|
Późne bociany |
| Autor |
Wiadomość |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2007-08-16, 22:35
|
|
|
| Cytat: |
We wsi Liwino w powiecie płockim przyszły na świat bocianie... pięcioraczki. Rodzice z ogromną troską traktują swoje potomstwo - odstępują gniazdo pisklakom i śpią na gołym dachu budynku gospodarczego. |
Jeśli stare juz nie nocują na gnieździe, znaczy to że młode są już duże, więc raczej nie chodzi o świeżo wyklute..., potwierdza to także informacja że ludziska przyjeżdzaja je oglądać... a cytat Irka, dziennikarzom sie lekko pisze |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2007-08-17, 06:55
|
|
|
Chyba nie zrozumiałem do końca, ale czytająć to:
"odstępują gniazdo pisklakom i śpią na gołym dachu budynku gospodarczego. "
można wysnuć wniosek, że bociany są już duże. Właśnie wtedy stare
boćki nie nocują na gnieździe, bo z młodymi się nie mieszczą... |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2007-10-08, 12:09
|
|
|
| Informacja z dzisiaj - bocian siedzi kolo miejscowosci Krośnice Mazowieckie, pod Ciechanowem. Nocuje na gniezdzie, dzien spedza na lace. Informacja via telefon. |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2007-10-11, 11:36
|
|
|
| Znowu pozny bocian, tym razem kolo Gierałcic, siedzi we wsi smutny taki... Czy ja sie nie myle, że ktoś z nas jest z tamtych okolic?? |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Gosia
Posty: 80 Skąd: Warszawa
|
|
|
|
 |
Accipiter
Dreptak bagienny

Posty: 2405 Skąd: Gierałcice(Opolskie)
|
Wysłany: 2007-10-13, 18:50
|
|
|
Dzisiaj dostałem wiadomość od brata odnośnie tego bociana. Widziało go kilka osób jak kuśtykał za traktorem w nadziei, że zostanie wypłoszona jakaś mysz. Bociek za dobrze nie wygląda, ale jakoś się trzyma. Dzisiaj też próbowano go złapać, jednak bez skutku |
_________________ Paweł Wójcik
* http://pawelwojcik-fotoprzyroda.flog.pl/ |
|
|
|
 |
Logan

Posty: 825 Skąd: Raba i Mogielica
|
Wysłany: 2007-11-07, 10:04
|
|
|
Dzis znajoma dzwonila do mnie ze w Pobiedniku na lotnisku k. Krakowa lazi bociek juz jakis czas ale chyba nic mu nie jest. Pytala czy i co mozna z nim zrobic Wydaje mi sie ze jak na razie nic mu nie jest to lepiej zostawic w spokoju |
_________________ Łukasz Kajtoch
PRZYRODA ZIEM WIELICKO-LIMANOWSKICH
|
|
|
|
 |
Batman

Posty: 1735 Skąd: z dzikiej natury
|
Wysłany: 2007-11-24, 19:26
|
|
|
Zostalem poproszony o pomoc przez zaprzyjazniona osobe,a le niestety nie moge tam pojechac:
| Cytat: | Bardzo proszę moderatorów o nieprzenoszenie tego wątku choć do poniedziałku.
Właśnie dostaliśmy zgłoszenie od ludzi, że w Połaziu Świętochowskim, 25 km od Węgrowa, na słupie wysokiego napięcia siedzi w gnieżdzie bocian. Bocian żyje, ale nie lata. Widocznie stado go zostawiło i odleciało, bo był za słaby albo chory.
Pomóżcie do kogo zwrócić się o pomoc!
Park Dzikich Ptaków nie odpowiada |
http://www.dogomania.pl/f...ad.php?t=100560
Pomozecie? |
_________________ "Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy". |
|
|
|
 |
Hala
Posty: 1 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-11-24, 19:35
|
|
|
| Tak, podobno bocian siedzi w gnieździe i nikt z okolicznych nie wie jak mu pomóc. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2007-11-25, 16:23
|
|
|
| Hala napisał/a: | | Tak, podobno bocian siedzi w gnieździe i nikt z okolicznych nie wie jak mu pomóc. |
No tak, skoro siedzi na słupie, to jak można mu pomóc? Ptak sam musiał tam polecieć, więc powinien być sprawny. Ani strażacy, ani ktokolwiek nic nie zrobi - ptak po prostu będzie musiał sam dać się złapać, np. gdy osłabnie może przylecieć na podwórko do jakiegoś gospodarza. To nie pierwszy przypadek bociana, który na zimę nie odleciał..., cierpliwości. Na razie musi jakoś dawać sobie radę. Użycie podnośnika może spowodować tylko wypłoszenie ptaka. I nie ma co robić na razie paniki! |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2007-11-25, 23:23
|
|
|
Kilkakrotnie odbierałem zgłoszenia o "nielatających" bocianach co zostały na zimę, zgłaszający widzieli je jadąc samochodem rano do pracy, przez kilka kolejnych dni, więc byli pewni ze nie latają... Ale jak poprosiłem o dokładna relacje z miejsca przebywania ptaków to juz informacji nie było lub następowało olśnienie, że lata w ciągu dnia... Należy sie upewnić u okolicznych mieszkańców, że ptak rzeczywiście nie lata na żer. Mielismy juz zimującego nielotnego bociana, jak nie było śniegu w dzień łaził na piechote po łąkach a na wieczór wracał do gospodarstwa spac z kurami. Bocian na gnieździe musiałby sie zaplątać w sznurki aby tam z głodu zdechnąć... Jesli gniazdo jest na słupie energetycznym to w ewentualnej akcji powinni brać udział energetycy, pomóc mogą strażacy. Ale zimujący bocian to nie powód alarmowania połowy województwa, wystarczy zgłoszenie do kartoteki |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2007-11-26, 00:05
|
|
|
A wczoraj 25 listopada 1 osobnik na łąkach w Górkach Kampinoskich, info od Adama Olszewskiego |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2007-11-26, 08:38
|
|
|
| Batman napisał/a: | | Park Dzikich Ptaków nie odpowiada |
A ja mam pytanie: Co to jest "Park Dzikich Ptaków"? |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2007-11-26, 18:56
|
|
|
| Batman napisał/a: | | Właśnie dostaliśmy zgłoszenie od ludzi, że w Połaziu Świętochowskim, 25 km od Węgrowa, na słupie wysokiego napięcia siedzi w gnieżdzie bocian. Bocian żyje, ale nie lata. Widocznie stado go zostawiło i odleciało, bo był za słaby albo chory. | Sprawa się wyjasniła, dzis dzwoniła do mnie pani ze schroniska gdzie zgłoszono zimujacego bociana, oczywiscie lata sobie zerować i na gnieździe spedza tylko noc. |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Batman

Posty: 1735 Skąd: z dzikiej natury
|
Wysłany: 2007-11-27, 00:24
|
|
|
| Jarek P napisał/a: | | A ja mam pytanie: Co to jest "Park Dzikich Ptaków"? |
Pytanie predzej do Hali niz do mnie
Askund mam to wiedziec, ide spac |
_________________ "Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy". |
|
|
|
 |
|
|