|
Ochrona płazów |
| Autor |
Wiadomość |
Basior
Posty: 2634
|
|
|
|
 |
Sturnus vulgaris
Posty: 554
|
Wysłany: 2007-03-26, 12:48
|
|
|
mam pytanie czy ktos poruaszał temat przenoszenia płazów, bo ja jakoś znaleść nie moge
jeśli tak toprosze o jaskieś szczeguły.
ja tam troche przenosze mam płotki na długości 250metrów wzdłuż drogi i od dwóch lat nosze je w te i nazat. jeąśli ktoś robi coś podobnego proszę o odpowiedź |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2007-03-26, 20:33
|
|
|
| p.szpakowski napisał/a: | | jeąśli ktoś robi coś podobnego proszę o odpowiedź |
Robilismy 3 lata temu z kilkoma szkołami. Ale, że jako organizacja musimy działać formalnie, to musielismy załatwiać zgody z MŚ! |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-03-26, 21:29
|
|
|
| p.szpakowski napisał/a: | | czy ktos poruaszał temat przenoszenia płazów, |
Jak najbardziej. Poproszę o wieści na priwa - odpowiem jak i co zrobić coby dobrze zrobić, a do #@#@#@ za nielegalne dotykanie gatunków chronionych nie trafić |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-03-26, 21:31
|
|
|
| Wujek Kryzys napisał/a: | | do #@#@#@ |
do więzienia |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
amikosik
Posty: 602 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-29, 17:52
|
|
|
Takie płotki widziałem w Alwerni w Małopolsce. Tam dzieciaki ze szkoły przenoszą płazy.
Płotki były różne, część z siatki a część ze zwykłej folii. Niestety w niektórych miejscach płotki były już uszkodzone.
A dlaczego na priva? Podaj na forum jak to zrobić? Chyba że inwigilacja milicji ... |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-03-29, 19:18
|
|
|
| amikosik napisał/a: | | A dlaczego na priva? Podaj na forum jak to zrobić? Chyba że inwigilacja milicji ... |
No, milicji już nie ma
W sumie najlepiej tak:
znależć przejście płazie
Na patykach rozpiąć foliowe lotki 30cm wysokie
Co kilka metrów wkopać wiafderka po wrąbek w glebe kole płotka od strony "środowiska"
Kontrolowac co najmniej 1x dziennie
wszystko co wpadło w kubełek przeniosić na drugą strone drogi
I tak przez 2 tygodnie, a jak będzie oziębienie to może i trzy |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-03-29, 19:24
|
|
|
No zapomniałem dodać:
Na to wszystko trzeba mieć pozwolenie od ministra Szyszki, albo przynajmniej od WKP. |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
amikosik
Posty: 602 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-29, 19:30
|
|
|
To nic nowego, myślałem że opiszesz jakieś patenty i szczegóły.
Na przykład czy potrzebna jest zgoda zarządu dróg i mostów?
Z jakiej folii lub siatki zakładać zapory? W jakiej odległości od drogi?
Jak wyławiać płazy nie dotykając ich?
itp itd |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-03-29, 19:39
|
|
|
| amikosik napisał/a: | | Jak wyławiać płazy nie dotykając ich? |
no chyba ciężko będzie...
Co do zezwoleń - nie wiem. Dyrekcje dróg okręgowe się muszą zgodzić jeśli jakieś znaki chcemy stawiać, ale oczywiście można i należy pogadać z kim się da z miejscowych "włodarzy". Nawet bez znaków.
Myślę, że ustawianie "tak na logikę" to jednak w miejscach, które będą preferowane przez wędrujące płazy czyli jakieś zagłębienia, krawędzie nasypów itd.
A w ogóle to nigdy tego nie robiłem |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
|
|