Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
parki narodowe do lasow panstwowych
Autor Wiadomość
kania ruda 


Posty: 329
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-16, 07:32   parki narodowe do lasow panstwowych

Co Wy na to?

Cytat:
Koniec z ochroną przyrody w Polsce?
"Gazeta Wyborcza": Lasy Państwowe, do których należy większość lasów w Polsce, przygotowują projekt przejęcia wszystkich 23 parków narodowych. Połączony twór ma się nazywać: Państwowe Gospodarstwo Przyrodnicze "Lasy i Parki Narodowe".
- To poroniony pomysł. To koniec parków i ochrony przyrody w Polsce - uważa Tomasz Wesołowski, ornitolog z Uniwersytetu Wrocławskiego, który od ponad 30 lat prowadzi badania w Puszczy Białowieskiej. Przeciw jest też Państwowa Rada Ochrony Przyrody, doradzająca ministrowi środowiska. - Tak ważne zmiany powinny być szeroko konsultowane, a nie przygotowywane w konspiracji. Tymczasem nawet my dowiadujemy się o nich nieformalnie - mówi gazecie dr Andrzej Kepel, członek rady.

Planowanym połączeniem zajmuje się były dyrektor Lasów Państwowych, obecnie główny analityk w przedsiębiorstwie, Konrad Tomaszewski. Wraz z ministrem środowiska Janem Szyszką jeździ na spotkania z przedstawicielami parków i kusi ich obietnicą zrównania zarobków do średniej w Lasach, czyli 4.200 zł brutto. W parkach ta średnia to tylko 2.200 zł - zauważa gazeta.
O planowane połączenie "GW" zapytała resort środowiska. - To jedna z kilku propozycji prowadzących do stworzenia warunków działalności parków narodowych - odpowiedział Michał Milewski, naczelnik departamentu edukacji i promocji zrównoważonego rozwoju. - Konrad Tomaszewski nie zgodził się na rozmowę z nami - pisze "Gazeta Wyborcza".


http://wiadomosci.onet.pl/1536238,11,item.html
 
     
orlik06 


Posty: 274
Skąd: Daleszyce
Wysłany: 2007-05-16, 07:34   

To jest chory pomysł. :evil:
_________________
Towarzystwo Badań i Ochrony Przyrody
www.tbop.org.pl

świętokrzyska Grupa Ornitologiczna
www.tbop.org.pl/sgo/sgo.html
 
     
kania ruda 


Posty: 329
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-16, 07:46   

Cytat:
To jest chory pomysł.
_________________


a dlaczego orliku?
 
     
litoria 


Posty: 539
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2007-05-16, 18:29   

polcecam zaangazowanie sie w gre strategiczna o lasach - tam uzyskacie wszelkie odpowiedzi na pytanie Dlaczego?
 
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2007-05-16, 18:41   

A jak już będzie sie wiedzieć dlaczego, mozna zagłosować w ANKIECIE (kliknij)
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2007-05-17, 03:59   

Basior napisał/a:
A jak już będzie sie wiedzieć dlaczego, mozna zagłosować w ANKIECIE (kliknij)
, gdzie postawiono pytanie:
Czy Lasy Państwowe powinny przejąć zarząd nad Parkami Narodowymi?

Stan na chwile obecna (17.05. godz. ~ 4.30):

tak, to dobry pomysł

46.82% (434)

nie powinno tak się stać
51.78% (480)

nie mam zdania
1.40% (13)

Łącznie głosów: 927

Oczywiscie glos oddalem, wiadomo jaki, ciekawe czy to cosa zmieni w ogole :???:
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2007-05-17, 07:59   

Ciekawe gdzie lezy tego przyczyna? czyzby to byla odp.:
(Zwroccie uwage na date!)
Parki narodowe mają poważne kłopoty finansowe
Bartłomiej Kuraś
2004-10-10, ostatnia aktualizacja 2004-10-10 20:21
Dyrektorzy parków narodowych biją na alarm. Przez rządowe cięcia budżetowe wielu z nich będzie musiało drastycznie ograniczyć działalność. Ministerstwo Środowiska wezwało dyrektorów wszystkich parków do Warszawy, by zastanowić się, co robić.
Projekt ustawy budżetowej na 2005 r. przewiduje obcięcie wydatków na parki narodowe o 13 proc. 23 parki w całej Polsce mają w sumie dostać niespełna 50 mln zł, o 7 mln mniej niż w tym roku.

