|
Co to za owad? |
| Autor |
Wiadomość |
ruppert
Posty: 2
|
|
|
|
 |
Prem
Nieludzki Doktor

Posty: 473 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2007-03-09, 12:42
|
|
|
Sliczny Dytiscidae, zapewne D.marginalis, chociaz......... mowiac po polsku plywak zoltobrzezek, samiec........chociaz mam podejrzenie ze moze to byc D.dimidiatus....., trzeba by mu zajrzec z drugiej stronki
czas na lowy |
_________________
 |
|
|
|
 |
ruppert
Posty: 2
|
Wysłany: 2007-03-09, 12:46
|
|
|
Gdybym wiedzial, ze to plywak to wywiozl bym go nad staw, a tak skonczyl w krzakach ale zywy dziekuje |
|
|
|
 |
Prem
Nieludzki Doktor

Posty: 473 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2007-03-09, 12:53
|
|
|
| doleci sobie nad staw jesli jakis jest w poblizuu a podejrzewam ze musi byc |
_________________
 |
|
|
|
 |
Wujek Adam
SE-TP"B"

Posty: 908 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-12, 20:08
|
|
|
Cześć!
Z tymi pływakami nie taka wcale łatwa sprawa - jeśli o oznaczanie chodzi.
Na przyszłość łobuza trzeba do góry kołami przewalić i spód sfotografować, bo tam cechy gatunku są (uważając, by nie użarł - do krwi bestia dziabnąć potrafi).
Sadząc po obrzeżeniu przedplecza okazu na fotce jest to prawdopodobnie faktycznie pływak żółtobrzeżek Dytiscus marginalis, któremu dogrzało. Zresztą teraz to normalne, lód puszcza, a zimnej (byle nie zamarzniętej) wody owe dziwo nie boi się wcale
PZDR!
Wujek Adam |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo...
 |
|
|
|
 |
|
|