
świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
 
     
vermilion 


Posty: 476
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2010-02-17, 15:47   

Jarek P napisał/a:
Nie, to jakiś psowaty (lis lub pies). Łasicowate skaczą zostawiając odciski łap parami.


Nie zawsze łasicowate skaczą, a jak skaczą to nie zawsze odciski łap są ułożone parami. Czasem poruszają się normalnym chodem. To nie są tropy psa, ani kota. Przyjrzałem się pojedynczym śladom wg. mnie są to ślady łasicowatego. Szkoda, że nie przystawiłeś żadnej skali porównawczej, ale i tak stawiam na kunę :wink:
_________________
"Czy nie wystarczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
http://www.przyrodnicy.ap.siedlce.pl/
 
     
makro 


Posty: 255
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2010-02-17, 18:55   

vermilion napisał/a:
Jarek P napisał/a:
Nie, to jakiś psowaty (lis lub pies). Łasicowate skaczą zostawiając odciski łap parami.


Nie zawsze łasicowate skaczą, a jak skaczą to nie zawsze odciski łap są ułożone parami. Czasem poruszają się normalnym chodem. To nie są tropy psa, ani kota. Przyjrzałem się pojedynczym śladom wg. mnie są to ślady łasicowatego. Szkoda, że nie przystawiłeś żadnej skali porównawczej, ale i tak stawiam na kunę :wink:


Tak na mój rozum to ona się skradała, stąd taki a nie inny krok. ale ślady drobniutkie, najwyżej 1/3 śladu psa wielkości szetlanda.
_________________
świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2010-02-17, 18:56   

makro napisał/a:
najwyżej 1/3 śladu psa wielkości szetlanda


a ten szetland jaka ma długosc łapy?? tak było by prościej :wink:
 
 
     
makro 


Posty: 255
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2010-02-17, 19:23   

TB napisał/a:
makro napisał/a:
najwyżej 1/3 śladu psa wielkości szetlanda


a ten szetland jaka ma długosc łapy?? tak było by prościej :wink:


Nie wpadło mi do głowy żeby mierzyć - nawet nie wiem odkąd dokąd - od pazura po "piętę" ?
_________________
świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
 
     
vermilion 


Posty: 476
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2010-02-17, 19:25   

TB napisał/a:
a ten szetland jaka ma długosc łapy?? tak było by prościej :wink:


Hehe dokładnie ;) Poza tym śnieg, na którym były te tropy był gruby, a na nim leżała warstwa puchu? Czy może ten puszek leżał bezpośrednio na twardym podłożu jak beton, asfalt czy kostka brukowa??

Cytat:
Nie wpadło mi do głowy żeby mierzyć - nawet nie wiem odkąd dokąd - od pazura po "piętę" ?


Trop pojedynczej kończyny mierzy się od końcowej krawędzi opuszki najdłuższego palca do końca opuszki miedzypalcowej. Nie bierze się pod uwagę pazurków i opuszek nadgarstkowych. [/hide]
_________________
"Czy nie wystarczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
http://www.przyrodnicy.ap.siedlce.pl/
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2010-02-18, 11:11   

Cytat:
vermilion napisał/a:
Przyjrzałem się pojedynczym śladom wg. mnie są to ślady łasicowatego


Można prosić jakie szczególy udało ci się wypatrzeć na tych zdjęciach? Bo ja jakoś nie mogę tam nic konkrtetnego wypatrzeć (ilości opuszek palcowych, czy są pazury, czy trop jest okrągły czy wydłużony)

Układ tropów świadczy, że zwierzę biegło i to szybko.
Prównując do widocznego na zdjęciu ogrodzenia mozna przypuszczać, że było to zwierzę średniej wielkości (kot, mały pies, lis, ewentualnie kuna).

Z tego co pamiętam to tropy kuny mogą byc rzeczywiście rozstrzelone, ale ten "2" układ jest widoczny prawie zawsze.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
makro 


Posty: 255
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2010-02-18, 11:25   

śnieg w tym miejscu ma kilkanaście centymetrów grubości i pies zapada się w nim na jakieś dwa trzy centymetry - więc biegnące zwierze na pewno zostawiło ślady większe niż miało rozmiar łapy.
Mój pies wielkości szetlanda - bo do szetlanda to jej bardzo daleko - ma łapę około 4 centymetrową (o ile czegoś nie sknociłem przy pomiarze).
_________________
świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo