|
Sierpówki |
| Autor |
Wiadomość |
zjelon

Posty: 75 Skąd: Jaworzno
|
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-12-02, 04:55
|
|
|
| Fajne - widać jak troskliwi są rodzice. Miałeś gniazdo za oknem? A młode potem wychowały się szczęśliwie? |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
martynina

Posty: 280 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2006-12-02, 09:15
|
|
|
sweet ja pamiętam jak znalazłam małą sierpówke na starówce w Gdańsku kiedy próbowała latać od razu spadała.. została u mnie w domu przez jakieś tydzień dwa (nie pamiętam) poduczyłam ją latać i potem wypuściłam zgodnie z zasadą w tym samym miejscu gdzie ją znalazłam |
|
|
|
 |
zjelon

Posty: 75 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: 2006-12-02, 10:54
|
|
|
| Mirek napisał/a: | | A młode potem wychowały się szczęśliwie? |
Nieco je podkarmiałem bo jak zaczęły latać to często zaglądają na mój parapet podziobać ,,frykasy,, latem gdzieś przepadły, ale od miesiąca znów często goszczą.
| Mirek napisał/a: | | Miałeś gniazdo za oknem? |
Jakieś 20 m od mojego okna się wychowały. |
_________________ pozdrawiam Zbyszek
http://republika.pl/zjelon |
|
|
|
 |
janko
Posty: 23 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2006-12-04, 10:28
|
|
|
U mnie wiosną tego roku "moja" para sierpówek zbudowała prymitywne jak zawsze gniazdo lęgowe tym razem na śliwie 2m od tarasu. Przez cały czas wysiadywania /jedno jajeczko/ trwała walka ze srokami, przy mojej i rodziny pomocy. Sami rodzice by chyba nie dali rady jak to się zdarzało wcześniej. Szczęśliwie udało im się wychować malucha, który przez jakiś czas przebywał w pobliżu rodziców a potem "poszedł w świat". Od połowy listopada "moja " para sierpówek dyżuruje na tejże śliwie i siadając na balustradzie zagląda do okien czekając na wysypanie ziarenek do karmnika, który w tym roku powiesiłem właśnie na tej śliwie. Gniazdo pozostało i jestem ciekaw czy skorzystają z niego w przyszłym roku.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
zjelon

Posty: 75 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: 2006-12-04, 11:02
|
|
|
| janko napisał/a: | | U mnie wiosną tego roku "moja" para sierpówek zbudowała prymitywne jak zawsze gniazdo lęgowe |
Inna parka też marne gniazdko zbudowała, (ale to już inna foto historia – kiedyś ją umieszczę) w pobliżu już prezentowanego słupa, ale jego konstrukcja nie przetrwała wichury niestety jaja też się rozbiły.
Ciekawym a smutnym zjawiskiem było jeszcze ,,wysiadywanie,, pozostałości po gnieździe przez parę dni zanim matka zrezygnowała.
| janko napisał/a: | | Przez cały czas wysiadywania /jedno jajeczko/ trwała walka ze srokami |
Ze srokami walk nie zauważyłem (może dla tego, że są u mnie rzadkością) za to sójki były odganiane w promieniu do 100 m od gniazda zawzięcie.
| janko napisał/a: | | Gniazdo pozostało i jestem ciekaw czy skorzystają z niego w przyszłym roku. |
zobaczymy, słup TPSA umnie też czeka |
_________________ pozdrawiam Zbyszek
http://republika.pl/zjelon |
|
|
|
 |
janko
Posty: 23 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2006-12-04, 12:16
|
|
|
Dla odmiany u mnie srok jest bardzo duża ilość i dla mniejszego ptactwa jest to okropne bo pałaszują wszystko co się da, czasem razem z sójkami. Dla ludzi nawet są uciążliwe bo to przecież ptak bardzo krzykliwy choć piękny.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
orlik06

Posty: 274 Skąd: Daleszyce
|
Wysłany: 2006-12-05, 09:36
|
|
|
U mnie sroka też wystepują czesto,lecz ona jest potrzebna w ekosystemie.U mnie sierpówki gniazdują często na niskich drzewach.Teraz sierpówki dośc często zalatują niedaleko domów chyba dlatego że zbliża się zima i szukają pożywienia. |
_________________ Towarzystwo Badań i Ochrony Przyrody
www.tbop.org.pl
świętokrzyska Grupa Ornitologiczna
www.tbop.org.pl/sgo/sgo.html
 |
|
|
|
 |
|
|