Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Budki legowe - niech ptaki same sobie zrobia domek...
Autor Wiadomość
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-10-07, 15:18   Budki legowe - niech ptaki same sobie zrobia domek...

Witam
Czy nie zastanawialiście sie nad powieszeniem w lesie pieńków o srednicy 20cm i wys 0,5m, z otworem 5cm i głębokości 5-8cm? Zeby ptaki same sobie mogły wydziobac dziuple! A po udanym legu, zabrac budke i zrobic otwierana sciankę, przez ktora bedzie sie zabierało gniazdo!?
Wiem, ze to duzy ciężar, ale dla nas miłosników przyrody to nie problem!

Np. powiesic brzoze(ale szybko gnije), wiec lipe, sucha sosne?!
 
 
     
xhardcorex 

Posty: 359
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2009-10-07, 15:34   

TB, daj sobie spokój. Takie drewno zaparz się pod korą i buda szybko się rozpda (budki z opołów) Nie masz gwarancji, że ptak tam wykuje dziuplę, bo równie dobrze może w normalnym drzewie.
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-10-07, 18:55   

nie mowie o twardym drewnie(dab, grab), lecz o miekkim! A ptak powinnie ją wybrac poniewac juz te kilka cm bedzie nawiercona!
 
 
     
Corvus 
Corvus corax


Posty: 1060
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2009-10-07, 23:12   

ja piernicze. ale z ciebie gościu fantasta!!!!!!!!!!!!!!
TB napisał/a:
A ptak powinnie ją wybrac poniewac juz te kilka cm bedzie nawiercona!

przedyskutowałeś to już z nimi????
_________________
waxwing fanatic

 
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-10-08, 13:58   

ciekawe jak mieli ludzie, ktorzy jako pierwsi zaczeli budowac budki legowe..."jak ten ptak wejdze do srodka" albo "jak ja znajdzie: i " czy uzgodniłes z nimi to"

wiem, zaraz ktos napisze, ze najpierw zrob i na wiosne napiszesz wniosek...ale zawsze sie czegos moge dowiedziec od Szanownych Kolegów!
 
 
     
drTrutek 


Posty: 90
Skąd: Chynchy Dolne
Wysłany: 2009-10-08, 22:01   

Ptaki raczej nie zechcą wykuwać dziupli w pniakach, ale czasami można spotkać pniaki puste w środku. Nieprawdą jest, że są takie nietrwałe, bo zaparzają się pod korą.
Osobiście mam kilka takich budek i z powodzeniem od wielu lat, cieszą się dużym popytem wśród ptaków. Traktuję je jako dziuple naturalne i nie przewiduję tam zaglądania, czyszczenia i tego typu ingerencji w życie ptaków. Z czasem, tak jak w naturalnych dziuplach, dochodzi do podwyższenia gniazda wskutek wieloletniego donoszenia ściółki. Wówczas ptaki padają ofiarą kun i innych drapieżników. Jest to naturalna kolej rzeczy.
Najczęściej takie puste pniaki można spotkać w drzewach: orzech włoski, wiśnia, jabłoń itp.
Czasami trzeba dopracować dłutem i młotkiem. Można też w zdrowych pniakach - wyciąć dziuplę - piłą spalinową. Takie budki lęgowe z pniaków były pierwszymi budkami, zanim zaczęto je robić z desek. (Na zdj. jedna z moich budek).

IMG_7060.JPG
Plik ściągnięto 17449 raz(y) 51,09 KB

 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-10-08, 22:07   

drTrutek napisał/a:
Jest to naturalna kolej rzeczy.


wg mnie pisanie tego typu rzeczy jest @@@@@@@, takie miejsc rzeczy ma miejsce w puszczy białowieskiej i jest ok.!

Ale w obecnych czasach trzeba czyscic budki, gdyz brakuje naturalnych dziupli i ptaki nie maja gdzie mieszkać!

Ja budki robie z oflisów sosny, fajnie i naturalnie wyglada, ale nie wiem jak sie sprawdzi co do wytrzymałosci..
 
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-10-08, 22:09   

drTrutek napisał/a:
Ptaki raczej nie zechcą wykuwać dziupli w pniakach


a s. ubogie własnie wykuwaja dziuple, tak samo jak dziecioły....przeciez nie mowilem o modraszce czy muchowce...
 
 
     
drTrutek 


Posty: 90
Skąd: Chynchy Dolne
Wysłany: 2009-10-09, 10:49   

Oczywiste, że są ptaki, które wykuwają dziuple, np. dzięcioły, ale nie ma pewności, że zaczną to robić w powieszonych przez Ciebie pniakach, choć dzięcioły lubią np. niszczyć skrzynki lęgowe, rozdziobując ich otwory wlotowe. Proponuję Ci inne działanie, w celu zwiększenia miejsc lęgowych. Czasami spotyka się dziuple ze zbyt dużym otworem, np. w starych jabłoniach. Można ten otwór zamknąć, przybijając kawałek deski lub blachy, a zostawiając odpowiedniej wielkości wlot. Ten sposób sprawdza się przy dziuplach dla szpaków i sikor, które z braku innych miejsc nie pogardzą taką dziuplą.
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-10-09, 14:56   

drTrutek napisał/a:
przy dziuplach dla szpaków
Ludzie, co Wy sie tak szpakimi przejmujecie!? Jest ich za duzo i czesc powinno sie odstrzelic(jak kormorany), w polsce ludzie narzekaja na nie, ale to nic w porownaniu z hiszpania czy francja(jak gospodarz nie obudzi sie w pore)

Myslałem na takim sposobem zmiejszania otworów, ale nie ktore dziuple są wysoko(6-10m) i trudno bedzie DLA MNIE coś przy nich robić...a na wysokosci 1,5m kazdy człowiek to zobaczy i zepsuje.....Ale jak jest taka dziupla na prywatnym terenie to mozna tak robic...
 
 
     
Alcedo 
PonadPodziałami


Posty: 293
Skąd: Krosno/Kraków
Wysłany: 2009-10-09, 15:52   

TB napisał/a:
Jest ich za duzo i czesc powinno sie odstrzelic(jak kormorany),
a ja myślałem że Polska ma problem z lisami a nie szpakami... :roll: :lol:


ps-> skąd takie wnioski że szpaków jest za dużo? podaj prosze źródło do jakiejś literatury (albo chociaż strony www, bo zdaje się że coś przespałem :( )
_________________
Crosno - parva Cracovia
Krosno - mały Kraków
:cool:



GH SP & NGR MKTP"B" :cool:


 
     
Accipiter 
Dreptak bagienny


Posty: 2405
Skąd: Gierałcice(Opolskie)
Wysłany: 2009-10-09, 15:52   

TB napisał/a:
Ludzie, co Wy sie tak szpakimi przejmujecie!? Jest ich za duzo i czesc powinno sie odstrzelic(jak kormorany), w polsce ludzie narzekaja na nie

Ale żeś teraz palnął :roll: Co za brednie wypisujesz?!
Skąd wiesz, że jest ich za dużo? Kto taki na nie narzeka, komu one przeszkadzają i w jaki sposób? Czasem warto nawet 10 razy pomyśleć nim się coś napisze... :???:
_________________
Paweł Wójcik

* http://pawelwojcik-fotoprzyroda.flog.pl/
 
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-10-09, 15:58   

Alcedo napisał/a:
a ja myślałem że Polska ma problem z lisami a nie szpakami... :roll: :lol:
to i to....


Accipiter napisał/a:
Ale żeś teraz palnął :roll: Co za brednie wypisujesz?!
Skąd wiesz, że jest ich za dużo? Kto taki na nie narzeka, komu one przeszkadzają i w jaki sposób? Czasem warto nawet 10 razy pomyśleć nim się coś napisze... :???:


a co nie mam racji? Przeciez szpakow jest wszedzie pełno...to one zabieraja dziuple dla dudków....
tworza ogromne strary w sadach, zwłaszcza we francji i w hiszpani...
 
 
     
xhardcorex 

Posty: 359
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2009-10-09, 16:20   

TB napisał/a:
Accipiter napisał/a:
Ale żeś teraz palnął :roll: Co za brednie wypisujesz?!
Skąd wiesz, że jest ich za dużo? Kto taki na nie narzeka, komu one przeszkadzają i w jaki sposób? Czasem warto nawet 10 razy pomyśleć nim się coś napisze... :???:


a co nie mam racji? Przeciez szpakow jest wszedzie pełno...to one zabieraja dziuple dla dudków....
tworza ogromne strary w sadach, zwłaszcza we francji i w hiszpani...


Dzieciaku, powiedz Mamie, żeby dała Ci szlaban na komputer na miesiąc a w tym czasie poczytasz Ekologię Krebsa albo Oduma, lub przynajmniej Weinera :!:

Nikt nie udowodnił jeszcze, że w skali globalnej szpak wpływa na dynamikę dudka poprzez konkurencje o miejsca gniazdowe. Zastanów się, czy nie ważniejsze jest stosowanie pestycydów, zaniechanie wypasu, zmiana sposobu użytkowania TUZ-ów.

Co Ty się martwisz o hiszpańskich i francuskich rolników, ten dział produkcji również rządzi się ekonomią i skoro im się opłaca ze szpakami, to nie jest ich za dużo.
Co by było jakby cena owoców spadła w związku z "klęską urodzaju", może dzięki szkodom od szpaków takowej nie ma.
Do tego szpaki karmiące młode redukują znacznie populacje szkodników przez co w wielu gałęziach rolnictwa ich obecność jest pożądana.

ps. myślałem, że obsiadłeś po mojej ankiecie, ale skoro mody nie reagują to lądujesz jako pierwszy na tym forum w "ignorowanych użytkownikach". Sory Winetu.
 
     
TB 


Posty: 951
Skąd: Kętrzyn
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2009-10-09, 17:15   

xhardcorex napisał/a:
poczytasz Ekologię Krebsa albo Oduma, lub przynajmniej Weinera :!:
chetnie przeczytam! :green:

xhardcorex napisał/a:
Co Ty się martwisz o hiszpańskich i francuskich rolników, ten dział produkcji również rządzi się ekonomią i skoro im się opłaca ze szpakami, to nie jest ich za dużo.
Co by było jakby cena owoców spadła w związku z "klęską urodzaju", może dzięki szkodom od szpaków takowej nie ma.
Do tego szpaki karmiące młode redukują znacznie populacje szkodników przez co w wielu gałęziach rolnictwa ich obecność jest pożądana.


moze i masz racje...


xhardcorex napisał/a:
ps. myślałem, że obsiadłeś po mojej ankiecie, ale skoro mody nie reagują to lądujesz jako pierwszy na tym forum w "ignorowanych użytkownikach". Sory Winetu.


od tego jest forum, ze sie kogos przekonuje argumentami :!: I chyba mi pomogłes uzmysłowic jak to jest ze szpakami...


A jak jest z gawronami? Wszedzie mowia, ze populacja spada itp, a ja w mojej miejscowosci widze wzrost!
Oczywisci, takie stada słuzą jako słuza sanitarna :lol:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo