Przesunięty przez: Marfu 2006-09-07, 15:00 |
Bociany i przewody elektryczne |
| Autor |
Wiadomość |
aristo

Posty: 25 Skąd: z łąk i równin
|
Wysłany: 2006-06-11, 20:21 Bociany i przewody elektryczne
|
|
|
| Czy jest ktos, kto wie ile rocznie ginie bocianow podczas walk o gniazda. A konkretnie to chodzi o te gniazda na slupach energetycznych ( na platformach) i o ptaki, ktore podczas walki zaplatuja sie przypadkowo w przewody, nie majac zadnej szansy przezycia. Czy to czsem nie my ludzie gotujemy im taki los? A moze czas to zmienic! |
_________________ aristo.fotosik.pl
 |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2006-06-11, 22:04
|
|
|
| aristo napisał/a: | | Czy to czsem nie my ludzie gotujemy im taki los? |
Oczywiście! | aristo napisał/a: | | A moze czas to zmienic! | Różne są metody walki z tym problemem, ale wszystko się rozbija jak zwykle o fundusze. Gniazad na słupach są tysiące, narazie udaje sie je poprzenoscic na platformy, trochę wyzej nad druty. To częsciowo zabezpiecza gniazda ale nie eliminuje problemu. Jesze gorzej wyglada sytuacja przy transformatorach. Metody zabezpieczeń są znane i opracowane, gorzej z wprowadzaniem ich w życie i z finansowaniem tego. Jeśli chcesz się przyłączyc do ochrony bocianów to pracy Ci nie zabraknie |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
FOTOP

Posty: 34 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: 2006-06-13, 20:59
|
|
|
Na przykład to gniazdo...
Przykładów jest wiele. Ale może coś po Światowym Liczeniu Bociana Białego, które się odbyło 2 lata temu coś się zmieni - miejmy taką nadzieję.
DSCF6619.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 297 raz(y) 147,46 KB |
|
|
|
|
 |
krotom
miłośnik PRZYRODY ;)

Posty: 305 Skąd: Brodnica
|
Wysłany: 2006-06-19, 13:31
|
|
|
Niby co by się miało zmienić Zakłady Energetyczne będą przebudowywać linie energetyczne Nie liczyłbym na to.
Jedyne co tu możnaby zrobić to spróbować przenieść gniazdo na przeciwległy szczyt budynku.
Możnaby też "pomolestować" odpowiedni Rejon Energetyczny aby przy modernizacji linii wymienili cały odłącznik (to wystające ustrojstwo na czubku słupa) na taki, który znajduje sie pod linią. Wtedy nawet gdy ptak siądzie na szczycie słupa jest mniejsze prawdopodobieństwo, że dotknie przewodu pod napięciem. |
|
|
|
 |
arkona1

Posty: 231 Skąd: Pelikani gród
|
Wysłany: 2007-09-14, 00:41
|
|
|
21 lipca zostałem poproszony o pomoc przy dwóch bocianach, które rozbiły się o stację trafo pod Nieborowem w pow. łowickim. NIestety pierwszy ptak, młody zakończył życie na przewodach. Drugi, dorosły - jak mówili miejscowi - poleciał mu na pomoc i robił się na stacji, znalazłem go w rowie obok. Miał całkowity bezwład w nogach, nie mógł wstać trzepał skrzydłami i nie mógł się ruszyć. Został niestety uśpiony, weterynarz nie dał żadnej szansy, że stanie na nogach, oprócz tego miał jak się okazało obrażenia wewnętrzne. W Ptasim Azylu, gdzie takie ptaki już trafiały dano mu zaledwie promil szans na wyzdrowienie.
Mimo, że sprawa zakończyła się źle muszą napisać, zę zaskoczył mnie wójt gm. Nieborów, który zaangażował się w pomoc osobiście i chciał wysłać ptaka do ptasiego azylu nie robiąc z tym żadnych problemów.
Inna interwencja w samym Łowiczu zakończyła się bardziej pomyślnie mieszkańcy jednej z ulic zaopiekowali się bocianem ze złamanym skrzydłem, którego znaleźli na polach, poprosili o pomoc ratusz, a ten mnie. Dzięki czemu bocian wylądował w ptasim azylu i jak się dowiadywałem ostatnio ma się dobrze.
Oprócz tego w prasie lokalnej przynajmniej dwa razy podawałem namiary na miejsca gdzie są przyjmowane ranne ptaki i adresy stron gdzie można zleźć informacje o tym jak udzielać im pierwszej pomocy. I jaka była reakcja? Ludzie dzwonili o pomoc do gazety... bo przecież dawali numery to się tam znają
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
|