Siedem chudych lat

- Jeśli przyjdzie mroźna zima, będziemy mieli problem z ogrzaniem naszych pomieszczeń - martwi się Rudolf Suchanek, dyrektor Ojcowskiego Parku Narodowego. - A co tu mówić o pracach w zamku ojcowskim, który jest w coraz gorszym stanie.

- Od siedmiu lat nasza sytuacja finansowa pogarsza się - mówi Michał Sokołowski, dyrektor Pienińskiego Parku Narodowego. - Już teraz brakuje nam pieniędzy na rachunki telefoniczne, umundurowanie, środki BHP czy nawet zwykły papier, nie mówiąc już o opłaceniu podatków od nieruchomości. Park już stanął na krawędzi egzystencji.

Nie to jest najgorsze, że z powodu kłopotów finansowych mamy mniejszy komfort pracy - dodaje Janusz Tomasiewicz, dyrektor Gorczańskiego Parku Narodowego. - Pieniędzy brakuje też na wykup prywatnych polan w granicach parku, a to zagraża ochronie przyrody. Już w tym roku ciężko byłoby nam prowadzić działalność ze środków budżetowych. Egzystujemy jeszcze dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, Ekofunduszu i powiatowym funduszom.

Bogaty wesprze biednego

Parki narodowe w całej Polsce znalazły się w tak trudnej sytuacji z powodu skomplikowanego systemu finansowania ich działalności. Przy parkach działają tak zwane gospodarstwa pomocnicze, które często uzyskują wielomilionowe zyski ze sprzedaży biletów wstępu czy pozyskiwania drewna. Problem w tym, że połowę zysków muszą oddać do budżetu państwa, a z drugiej połowy mogą finansować tylko ochronę przyrody. Bez specjalnego zezwolenia nie wolno im wydać tych pieniędzy na bieżącą działalność.

Ministerstwo Środowiska, które jest zaniepokojone trudną sytuacją finansową parków narodowych, zwołało na 13 października naradę wszystkich dyrektorów parków.

- Sytuacja jest ciężka i taki będzie przyszły rok - nie ukrywa prof. Zbigniew Witkowski, wiceminister środowiska. - Musimy coś zrobić, by nie powtórzyło się to w 2006 r. Chcemy powołać do życia specjalny fundusz. Zamiast oddawać połowę zysków gospodarstw pomocniczych parków narodowych do budżetu zaproponujemy, by pieniądze te wspierały działalność parków. Podobny system już sprawdził się w Lasach Państwowych. Wśród parków są takie, które wypracowują spore pieniądze z obsługi ruchu turystycznego, na przykład w Tatrach czy w Pieninach. Do końca roku resort środowiska planuje wprowadzić odpowiednie zmiany do ustawy o ochronie środowiska. - Prace legislacyjne powinny zakończyć się w przyszłym roku - planuje wiceminister. - Mam nadzieję, że rok 2006 będzie już dużo lepszy dla parków narodowych.

Zrodlo: http://miasta.gazeta.pl/k...25,2333557.html


I swieze:

Nowy projekt: koniec Parków Narodowych w Polsce?
Katarzyna Wójtowicz
2007-05-16, ostatnia aktualizacja 2007-05-16 08:09
- To koniec ochrony przyrody w Polsce - alarmują naukowcy
Lasy Państwowe, do których należy większość lasów w Polsce, przygotowują projekt przejęcia wszystkich 23 Parków Narodowych. Połączony twór ma się nazywać - Państwowe Gospodarstwo Przyrodnicze "Lasy i Parki Narodowe".

- To poroniony pomysł. To koniec parków i ochrony przyrody w Polsce - uważa prof. Tomasz Wesołowski, ornitolog z Uniwersytetu Wrocławskiego, który od ponad 30 lat prowadzi badania w Puszczy Białowieskiej.

- Dojdzie do tego, że nikt nie będzie kontrolował tego, co się dzieje w parkach - ostrzega Ireneusz Chojnacki, dyrektor WWF Polska.

Przeciw jest Państwowa Rada Ochrony Przyrody doradzająca ministrowi środowiska. - Tak ważne zmiany powinny być szeroko konsultowane, a nie przygotowywane w konspiracji. Tymczasem nawet my dowiadujemy się o nich nieformalnie - mówi dr Andrzej Kepel, członek rady.

Planowanym połączeniem zajmuje się były dyrektor Lasów Państwowych, obecnie główny analityk w przedsiębiorstwie Konrad Tomaszewski. Wraz z ministrem środowiska Janem Szyszką (PiS) jeździ na spotkania z przedstawicielami parków i kusi ich obietnicą zrównania zarobków do średniej w lasach, czyli 4 tys. 200 zł brutto (w parkach ta średnia to tylko 2 tys. 200 zł).

- Oczywiście chcielibyśmy godziwie zarabiać, ale na razie niczego nam nie zagwarantowano na piśmie. Boimy się też np. zwolnień - mówi Mariusz Szlaski, szef związków zawodowych w Kampinoskim Parku Narodowym. Jego zdaniem z projektu wynika, że zwolnienia są nieuniknione.

Dyrektorzy parków ostrożnie oceniają projekt. - Diabeł tkwi w szczegółach, dlatego razem z innymi dyrektorami przedstawiliśmy ministrowi środowiska swoje opinie, plusy i minusy tego pomysłu - mówi Zdzisław Szkiruć, dyrektor Wigierskiego Parku Narodowego.

Lasy nie chcą się przyznać, dlaczego są chętne dotować biedne parki.

Sam pomysł powstał, gdy wicepremier Zyta Gilowska powiedziała, że - w ramach reformy finansów publicznych - zamierza zlikwidować tzw. gospodarstwa pomocnicze.

A właśnie te gospodarstwa w imieniu parków zajmują się sprzedawaniem biletów wstępu do parków, wynajmowaniem lokali czy wypożyczaniem sprzętu itd. Same parki nie mogą prowadzić działalności gospodarczej, bo nie mają osobowości prawnej.

Budżet parków wynosi 120 mln zł, ale rocznie dostają od państwa tylko 50 mln zł. Resztę wypracowują głównie gospodarstwa pomocnicze. Konrad Tomaszewski deklaruje, że rocznie dołoży parkom 80 mln zł.

O planowane połączenie zapytaliśmy resort środowiska. - To jedna z kilku propozycji prowadzących do stworzenia warunków działalności parków narodowych - odpowiedział nam Michał Milewski, naczelnik departamentu edukacji i promocji zrównoważonego rozwoju.

Konrad Tomaszewski nie zgodził się na rozmowę.
Źródło: http://www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4134295.html
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
Weles 


Posty: 647
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2007-05-17, 08:26   Re: parki narodowe do lasow panstwowych

Mam nadzieje, że to jeden z tych chorych pomysłów, który nigdy nie ujrzy światła dziennego. Dla zwolenników tej koncepcji porównam ją do sytuacji, w której mysz daje się pod opiekę kotu.
 
     
dissidens 
wodnik

Posty: 128
Skąd: Dolina Karpia
Wysłany: 2007-05-17, 08:51   

Cytat:
Lasy nie chcą się przyznać, dlaczego są chętne dotować biedne parki.

Sam pomysł powstał, gdy wicepremier Zyta Gilowska powiedziała, że - w ramach reformy finansów publicznych - zamierza zlikwidować tzw. gospodarstwa pomocnicze.

A właśnie te gospodarstwa w imieniu parków zajmują się sprzedawaniem biletów wstępu do parków, wynajmowaniem lokali czy wypożyczaniem sprzętu itd. Same parki nie mogą prowadzić działalności gospodarczej, bo nie mają osobowości prawnej.

Budżet parków wynosi 120 mln zł, ale rocznie dostają od państwa tylko 50 mln zł. Resztę wypracowują głównie gospodarstwa pomocnicze. Konrad Tomaszewski deklaruje, że rocznie dołoży parkom 80 mln zł.


Dziwna akcja która ma pewnie 2-3-5 dno.

Pewnie ma być tak, że lasy zaczną mocną "przebudowę drzewostanu w parkach na pierwotny, naturalny" to RAZ. Przeca to czysta ekologia... :lol: Widziałem jak górale to robią z Dolinie Chochołowskiej, do gołej skały, halizny.

Po drugie zmiana systemu rozliczeń za owe "gospodarstwa pomocnicze" obsługi turystów. Zmienią szyldy, ktoś to przejmie, spółki, spółeczki, setki stołków, Lasy Państwowe będą miały mniejszy haracz do budżetu. Na pewno skorzysta na tym cała masa ludzi.

A przyroda?
Tu trudno coś powiedzieć, w pewnym sensie przebudowa drzewostanów musi być tak czy siak, Lasy Państwowe zrobią to taniej niż same parki podwykonawcami. Nasze praprawnuki ujrzą zupełnie inne lasy w parkach. Zyta namieszała... dolinę karpia likwiduje też inszą (nie moją) na Stawach Milickich, ale co to znaczy likwidacja? Ano przejęcie własnościowe "kogoś", za "coś". Jak to bywało w III RP to wiemy, za grosze puszczano wszystko. Czy można wycenić takie gospodarstwo w jak w Dolinie Baryczy? Kto to weźmie? Może postawią na głośną rekreację samolotami, śmigłowcami, motorami?

Generalnie szukają kasy dla parków, ale zatem czemu nie złagodzą HARACZU 50%?

Cytat:
Problem w tym, że połowę zysków muszą oddać do budżetu państwa, a z drugiej połowy mogą finansować tylko ochronę przyrody. Bez specjalnego zezwolenia nie wolno im wydać tych pieniędzy na bieżącą działalność.

Poprawić to i dać im spokój, ale Zyta swoim pomysłem rozwala gospodarstwa pomocnicze, więc musi tu parkom odpuścić. Przy okazji niech zbadają finansowanie krajobrazowych i innych form ochrony.

Weles napisał/a:
Dla zwolenników tej koncepcji porównam ją do sytuacji, w której mysz daje się pod opiekę kotu.

To czarna wizja, pamiętaj że Lasy Państwowe jednak jako tako w Polsce chronią lasy, przynajmniej młodników, masy drewna globalnie przybywa. :lol: Oni też będą musieli chronić przyrodę, ustawy, jesteśmy w UE. Walka o stołki z lepszą kasą i tyle, targi o te gospodarstwa pomocnicze, to jest interesujące, kto to przejmie...

Cytat:
Konrad Tomaszewski deklaruje, że rocznie dołoży parkom 80 mln zł.



Na koniec najlepsze. Parki są jak SOŁECTWA, a ich dyro jak sołtys.


Cytat:
Same parki nie mogą prowadzić działalności gospodarczej, bo nie mają osobowości prawnej.

Konieczna NOWA USTAWA o parkach narodowych, w sumie każda forma ochrony zasługuje na ustawę, będzie czysta sytuacja prawna. Wszystko musi mieć swojego opiekuna prawnego, gospodarza, budżet, statut itd
 
 
     
Weles 


Posty: 647
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2007-05-17, 09:36   

dissidens napisał/a:
Pewnie ma być tak, że lasy zaczną mocną "przebudowę drzewostanu w parkach na pierwotny, naturalny"


Trafiłeś w samo sedno! Dlatego właśnie LP ostrzy sobie zęby na PN. Boje się, że przy tej „mocnej” przebudowie poleci wiele wiekowych dębów, jodeł, buków, świerków itp i to nie tylko poza rezerwatami i obszarami ochrony ścisłej (przecież człowiek wie lepiej co jest dla przyrody dobre). Poza tym trudno przebudować drzewostan zamieniając go na naturalny, a tym bardziej pierwotny :green:

dissidens napisał/a:
Generalnie szukajeszeszą kasy dla parków, ale zatem czemu nie złagodzą HARACZU 50%?


Otóż to...

dissidens napisał/a:
To czarna wizja, pamiętaj że Lasy Państwowe jednak jako tako w Polsce chronią lasy, przynajmniej młodników, masy drewna globalnie przybywa.


Dobre :) Patrzysz oczyma typowego leśnika. Chodzi o to, że las lasowi nie równy. Nie chodzi o ochronę młodników, ale starych, naturalnych drzewostanów. Co z tego, że masy drewna przybywa, skoro to głównie sosna posadzona od linijki – to wręcz ubożenie terenu!

dissidens napisał/a:
Oni też będą musieli chronić przyrodę, ustawy, jesteśmy w UE.


Co masz na myśli pisząc, że LP będą musiały „chronić przyrode”? Myślisz, że UE nadzoruje przebudowę drzewostanu, prace pielęgnacyjne, wycinkę pojedynczych, cennych drzew (patrz co się dzieje w Puszczy Białowieskiej, również na terenie PN)? Ochrona przyrody w odniesieniu do drzewostanów, to nie ochrona lasów przed szkodnikami, pielęgnacja i zalesianie nieużytków. To przede wszystkim umożliwienie drzewostanowi, aby podlegał naturalnym procesom bez udziału człowieka. Tego LP na pewno nie zapewni.
 
     
Logan 


Posty: 825
Skąd: Raba i Mogielica
Wysłany: 2007-05-17, 10:26   

Weles napisał/a:
Poza tym trudno przebudować drzewostan zamieniając go na naturalny, a tym bardziej pierwotny


skoro Szyszko twierdzi ze ludzie utworzyli torfowiska nad Rospuda to pewnie da sie i odtworzyc las pierwotny :grin: Polak potrafi :green:

Weles napisał/a:
Dlatego właśnie LP ostrzy sobie zęby na PN.


proponuje by PN i inne tereny chronione przekazac pod opieke lesnikom do spolki z wodniakami, po ich dzialaniach ochronnych powstanie pewnie w Polsce rozlegly step albo polpustynia na ktory powroca dropie (a pewnie ktos obrotny sprowadzi i wypusci strusie) :wink:
_________________
Łukasz Kajtoch
PRZYRODA ZIEM WIELICKO-LIMANOWSKICH
 
 
     
dissidens 
wodnik

Posty: 128
Skąd: Dolina Karpia
Wysłany: 2007-05-17, 14:48   

Logan nie planujesz czasem zrobić parku narodowego z Beskidu Wyspowego? Powolutku nasz Beskidzik Mały idzie w tą stronę, park krajobrazowy, rezerwaty od dawna, teraz Natura 2000, za parę lat, za dekadę będzie Park Narodowy Beskidu Małego.

Niektóre lasy trzeba ciąć, co zrobisz kiedy tysiące hektarów żrą żywcem szkodniki? Nie ma tyle ptaków żeby je wyjadły... i na pewno zanim by się rozmnożyły same z siebie, to amen lasów świerkowych całkowity. Mnie też kusi wizja lasów puszczańskich, taki las mamy w Przeciszowie, dziczeje aż miło. Rezerwaty Żaki i Przeciszów. Jedyne czego tam trzeba to zmienić stosunki wodne, rowy melioracyjne są mało "pierwotne" :lol: trzeba rozlewisk, młaki, stawki leśne. Jednak co się da zrobić z lasów mieszanych, liściastych, to się da, problem jest z monokulturami iglakami, młodnikami też za gęstymi, może za późno się je przecina? Przecież trudno uwierzyć żeby natura tak "siała" gęsto drzewa, jakieś zwykle sosny na nizinach. Polany też są bardzo potrzebne, ale zwierzynie, ludziom, a nie leśnikom. Gdzieś też muszą być szkółki sadzonek.


Będziecie jakoś formalnie prostestować w sprawie parków?

Jakieś akcje?

Nie kusi 80 mln obiecywanej (pewnie bajki) dodatkowej kasy do PN? Na razie próbuję to sobie ułożyć w głowie, wiem że chodzi o kasę, próbuję sobie jednak wyobrazić wpływ tego scalenia na przyrodę parków narodowych, na kierunki ich funkcjonowania. Słyszałem też że Lasy Państwowe mają przejąć ogródki działkowe i przydomowe jeżeli tam rośnie coś leśnego...
 
 
     
Namor 


Posty: 662
Skąd: Europa
Wysłany: 2007-05-17, 22:56   

dissidens napisał/a:
Słyszałem też że Lasy Państwowe mają przejąć ogródki działkowe i przydomowe jeżeli tam rośnie coś leśnego...
:) ))) i bonsai w doniczkach ;)
 
     
Cephalanthera 
rubra....


Posty: 252
Skąd: Siedlce/Kraków
Wysłany: 2007-05-18, 20:01   

Weles napisał/a:
Dlatego właśnie LP ostrzy sobie zęby na PN

mylisz się... Wszyscy leśnicy i pracownicy LP których znam są temu zdecydowanie przeciwni
_________________
To jest mój świat....
 
 
     
Cephalanthera 
rubra....


Posty: 252
Skąd: Siedlce/Kraków
Wysłany: 2007-05-18, 20:02   

a ja jestem za!!
:twisted:
_________________
To jest mój świat....
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo