Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Marfu
2007-05-09, 16:10
Budki lęgowe
Autor Wiadomość
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2008-02-18, 23:34   

a to nie był link do naszego ulubionego :) USSURI ?
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
 
 
     
basiac 

Posty: 4
Wysłany: 2008-02-20, 19:21   

Proszę o pomoc!
Mam na ogrodzie cztery budki lęgowe. Czyściłam je tydzień temu, jak co roku, ale pierwszy raz zostałam zaatakowana przez pchły (?), które "mieszkały" w jednej z budek. Co gorsza przyniosłam je do domu. Pogryzły całą moją rodzinę, a nie mam pojęcia jak się ich pozbyć!
W dużym sklepie zoologicznym sprzedawca nie miał pojęcia co z tymi stworami zrobić.
_________________
Basia
 
     
wieslawbaginski 

Posty: 1088
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-02-20, 22:37   

Na sobie połapać,nie muszę chyba przypominać że tą czynność wykonywać należy szybko - jak wynika z pewnej ludowej mądrości o pośpiechu. Następnie proponowałbym wrócić do tego sprzedawcy i poprosić o o obroże przeciw pchłom i założyć je zwierzętom jeżeli takie są w domu, przy okazji można mu wypuscić wcześniej złapane pchły, to może nabierze rozumu ;) .
Można też kupić szampon przeciw pchelny oczywiście dla zwierząt, albo krople, którymi się smaruje na plecach miedzy łopatkami skórę, najlepiej kupić je u weterynarza.
Można też wyłapać u zwierząt -najłatwiej na brzuchu.
 
     
basiac 

Posty: 4
  Wysłany: 2008-02-20, 22:53   

Dzięki za rady! Pies został już wcześniej potraktowany kropelkami i jest jedynym niepogryzionym domownikiem. Znacznie gorzej z ludźmi, a jakoś nie mam przekonania do smarowania tymi kropelkami dzieci. Co się dało wyłapałam, ale chyba się gdzieś w domu zamelinowały i regularnie kogoś podgryzają.
Jest jeszcze jeden problem - mam czarną wizję, jak te wygłodniałe, małe potworki rzucą się na jakąś biedną sikorkę! Czym potraktować budki lęgowe? Dwie, które mogłam zdjąć utopiłam we wrzątku, ale dwóch pozostałych nie mogę zdjąć (m.in. tej "zapchlonej") - czy jest jakiś specjalny środek, czy można spryskać te budki np. sprayem p/pchłom dla opsów?
_________________
Basia
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2008-02-20, 23:01   

Dla mnie to trochę dziwna sprawa. O tej porze pchły w budce?! A jeśli już to raczej ptasie, które ludzi nie gryzą! Dawno temu, ale tuż po zakończeniu lęgów przez sikory, miałem z tymi stworzeniami do czynienia. Też przyniosłem je do domu. Łapałem ze dwa dni, ale żadna mnie nie pogryzła :???:
_________________
TP Bocian
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2008-02-20, 23:18   

Mirek napisał/a:
Dla mnie to trochę dziwna sprawa. O tej porze pchły w budce?! A jeśli już to raczej ptasie, które ludzi nie gryzą! Dawno temu, ale tuż po zakończeniu lęgów przez sikory, miałem z tymi stworzeniami do czynienia. Też przyniosłem je do domu. Łapałem ze dwa dni, ale żadna mnie nie pogryzła :???:

Mrozu niema wiec to normalne, cała ekipa czyszcząca budki nad Wisłą pogryziona :green: ale one szybko zmieniają obiekt zainteresowania, tyle ze pierwszy głód po śnie zimowym na nas zaspakają...
_________________
www.ussuri.pl
 
     
basiac 

Posty: 4
Wysłany: 2008-02-20, 23:20   

W budce było duże gniazdo, raczej dwa - piętrowo. Był piękny, cieplutki dzień - może to wywabiło pchły. Siedziały na jasnym drewnie budki - stado!!
Nie znam się, ale najprawdopodobniej były to pchły - czarne, płaskie (bocznie), zrzucone na płaską powierzchnię odpychały się długimi nogami.
Mój pies od wieków nie miał pcheł, ale o ile pamiętam kiedyś miał podobne, ale brązowe i chyba większe.
_________________
Basia
 
     
wieslawbaginski 

Posty: 1088
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-02-20, 23:46   

Gdyby się zadomowiły to można spróbować potraktować je Coopexem, to jest taki bardzo mało szkodliwy dla kręgowców środek owadobójczy, który można kupić w niewielkich torebkach w drogeriach.
Blizsze szczegóły można znależć w Googlach, jeden taki przykład ściągnąłem:

"COOPEX WP. Proszek do rozcieńczania w 5l wody na owady biegające: prusaki, karaluchy, ... Coopex WP może być stosowany w szpitalach, żłobkach przedszkolach. ...
sklepddd.ii.pl/shopping/?id=6 -"
 
     
amikosik 

Posty: 602
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-12, 17:57   

W mojej budce na balkonie miałem w tym roku lęgi wróbla i szpaka a dziś siedział w niej i odpoczywał sobie jerzyk.

jerzyk odpoczywający na balkonie1.jpg
Plik ściągnięto 277 raz(y) 36,76 KB

 
 
     
marioptak 


Posty: 833
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2008-07-12, 22:37   

a u mnie dzisiaj był poraz pierwszy jak wisi budka dla jerzyków (a wisi od zeszłego roku)
właśnie nalot jerzyków
jerzyki poprostu szalały
nawet udało mi się uwiecznić jak wchodzą :-)
niestety jeden z jerzyków postanowił przenocować na zewnątrz przyczepiony do budki
gdyby nie fakt że własnie szaleje u mnie burza i leje deszcz a budka jest blisko krawędzi balkonu nie ingerowałbym w taki nocleg
ale nie mogłem dopuścić do być może nieszczęśliwego upadku lub zmoczenia jerzyka
zabrałem więc go i siedzi sobie teraz w kartoniku i czeka na ranek
jak tylko się rozwidni i inne jerzyki zaczną latać zostanie wypuszczony :-)

zauważyłem jeszcze ciekawe zachowanie jerzyków które jak gdyby zwracały uwage na inne ptaki tzn.
mam wrażenie że wchodzące wróble do różnego rodzaju otworów przyciągaja jerzyki (właśnie w mojej budce do tej pory nocowały mazurki, dziś jest w niej min. 1 jerzyk)
przecież zajmuja one takie same nisze, otwory - coś w tym musi być
i jeszcze jaskółki - ponieważ na balkonie po przeciwnej stronie mam budki dla oknówek więc często je obserwuje ja karmią pisklęta
zwróciłem uwagę że jerzyki często podlatuja za nimi do gniazd

DSC01624.JPG
Plik ściągnięto 214 raz(y) 134,89 KB

_________________
"APUS" Mariusz Grzeniewski
www.apusmg.pl
 
     
amikosik 

Posty: 602
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-13, 00:03   

To ten mój jerzyk zachował się jak twoje. Pewnie szukały schronienia przed burzą albo szukały miejsc na gniazdo w przyszłym roku. Mojego jerzyka odkryłem kiedy nie było w pobliżu deszczu czy burzy, mógł ewentualnie odpoczywać ale to jednak wygląda na testowanie gniazd na przyszły sezon.
 
 
     
amikosik 

Posty: 602
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-13, 10:46   

Dziś rano miałem 2 jerzyki w skrzynce :)
Imprezują pomiędzy blokami latając niczym odrzutowe gwizdki a na afterparty przylatują do skrzynki. :D
 
 
     
marioptak 


Posty: 833
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2008-07-13, 21:32   

bardziej bym się skłaniał do szukania miejsc na przyszły rok
od wczoraj lataja jak opętane a pogoda ładna przynajmniej w dzień
mam nadzieje że zapamiętaja to miejsce na przyszły rok :-)
pewnie na wiosne 2009 otwór zasłonie przed wróblami i udostępnie dopiero w maju dla jerzyczków :-)
_________________
"APUS" Mariusz Grzeniewski
www.apusmg.pl
 
     
amikosik 

Posty: 602
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-14, 08:16   

A ja podzieliłem skrzynkę, jedna częśc dla wróbli druga dla jerzyków. Wróble jak mają wybór to wybierają zawsze część z mniejszym wejściem. Jednak skrzynka wisi trzeci rok i dopiero teraz miałem w niej jerzyki. Część jerzykowa mimo owalnego "płaskiego" wejścia odpowiada szpakom. W tym roku szpaki miały tam jeden lęg. Zobaczymy czy jerzyki zajmą skrzynkę w przyszłym roku.
 
 
     
marioptak 


Posty: 833
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2008-07-14, 23:00   

u mnie od soboty codziennie przylatuja na noc 2 jerzyki
dziś wleciały o 21:06 :-)
_________________
"APUS" Mariusz Grzeniewski
www.apusmg.pl
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo