Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Marfu
2007-05-09, 17:14
Budki dla kawek
Autor Wiadomość
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2006-05-07, 10:23   Budki dla kawek

Na forum ktorejs grupy OTOP zapytano o budki dla kawek. Mianowicie na stronie USSURI napisano, że lęgły się w budkach bez zadnej wysciółki. Uzytkowniczka tamtejszego forum Sve napisala, że malo prawdopodobne. Zlapalem firme USSURI przed wyjazdem - potwierdzila w przelocie. Ale - jest prosba o wiecej szczegolow.

Pisze tu, bo pewnie zapomne o sprawie przez tydzien :-( A Sve to - jak sie okazalo - szefowa czeskiej grupy badajacej kawki :-)

Wiec - czekamy na szersze wyjasnienia... A tu jest informacja o budkach dla kawek.

Dodano pozniej:

Sve napisala, ze ma 24 typy budek dla kawki :shock:
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2006-05-07, 18:04   

Marfu napisał/a:
Sve napisala, ze ma 24 typy budek dla kawki :shock:


Niestety, tylko na skutek niedogadan polsko-czeskich. Teraz kilka konkretów:

W Czechach grupa kontroluje około 100 budek dla kawek. Jest ich kilka typów, wieszanych na drzewach i budynkach, i we wszystkie kawki chetnie zagladaja i zakladaja gniazda. Nawet - w kartonowych pudłach instalowanych w budynkach :-)

Jezeli chodzi o kunę, polecają budki o rozmiarach 25 x 25 x 80 cm, otwor wlotowy srednica 10-12 cm. Z powodu konieczności czyszczenia budki, taka wysoka budka musi miec na boku
furtke.

Poniżej różne typy budek, nawet ze starego kanistra :-)

8.jpg
Plik ściągnięto 7730 raz(y) 8,98 KB

6.jpg
Plik ściągnięto 238 raz(y) 22,98 KB

4.jpg
Plik ściągnięto 236 raz(y) 31,54 KB

12.jpg
Plik ściągnięto 246 raz(y) 26,63 KB

1.jpg
Plik ściągnięto 249 raz(y) 21,55 KB

_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2006-05-17, 23:27   

Marfu napisał/a:
Mianowicie na stronie USSURI napisano, że lęgły się w budkach bez zadnej wysciółki.

W dniu 21.05.04 w Parku Moczydło w Warszawie, w jednej z budek typu D stwierdziłem 3 młode kawki, w tej budce nie było wyściółki, jedynie po rogach trochę ziemi. W tym parku podczas jesiennego czyszczenia w latach wczesniejszych spotykałem budki typu E (dla kaczek) i Typu D (dla kawek) z cienką warstwą ziemi na podłodze i sladami lęgów na sciankach - obsrane scianki - było to dobrze widoczne szczególnie w pierwszym i drugim sezonie funkcjonowania budek, gdy były jeszcze czyste. Fotki takich budek pokazywalem wielu specjalistom, ale nikt nie wiedział co tam sie lęgło... Na dodatek, legi te były w przypadku budek typu E poprzedzone usunieciem kilkucentymetrowej warstwy kory, którą wsypywaliśmy na wyściółke dla krzyżówek. Kto te budki wyczyścił tez nikt nie potrafił wyjasnic, a nie zrobił tego człowiek, bo na dnie pozostały tylko najmniejsze drobinki kory, których ptaki juz nie dały rady do dzioba wziąć. Tego zjawiska tez nikt nie umiał wyjaśnic. Jedynie Andrzej Kruszewicz z warszawskiego ZOO przypomniał sobie, że papugi aleksandretty czyszczą budki z kory, jest to zachowanie godowe i w zoo specjalnie im tą korę wsypują, a że co jakis czas są widywane, a jedna zimowała ponoc kiedyś w Łodzi czy Poznaniu...
Tak więc trzeba było zakłócic spokój tajemniczym lokatorom i wykonac kontrolę w sezonie legowym. Rozwiązanie było proste, choć troche zaskakujące - KAWKI.
W latach 2003-2005 w tym parku takich legów było zawsze kilka, przy czym w jednych pozostawała cienka warstwa ziemi - ok 1 cm, w innych gołe deski. Dopiero jak zobaczyłem tam młode kawki sam uwierzyłem, ze to nie jest np. kuna lub norka, które wczesniej podejżewałem, ze odwiedzają te budki i nóg nie wycieraja :grin:
Jednak mam pewną watpliwość, przeciez jajka musiały byc na jakiejs wysciółce, więc moze tak jak i kora została wywalona podczas lęgu? Dziś sprawdziłem budki na Moczydle, wszystkie kawki mają wysciółke, ale piskleta są młodsze niż te, z tego samego okresu w 2004 roku, wiec lęgi opóźnione są.
Marfu napisał/a:
W Czechach grupa kontroluje około 100 budek dla kawek. Jest ich kilka typów, wieszanych na drzewach i budynkach, i we wszystkie kawki chetnie zagladaja i zakladaja gniazda. Nawet - w kartonowych pudłach instalowanych w budynkach
Podsumuje ile "nasza grupa" kontroluje w Warszawie i podam, co do typów to kawki tez w róznych budach mamy, choc specjalnie dla nich był wieszany typ D, do innych wlazły nieproszone, mianowicie były w: budkach dla traczy nad Wisłą, dla płomykówki w kosciołach, dla pustułki powieszonej wewnątrz koscioła przy oknie, dla kaczek typ E. Co do tych róznych typów to mam nadzieje na wymianę doswiadczeń, masz jakies linki Marfu?
Marfu napisał/a:
Jezeli chodzi o kunę, polecają budki o rozmiarach 25 x 25 x 80 cm, otwor wlotowy srednica 10-12 cm.
A to ciekawe, czyżby głebokość miała zniechęcic kunę do odwiedzin? BO u nas do podobnych budek o głebokosci 50-60 cm spokojnie wchodzą i jeszcze mewe pospolitą potrafią w całosci wciagnąć... i to przez tunel długości 30 cm. Pozatym taka budka jest o wiele droższa od tradycyjnej D, płytszej. A wieszając na pionowych scianach już jest przed kuna zabezpieczona poprzez samą lokalizację...

I jeszcze takie pytanko do Sve, jak szybko u nich kawki zasiedlaja budki po powieszeniu? Bo ja moge je podzielic na dwie grupy: I - tam gdzie kawki są w naturalnych dziuplach wchodza pierwszego roku, II - tam gdzie ich nie było w dziuplach wchodzą drugiego, trzeciego roku. Jednak w Warszawie w paru miejscach budki wisza juz ponad 3 lata i kawek brak, a w innych dzielnicach są.
POzatym czy obserwowali jakies interakcje kawek z kwiczołami? Bo mam wrażenie, że w pewnym miejscu kwiczoły wywalczyły sobie "wolna strefę" od kawek i w budkach typu D siedzą szpaki, a kawki gnieżdzą sie 100 m dalej... Ale to do sprawdzenia, moze i unas ktos chciałby sobie poobserwowac i pobadać te problemy? Służę pomocą i lokalizacjami budek w Warszawie i Zielonce.
_________________
www.ussuri.pl
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2006-05-18, 09:10   

Basior napisał/a:
POzatym czy obserwowali jakies interakcje kawek z kwiczołami? Bo mam wrażenie, że w pewnym miejscu kwiczoły wywalczyły sobie "wolna strefę" od kawek i w budkach typu D siedzą szpaki, a kawki gnieżdzą sie 100 m dalej...


Z tego co piszesz to jest jakaś kolonia kwiczołów. Ja mam okazję taką obserwować w Olsztynie i każdy krukowaty jest bardzo szybko przepędzany jeśli zbliży się do kolonii.
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2006-05-18, 09:14   

mender napisał/a:
Ja mam okazję taką obserwować w Olsztynie i każdy krukowaty jest bardzo szybko przepędzany jeśli zbliży się do kolonii.
To by się zgadzało, jednak wyszło to na jaw dopiero po kontroli budek w sezonie legowym. Czyszcząc budki na jesieni trudno sobie wytłumaczyć, dlaczego w jednej części parku są kawki a w innej niema. Wniosek kolejny - nie wieszac budek dla kawek w koloniach kwiczołów :idea:
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo