|
Inachis io |
| Autor |
Wiadomość |
Krono
Posty: 6 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2010-03-14, 23:17 Inachis io
|
|
|
| Witam, chodzi mi tę pospolitą rusałkę. Od roku mieszkam we Wrocławiu i w związku z pracą niemal codziennie jestem w ternie w okolicach Wrocławia, Wałbrzycha i innych dolnośląskich miejscowości. Mam pytanie, czy zimowanie tych motyli na nieogrzewanych klatkach schodowych w pobliżu ram okiennych gdzie jest dość jasno jest normą w zachowaniu tych owadów? Bo do tej pory myślałem, że zimują one raczej w ciemnych miejscach jak piwnice, strychy itp. Dodam, że zimujących w ten sposób motyli spotkałem co najmniej 100 sztuk, po 1 do 3 osobników na klatce schodowej i były w dobrej kondycji. Raz też trafiłem na pokrzywnika , ot przytrafiła się jedna sztuka. I jeszcze jedno pytanie w związku z pokrzywnikiem. Czy ten motyl jest w jakiejś defensywie? Przez całe lato spotkałem może z 10 osobników. Swoją drogą ciekawe czy ktoś monitoruje takie pospoliciaki. |
|
|
|
 |
Robert M.

Posty: 304 Skąd: Opole / Branice
|
Wysłany: 2010-03-14, 23:49
|
|
|
| Światło nie ma nic do rzeczy do hibernacji potrzebują tylko odpowiedniej temperatury i wilgotności. |
_________________
Serdecznie zapraszamy! |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2010-03-15, 11:17
|
|
|
| Czy ktoś monitoruje pospoliciaki - nie wiem, ale pokrzywnik jest w absolutnej defensywie. Zima prawie się go nie spotyka, a ze 20 lat temu było go dużo. Bielinek kapustnik zresztą też jest ostatnio bardzo rzadki. |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2010-03-15, 18:40
|
|
|
| No właśnie - to ciekawe. W Puszczy Białej to np. polowiec szachownica był niezwykle liczny w ostatnim sezonie - liczniejszy chyba od wszystkich pospolitych bielinków (kapustnik, bytomkowiec, rzepnik). |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Krono
Posty: 6 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2010-03-15, 21:17
|
|
|
| Dzięki za olśnienie w kwestii hibernacji. Dodam mam upatrzoną pod Białymstokiem piwnicę gdzie zimują motyle i gdzie jeszcze 15 lat temu mn. na 10 rusałek 7 to były pokrzywniki, teraz proporcje są odwrotne. A, zimują tam jeszcze szczerbówki ale w ich wypadku nic się nie zmienia zawsze jest ich 5 do 8 sztuk. |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2010-03-15, 22:16
|
|
|
| Marfu napisał/a: | | Czy ktoś monitoruje pospoliciaki |
i owszem dane - wszelkie zbiera Prof. J. Buszko
| Marfu napisał/a: | | ale pokrzywnik jest w absolutnej defensywie. Zima prawie się go nie spotyka, a ze 20 lat temu było go dużo. |
gąsienic co rocznie spotykam setki - faktem jest iż praktycznie 95% jest spasożytowana podobnie w przypadku kapustnika. Jak pisze Mirek - zaczyna się dominacja polowaca a pamiętam jak na początku lat 90 złapałem pierwszego koło Dropia - uciecha była straszna - dziś pospoliciak. Mieniaki - kiedyś rzadkość dziś w centrum Warszawy bez problemu.
Pozostałe gatunki również - działa tu relacja pasożyt - motyl - populacja rośnie wraz z nim wzrasta ilość spasożytowanych larw. Populacja załamuje się i powoli odradza. W przypadku polifagów praktycznie inne czynniki są marginalne. Również jeśli chodzi o zimowanie - nie do końca mamy świadomość zmian czynników w obrębie danej lokalizacji. Nam wydaje się że nic się nie zmieniło - a jednak. Dam taki przykład w rejonie Szczelińca jest kilka grot. W jednej z nich przez kilkanaście lat zimowały setki pawików - któregoś roku - pustka. co się stało? przeniosły się do innej? czemu? ano okazało się że dotychczas zajmowaną przez nich grotę odkryły nietoperze. |
|
|
|
 |
|
|