 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
znalazłam malutką wiewiórkę - co robić? |
| Autor |
Wiadomość |
ekspert
Posty: 79
|
Wysłany: 2009-07-07, 22:48 znalazłam malutką wiewiórkę - co robić?
|
|
|
nie wiem, czy dobrze celuję, ale w końcu to forum o przyrodzie...nie ochrzaniajcie mnie od razu
znalazłam dziś pod moimi drzwiami malutką, ślepą jeszcze wiewiórkę. Ma już delikatne futro, ale nie otworzyła oczek, może mieć dwa - trzy tygodnie. Prawdopodobnie wypadła z gniazda, które ponoć jest na strychu w moim domu (dom piętrowy, a spadła na trawę, więc chyba nic jej nie jest - przynajmniej nie wygląda na potłuczoną albo zranioną). Jako że mieszkam w tym domu od niedawna, nie wiedziałam, że mam takich dzikich lokatorów.
No dobra - wypadła z gniazda i co dalej? Jutro mam zamiar wejść na strych i poszukać jej gniazda - ale czy wkładać ją do niego z powrotem? Czy matka, czując inny zapach, zaakceptuje ją? A jeśli nie znajdę gniazda, to co mam robić? Dzwoniłam dziś do lecznicy weterynaryjnej, kazali mi się zgłosić do straży miejskiej. Już widzę, jak strażnik miejski karmi maleństwo strzykawką i masuje mu brzuszek.
Pomóżcie, szkoda malucha |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2009-07-08, 06:01
|
|
|
| ekspert napisał/a: | | Już widzę, jak strażnik miejski karmi maleństwo strzykawką i masuje mu brzuszek. |
Może lekarzowi chodziło tylko o to, żeby straż miejska pomogła włożyć młodą do gniazda! Ale czy na pewno gniazdo jest na budynku? Wiewiórki robią kuliste gniazda na drzewach - najczęściej w gęstych świerkach. Nie ma takich koło domu?! |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-07-08, 06:35
|
|
|
| Mirek napisał/a: | | Wiewiórki robią kuliste gniazda na drzewach - |
Nie tylko. Również w dziuplach, w budkach więc może i w budynkach - zwłaszcza jeżeli był nie zamieszkany i na uboczu.
A jeżeli trzeba by gdzieś ją oddać to chyba przy Wydziale Nauk o Zwierzętach albo przy Weterynarii na SGGW jest tak placówka. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
ekspert
Posty: 79
|
Wysłany: 2009-07-08, 08:09
|
|
|
drzewa są - ale to bardzo wysokie sosny, więc odpada. Sąsiad, który ma widok na mój dom z lepszej perspektywy powiedział mi o tym gnieździe, bo widział, jak wiewiórki hulają w te i wewte po dachu i chowają się w uchylonym oknie na strychu albo w jakiejś szparze.
No nic. Na razie sie wyspała, została napojona mlekiem kozim i idziemy szukac mamy. Jak żadna sie nie zgłosi, to będziemy martwić się dalej |
|
|
|
 |
vermilion

Posty: 476 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-07-08, 09:03
|
|
|
| ekspert napisał/a: | | drzewa są - ale to bardzo wysokie sosny, więc odpada. |
czemu odpada??;> sosny to często bardzo dobre miejsce dla wiewiórek |
_________________ "Czy nie wystarczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
http://www.przyrodnicy.ap.siedlce.pl/ |
|
|
|
 |
ekspert
Posty: 79
|
Wysłany: 2009-07-08, 09:10
|
|
|
| kicha. na strychu nie ma gniazda wiewiórek. Nie chciałabym jej skrzywdzić, co najlepiej zrobić? |
|
|
|
 |
vermilion

Posty: 476 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-07-08, 09:34
|
|
|
| ekspert napisał/a: | | Ma już delikatne futro, ale nie otworzyła oczek, może mieć dwa - trzy tygodnie. |
Skoro jest ślepa i ma mało sierści to może mieć delikatnie ponad 3 tygodnie, do około 6 tygodnia musi pić mleko na pewno. Jeśli masz czas i możliwość, możesz próbować ja odchować. Karmić kilka razy dziennie mlekiem najlepiej kozim. Ile razy dziennie tego nie wiem Poza tym musi mieć ciepło i miękko, samica ogrzewa młode swoim ciałem, więc trzeba jakoś to zastąpić, żeby młode się nie wyziębiło szczególnie, że jeszcze ma mało futra. |
_________________ "Czy nie wystarczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
http://www.przyrodnicy.ap.siedlce.pl/ |
|
|
|
 |
ekspert
Posty: 79
|
Wysłany: 2009-07-08, 12:46
|
|
|
dzięki za rady, chyba właśnie zostałam przybraną mamuśką
dostałam od znajomych urzędniczek telefon do takiej placówki, co się nazywa Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt - Lasy Miejskie w Warszawie i za ich radą spróbuję ją odkarmić, a potem wypuścić na wolność.
Jakby ktoś potrzebował kontaktu do nich, to podaję telefon - bardzo miłe panie tam pracują:
660 721 482 |
|
|
|
 |
vermilion

Posty: 476 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-07-08, 13:31
|
|
|
Ja bym prosił o relacje z odchowu wiewiórki. Jestem bardzo ciekawy co z tego wyjdzie Życzę powodzenia |
_________________ "Czy nie wystarczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
http://www.przyrodnicy.ap.siedlce.pl/ |
|
|
|
 |
ekspert
Posty: 79
|
Wysłany: 2009-07-14, 20:53
|
|
|
| no cóż...nie udało się, mimo wielkich i wszelkich starań. Wiewiórka nie przeżyła. Po dwóch dniach doskonałego samopoczucia i braku oznak jakiegokolwiek dyskomfortu, na trzeci dzień bardzo osłabła, a wieczorem odeszła. Z wielkim poczuciem winy obdzwoniłam wszystkich, którzy mogli powiedzieć, dlaczego tak się stało - największe doświadczenie, jak się okazało, mieli pracownicy Nowego ZOO w Poznaniu. Powiedzieli, że niestety, ale ślepe, malutkie wiewiórki są nie do uratowania, ponoć nikomu sie to nie udało. Potrzebują mleka mamy, ciepła i karmienia co godzinę. Nawet weterynarze nie dają rady uratować takiego malucha. Ze starszymi wiewiórkami, tak około cztery, pięcio tygodniowymi, byłaby szansa, ale ta moja miała tylko dwa tygodnie. Szkoda wielka. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|