Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozgrzewka - co z tym począć
Autor Wiadomość
hajstra 

Posty: 86
Skąd: z bagien
Wysłany: 2007-02-09, 22:35   Rozgrzewka - co z tym począć

Miejsce akcji - Mazowsze.
Teren - o dość znacznej lesistości (zdecydowanie ponadprzeciętnej dla województwa), oczywiście w 90% to bory sosnwe (Bs, Bśw, rzadziej BMśw, Bb). Ale jak wszędzie są wyjątki. Takim wyjątkiem jest pas oddziałów (a czasem tylko wydzieleń, czyli fragmentów oddziałów), porośniętych przede wszystkim olszą czarną. Fragment nas interesujacy być może kiedyś był olsem, dziś bardziej wygląda jak któraś z bogatszych odmian lasu lub łęg (do cieku jest niezbyt daleko, ale tu większą rolę odgrywają podziemne wody przepływowe), a najbardziej to coś pomiędzy nimi. Grunt, że dominuje tu olcha, a niewielką domieszkę stanowi brzoza, osika i świerk (prawdopodobnie pochodzenia naturalnego). Ich rozmiary (szczególnie olchy) są, jak na warunki mazowieckie, "z górnej półki". Drzewostan robi pod tym względem spore wrażenie. Sporo w nim podszytu, w tym leszczyny. Gleba to prawdopodobnie silnie zmurszały torf. Wiek drzewostanu ok. 100 lat. Powierzchnia 2,5 ha. Odległość do najbliższej drogi nadającej się do wywozu drewna - ok. 500 m. Teren jest częścią nieco szerszego pasa podmokłych lasów (głównie prywatnych), wśród których są typowe olsy i łęgi. Całość w siedliskowej ostoi Natura 2000, na terenie projektowanego rezerwatu (wpisanego do planu ochrony parku krajobrazowego, na którego terenie to się dzieje).

Ponieważ jest to teren Lasów Państwowych, podlega normalnym procedurom związanym z realizacją zapisów planu urządzania lasu. A ten przewiduje wycinkę tego fragmentu w ciągu 2 najbliższych lat i oczywiście odnowienie po uprzedniej pełnej orce. Wartość techniczna drewna kiedyś pewnie była duża. Jednak drzewostan powoli wkracza w fazę rozpadu. Sporo w nim zmurszałych i dziuplastych drzew. Generalnie nie istnieją badania fauny i flory z jego obszaru. Pojedyncze obserwacje wskazują, że jest to siedlisko 2-3 gatunków chronionych roślin. Występuje też trochę chronionych gatunków ptaków, zapewne z innych gromad też coś by się znalazło, ale bez rewelacji (tzn. może rewelacje są, ale ze względu na brak obserwacji i badań, nikt o tym nie wie).

Leśnicy uznali, że drzewa w znacznej części swą świetność mają już za sobą i nadają się przede wszystkim do sprzedaży jako opał. Ale plan jest planem zabieg wykonać trzeba.
Przyrodnicy nie zgadzają się z tym. Chcą pozostawienia tego fragmentu lasu. Podobają się im rozmiary drzew, znaczna (jak na tę okolicę) ilość martwego i obumierającego drewna. Ten kawałek lasu utożsamiają z ostatnimi skrawkami porastającej przed wiekami te tereny puszczy. Tę opinie potwierdza też kilku naukowców.

W ciagu kilku tygodni problem zaczął narastać. Informacje o tym, że leśnicy zamierzają wyciąć ten fragment lasu zaczynają własne życie. Trafiają do internetu, przekazywane są ustnie. Koniec końców docierają też do leśników.

Co robić? - wołają leśnicy.
Co robić? - wołają przyrodnicy.
Turyści nie wołają (na razie), bo szlak tamtędy nie wiedzie. Lokalna społeczność też się na razie nie odzywa, bo o niczym nie wie.

Pomóżcie rodacy, bo kolejny konflikt wisi na włosku.
Ostatnio zmieniony przez hajstra 2007-02-09, 23:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
hajstra 

Posty: 86
Skąd: z bagien
Wysłany: 2007-02-09, 22:36   

Jakieś pytania?
 
     
litoria 


Posty: 539
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2007-02-10, 15:04   

czy można by każdorazowo (wraz z każdym nowym tematem) określać dzień i godzinę udzielenia ostatecznej odpowiedzi przez zespół? Rozumiem, że na ten temat mamy 72 godziny od zaistnienia tematu na forum?
 
 
     
litoria 


Posty: 539
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2007-02-10, 21:34   

poniedziałek 22.35 - zamkniecie tematu?
 
 
     
hajstra 

Posty: 86
Skąd: z bagien
Wysłany: 2007-02-11, 20:53   

Słuszna uwaga. Uznajmy, że czas pierwszej odpowiedzi mija we wtorek o 20.00. Oczywiście jeśli odpowiedzi będą wcześniej, to pójdziemy dalej.
 
     
kania ruda 


Posty: 329
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-13, 12:45   

Zanim zaczne, to mam dwa pytania:

1.
hajstra napisał/a:
Teren jest częścią nieco szerszego pasa podmokłych lasów (głównie prywatnych),


hajstra napisał/a:
Ponieważ jest to teren Lasów Państwowych,


jest to wiec teren lasow panstwowych czy prywatnych?

2.
hajstra napisał/a:
Całość w siedliskowej ostoi Natura 2000, na terenie projektowanego rezerwatu (wpisanego do planu ochrony parku krajobrazowego, na którego terenie to się dzieje).


hajstra napisał/a:
Generalnie nie istnieją badania fauny i flory z jego obszaru. Pojedyncze obserwacje wskazują, że jest to siedlisko 2-3 gatunków chronionych roślin. Występuje też trochę chronionych gatunków ptaków, zapewne z innych gromad też coś by się znalazło, ale bez rewelacji (tzn. może rewelacje są, ale ze względu na brak obserwacji i badań, nikt o tym nie wie).


skoro jest to ostoja natury 200 i to jeszcze siedliskowa to dlaczego nie jest znany sklas tego siedliska?


czy moge te wypowiedz traktowac jako wlasciwa czy jeszcze powinnam cos napisac przed 20? bo jesli tak to prosze mi odpowiedziec na te pytania do 15.30 dzis bo od 16 do 8 jutro nie mam netu.
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-02-13, 12:50   

Lasow Panstwowych.

Co do drugiej sprawy - rzeczywiscie jest to istotne, ale my jakos damy sobioe rade bez tej informacji...
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
kania ruda 


Posty: 329
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-13, 12:59   

Stanowisko turystow:

Ze wzgledu na fakt, ze jest tam projektowany rezerwat nalezy zadbac aby nie zniszczyc walorow przyrodniczych tego terenu.
Stare zmurszale i obumierajace drzewa wygladaja ciekawie i sa siedziba wielu ciekawych i rzadkich roslin i zwierzat.
obecnosc torfu jest pewna przeszkoda w odwiedzaniu tego miejsca stad czynna turystyka moze tam nie zaistniec bo gleba podmokla jest.

Nie wycinac, stworzyc rezerwat, niech teren sam sie odnawuia lub obumiera, niech to bedzie siedlisko rzadkich gatunkow owadow, ktore lubia obumierajce drzewa!

mozna stwoerzyc sciezke przyrodnicza na wzor zeber zubra w bialowiezy (mam na mysli kladki przez podmokly teren)
 
     
hajstra 

Posty: 86
Skąd: z bagien
Wysłany: 2007-02-13, 14:42   

Cały podmokły pas należy w większości do prywatnych właścicieli. Jednak wymienione 2,5 ha jest w zarządzie Lasów Panstwowych.

Co do siedliska odpowiedź nie będzie Was zapewne satysfakcjonowała. Otóż w oficjalnych danych można przeczytać, że jest to ols. Ale bliższe ogledziny botaników, już po wyznaczeniu ostoi, wskazują na to, że akurat ten niewielki fragment (i jeszcze trochę terenu w poblizu) jest bliższy łęgowi. Zaznaczam jednak, że są to wyłącznie pobieżne oględziny i podejrzewam, że nikt nie podpisze się pod kategorycznym stwierdzeniem, określającym siedlisko. (Przestrzegam przed pochopnym wyciaganiem wniosków co sposobu przygotowania sieci Natura 2000 w Polsce :lol: )
Ostatnio zmieniony przez hajstra 2007-02-13, 14:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
SMUGA 
arborysta


Posty: 249
Skąd: chłop z miasta
Wysłany: 2007-02-13, 14:44   

My, tutejsza społeczność lokalna, mamy takie zdanie:

Nie bardzo widzi nam się propozycja zrobienia tam rezerwatu...
To jest nasza ojcowizna, choć obecnie w zarządzie LP...
Mamy cichą umowę z nadleśnictwem, które toleruje nas w lesie...
Mozemy zbierać chrust oraz runo leśne, które oddajemy do skupu lub sprzedajemy przy drodze...
To biedny teren, ziemia słabo rodzi, pracy w okolicy nie ma żadnej...
Tolerujemy na polach ludzi z lornetkami dopuki są gośćmi...
Żyliśmy z lasu...
Umiemy żyć z lasu, by mu nie szkodzić zbytnio...
Znamy siebie nawzajem...
Wiemy kto kłusuje i kto pedzi bimber po lasach...
Wiemy, ze to z biedy a nie dla nadmiernego zysku...
Umiemy rozpoznac obcych i takich o złych intencjach...
Umiemy obronić ten las...
Nie potrzebne nam miastowe zasady...
Czy taki rezerwat oznacza, ze nie bedziemy tam mogli wchodzić?...
Bo tak cos na zebraniu mówiła nauczycielka...
My chcemy, by zostało tak jak jest...
Co my poczniemy jak nam nie pozwola po nim chodzić...???

I prosba: my prosci ludzie jesteśmy...
Jezeli mamy właczyc sie w ten dialog, to starajcie sie nie uzywać branzowych skrótów myślowych...
Swoje propozycje tłumaczcie bardzo prosto...
Jezeli mamy byc kiedyś po waszej stronie, to musimy rozumiec co do nas mowicie...
Nie wolno podpisywać umowy, ktorej sie nie przeczytało, badź której sie nie rozumie...
Rzekne po staropolsku: z Bogiem...
_________________
Pozdrawiam...

- Wojtek M.
 
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-02-13, 14:44   

Jest to rozgrzewka, wiec mysle, ze w jej wyniku wszyscy zrozumiemy tak na prawde o co chodzi i jak odpowiadac...
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
SMUGA 
arborysta


Posty: 249
Skąd: chłop z miasta
Wysłany: 2007-02-13, 14:55   

W czasach demokracji, srodek do sukcesu, to przekonanie o swoich racjach społeczeństwa... Bo to ono wybiera decydentów...
Jeżeli ma być czynny efekt, a nie pogadanka w gronie, to musicie dotrzeć przekonywujaco do tego spoleczeństwa... Czyli i do mnie...
Dlatego musi to być język prosty... Zrozumiały...
hajstra napisał/a:
Co do siedliska odpowiedź nie będzie Was zapewne satysfakcjonowała. Otóż w oficjalnych danych można przeczytać, że jest to ols. Ale bliższe ogledziny botaników, już po wyznaczeniu ostoi, wskazują na to, że akurat ten niewielki fragment (i jeszcze trochę terenu w poblizu) jest bliższy łęgowi. Zaznaczam jednak, że są to wyłącznie pobieżne oględziny i podejrzewam, że nikt nie podpisze się pod kategorycznym stwierdzeniem, określającym siedlisko. (Przestrzegam przed pochopnym wyciaganiem wniosków co sposobu przygotowania sieci Natura 2000 w Polsce )

Prosty... Zrozumiały... Jeszcze prostszy...
:twisted:
"Nikt nie mowił, ze bedzie łatwo..."
:green:
_________________
Pozdrawiam...

- Wojtek M.
 
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-02-13, 15:43   

Proszę o przesunięcie terminu odpowiedzi na środę 14.02.2007 na godzinę 10.00
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
hajstra 

Posty: 86
Skąd: z bagien
Wysłany: 2007-02-13, 16:18   

Ok. Termin przesuwamy na godz. 10.00 w najbliższą środę.

Smuga masz rajcę. Mam jednak propozycję wynikającą z tego, że nie wiem co wiesz, a czego nie wiesz. Napisz czego nie rozumiesz to wyjaśnię. Potem będę się starał mówić (pisać) jeszcze prościej.
Poza tym zważ, że to dopiero początek dyskusji, a ta zwykle rozpoczyna się w gronie osób z grubsza znających terminologię, którą się posługują.
 
     
SMUGA 
arborysta


Posty: 249
Skąd: chłop z miasta
Wysłany: 2007-02-13, 16:49   

hajstra napisał/a:
Smuga masz rajcę. Mam jednak propozycję wynikającą z tego, że nie wiem co wiesz, a czego nie wiesz. Napisz czego nie rozumiesz to wyjaśnię. Potem będę się starał mówić (pisać) jeszcze prościej.

Dla Was ten las, to ols...
Dla nas - olszyna...
Niby niuans, a jednak...
:wink:
_________________
Pozdrawiam...

- Wojtek M.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo