Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego?
Autor Wiadomość
Władysław Kłak 

Posty: 135
Skąd: Bytom-Żelazo
Wysłany: 2007-10-24, 16:25   Dlaczego?

Dlaczego ptaki gardzą takimi kąskami, jak na fotce?
Nie chciałbym stosować oprysków.

gąsienice.JPG
Plik ściągnięto 167 raz(y) 66,67 KB

_________________
władek
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-10-24, 16:38   

Narożnica zbrojówka chyba. Może włoski przeszkadzaja?
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2007-10-25, 14:05   Gąsienica, ptaki i opryski

Cześć!
Jest tak jak napisał Marfu - ptakom i innym większym potencjalnym drapieżnikom mającym chętkę na połknięcie takich kąsków przeszkadzają włoski mogące zawierać drażniące substancje. A te gąsienice "uzbrojone" są w kolory ostrzegawcze: w świecie owadów połączenie żółci i czerni informuje, że insekt może być jadowity i/lub trujący (przykładem są tu osy). Ptaki owadożerne siłą rzeczy są dobrymi entomologami i o tym wiedzą :wink:
Tak czy siak odradzam chemiczne opryski nie tylko dlatego, że lubię owady, ale ze względu na ogólną dbałość o przyrodę.
Pozdrawiam!
Wujek Adam
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Władysław Kłak 

Posty: 135
Skąd: Bytom-Żelazo
Wysłany: 2007-10-25, 23:14   

Bardzo wielkie dzięki za odpowiedź tę wierzbę płaczącą mogę sobie darować, tak i brzozy.
Co zrobić z lipą .liście gubiła już w czerwcu w sierpniu była już bez liści, w ogóle nie kwitła, zauważyłem że liście toczą małe robaczki w środku liścia.
W tamtym roku zrobiłem oprysk środkiem „ Nurelle” w fazie rozwijania się pąków, lipa pięknie zakwitła siedząc pod nią to miało się wrażenie że jest się w ulu, jak od roju pszczół tak i od zapachu.
W tym roku nie opryskałem, powtórzyło się to co w poprzednich latach, brak kwiatów liście zaczęły opadać z początkiem lata.
Co zrobić z rabatami kwiatów czy małego sadu, ponad 30 drzewek owocowych jak i warzywnika. W tym roku odpuściłem bo kwiatostany zmarzły w maju były przymrozki do minus 8 stopni C. Mszyce i gąsienice zrobiły duże spustoszenie ale żal mi było żabek rzekotek . Trudno to jakoś wszystko pogodzić.

może królewna.JPG
Plik ściągnięto 163 raz(y) 60,87 KB

_________________
władek
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2007-10-26, 05:12   Atak chemiczny

Witam ponownie :smile:
No pewnie, że trudno. Należy jednak pamiętać, że opryski drzew powodują, że związki chemiczne w nich użyte dostają się do całego ekosystemu. Nie mówiąc już o tym, że później zjadamy warzywa i owoce przesycone różnymi szkodliwymi związkami często o dużym stężeniu, to i zwierzęta zamieszkujące nasz sad czy działkę również to przymusowo pochłaniają. Rzekotka nie je liści, ale zajda zatrute owady i przeciska się wśród zieleni, która jest opryskana czymś, co na pewno nie jest dla tej żabki dobre.
Z drugiej strony czasami trudno jest poradzić sobie z różnymi uciążliwymi i niepożądanymi stworzeniami w naszym ogródku bez użycia tak radykalnych środków jak chemia. Takie działania należy zawsze przemyśleć i stosować odpowiednio do skali zaistniałego problemu. Przykładowo: nie powinno się od razu psikać każdego pojedynczego perzu Randapem, a spróbować najpierw walczyć z nim mechanicznie, bądź łagodniejszymi środkami.
A sad i działka niestety są i będą zawsze narażone na masowe pojawy różnych istot roślinożernych. Powód jest prosty: nie jest dziwne, że zgromadzenie na niewielkiej przestrzeni wielu sztuk danej rośliny powoduje, że zwolennicy tej rośliny pojawią się licznie i tłumnie mając pod dostatkiem pożywienia. A sytuacje kryzysowe np. gołożery czy zamieranie roślin mogą być pokusą do szybkiego i pozornie łatwego "załatwienia" wszystkiego mocną chemią. Jednak zawsze warto się przed tym dobrze zastanowić, czy naprawdę jest to jedyne i najskuteczniejsze wyjście. Powszechnie wiadomo przeciż, że wiele używanych kiedyś chemicznych środków ochrony roślin zostało wycofanych a nawet zakazanych, bo wielowymiarowe szkody przez nie powodowane były większe niż początkowe pożytki...
Nie jestem sadownikiem czy ogrodnikiem, a od działki bliższy jest mi las :wink: Ale i tu i tam jestem za rozważnym , odpowiedzialnym i zredukowanym do minimum stosowaniem metod opartych na chemicznych opryskach w celu walki ze "szkodnikami".
Pozdrawiam!
Wujek Adam
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
irbis 


Posty: 612
Wysłany: 2007-10-26, 09:40   

Władysław Kłak napisał/a:
Dlaczego ptaki gardzą takimi kąskami, jak na fotce?

zdaje się , że kukułki lubią włochate gąsienice...
Pytanie-jak zwabić kukułki :?: :???: :roll:
 
     
irbis 


Posty: 612
Wysłany: 2007-10-26, 09:48   

a jeszcze co do gąsienic z fotki-te same(Marfu-typowałabym tak samo)z upodobaniem wyżerały wielkie dziury w liściach moich słoneczników; na szczęście inwazja nie była liczna, więc machnęłam ręką na te dziury i pozwoliłam na dalszy wypas :smile:
 
     
Władysław Kłak 

Posty: 135
Skąd: Bytom-Żelazo
  Wysłany: 2007-10-26, 11:01   

Widocznie byłem mało przekonujący w swej prośbie

prosiłem by została.JPG
Plik ściągnięto 166 raz(y) 82,14 KB

_________________
władek
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo