|
Dzik chory czy pokiereszowany? |
| Autor |
Wiadomość |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2008-02-04, 13:42 Dzik chory czy pokiereszowany?
|
|
|
Mam pytanie do specjalistów od dzików. Wczoraj w terenie spotkałem jednego osobnika. Wyglądał wyjątkowo żałośnie. W wielu miejscach prześwitywała naga skóra (nie była zaczerwieniona, ani złuszczona), ryj był dziwnie wygięty, paszcza nie otwierała się do końca, percepcja słaba, ale nie tragiczna, gdy odchodził - utykał. Czy ten dzik był chory (jeśli tak to na co), czy jego wygląd jest wynikiem np. ataku drapieżników gdy był warchlakiem lub zaplątania się we wnyk, gdzie po oswobodzeniu, rany uległy zabliźnieniu?
Oto zdjęcia tego osobnika (przepraszam za słabą jakość):
 |
|
|
|
 |
marcinmwt
Pan Jarząbek

Posty: 232 Skąd: Myślenice - Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 16:45
|
|
|
Nie jestm specjalistą ale postaram sie odpowiedzieć na twoje pytania!!! Po pierwsze strasznie smutne są te zdjęcia!!!! moim zdaniem dzika zaatakowały najwcześniej w lecie zdziczałe bądź też nie zdziczałe psy i pogryzły go dość boleśnie co może świadczyć zgięty gwizd (źle się zrósł) i skóra bez sierść która jeszcze nie zdążyła narosnąć!!! Dzik jest wychudzony bo nie może odpowiednio sprawnie żerować przez uszkodzony gwizd!!!!
Mógł być też potracony przez samochód ale urazy wtedy byłyby większe odpada kłusownictwo i jak napisałeś że niema łuszczącej sie skóry tz. niema parcha czyli świeża!!!
Podsumowując najpr. moim zdaniem został zaatakowany przez psy i udało mi się udziec ale z ciężkimi ranami był osłabiony przez rany i przez brak odpowiedniego zeru i przez to osłabienie organizmu najprawdopodobniej został zainfekowany pasożytami układu pokarmowego!!! przykro
Ps. Najlepiej dla tego dzika byłoby abyś sie skontaktował z kołem łowieckim które gospodaruje na tym terenie i powiadomił członka tego koła a najlepiej łowczego i powiadomił w którym to było miejscu bo... drugiej szansy ucieczki przed psami nie bedzie miał i będzie konał w wielkim cierpieniu bądź tez padnie z głodu
UWAGA taki dzik może być niebezpieczny (zależy w jakiej był kondycji fizycznej) słyszałem o wycinku z przestrzelonym gwizdem od dołu!!! który atakował kajakarzy tz atakował wbiegając i parę metrów płynąc za nimi!!! |
_________________ leśnik + zootechnik = przyrodnik
Beskid Makowski ( średni ) lub Beskid średni (makowski) |
|
|
|
 |
Zielona
Posty: 56 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 17:15
|
|
|
Marcin mądrala lalala
a tak pwoaznie to zgadzam sie, i wiem cos na ten temat bo w takim stanie usypialismy niejedną sarne... te place bez sierści to jak wspomniał marcin, wynik pogryzien....... jah szkoda zwierza...:/ |
_________________ "...bo nikt nie powie- drzew zabijać nie wolno..." |
|
|
|
 |
marcinmwt
Pan Jarząbek

Posty: 232 Skąd: Myślenice - Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 17:22
|
|
|
OOOJJJ dziękuje za poparcie!!! Myślałem że mnie potępisz za myśliwych ale w tym przypadku chyba najlepsze rozwiązanie? Zgadzasz się ze mną??? Ps czesto macie takie przypadki "usypiuań" w schronie??? pozdrawiam |
_________________ leśnik + zootechnik = przyrodnik
Beskid Makowski ( średni ) lub Beskid średni (makowski) |
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2008-02-04, 18:19
|
|
|
| Garść dodatkowych informacji: na tym terenie są wilki (i to sporo), wychudzony za mocno nie był, jak go zastałem żerował – rył w miarę sprawnie. Ten osobnik groźny nie był, obserwowałem go z odległości około 20 m przez kilka minut, gdy mnie w końcu spostrzegł, oddalił się (bez paniki). |
|
|
|
 |
Zielona
Posty: 56 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 19:02
|
|
|
| 2-3 sarny na rok |
_________________ "...bo nikt nie powie- drzew zabijać nie wolno..." |
|
|
|
 |
Zielona
Posty: 56 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 19:04
|
|
|
| nie miałam na mysli drogi marcinie aby go ustrzelić, ale odłowić i pomóc... wiem wy i tak tego nie zrozumiecie... |
_________________ "...bo nikt nie powie- drzew zabijać nie wolno..." |
|
|
|
 |
Zielona
Posty: 56 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 19:05
|
|
|
| czy też odstrzelic... nie orientuje sie w waszej myśliwskiej terminologii i wcale nie ubolewam nad tym |
_________________ "...bo nikt nie powie- drzew zabijać nie wolno..." |
|
|
|
 |
Zielona
Posty: 56 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 19:08
|
|
|
| aaaaaaaaaaaa i sarne usypialismy owszem niejedną z tym że poza starymi ranami na całym ciele ( identyczne jak te na dziku) miała tez np złamania otwarte tylnych kończyn.....szokujący widok |
_________________ "...bo nikt nie powie- drzew zabijać nie wolno..." |
|
|
|
 |
marcinmwt
Pan Jarząbek

Posty: 232 Skąd: Myślenice - Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 19:16
|
|
|
Wydaje mi sie że wilki "poradziły" by sobie z nim ale "głowy" za to nie dam!!! | Weles napisał/a: | | Ten osobnik groźny nie był, | ale warto być ostrożnym do rannych dzikich zwierząt a szczególnie do dzików!!! pozdrawiam!!! |
_________________ leśnik + zootechnik = przyrodnik
Beskid Makowski ( średni ) lub Beskid średni (makowski) |
|
|
|
 |
green power
ponad podziałami x 2

Posty: 819 Skąd: Radom/Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 19:27
|
|
|
| cokolwiek by mu nie dolegało osobnik kwalifikuje się do natychmiastowego odstrzału! |
_________________ Tomasz Figarski
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961. |
|
|
|
 |
Zielona
Posty: 56 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 20:17
|
|
|
| taaaaaaaaak... a wilki zamiast zabic rannego dzika uderzą na jakieś gospodarstwo na łatwy kąsek, np owce... bardzo mądrze |
_________________ "...bo nikt nie powie- drzew zabijać nie wolno..." |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2008-02-04, 20:20
|
|
|
| green power napisał/a: | | cokolwiek by mu nie dolegało osobnik kwalifikuje się do natychmiastowego odstrzału! | ale skoro są tam wilki to czemu je wyręczać |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Zielona
Posty: 56 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 20:24
|
|
|
| czyzby jedyny rozsądny basior na forum??? |
_________________ "...bo nikt nie powie- drzew zabijać nie wolno..." |
|
|
|
 |
green power
ponad podziałami x 2

Posty: 819 Skąd: Radom/Kraków
|
Wysłany: 2008-02-04, 20:27
|
|
|
| Cytat: | | ale skoro są tam wilki to czemu je wyręczać | skoro są tam wilki to czemu utykającego dzika do tej pory nie zjadły??
wobec powyższego bezpodstawne jest stwierdzenie:
| Zielona napisał/a: | | taaaaaaaaak... a wilki zamiast zabic rannego dzika uderzą na jakieś gospodarstwo na łatwy kąsek, np owce... bardzo mądrze |
owce na Podlasiu? (no ale skoro są to niech gospodarze je zabezpieczają - metod wiela :]) |
_________________ Tomasz Figarski
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961. |
| Ostatnio zmieniony przez green power 2008-02-04, 20:32, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
|
|