|
5 robali których powinieneś się bać |
| Autor |
Wiadomość |
green power
ponad podziałami x 2

Posty: 819 Skąd: Radom/Kraków
|
Wysłany: 2008-02-06, 00:15 5 robali których powinieneś się bać
|
|
|
| strzeżcie się |
_________________ Tomasz Figarski
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961. |
|
|
|
 |
Robert M.

Posty: 304 Skąd: Opole / Branice
|
Wysłany: 2008-02-06, 07:00
|
|
|
Naszczęście żaden z tych owadów nie zyje w polsce
Na jakims forum ostatnio ktos za prezentowal strone z japonskimi owadami walczacymi miedzy soba. TU mozna zobaczyc w.w. szerszenia w akcji jak widac jest to bardzo agresywny owad. |
_________________
Serdecznie zapraszamy! |
|
|
|
 |
Prem
Nieludzki Doktor

Posty: 473 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2008-02-06, 11:31
|
|
|
Mówiąc, że żaden z nich nie mieszka w naszym kraju, trzeba by pospekulować, że na razie nie mieszka...
Klimat sie ociepla, może ktos przez przypadek zawlec i do Polski.... |
_________________
 |
|
|
|
 |
green power
ponad podziałami x 2

Posty: 819 Skąd: Radom/Kraków
|
Wysłany: 2008-02-06, 12:08
|
|
|
a swoja drogą kiedyś podczas kontroli budek natknąłem się w jednej z nich na jakieś swoiste gniazdo/skupienie much - takich <1cm, czarnych. Okazały się dość agresywne, gdyż po zajrzeniu do środka kilka pojawiło się wokół mnie i pikowały gryząc z szyję (nieźle piekło) - nie przyjrzałem się im zatem dokładniej, gdyż za stosowne uznałem ewakułację. Orientujecie się co to mogło być? |
_________________ Tomasz Figarski
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961. |
|
|
|
 |
Prem
Nieludzki Doktor

Posty: 473 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2008-02-06, 12:11
|
|
|
| pewnie gzy |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jagr
Wodołaz

Posty: 442 Skąd: Opole
|
Wysłany: 2008-02-20, 17:17
|
|
|
trudno rzec których należy się bać, łatwiej wymienić kilka najbardziej "zaciętych" (w dwóch znaczeniach tego słowa )... o komarze to chyba nawet nie trzeba pisać co do gzów również się muszę zgodzić
i jeszcze pytanko do fachowców jak naprawdę nazywają się tzw. "muchy końskie"?? bo raczej nie jest to ich naukowa nazwa czy to też gzy, czy zupełnie inna parafia??? |
_________________ Zapraszam na swojego bloga!
http://maciejkowalski-birds.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
lord haos
Zbychu

Posty: 662 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-02-20, 20:08
|
|
|
| Jagr napisał/a: | | jak naprawdę nazywają się tzw. "muchy końskie"?? bo raczej nie jest to ich naukowa nazwa |
| Cytat: | | Kolejnym amatorem naszej krwawicy jest owad potocznie zwany muchą końską, prawidłowa nazwa to Jusznica deszczowa Chrysozona (Haematopota) pluvialis Podobnie jak komary i w sumie wszystkie omówione przeze mnie dziś owady, należy do rzędu muchówek z tym że do rodziny bąkowatych Tabanidae. Jusznica jest pospolitym i ku naszej udręce dość licznym owadem. Kłują tylko samice aby zdobyć niezbędną do rozwoju jaj i larw ilość krwi. Jaja te składane są w pakiecikach na roślinach w pobliżu wody, larwy żyją w wodzie oddychając przez oskórek. Owad ma dwa pokolenia w roku. Atakują ludzi i zwierzęta domowe, boleśnie kłując skórę. Szczególnie aktywne w dni wilgotne i upalne. Ich upodobanie do wilgoci szczególnie daje się zauważyć przy wychodzeniu z wody. Ot taki niechciany amator naszych wilgotnych ciał. |
http://dioskorides.blox.p...,15.html?5,2007 |
_________________ Nic nie przeraża weterynarza! |
|
|
|
 |
Jagr
Wodołaz

Posty: 442 Skąd: Opole
|
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2008-02-21, 00:18
|
|
|
He, moja szkoła! |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
|
|