Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Podejrzane znikniecie czapli z kolonii lęgowej(KPN)
Autor Wiadomość
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2007-05-31, 23:12   Podejrzane znikniecie czapli z kolonii lęgowej(KPN)

W zwiazku doniesieniami o projekcie przeniesienia parkow narodowych pod zarząd lasów państwowych, są juz pierwsze obserwacje reakcji zwierząt... :wink:
30 maja 2007 wspólnie z Adamem Olszewskim (KPN) i Tomkiem N (stazysta TPB) odwiedzilismy (byłą) kolonie czapli w Kampinoskim PN, znajdujacą sie przy Famułkach Królewskich. Dotychczas było tam czynnych do 23 gniazd, jeszcze 2-3 tygodnie temu obserwowano tam czaple. Kolonia mi osobiście jest znana od 10 lat, a pewnie jest starsza. W środę podczas kontroli budek dla pustułek i pójdziek, oraz co poniektórych gniazd bocianich, zatrzymalismy sie przy szosie, z której zazwyczaj było juz słychać dochodzące z gniazd odgłosy paszczowe młodych i widac krążce dorosłe czaple. Jednak panowała cisza a ptaków dorosłych nie bylo widać, ponieważ moi towarzysze zaczeli powątpiewać czy tam wogóle jest jakaś kolonia, przeszlismy przez swierzo skoszoną łąke i weszliśmy w olszyne z gniazdami. Ptaków nadal ani widu, ani słychu. Na ziemi znaleźlismy resztki minimum 4 dorosłych czapli pożartych przez kuny (odgryzione lotki), znaleźlismy też skorupy jaj a niektóre gniazda były wyraźnie obielone. Jednak śladów ptaków nie było. Postanowilismy rozpocząć śledztwo i udalismy się w poszukiwaniu świadków do pobliskich gospodarstw. Jednak ich mieszkańcy też sie głowią co sie stało i myśleli, że to my ich poinformujemy czemu czapli juz niema. Podejrzenia świadkowie zaczeli kierować na kruki, które regularnie kradły czaplom jajka i ukrywały je np. w kretowiskach, aby przekąsić je na kolacje lub śniadanko. Jednak sami mieli wątpliwości, bo przecie kruki są tu od dawna. Trop kuny podsuniety przez nas tez nie został podchwycony, bo brak było szczątek piskląt... Podejżenia padły na bliżej nieokreślonego skrzydlatego sprawce, ale to tylko domysły, jednak jeśli ktoś cos widział prosimy o poinformowanie najbliższej jednostki straży parkowej, ze swej strony będe namawiać parkowych ornitologów na szczegółową rewizję gniazda bielików... nie wiem też, czy jakiegos wyjasnienia nie dałoby wejscie do kilku gniazd. Natomiast okoliczni mieszkańcy informowali, że "czaple czepiajom sie na topoli za remizą w Miszorach" znaczy sie przesiadują tam. Z całą pewnością w kolonii nie widziano ich conajmniej 2 tygodnie, a moze 3! Tak wiec mozemy być świadkami kolejnej zmiany lokalizacji miejsca gniazdowania czapli w KPN, jak wiadomo wczesniej gniazdowały w starodrzewiu sosnowym, chyba kilka km dalej. Obserwatorzy ptaków proszeni są o wytężoną uwage "w tym temacie", choc pewnie na konkretną lokalizacje ptaki zdecydują się na wiosne. Czy wrócą na stare miejsce?
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2008-04-02, 21:42   

A oto mail jaki dziś dostałem od Adama i za zgodą autora zamieszczam:
Cytat:
W zeszłą środę tj. 26 marca chłopaki ode mnie ze Straży Parku
obserwowali to co podejrzewałem odnośnie spustoszeń w czaplińcu w zach.
KPN (Puszcza Kampinoska nr 4/2007).
Przez ok. 15 minut obserwowali ataki bielika na czaple w czaplińcu,
które wykonywały ponoć takie figury, że byli zszokowani. Było ich tylko
9 - być może już kilka-kilkanaście zjadł w ciągu kilku tygodni. Był to
młody bielik (ale nie 2 roczny). Jedna z czapli zapikowała w młodnik
sosnowy, a jeszcze inna omal nie uderzyła w ich auto służbowe (1 m przed
maską wykręciła.
Najlepsze jest to, że po chwili przyleciał kruk i przegonił "największą
pier.dołę wśród drapieżników". Może wykorzystuje, któreś gniazdo w
czaplińcu, albo najzwyczajniej sobie tam przelatywał.

P.S. W obliczu artykułu Jakubca z kimś obcokrajowcem (nie pamiętam) o
Reakcjach bielika na bociana białego, w którymś BUTEO i tego co donosi
Pani Dr Olech oraz Dorota i Jarek Gawrońscy to bieliki robią nam trochę
bałaganu także z boćkami czarnymi. Przypomnę, że kilka lat temu mieliśmy
przypadek także z bocianami białymi. Podejrzewam też, że w zeszłym roku
samiec boćka z mojego gniazda na podwórku także został ujarzmiony przez
bielika, bo zniknął w trakcie sezonu i już nie powrócił. Samica szukała
go kilka dni zaniedbując młode, które po 2 dniach padły.

Pozdrawiam
Adam Olszewski

tak więc sprawca przyłapany na gorącym uczynku...
_________________
www.ussuri.pl
 
     
michalczek 

Posty: 18
Wysłany: 2008-04-02, 22:59   

dobrze zrozumialem: bielik - największa pier.doła wśród drapieżników :roll: ?
tzn. że mamy pier.dołe w godle :razz: :razz: ???
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2008-04-02, 23:08   

michalczek napisał/a:
dobrze zrozumialem: bielik - największa pier.doła wśród drapieżników :roll: ?
a długo go obserwowałeś? Piękny ptak, ale zanim coś złapie, pół dnia mija :green:
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2008-04-03, 05:41   

A to, czy w goilde jest bielik, czy przedni - pozostanie nieodgadnione :-)
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
ZaP 
Harris user


Posty: 745
Skąd: z nienacka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2008-04-03, 05:48   

za chrobrego to była wczesna wersja przedniego czyli wróbel :)
_________________
--
http://drapole.pl
 
 
     
michalczek 

Posty: 18
Wysłany: 2008-04-03, 10:53   

Basior napisał/a:
a długo go obserwowałeś?

Nigdy go jeszcze nie widzialem :oops: Ale inaczej sobie go wyobrazalem :razz:
Zawsze myslalem ze bielik "rządzi" :razz: :razz: .
 
     
Szybszy 


Posty: 424
Wysłany: 2008-04-03, 18:27   

Ale o co wam chodzi ? Bielik uosabia wszystkie zalety i wady Polaków - cwaniactwo i zdolność do radzenia sobie w każdej sytuacji. Albo jeszcze inaczej - przedniak to nasze wyobrażenia o sobie, a bielik to rzeczywistość :)
 
     
ZaP 
Harris user


Posty: 745
Skąd: z nienacka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2008-04-03, 18:57   

moze tak jako ten co ptaki ma na codzien i uklada je i ...
Przedniak z charakteru - duża kopia gołębiarza - zabija wszystko szybko, skutecznie i bez zastanowienia
bielik - hmm jak to powiedzieć z charakteru po prostu leń, jak myszak...
ZaP
_________________
--
http://drapole.pl
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo