|
co to za drapieżnik? |
| Autor |
Wiadomość |
rafklim
Ostoja IBA nr 145

Posty: 630 Skąd: centum Polski
|
Wysłany: 2006-04-11, 21:43 co to za drapieżnik?
|
|
|
Przylatywał do znajomego i wybierał mu wróble oraz kosy z ogrodu.
Jak twierdzi wcale się nie bał i musiał go ganiać z kijem żeby go wypłoszyć
To jest to ptaszysko.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 177 raz(y) 58,39 KB |
|
|
|
|
 |
Beata
Gorzów n/Wartą

Posty: 1799 Skąd: Gorzów n/Wartą
|
Wysłany: 2006-04-11, 21:48
|
|
|
| wygląda na krogulca |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2006-04-11, 21:56
|
|
|
| Samica? |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
rafklim
Ostoja IBA nr 145

Posty: 630 Skąd: centum Polski
|
Wysłany: 2006-04-11, 21:58
|
|
|
Ja też myślę że krogulec , no bo żeby jastrząb?
najbardziej mnie dziwi że wcale nie dawał się przegonić( przynajmniej tak opowiadał) - ot odważny ptaszek |
|
|
|
 |
ZaP
Harris user

Posty: 745 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: 2006-04-12, 08:09
|
|
|
samica krogulca - wystarczy spojrzeć na nogi ;] jastrzab ma zdecydowanie grubsze, poza tym nie znam jastrzebia wróblojada |
_________________ --
http://drapole.pl |
|
|
|
 |
Beata
Gorzów n/Wartą

Posty: 1799 Skąd: Gorzów n/Wartą
|
Wysłany: 2006-04-12, 09:01
|
|
|
| całą zimę, bezsilnie musiałam znosić ataki krogulca na moje karmniki - wybrał dużo dzwońców ( tych akurat było najwięcej w karmniku i jakoś kiepsko zachowywały czujność) . Odzwiedzał karmniki 1 raz dziennie na zmianę z pustułką - ta zaglądała też 1 raz dziennie. |
_________________ PTASIE POGOTOWIE POMOC |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2006-04-12, 09:03
|
|
|
| Beata napisał/a: | | Odzwiedzał karmniki 1 raz dziennie na zmianę z pustułką - ta zaglądała też 1 raz dziennie. | to znaczy, że wszystko w normie u Ciebie |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
ZaP
Harris user

Posty: 745 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: 2006-04-12, 12:11
|
|
|
może grafik miały rozpisany kto na śniadanie to na kolacje przylatuje na ciepłe najedzone dzwońce |
_________________ --
http://drapole.pl |
|
|
|
 |
Beata
Gorzów n/Wartą

Posty: 1799 Skąd: Gorzów n/Wartą
|
Wysłany: 2006-04-12, 21:22
|
|
|
prawie jak w grafiku
nigdy nie odlatywały bez zdobyczy; i na pewno nie wchodziły sobie w drogę |
|
|
|
 |
Katula
Posty: 37 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2006-04-17, 16:17
|
|
|
Hmmm
Nie wiem jak zacząć
Bo ...
Ale od początku
Siedział przy drodze i coś jadł
W pierwszej chwili myślalam po ubarwieniu i wielkości, że to zuraw...
Na błontniaka łakowego był moim zdaniem za duży
I za jednolity
Poza tym miał nad okiem jakby ciemną brew
Jak nadjechaliśmy wzniósł się i wylądował na polu ...
Od rana obejrzałam setki zdjęć błotniaków łakowego i zbożowego ale mi nie pasuje
Zwłaszcza, że wszystkie mądre książki jakie mam pokazują, że na moim terenie nie ma błotniaków zbozowych i łakowych
Region to Dolny Śląsk, serce Zagłębia Miedziowego, okolice Polkowic
Jedyne co mogę zrobić to spróbować udać się tam z aparatem
Dodam, że chyba ma tu gdzieś stanowisko lęgowe bo wczesniej (to znaczy w poprzednich latach) z daleka też go obserwowałam
Może moje podekscytowanie ze spotkania jest błędne
Najlepiej gdyby Ktoś Kto się zna mógł tu podjechać i zobaczyć....
Bardzo Was proszę - spróbujcie podpowiedzieć na podstawie tych wskazówek co to mogło być...
Gdybym musiała postawiłabym na łąkowego
Wyczytałam, że w Okolicach Odry można spotkać a do Odry mam w lini prostej z 15 km
W każdym razie spotkanie było zaiste świąteczne |
_________________ Serdecznie pozdrawiam
Kaśka |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-04-17, 16:29
|
|
|
| Nie bardzo opisałaś wielkość ptaka. Z tego co napisałaś, to odniosłaś wrażenie w pierwszej chwili, że to żuraw. Ale dalej piszesz, że to mógłby być jakiś błotniak. Teraz jest okres, że teoretycznie na Śląsku można spotkać zarówno bł. łąkowego, jak zbozowego. Przelot tego drugiego się kończy, a pierwszego zaczyna. Przy opisie ptaka musisz podawać przede wszystkim jego wielkość i do jakiego pospolitego gatunku jest zbliżony wielkością. Czy ten obserwowany przez Ciebie ptak był zbliżony wielkością do myszołowa?! |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Katula
Posty: 37 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2006-04-17, 22:10
|
|
|
Mirek
Wypada mi przeprosic, za niejasny opis...
Otoz zarowno upierzenie jak i wielkosc (widzialam go z 3 metrow) przypominaly zurawia
Odnoszac do myszolowa moj byl wiekszy, tak o 20 % i smuklejszy...
No i ta ciemna brew na glowie i nazwijmy to dosyc nietypowy ksztalt glowy....
Mam swiadomosc, ze jedynym rozwiazaniem zagadki przy zalozeniu odrobiny szczescia moze byc ponowne spotkanie i zdjecie....
Z gory Ci dziekuje |
_________________ Serdecznie pozdrawiam
Kaśka |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-04-17, 22:13
|
|
|
| Katula napisał/a: | | Wypada mi przeprosic, za niejasny opis... |
Spokojnie, po prostu chciałem tylko zwrócic uwagę, że warto podawać więcej sczegółów... |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Katula
Posty: 37 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2006-04-17, 22:23
|
|
|
| Mirek napisał/a: |
Spokojnie, po prostu chciałem tylko zwrócic uwagę, że warto podawać więcej sczegółów... |
To na szczescie wiem i choc to moze malo wiarygodnie zabrzmi za kazdym razem staram sie tych szczegolow jak najwiecej zauwazyc i zapamietac,
a Twoje wszystkie uwagi bardzo sobie cenie
Z drugiej strony jest mi wstyd, ze tyle lat w sumie uganiam sie za ptakami a tak malo gatunkow, nie liczac pospoliciakow potrafie zidentyfikowac od reki.
Niestety z drapolami radze sobie slabo, choc to grupa ktora fascynuje mnie ogromnie |
_________________ Serdecznie pozdrawiam
Kaśka |
|
|
|
 |
|
|