Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozgrzewka - co z tym począć
Autor Wiadomość
hajstra 

Posty: 86
Skąd: z bagien
Wysłany: 2007-03-03, 23:22   

No cóż. Mam wrażenie, że:
a. albo nie zostalem dobrze zrozumiany
b. wracamy do punktu wyjścia.

Moje wątpliwości wynikają głównie z odpowiedzi grupy przyrodników, którzy "podpieli" wiele informacji dotyczących duzego obszaru (całej ostoi N2000) do niewielkiego jej skrawka (sporne 2,5 ha).

Wyjaśnienie: mamy tam torfowisko niskie


Pytania:
Do leśników
1. Czy zgadzacie się z argumentacją uzasadniającą rangę tego fragmentu lasu jako równą rezerwatowi?
2. Jest wniosek, co z nim zrobicie?

Do przyrodników

1. Dlaczego uznajecie, że w myśl ustawy ten fragment odpowiada randze rezerwatu? Argumenty które zastosowaliście odnoszą się do znacznie wiekszej części lasu niż 2,5 ha.
2. Zakladając, że będziecie mieli wpływ na dalszy bieg spraw, zaproponujcie cel (teoretycznie już go wskazaliście, ale może zechcecie coś dodać/ująć) ochrony rezerwatu i sposób jego realizacji (sugeruję, by leśnicy jeszcze nie wypowiadali się w tej kwestii, nawet jakby bardzo ich korciło).
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-03-05, 08:15   

Oj, korci, ale dajemy czas Szanownym Adwersażom na przemyślenie tego co napisali.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
litoria 


Posty: 539
Skąd: z Pomorza
  Wysłany: 2007-03-07, 16:02   

korci Was? - i nas korci też, ale by z Wami usiąść przy wspólnym ognisku
 
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-03-08, 13:38   

Stanowisko leśników:

1) Zostały przeprowadzone badania, które nie wykazały w tym konkretnym drzewostanie (2,5 ha) nic co by upoważniało nas do objęcia tego kawałka lasu specjalną ochroną! Badania przeprowadzone zresztą przez samych Przyrodników.

2) Przytaczanie opisu całej ostoi i przypisywanie go drzewostanowi, nad którym pracujemy jest całkowicie nie uzasadnione, tym bardziej, że zostały przeprowadzone szczegółowe badania.

3) Odrzucamy wniosek Przyrodników o objęcie tego drzewostanu ochroną, powody są podane wyżej.

4) Ochrona tego fragmentu, będzie polegała na zastosowaniu odpowiednich metod zagospodarowania.

5) Ponawiamy zaproszenie do udziału w pracach nad nowym Plananem Urządzania Lasu.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
litoria 


Posty: 539
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2007-03-08, 20:20   

Sprostowanie poprzedniej wypowiedzi:

Wnioskujemy o wstrzymanie wszelkich prac przez leśników na obszarze 2.5 ha odcinka lasu, który w myśl ustawy o ochronie przyrody jest obszarem zachowanym w stanie naturalnym i mało zmienionym, posiada ekosystemy, ostoje i siedliska przyrodnicze, a także siedliska roślin, siedliska zwierząt i siedliska grzybów oraz twory i składniki przyrody nieożywionej, wyróżniające się szczególnymi wartościami przyrodniczymi, naukowymi i walorami krajobrazowymi. W okresie roku wykonamy wszystkie badania szczegółowe, których celem będzie utworzenie na tym cennym obszarze rezerwatu przyrody. Zachowanie tego obszaru w w nienaruszonym stanie ma służyć rozwojowi ekosystemu i zwiększeniu bioróżnorodności, a tym samym przyczynić się do bogactwa całego obszaru leśnego wewnątrz, którego znajduje się omawiany fragment. Zakładamy bowiem iż cenne gatunki (grzybów, ptaków, bezkręgowców, owadów - oczekujemy wzrostu liczby tych gatunków), których siedliskiem będzie ten dziewiczy teren będą stopniowo zasiedlały cały las.

Dlaczego rezerwat przyrody?
Mazowieckie jest jednym z regionów w Polsce charakteryzującym sie bardzo niską lesistością – przedostatnie miejsce – 22 %, zatem należy dążyć do jej zwiększenia. Monokultury iglaste są bardzo wrażliwe na wszelkie szkodniki i choroby grzybowe, zatem zachowanie tego fragmentu lasu mieszanego o charakterze dawnej puszczy zwiększa szansę utrzymania się tego lasu, w który z czasem może nabrać charakteru lasu mieszanego (o ile gospodarka leśna przyczyni się do tego) i zwiększenia z czasem lesistości regionu. Powierzchnia leśna przypadająca na jednego mieszkańca w Polsce to jedynie 0,24 ha dla porównania w Norwegii jest to prawie 7 ha. Czy zatem mamy promować krótkowieczne z natury lasy iglaste (monokultury)? Monokultury te powodują że lasy polskie należą na lasów o najwyżej palności w Europie Środkowej. W 2003 r. W lasach państwowych powstało ponad 8000 pożarów, na skutek czego spaliło się ponad 4 000 ha lasów. W mazowieckim jest jeden z najwyższych w kraju współczynnik lasów prywatnych – 42%, może udałoby się wykupić od okolicznych właścicieli fragmenty lasów i tym samym powiększyć obszar naszego projektowanego rezerwatu? Lasy łęgowe w całkowitej strukturze powierzchniowej lasów wraz z innymi formami lasów wilgotnych, bagiennych, zajmują jedynie 4,6%. Należy zatem dążyć do zwiększania udziału lasów łęgowych. W strukturze gatunkowej dominują lasy iglaste. Które zajmują ponad 75% powierzchni lasów. Nie jest to w żadnej mierze korzystna sytuacja i zagraża stanu zdrowotnemu lasów. Od 2003 r. obserwuje się stały wzrost uszkodzenia lasów. Olcha, która jest głównym gatunkiem zasiedlającym nasz 2,5 ha obszar, to tylko 4,3% powierzchni lasów państwowych. Od 1945 r. dąży sie w Polsce do zwiększenia w lasach udziału gatunków liściastych. Zatem sprzyja to pozostawieniu naszej olchy czarnej, która będzie przeciwdziałać pośrednio poprzez pozostawienie bioróżnorodności, plagom owadów. Drzewostan powyżej 100 lat jest bardzo rzadki – zajmuje jedynie 8,3% powierzchni. To drugi argument za zachowaniem naszej olchy czarnej, którą absolutnie trzeba objąć ochroną pomnikową. W Polsce wielkość użytkowania drewna martwego jest wyższa w stosunku pozostałych państw w Europie – wynosi ok 8 mln m3. A przecież martwe drzewo jest polem życia, na które czeka rzesza organizmów, które nie ma dostępu do drzewa gdy ono żyje. Bioróżnorodność – to cel który sprzyja zdrowotności lasów.

Las nasz rośnie na torfowisku niskim, które jest bardzo wrażliwe na wszelkie zmiany w szacie roślinnej. Wkroczenie człowieka wraz gospodarką leśną mogłoby całkowicie zniszczyć to torfowisko (patrz Rospuda). Najcenniejsze, najbardziej wartościowe obszary leśne są obejmowane przez PGL Lasy Państwowe taką gospodarką, która polega na zachowaniu różnorodności biologicznej – niewątpliwie najbardziej skuteczną formą tej gospodarki będzie na naszym wyróżniającym się pod każdym względem obszarze, jej zaniechanie i powołanie rezerwatu przyrodniczego, któremu wg. Ustawowej definicji on odpowiada.

Zgodnie z ustawą o lasach LP prowadzą od lat inwentaryzację wszelkich cennych form różnorodności biologicznej. Programy ochrony przyrody znajdują się w blisko 90 % nadleśnictw. W związku z tym Leśnicy na pewno mają wiedzę o naszym cennym kawałku dawnej puszczy i to Oni sami powinni wystąpić o utworzenie na jego terenie rezerwatu, którego randze odpowiada.
 
 
     
hajstra 

Posty: 86
Skąd: z bagien
Wysłany: 2007-03-12, 00:48   

Jak zapewne wszyscy zauważyli ta sama sytuacja doprowadziła grupy do wyciągnięcia zupełnie odmiennych wniosków. Co jest tego przyczyną? Odmiena wiedza (lub jej brak), a może zła wola? mam na ten temat swoje przemyślenia, ale chyba nie wypada mi jeszcze podzielić się nimi. Tak czy owak mamy problem, a właściwie przyrodnicy mają problem. Spodziewam się, że swoją postawą i odpowiedzią podnieśli cisnienie leśnikom i to do poziomu porównywalnego do tym, gdy drwal zetnie masztową sosnę wprost na głowę lesniczego pozostawiając mu mniej wiecej 4 sekundy na ucieczkę. Ale obawiam się , że w tym przypadku reakcją leśników nie bedzie ucieczka z owych 2,5 ha lasu. W najlepszym wypadku machną na przyrodników ręką i zrealizują to co zaproponowali wcześniej, czyli (w uproszczeniu) stopniową wymianę drzew na całej powierzchni z pozostawieniem części martwego drewna. Nie zdziwiłbym się jednak, gdyby leśnicy w ogóle nie przejęli się tą rozmową i zrealizowali to co mają w planie urządzania lasu, czyli zrąb. Dlaczego?
a. Bo tak im ciśnienie skoczyło
b. Bo są złośliwi
c. Bo są niedouczeni
Wybieram odpowiedź a.
A ponieważ leśnikom cisnienie skoczyło mam do nich tylko jedno pytanie i proszę o możliwie najszybszą odpowiedź.
Czy zgadzacie się na to, że w tej rundzie zadam pytania wyłącznie przyrodnikom?Odpowiedź przecząca będzie jednoznaczna z tym, że zamykamy ten temat z konkluzją, że się nie dogadaliście, a las będzie w taki czy inny sposób wycięty. Istnieje jeszcze możliwość, że przyrodnicy podejmą kroki w celu ustanowienia rezerwatu. Tym samym mogą liczyć na nieprzychylność leśników we wszystkich innych sprawach, a może nawet na natychmiastowe wycięcie spornego drzewostanu, by spór zakończyć definitywnie.

Nie czekając na odpowiedź leśników, przedstawię swoje wątpliwości wobec postawy i stwierdzeń przyrodników i poproszę ich o odpowiedzi na pewne pytania.
Po pierwsze nie odpowiedzieliście na postawione przeze mnie pytania z poprzedniej rundy. Szczególnie interesuje mnie sprawa jasnego celu ochrony dla przyszłego rezerwatu i sposobu ewentualnej realizacji tej ochrony. Jeśłi nie odpowiecie na to pytanie (szczególnie na jego podkreśloną część) uznam, że umywacie ręce i nie zależało Wam na faktycznej ochronie tego miejsca. Wtedy zamknę ten temat.
A teraz pytania do przyrodników:
1. Czemu uważacie, że gospodarka leśna zniszczy to siedlisko? Zważcie wszak, że leśnicy zaproponowali modyfikację sposobu dzialania na tej powierzchni.
2. Czy wiecie jak wyglądają (nie jak powinny wyglądać wg Waszego mniemania bądź wiedzy) "programy ochrony przyrody" w nadleśnictwach, a jeśli tak to czy nie uważacie, że Wasze pytanie, a właściwie stwierdzenie, że to leśnicy powinni wystąpić o utworzenie rezerwatu jest niepoważne?
3. Czy zaniechanie gospodarki jest zadaniem leśników? Zastanówcie się czego, a przede wszystkim w jaki sposób oczekujecie od leśników?

W dalszej serii pytań najpierw posłużę się cytatami, a potem zadam pytanie:

Cytat:
Mazowieckie jest jednym z regionów w Polsce charakteryzującym sie bardzo niską lesistością – przedostatnie miejsce – 22 %, zatem należy dążyć do jej zwiększenia. Monokultury iglaste są bardzo wrażliwe na wszelkie szkodniki i choroby grzybowe, zatem zachowanie tego fragmentu lasu mieszanego o charakterze dawnej puszczy zwiększa szansę utrzymania się tego lasu, w który z czasem może nabrać charakteru lasu mieszanego (o ile gospodarka leśna przyczyni się do tego) i zwiększenia z czasem lesistości regionu.
4. W jaki sposób gospodarka leśna na obszarze spornych 2,5 ha zagrozi postulatowi zwiększania lesistości?

Cytat:
Czy zatem mamy promować krótkowieczne z natury lasy iglaste (monokultury)?
5. W jaki sposób gospodarka leśna na naszych 2,5 ha przyczyni się do promowania monokultur?

Cytat:
...może udałoby się wykupić od okolicznych właścicieli fragmenty lasów i tym samym powiększyć obszar naszego projektowanego rezerwatu?
6. Kto ma zająć się wykupem?

Cytat:
Należy zatem dążyć do zwiększania udziału lasów łęgowych.
7. W jaki sposób ochrona rezerwatowa przyczyni się do tego dążenia?

Cytat:
dąży sie w Polsce do zwiększenia w lasach udziału gatunków liściastych. Zatem sprzyja to pozostawieniu naszej olchy czarnej, która będzie przeciwdziałać pośrednio poprzez pozostawienie bioróżnorodności, plagom owadów.
8. W jaki sposób gospodarka lesna na naszych 2,5 ha proponowana przez lesników zagrozi istnieniu olchy na tym terenie?

Cytat:
W Polsce wielkość użytkowania drewna martwego jest wyższa w stosunku pozostałych państw w Europie – wynosi ok 8 mln m3.
9. Ja nie wiem o co chodzi, prosze o zdanie wyjaśnienia

Dużo tych pytań. Ale odpowiedzi nie muszą być długie, tym bardziej, że na kilka możecie odpowiedzieć wspólnie (np. 4,5 i 8). Nie dziwcie się jednak tej ilosci znaków zapytania. Na dobrą sprawę postawiliście je sami. Jeśli potrzebujecie wicęcej czasu - dajcie znać. Jeśli chcecie osiągnąć sukces i ochronić ten las musicie rozmawiać i musicie odpowiadać na pytania.

Pozdrawiam wszystkich
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-03-13, 07:55   

Ponieważ "cisnienie" znacznie spadło z niecierpliwością oczekujemy na wyjaśnienia kolegów Przyrodników.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
hajstra 

Posty: 86
Skąd: z bagien
Wysłany: 2007-03-16, 15:00   

Ciśnienie przyrodników też chyba spadło, bo odpowiedzi brak.
Potrzebujecie więcej czasu czy mówicie passsssssssssss?
Pily już warczą trzy oddziały dalej...
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-03-18, 18:15   

Ja bardzo serdecznie wszystkich przepraszam, do rana odpowiedz bedzie :-(
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-03-18, 19:43   

Cechą charakterystyczną naszego kawałka lasu jest duża ilość martwego i rozkładającego się drewna, dzięki której występują tu rzadkie gatunki bezkręgowców i grzybów związanych z martwym drewnem. Zatem ewentualny rezerwat mialby na celu ochrone naturalnych procesów, zachodzących w tym kawałku lasu, oraz organizmów związanych z martwym drewnem. Rzeczywiście proponujemy zaniechanie jakichkolwiek prac leśnych (i innych) na tym terenie. Pozostawienie części martwego drewna połączone ze sporem odsłonięciem terenu spowoduje, że rozkładające drewno przestanie być wilgotne, co spowoduje mniejsze nim zainteresowanie zwierząt i grzybów.

Jednoczesnie - skoro minal rok od pierwszego postu, zaczely sie prace majace na celu opracowanie nowego PUL. Czyli - wystepujemy do zespolu, ktory go przygotowuje o zwrocenie szczegolnej uwagi na ten kawalek lasu. Przekazujemy nasza wiedze przyrodnicza, zwracamy uwage, ze mial to byc fragment wiekszego rezerwatu i proponujemy, aby ostatecznie zapisac ochrone tego fragmentu. Nawet jako rezerwat. Zwracam uwage, ze lesnicy tez nie za bardzo chceli to wyciac, bo malo oplacalne :-)

Jezeli jednak rezerwat nie moze byc powolany, akceptujemy propozycje grupy leśnej... Nieco z bulem, ale...

A teraz odpowiedzi na pytania...

Cytat:
1. Czemu uważacie, że gospodarka leśna zniszczy to siedlisko? Zważcie wszak, że leśnicy zaproponowali modyfikację sposobu dzialania na tej powierzchni.


Ano - najwazniejszym elementem tego kawaleczka jest rozkladajace sie drewno, ktore - nawet jak na powierzchni zostanie - po prostu wyschnie po usunieciu czesci drzew. A jak wyschnie, to nada sie do kominka, a nie dla fauny i flory (szeroko pojetej :-) ) zwiazanej z martwym drewnem.

Cytat:
2. Czy wiecie jak wyglądają (nie jak powinny wyglądać wg Waszego mniemania bądź wiedzy) "programy ochrony przyrody" w nadleśnictwach, a jeśli tak to czy nie uważacie, że Wasze pytanie, a właściwie stwierdzenie, że to leśnicy powinni wystąpić o utworzenie rezerwatu jest niepoważne?


Hmm - troche racja, na pewno musimy wystapic wspolnie :-)

Cytat:
3. Czy zaniechanie gospodarki jest zadaniem leśników? Zastanówcie się czego, a przede wszystkim w jaki sposób oczekujecie od leśników?


Na tym fragmencie, powtorze, najistotniejsze jest rozkladajace sie drewno. Zatem - w tym wypadku niestety tak, zaniechanie dzialan jest jedynym sposobem ochrony.

Cytat:
Cytat:
Mazowieckie jest jednym z regionów w Polsce charakteryzującym sie bardzo niską lesistością – przedostatnie miejsce – 22 %, zatem należy dążyć do jej zwiększenia. Monokultury iglaste są bardzo wrażliwe na wszelkie szkodniki i choroby grzybowe, zatem zachowanie tego fragmentu lasu mieszanego o charakterze dawnej puszczy zwiększa szansę utrzymania się tego lasu, w który z czasem może nabrać charakteru lasu mieszanego (o ile gospodarka leśna przyczyni się do tego) i zwiększenia z czasem lesistości regionu.
4. W jaki sposób gospodarka leśna na obszarze spornych 2,5 ha zagrozi postulatowi zwiększania lesistości?


Nie wplynie :-)

Cytat:
Cytat:
Czy zatem mamy promować krótkowieczne z natury lasy iglaste (monokultury)?
5. W jaki sposób gospodarka leśna na naszych 2,5 ha przyczyni się do promowania monokultur?


Nie przyczyni sie.

Cytat:
Cytat:
...może udałoby się wykupić od okolicznych właścicieli fragmenty lasów i tym samym powiększyć obszar naszego projektowanego rezerwatu?
6. Kto ma zająć się wykupem?


Najlepiej wszyscy, ale sprawa jest niestety nierealna...

Cytat:
Cytat:
Należy zatem dążyć do zwiększania udziału lasów łęgowych.
7. W jaki sposób ochrona rezerwatowa przyczyni się do tego dążenia?


Nie przyczyni sie

Cytat:
Cytat:
dąży sie w Polsce do zwiększenia w lasach udziału gatunków liściastych. Zatem sprzyja to pozostawieniu naszej olchy czarnej, która będzie przeciwdziałać pośrednio poprzez pozostawienie bioróżnorodności, plagom owadów.
8. W jaki sposób gospodarka lesna na naszych 2,5 ha proponowana przez lesników zagrozi istnieniu olchy na tym terenie?


Nie zagrozi.
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
hajstra 

Posty: 86
Skąd: z bagien
Wysłany: 2007-03-18, 23:25   

Dziękuję za szczerość. Myślę, że w pewnych kwestiach mamy już jasność. :wink:


Pytanko do przyrodników.

Przyrodnicy, jak długo ten zachowawczy sposób ochrony (ścisła) będzie przynosić zamierzony przez Was efekt?: Chcę zwrócić Waszą uwagę na następujące fakty:
- drzewostan, choć piękny, to już wykazuje poważne cechy starzenia się (dużo martwych drzew, część z nich leży, część położy się niedługo),
- nie podałem tego wyraźnie na wstępie, ale znając strukturę polskich lasów można było to przewidzieć - zasadniczo jest to drzewostan jednowiekowy, wyjątkiem jest tu fragmentarycznie występujące odnowienie świerka,
- przesuszenie siedliska nastąpiło za życia tego drzewostanu, a jak już pisałem istnieją oznaki, że ten łęg przesuwa się w kierunku grądu (krótko mówiąc co i z czego ma się tam wg Was odnowić, by wilgoć w dole lasu została zachowana i by las był lasem),

Do leśników:

1. Czy ostatnie wyjaśnienia przyrodników skłaniają Was do przychylenia się do propozycji utworzenia wspólnym wysiłkiem i na większej powierzchni (również w Lasach Państwowych) rezerwatu ścisłego?
A jeśli nie to:
2. Czy wiedząc, że "oczkiem w głowie" przyrodników jest martwe drewno i to co wokół niego się dzieje, możecie zaproponować takie postępowanie w ramach gospodarki leśnej, które na tym skrawku lasu przyczyni do zachowania wartości stawianych na pierwszym miejscu przez przyrodników?
A jeśli uważacie, że Wasza dotychczasowa propozycja spelnia postulat przyrodników to
3.Czy możecie podać argumenty za tym, że to co zaproponowaliście do tej pory pozwoli zachować walory, o które chodzi przyrodnikom?

Wygląda na to, że będzie to już ostatnia runda tej rozgrywki. Szykujcie sprzęt :green: na ognisko. Byle zbytnio nie wykręcał :shock: :razz: :shock: :oops:
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-03-22, 15:49   

Przepraszam, ale nie miałem dzisiaj czasu na wstawienie odpowiedzi. Będzie jutro z samego rana ok. 8.00.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-03-22, 23:23   

Zadano nam takie pytania:

Cytat:
Przyrodnicy, jak długo ten zachowawczy sposób ochrony (ścisła) będzie przynosić zamierzony przez Was efekt?: Chcę zwrócić Waszą uwagę na następujące fakty:
- drzewostan, choć piękny, to już wykazuje poważne cechy starzenia się (dużo martwych drzew, część z nich leży, część położy się niedługo),
- nie podałem tego wyraźnie na wstępie, ale znając strukturę polskich lasów można było to przewidzieć - zasadniczo jest to drzewostan jednowiekowy, wyjątkiem jest tu fragmentarycznie występujące odnowienie świerka,
- przesuszenie siedliska nastąpiło za życia tego drzewostanu, a jak już pisałem istnieją oznaki, że ten łęg przesuwa się w kierunku grądu (krótko mówiąc co i z czego ma się tam wg Was odnowić, by wilgoć w dole lasu została zachowana i by las był lasem),


Postulowana przez nas ochrona ścisla bedzie przynosic efekt (czyli trwanie butwiejacego drewna) dlugo :-) Poczatkowo drzewostan bedzie sobie trwal, od czasu do czasu jakas olcha wypadnie, w jej miejscu cos wyrosnie. Co to bedzie - nie wiemy :-) Ale nawet jak to bedzie "dzungla krzaczorow", to ona utrzyma wilgoc przy glebie. Zwracam uwage, ze drzewostan ewoluuje w kierunku gradu, zatem nie ma sensu sie upierac przy olsze. Powoli wyrośnie tam jakis las. A skoro to bedzie rezerwat, moze nie jest istotne, jaki?? Nie balibysmy sie tego, że drzewostan padnie jednego dnia :-) Znamy wiele rezerwatow, z dominujaca olcha, jednowiekowych (jak wiekszosc lasow...), i trwaja - nawet w scislej ochronie od 70 lat.

Zwracam uwage, ze zaproponowalismy:

Cytat:
Zatem ewentualny rezerwat mialby na celu ochrone naturalnych procesów, zachodzących w tym kawałku lasu, oraz organizmów związanych z martwym drewnem.


A wiec ten las wyrosnie naturalnie, jaki by nie byl, co bedzie zgodne z celami powolania rezerwatu.

Ale... Musimy miec zgode nadlesnictwa, aby powolac rezerwat. Mamy nadzieje ja otrzymac - zwracam uwage, ze wszelkie dzialania lesne sa tam raczej malo oplacalne :-) Jednak, jezeli jej nie uzyskamy, zgadzamy sie na stopniowe odnowienie drzewostanu...
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-03-23, 08:30   

Stanowisko "Leśników"

1) Rezerwat na dużej powierzchni, rzędu 1000 ha, na pewno można rozważać, ale droga do jego powołania daleka i różami nie usłana. Nie wiele wiemy jak miałby wyglądać przyszły rezerwat, kiedy, i czy w ogóle, rozpocznie się formalna procedura, jakie drzewostany by obejmował. Pytań mnóstwo. Dlatego propozycja powołania "dużego" rezerwatu nie wpłynie na nasze stanowisko w stosunku do tego konkretnego drzewostanu.

2) Nasza propozycja zmiany sposobu zagospodarowania - zrąb zupełny zamieniamy na rębnię złożoną - pozwoli na zachowanie walorów, o których piszą Przyrodnicy:
- drzewostan będzie usuwany stopniowo w ciągu około 30 lat
- znaczna część martwego drewna pozostanie w lesie,
- w ciągu trwających wiele lat prac pojawią się nowe martwe drzewa
- 5% powierzchni będzie całkowicie wyłączone z prac (może to być na przykład jedna najciekawsza pod względem przyrodniczym kępa);
- rozłożenie cięć w czasie pozwoli na zachowanie odpowiednich warunków, czyli wilgotności. Przesuszenie martwego drewna raczej nam nie grozi, a na pewno nie wszyskiego.

I jeszcze jedna uwaga. Nieopłacalność pozyskania, przy najmniej na razie, nie może być formalnym argumentem za pozostawieniem drzewostanu własnemu losowi. Proponując zmianę sposobu zagospodarowania kierowaliśmy sie praktycznie wyłącznie racjami przyrodniczymi. Zastosowanie rębni złożonej pogarsza wynik ekonomiczny takiego przedsięwzięcia.

Podsumowują:
chyba nie ma sensu kruszyć kopi o te 2,5 ha i zagospodarować je rębnią złożoną, która pozwoli zachować walory przyrodnicze jeszcze przez kilkadziesiąt lat, a zająć się ustaleniem sposobów zagospodarowania innych podobnych drzewostanów w okolicy (nowy plan urzazxania lasu) i ewentualnym powołaniem dużego rezerwatu ścisłego, który rzeczywiście chronił by prcesy przyrodnicze i różnego rodzaju biotopy leśne. Ale to już zupełnie inna bajka.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
hajstra 

Posty: 86
Skąd: z bagien
Wysłany: 2007-03-26, 00:33   

Sprawa jasna.
Na obecnym etapie trzeba przyjąć punkt widzenia leśników, który w stosunku do pierwotnego planu zmienił się bardzo. Oczywiście przyrodnicy mogą mieć żal (nie twierdzę, że uzasadniony) do leśników, że nie przystali na ich propozycję, ale trzeba przyznać, że i tak postawa leśników jest budująca. W końcu mogli to wyciąć i już. Tak czy owak, wydaje mi się, że dalsze kontakty obu grup na tym terenie są bardzo wskazane - nawet te przy bogato zastawionych ogniskach :grin:
Teraz, jak się zdaje, najważniejsza dla tych konataktów będzie postawa przyrodników na KTG, ale i przed KTG. Moim zdaniem przyrodniczy powinni spotkać się z leśnikami i pogadać o ewentualnych spornych tematach zanim rozpocznie się KTG, by można było wypracować wspólne zdanie lub ustalić, w których momentach różnice w patrzeniu na las są tak duże, że nie da się dla nich znaleźć wspólnego mianownika. W tym wszystkim najważniejsze, oczywiście wyłącznie wg mnie, będzie wspólne nastawienie się obu grup na to, że punktów i spraw, co do których zgody nie uda się osiągąć, na pewno nie zabraknie. Ale mimo różnic, czasem olbrzymich, będą sprawy, dla których warto połączyć siły. Mało tego. Osobiście zrobiłbym tak, że w przypadku spraw co do których zgody z leśnikami nie ma, powiedziałbym leśnikom otwarcie, że z takiej a takie sprawy nie zrezygnuję i będę starał się przeforsować własne zdanie w inny sposób (na KTG, przez rdLP czy jeszcze inaczej, oczywiście zachowując przyzwoitość w działaniu). To się nazywa, że zagrałbym w otwarte karty. Ale mniejsza z tym co ja bym zrobił. ważniejsze jest to co zrobię. A zrobię rzeczy następujące:
1. Dowiem się czy mogę napisać jak potoczyła się w rzeczywistości sprawa, która stała się dla nas rozgrzewką i Wam napiszę (lub napiszę, że nie napiszę).
2. Poproszę wszystkich o cierpliwość (niniejszym proszę wszystkich o cierpliwość) i nie okazywanie zbytniej nerowowści z powodu braku nowego tematu gry. Temat ten pojawi się w ciągu 2 dni. A co do dalszego przebiegu gry proszę czytać temat "Uwagi do zasad gry".


DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA WZIĘCIE UDZIAŁU W ROZGRZEWCE
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo