 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
Las czy park narodowy w Puszczy Białowieskiej |
| Autor |
Wiadomość |
hajstra
Posty: 86 Skąd: z bagien
|
Wysłany: 2007-03-28, 23:23 Las czy park narodowy w Puszczy Białowieskiej
|
|
|
... a może jeszcze coś innego.
Zapraszam do tego tematu wiedząc, że wzbudził już kontrowersje. I od razu na początku stawiam pierwsze dwa pytania do wszystkich grup:
1. Czy chcecie kontynuować ten temat?
2. Co, Waszym zdaniem, jest powodem tego, że od tylu lat nie można znaleźć rozwiazania dla Puszczy Białowieskiej? Dodam, że nie chodzi mi o rozwiazanie ostateczne, ale takie, które połączyłoby strony konfliktu wokół sprawy lepszej przyszłości puszczy i jej mieszkańców.
Prosiłbym, abyście ustalili odpowiedzi w terminie do 4.04 wieczorem. Nawet jeśli grupa dojdzie do wniosku, że nie chce kontynuować tematu, odpowiedzcie też na drugie pytanie - bardzo interesuje mnie ta kwestia.
Myślę, że nawet jeśli tylko jedna grupa wyrazi swą niechęć wobec tematu - zostanie on przerwany. |
|
|
|
 |
hajstra
Posty: 86 Skąd: z bagien
|
Wysłany: 2007-03-28, 23:30
|
|
|
A teraz będę wklejał materialy, z którymi zapewne nie wszyscy mieli mozliwość się zapoznać.
PARK NARODOWY PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ
Propozycja Zespołu Prezydenta RP do Opracowania Projektu Ustawy
Regulującej Status Dziedzictwa Przyrodniczego i Kulturowego Puszczy Białowieskiej
(Materiał opublikowany w "Lesie Polskim" nr 2/2007 oraz 3/2007)
W dniu 24 czerwca 2006 roku Prezydent RP Lech Kaczyński powołał Zespół ekspertów do opracowania projektu ustawy regulującej status dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego Puszczy. Na pierwszym etapie prac Zespół rozpoznał stan i zagrożenia Puszczy, uwarunkowania ekonomiczne i społeczne regionu oraz oczekiwania i obawy lokalnych społeczności związane z podniesieniem statusu ochronnego Puszczy.
Dziedzictwo przyrodnicze Puszczy Białowieskiej – stan i zagrożenia
Puszcza Białowieska zachowała ostatnie w Europie fragmenty pierwotnych lasów liściastych i mieszanych strefy umiarkowanej. Celowa, trwająca ponad 500 lat (od czasów Władysława Jagiełły do I wojny światowej) ochrona Puszczy jest wyjątkowym przykładem skutecznej ochrony przyrody przez kilka stuleci. Dzięki trosce władców, Puszcza Białowieska położona na styku kultur różnych narodów – Polski, Białorusi, Litwy, Ukrainy i Rosji – jest dziedzictwem przyrodniczym i kulturowym całej Europy.
W XX wieku załamał się system ochrony Puszczy. Rabunkowa eksploatacja drewna podczas I wojny światowej oraz okupacji sowieckiej (1939-1941), umowa rządowa II RP z angielską spółką The European Century Timber Corporation (1924-1929) na wyręby w Puszczy, a przede wszystkim trwająca od 1921 roku gospodarka leśna pod zarządem Lasów Państwowych spowodowały wycięcie ponad 29 mln m3 drewna z lasów pierwotnych, nie posadzonych przez człowieka. Na ich miejscu sadzono monokultury (głównie sosnowe i świerkowe, w ostatnich latach także dębowe), co oznaczało utratę cech lasów naturalnych i zubożenie walorów przyrodniczych na powierzchni ok. 70% obszaru Puszczy.
Nadal jednak fragmenty pierwotnych starodrzewi, ocalałe na ok. 30% powierzchni Puszczy, stanowią potencjał odbudowy jej naturalności. Puszcza Białowieska pozostaje jednym z najcenniejszych obiektów przyrodniczych Europy ze względu na: (1) niezwykłe bogactwo gatunków (np. fauna liczy 11 500 gat. zinwentaryzowanych, a szacowana liczebność żyjących tu gatunków zwierząt sięga 20 000); (2) dobrze zachowane zespoły organizmów, typowe dla lasów naturalnych; (3) niezakłócony przebieg procesów przyrodniczych; oraz (4) zachowanie do XX wieku ostatniej wolno-żyjącej populacji żubrów i ich restytucję po wytępieniu. Dla nauk biologicznych i leśnych oraz ochrony przyrody Puszcza jest wzorcem funkcjonowania ekosystemów naturalnych. Badania naukowe w Puszczy mają tradycję blisko 200 lat, a ich najbardziej dynamiczny rozwój datuje się od powstania Białowieskiego Parku Narodowego. Do dziś opublikowano ponad 3000 prac naukowych, które rozsławiły Puszczę na świecie jako bezcenne laboratorium badań przyrody.
Potrzebę ochrony Puszczy dostrzeżono wkrótce po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, powołując w 1921 roku Leśnictwo „Rezerwat”, przekształcone później w Białowieski Park Narodowy (dalej: BPN). Mimo, iż objął on tylko 47,5 km2 (4% obszaru Puszczy), jego unikalne walory zostały uznane przez najwyższe światowe gremia w tej dziedzinie: BPN stał się Światowym Rezerwatem Biosfery (1977) i Światowym Dziedzictwem Ludzkości (1979), a także otrzymał Dyplom Rady Europy (1997).
Ze wzrostem prestiżu BPN kontrastowała postępująca degradacja pozostałego obszaru polskiej części Puszczy (po II wojnie światowej: ok. 550 km2). W okresie PRL wyręby często przybierały rozmiary rabunkowe (np. w latach 1950-1975, 1978-1981, 1983-1989). Podejmowane wówczas wysiłki na rzecz ochrony pierwotnych lasów przyniosły nikłe efekty: do roku 1980 powołano 10 rezerwatów przyrody, obejmujących łącznie około 13 km2 (2% obszaru zarządzanego przez Lasy Państwowe) oraz podniesiono tzw. wieki rębności drzewostanów o 20 lat w porównaniu do innych lasów Polski.
Zmiany polityczne po 1989 roku umożliwiły większy wpływ społeczeństwa na losy najcenniejszego skarbu polskiej przyrody. Rozpoczęte na początku lat 1990-tych starania o powiększenie BPN przerodziły się w latach 1994-2000 w kampanię na rzecz objęcia całej polskiej części Puszczy statusem parku narodowego. W wyniku nacisków społecznych sytuacja powoli ulegała zmianom. W 1996 roku powiększono BPN z 47,5 do 105 km2, w latach 1995-2003 na obszarze nadleśnictw Białowieża, Browsk i Hajnówka utworzono sieć nowych rezerwatów (pokrywających – łącznie z wcześniejszymi – 120 km2) oraz wprowadzono (w 1998 roku) moratorium na wyrąb drzew i drzewostanów w wieku powyżej 100 lat (odwołano je w 2003 roku, a następnie przywrócono dla wybranych gatunków drzew).
W 2000 roku Minister Środowiska podjął próbę powiększenia BPN na cały obszar polskiej części Puszczy Białowieskiej. Projekt odpowiedniego rozporządzenia Rady Ministrów został skierowany do uzgodnień międzyresortowych. Jednak opór lokalnych władz i samorządów oraz pracowników Lasów Państwowych spowodowały wycofanie się Ministerstwa Środowiska z planów powiększenia BPN.
Jak pokazały doświadczenia ostatnich 30 lat, żadna forma ochrony wprowadzona przez Lasy Państwowe (szczególne zasady gospodarki leśnej od 1975 r., Leśny Kompleks Promocyjny „Lasy Puszczy Białowieskiej” od 1995 r. oraz sieć rezerwatów przyrody) nie była w stanie zabezpieczyć właściwej ochrony unikalnych wartości Puszczy i stymulować rozwoju ekonomicznego regionu w oparciu o te wartości. Gospodarka leśna wprowadzona do lasów pierwotnych z zasady powoduje utratę ich bioróżnorodności. Jak wynika z badań naukowych, w lasach gospodarczych Puszczy wiele gatunków porostów, roślin, bezkręgowców, ptaków i ssaków zmniejszyło liczebność lub wyginęło. Liczniejsze populacje rzadkich gatunków (np. wiązu górskiego, czosnku niedźwiedziego, dzięciołów białogrzbietego i trójpalczastego, ryjówki białowieskiej) zachowały się tylko w BPN.
Potrzeba nowej formuły parku narodowego
Następnie Zespół określił cele i wytyczne dotyczące sposobów ochrony Puszczy Białowieskiej. Do najważniejszych celów zaliczono: ochronę całego obszaru polskiej części Puszczy ze strefowym zróżnicowaniem reżimów ochronnych, wprowadzenie jednolitego zarządu, zapewnienie wpływu formuły ochronnej na planowanie przestrzenne, ograniczenie pozyskania drewna wyłącznie do drzewostanów pochodzących z nasadzeń, zaniechanie gospodarki łowieckiej oraz zapewnienie rozwiązań prawnych, które stworzą warunki podniesienia poziomu życia mieszkańców regionu. Kolejnym krokiem był przegląd proponowanych dotychczas form ochrony Puszczy pod kątem ich zgodności z przyjętymi celami. Uwzględniono istniejący Leśny Kompleks Promocyjny, koncepcje Lasu Narodowego według prof. A. Szujeckiego i wg starosty hajnowskiego W. Pietroczuka, Obszaru Ochrony Dziedzictwa Przyrodniczego i Kulturowego wg P. Pawlaczyka oraz parku narodowego.
Uznano, że forma parku narodowego, mimo iż niedoskonała w obecnym stanie prawnym, w największym stopniu pozwoli osiągnąć wytyczone cele ochronne. W obowiązującym stanie prawnym istnieją jednak niedoskonałości tej formy, które są przyczyną przeszkód społecznych utrudniających powiększanie lub tworzenie parków. Należą do nich: obawy przed zakazami pozyskiwania drewna na lokalne potrzeby, zbioru płodów runa oraz swobodnego poruszania się po lesie, obawy leśników przed utratą pracy lub spadkiem poziomu zarobków po przejściu lasów pod zarząd parku. Wśród przeszkód prawnych należy też wymienić: utratę przez budżety gmin około 50% kwoty podatku leśnego z chwilą przejścia terenu z zarządu administracji Lasów Państwowych pod zarząd parku narodowego, małą elastyczność prawa uniemożliwiającą dostosowanie zasad ochrony do specyfiki danego parku, niewielki zakres współpracy między parkami a lokalnymi samorządami (wynikający m.in. z ograniczeń samodzielności dyrektorów w sprawach finansowych) oraz małą aktywność edukacyjną i społeczną parków.
Wymienione obawy społeczne i przeszkody prawne były dotychczas główną przyczyną braku akceptacji dla idei powiększenia Białowieskiego Parku Narodowego wśród lokalnych społeczności. Problemy te nie dotyczą jednak wyłącznie BPN, ale dotykają wszystkich parków w Polsce. Ważnym problemem jest także zły system finansowania i zbyt mała samodzielność finansowo-organizacyjna parków, utrudniające pozyskiwanie funduszy z zewnątrz i właściwą gospodarkę finansową. Konieczna jest więc modyfikacja Ustawy o ochronie przyrody. Wady obecnej ustawy powodują, iż potencjał parków narodowych jest wykorzystywany w niewielkim stopniu. Aby nowy park narodowy w Puszczy Białowieskiej funkcjonował zgodnie z oczekiwaniami, należy te wady wyeliminować. W rezultacie Zespół przygotował projekty Ustawy o zmianie ustawy o ochronie przyrody i innych ustaw oraz Ustawy o utworzeniu Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej. Niezbędna była także trzecia ustawa zawierającą program wsparcia dla społeczności lokalnych regionu Puszczy Białowieskiej. Pakiet projektów 3 ustaw złożono w Kancelarii Prezydenta 4 grudnia 2006 roku.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie przyrody i innych ustaw
Zespół zaproponował zmianę formuły prawnej parków w kierunku ich przekształcenia w jednostki organizacyjne Skarbu Państwa nieposiadające osobowości prawnej, czyli jednostki wyodrębnione w trybie określonym w przepisach dotyczących ich utworzenia i funkcjonowania, wyposażone w mienie Skarbu Państwa, działające w jego imieniu w zakresie określonym przepisami dotyczącymi ich utworzenia. Formuła ta, zbliżona w części do charakteru prawnego PGL „Lasy Państwowe”, a częściowo do instytutów naukowych Polskiej Akademii Nauk, pozwoli na sprawne zarządzanie parkami oraz prowadzenie przejrzystej, długofalowej gospodarki finansowej, w tym pozyskiwanie funduszy zewnętrznych na wieloletnie projekty z zakresu ochrony przyrody, edukacji przyrodniczej i turystyki. Nowa formuła prawna parku narodowego uwzględnia nową sytuację po wejściu Polski do UE. Pozwoli parkom m.in. w pełni korzystać z funduszy unijnych na lata 2007-2013, przede wszystkim z Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko”, który wśród beneficjentów wsparcia w zakresie ochrony przyrody na pierwszym miejscu wymienia parki narodowe.
Zespół zaproponował także powołanie odrębnej struktury o nazwie Polska Organizacja Parków Narodowych (POPN), która będzie państwową jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej. W jej skład wejdą Biuro POPN oraz poszczególne parki. Jednostki te będą mogły prowadzić samodzielną gospodarkę finansową oraz pozyskiwać środki spoza budżetu państwa, przechodzące na następny rok w przypadku ich niewykorzystania. Rozporządzenie Rady Ministrów określać będzie szczegółowe zasady gospodarki finansowej w POPN, w tym oparte na obiektywnych kryteriach zasady podziału środków budżetowych pomiędzy poszczególne parki.
Biuro POPN będzie reprezentować parki na poziomie krajowym i międzynarodowym, koordynować ich działania, wspomagać aktywność edukacyjną i naukową oraz współpracę z zagranicą. Będzie dysponowało środkami utworzonego funduszu parków narodowych, składającego się z: dochodów parków z pozyskania zasobów naturalnych, części dochodów z turystyki oraz corocznej dotacji NFOŚiGW. Fundusz ten przeznaczony będzie m.in. na wyrównywanie niedoborów tych parków, które znajdują się w gorszej sytuacji finansowej. Uprawnienia dyrektora Biura zostały ukształtowane tak, by sprawował kontrolę nad działalnością parków i dysponował częścią przypadających na nie środków finansowych, ale jednocześnie, by dyrektorzy parków zachowali znaczną niezależność i swobodę działania.
Ważnym kierunkiem zmian jest elastyczne kształtowanie reżimów ochronnych parków narodowych, przy większej przejrzystości reguł i jasnym podziale parku na obszary ochronne o różnym stopniu dostępności. Istotne jest, aby obszary ochronne i zakazy, jakie będą w nich obowiązywać, ustalano już na etapie tworzenia parku. Niezbędny jest wyczerpujący katalog rodzajów ochrony precyzujący, na czym dana ochrona polega.
Zaproponowano w związku z tym dwa dodatkowe rodzaje ochrony, ochronę zintegrowaną i użytkową. W ten sposób uzyskano następujące stopniowanie reżimów ochronnych:
- ochrona ścisła – obejmować ma obszary najcenniejsze pod względem przyrodniczym; na terenach nią objętych obowiązuje zakaz wszelkich działań w środowisku i poruszania się poza wyznaczonymi szlakami;
- ochrona zintegrowana – integruje cele ochrony przyrody z celami turystycznymi i edukacyjnymi; podobnie jak przy ochronie ścisłej obowiązuje zakaz działań w środowisku, natomiast nie ogranicza ona wstępu ludzi i zbioru płodów runa;
- ochrona czynna – dopuszcza aktywne działania ochronne (np. w celu utrzymania zagrożonych siedlisk i gatunków), jednak bez wywozu i sprzedaży biomasy pozyskanej w ich wyniku, aby uniknąć niebezpieczeństwa wyrębu drzewostanów w celach komercyjnych pod pozorem prowadzenia działań ochronnych; dozwolony jest wstęp i zbiór płodów runa leśnego;
- ochrona użytkowa – zbliżona jest do ochrony czynnej, ale realizuje również dodatkowe funkcje społeczne: daje możliwość sprzedaży surowców pozyskanych w wyniku zabiegów ochronnych oraz dopuszcza ograniczone pozyskanie odnawialnych zasobów naturalnych na obszarze jednoznacznie sprecyzowanym w planie ochrony parku;
- ochrona krajobrazowa – obejmuje tereny prywatne położone w granicach parku oraz tereny, na których może być lokalizowana infrastruktura parkowa, służąca celom innym, niż ochrona przyrody: np. edukacji i turystyce; obowiązują w niej tylko zakazy niezbędne dla zachowania charakterystycznych cech danego krajobrazu.
Dokładną lokalizację obszarów ochrony i przypisane im dopuszczalne działania oraz zakazy sprecyzują akty tworzące parki narodowe oraz plany ochrony. Poszerzony katalog form ochrony pozwoli na: dostosowanie reżimów ochronnych do różnych celów ochrony przyrody i sytuacji przestrzennej w parkach narodowych; osiągnięcie maksimum efektów ochronnych przy minimalizowaniu ograniczeń i konfliktów społecznych; wyeliminowanie nieprawidłowości i nadużyć w postaci zarabiania przez park pieniędzy ze sprzedaży drewna pod pozorem ochrony czynnej; tworzenie i funkcjonowanie parków dużych obszarowo, gdzie istnieje konieczność pozyskania drewna na potrzeby lokalnych społeczności.
Kolejną zmianą jest modyfikacja procedury powoływania parków narodowych i zmiany ich granic. Dotychczasowa formuła, wykorzystująca rozporządzenie Rady Ministrów nie pozwalała na skuteczną ochronę wartości przyrodniczych o skali ogólnonarodowej. Ze względu na znaczenie parków narodowych, o ich powoływaniu lub zmianie granic powinien decydować Parlament oraz Prezydent w drodze procedury ustawodawczej. Ustawa pozwoli na odpowiednie dopasowanie reżimów ochronnych do potrzeb konkretnego parku oraz wskaże maksymalną wielkość obszarów ochrony ścisłej i użytkowej. Procedura konsultacyjna pozwoli na uwzględnienie głosu lokalnych społeczności.
Inne zmiany zaproponowane w ustawie to: przejrzysty i obiektywny proces wyboru dyrektora parku, uproszczone i bardziej funkcjonalne plany ochrony oraz lepsza promocja parków narodowych w kraju i za granicą. Projekt ustawy przewiduje też zmiany w ustawie z dnia 30 X 2002 r. o podatku leśnym. Mają one za zadanie wyrównanie podatku, a tym samym uszczerbku finansowego, jaki z punktu widzenia dochodów samorządów wiąże się z posiadaniem na swoim terenie parku narodowego.
Projekt ustawy o utworzeniu Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej
Odpowiadając na zagrożenia Puszczy Białowieskiej, Zespół uznał, iż najlepszą formą jej ochrony będzie park narodowy obejmujący cały obszar polskiej części Puszczy (ok. 604 km2), nazwany Parkiem Narodowym Puszczy Białowieskiej. Zapewni on: ochronę procesów naturalnych i pozostałości pierwotnych starodrzewi, zachowanie bioróżnorodności na poziomie ekosystemowym, gatunkowym i genetycznym, jednolity zarząd, umożliwiający całościowe rozwiązywanie problemów ochronnych (szczególnie ważne w przypadku populacji żubra), duży potencjał oddziaływania na rozwój społeczno-ekonomiczny regionu poprzez edukację, turystykę przyrodniczą i pozyskiwanie funduszy zewnętrznych. Ważna jest także międzynarodowa ranga i rozpoznawalność parków narodowych, zapewniające im właściwą promocję i duży napływ turystów. Wypracowana przez Zespół nowa formuła prawna parku narodowego zapewni zróżnicowane reżimy ochrony przyrody i udostępnienia obszaru parku dla ludzi, umożliwi zrównoważony rozwój regionu w oparciu o turystykę i edukację przyrodniczą oraz będzie sprzyjać zachowaniu dziedzictwa kulturowego. W celu ułatwienia startu i prawidłowego funkcjonowania tworzonego parku, Zespół opracował – w formie załącznika do ustawy – Wytyczne do planu ochrony PNPB.
Zaproponowana ustawa o utworzeniu PNPB integruje jego cele ochronne, edukacyjne, naukowe i dotyczące turystyki przyrodniczej, zapewnia swobodny wstęp ludzi i zbiór płodów runa leśnego na obszarze 80% powierzchni Parku oraz umożliwia pozyskanie i sprzedaż na potrzeby lokalnej ludności do 30 tysięcy m3 drewna rocznie. Właściwy kompleks leśny Parku podzielono na 5 stref:
Strefa I – obszar ochrony ścisłej – pow. 122,3 km2 (20,3%), obejmuje najcenniejsze fragmenty Puszczy, w tym znaczny obszar chroniony dotychczas przez BPN. W strefie tej nie będzie się prowadzić żadnych prac w drzewostanie. Dopuszczone będą: wstęp na wyznaczone szlaki turystyczno-edukacyjne oraz edukacja i badania naukowe niepowodujące trwałych zmian w substancji chronionej.
Strefa II – obszar ochrony zintegrowanej – pow. 257,5 km2 (42,8%). Wyklucza się tu ingerencję w drzewostany. Dozwolony będzie wolny wstęp ludzi, zbiór runa leśnego i poroży, a także lokalizowanie mniejszych elementów infrastruktury turystycznej.
Strefa III – obszar ochrony czynnej – ok. 35,6 km2 (5,9%). Obejmuje głównie tereny przekształcone przez człowieka, często otwarte lub półotwarte, wymagające aktywnych zabiegów ochronnych, a także tereny, na których powinna być prowadzona czynna ochrona gatunków zwierząt i roślin. W strefie tej prowadzone będą zabiegi ochrony czynnej, ale obowiązywać będzie zakaz wywożenia i sprzedaży uzyskanej biomasy. Podobnie jak w strefie II, dozwolony będzie tu swobodny wstęp ludzi, zbiór runa leśnego i poroży oraz lokalizacja elementów infrastruktury turystycznej.
Strefa IV – obszar ochrony użytkowej – ok. 174,9 km2 (29,0%) głównie na obrzeżach puszczy i w pobliżu siedzib ludzkich. Obejmie przede wszystkim drzewostany pochodzące z nasadzeń (obecnie w wieku poniżej 100 lat). Zasady ochrony i udostępnienia będą tu takie same jak w strefie III, ale z dopuszczeniem wywozu i sprzedaży biomasy uzyskanej w wyniku zabiegów ochrony czynnej. Oznacza to możliwość pozyskania drewna (głównie opałowego i użytkowego) na rynek lokalny. Maksymalne roczne pozyskanie – w całości realizowane w strefie IV – nie będzie mogło przekroczyć 30 000 m3/rok. W latach 2004-2005 sprzedaż drewna z Puszczy Białowieskiej na rynek lokalny (tartaki i odbiorcy indywidualni) wyniosła ok. 25 000 m3/rok, a wielkość ta ma tendencję malejącą.
Strefa V – obszar ochrony krajobrazowej – ok. 11,2 km2 (1,9%). Obejmie wszystkie grunty prywatne położone w granicach PNPB oraz tereny zabudowane lub przeznaczone do rozwoju infrastruktury parkowej i będące własnością Parku. Ochrona krajobrazowa gruntów prywatnych nie nakłada właścicielom żadnych ograniczeń użytkowania pod warunkiem zachowania swoistych cech chronionego krajobrazu.
Otulina została zaplanowana tak, by nie kolidowała z funkcją osadniczą terenu. Obszary zwartej zabudowy są z niej wyłączone. Szerokość otuliny dochodzi do 3-4 km, a jej łączna powierzchnia wynosi 114,1 km2.
Ważnym celem ustawy jest również wyposażenie PNPB w instrumenty zapewniające skuteczność ochrony przyrody i lepszy odbiór ze strony społeczności lokalnych oraz wzmacniające rangę i prestiż parku w Polsce i za granicą. Wśród nich należy wymienić: poziom zatrudnienia oszacowany na około 255 etatów, co jednocześnie umożliwi zatrudnienie wszystkich pracowników obecnego BPN i 3 nadleśnictw Puszczy Białowieskiej; roczny budżet w wysokości 19,5 mln zł, który pozwoli m.in. na wyrównanie płac pracowników w przyszłym parku do poziomu 80% średniej płacy brutto obowiązującej obecnie w nadleśnictwach Puszczy Białowieskiej; specjalną dotację na utworzenie Parku w wysokości 20 mln złotych na lata 2008-2011. Projekt gwarantuje etatowym pracownikom nadleśnictw Białowieża, Browsk i Hajnówka możliwość zatrudnienia w PNPB z utrzymaniem ciągłości okresów zatrudnienia. Równocześnie Ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody pozostawia dyrektorowi parku znaczną elastyczność w kształtowaniu struktury organizacyjnej Parku i merytorycznym doborze kadr.
Zaplanowana struktura organizacyjna PNPB stanowi punkt wyjścia dla jego przyszłych działań. Specjalna komórka ds. rozwoju i współpracy z samorządami ma pozyskiwać środki zewnętrzne dla parku i wspomagać samorządy w przygotowywaniu wniosków o środki na rzecz zrównoważonego rozwoju regionu. Rozbudowany dział edukacji, silna pracownia nauki oraz dział promocji i wydawnictw będą służyć wspieraniu lokalnych wartości kulturowych oraz edukacji w dziedzinach potrzebnych na rynku turystycznym, a także w zakresie ekologii, ochrony przyrody i wartości Puszczy Białowieskiej.
Powołanie PNPB na terenie 5 gmin spowoduje, iż gminy te będą na swym obszarze miały nie tylko „bramy do parku”, ale także ośrodki edukacyjno-muzealne podkreślające lokalne atrakcje. Będą one katalizatorami rozwoju ruchu turystycznego, a przez to rozwoju ekonomicznego regionu.
Dziedzictwo kulturowe Puszczy Białowieskiej – stan i zagrożenia
Powiat hajnowski, w którym leży Puszcza Białowieska, obejmuje 1624 km2 i liczy około 50 000 mieszkańców, zamieszkujących 9 gmin (gmina miejska Hajnówka - około 20 000 mieszkańców, gmina miejsko-wiejska Kleszczele, oraz gminy wiejskie: Białowieża, Czeremcha, Czyże, Dubicze Cerkiewne, Hajnówka, Narew i Narewka). Unikalne wartości kulturowe tego obszaru to przede wszystkim: wielowiekowe zgodne współżycie różnych narodowości, kultur i wyznań, zachowane ślady i tradycje starych rzemiosł leśnych, 600-letnia historia ochrony Puszczy Białowieskiej i żubra oraz ich miejsce w literaturze i sztuce. Bogactwo kultury przejawia się tu w licznych zabytkach materialnych (drewniana architektura, historyczne układy urbanistyczne, wiejskie i krajobrazowe, stanowiska archeologiczne), a także w zwyczajach, obrzędowości i języku.
Największym zagrożeniem dla kulturowego dziedzictwa regionu Puszczy Białowieskiej jest dramatyczne wyludnianie się powiatu hajnowskiego. Ujemnemu i jednemu z najniższych w kraju przyrostowi naturalnemu (-6,3%) towarzyszy intensywna emigracja ludzi młodych i lepiej wykształconych. W latach 1995-2005 liczba ludności powiatu zmniejszyła się o 15%. Wśród 9 gmin jedynie gmina Białowieża (rozwijająca się od dłuższego czasu dzięki obecności parku narodowego na jej terenie) wykazuje od roku 2001 dodatnie saldo migracji, choć i tu utrzymuje się ujemny przyrost naturalny. Innym ważnym problemem regionu jest wysoki odsetek ludności w wieku emerytalnym (33%) oraz niski poziom wykształcenia ludności (niepełne podstawowe: 20,7%, wyższe: 3,7%).
Leśnictwo i przerób drewna (tartaki, zakłady meblowe) były priorytetową gałęzią lokalnej gospodarki w XX wieku. Rozwój przemysłu drzewnego na zachodnich obrzeżach Puszczy Białowieskiej rozpoczął się w czasie I wojny światowej i na dziesięciolecia zdeterminował charakter regionu i kierunek rozwoju Hajnówki, która z małej osady rozwinęła się w miasteczko powiatowe. W wyniku intensywnych wyrębów zasoby surowca drzewnego zaczęły się szybko kurczyć. Pod koniec XX wieku zaszła też istotna zmiana w strukturze sprzedaży drewna. W połowie lat 1990-tych ponad 60% drewna pozyskanego w Puszczy sprzedawano odbiorcom z powiatu hajnowskiego, w 2001 r. udział rynku lokalnego w sprzedaży drewna zmalał do 40%, a w 2005 r. lokalne tartaki i detaliczni odbiorcy zakupili niespełna 19% pozyskanej masy drewna.
Roczne pozyskanie drewna w 3 nadleśnictwach Puszczy Białowieskiej (Białowieża, Browsk i Hajnówka) wynosi łącznie około 130 tys. m3 (2003-2005). Mimo tak wysokiego etatu cięć i realizowania go nie tylko w lasach gospodarczych, ale także w rezerwatach przyrody, nadleśnictwa PB są deficytowe (w 2005 roku dopłata z Funduszu Leśnego wyniosła około 4 mln zł, tj. 20% kosztów ich funkcjonowania).
Równie istotny jest fakt, iż z powodu ogólnych uwarunkowań krajowych maleje znaczenie gospodarki leśnej jako gałęzi generującej miejsca pracy i rozwój ekonomiczny regionu. W latach 1995-2005 zatrudnienie w 3 nadleśnictwach Puszczy zmniejszyło się z 472 do 146 etatów (spadek o 70%, w całej Polsce w tym czasie o 60%). Dalsza redukcja jest nieunikniona ze względu na konieczność dostosowania zatrudnienia w leśnictwie do poziomu europejskiego. Gospodarka leśna nie stwarza też alternatywnych możliwości rozwoju społeczno-ekonomicznego w oparciu o pozaprodukcyjne funkcje Puszczy: turystykę, edukację przyrodniczą i naukę. Mimo, iż w ostatnim 10-leciu silniej akcentowano te funkcje lasu, w ramach organizacyjnych Lasów Państwowych nie generują one przychodów ani nowych miejsc pracy.
Tradycyjnie ważnym elementem gospodarki powiatu hajnowskiego jest rolnictwo. Dominują tu gospodarstwa o wielkości 1-5 ha, co przekłada się na niską towarowość produkcji rolniczej. Jedynie ok. 40% gospodarstw przeznacza płody rolne głównie na rynek, a pozostałe wytwarzają je na własne potrzeby. Znaczna część gruntów jest odłogowana i częściowo zalesiana. W tym kontekście najbardziej racjonalnym kierunkiem rozwoju ekonomicznego terenów wiejskich jest rozwój turystyki opartej na walorach przyrodniczych i kulturowych Puszczy Białowieskiej.
Projekt ustawy o ustanowieniu „Programu zrównoważonego rozwoju regionu Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej w latach 2008-2013”
Mając na uwadze złą sytuację ekonomiczną i demograficzną regionu, Zespół uznał za niezbędne, aby utworzeniu Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej towarzyszył wieloletni (2008-2013) program finansowego wsparcia powiatu hajnowskiego. Przygotuje on lokalne społeczności do czerpania korzyści ze zmiany statusu Puszczy przez poprawę i rozbudowę infrastruktury, edukację i aktywizację zawodową mieszkańców oraz rozwój turystyki i sektora usług w oparciu o walory przyrodnicze i kulturowe Puszczy Białowieskiej. Beneficjentami Programu staną się: samorządy w regionie Puszczy Białowieskiej, organizacje pozarządowe, związki stowarzyszeń, a także osoby prywatne, podejmujące działania na rzecz lokalnych społeczności zgodnie z priorytetami zawartymi w programie. Program, który obejmie teren powiatu hajnowskiego (9 gmin), ma 3 zasadnicze zadania:
(1) Poprawa i rozbudowa infrastruktury w kierunku poprawy jakości środowiska, rozwoju turystyki i podniesienia jakości życia mieszkańców regionu (m.in. inwestycje wodociągowe, kanalizacyjne, drogowe – w tym poprawa jakości i estetyki ulic – oraz związane z gospodarką odpadami);
(2) Edukacja i aktywizacja lokalnych społeczności w kierunku wykorzystania potencjału stwarzanego przez PNPB;
(3) Ochrona dziedzictwa kulturowego oraz wsparcie rozwoju turystyki i sektora usług w oparciu o walory przyrodnicze i kulturowe regionu PNPB.
Zadania różnią się adresatami oraz mechanizmem wsparcia. W pierwszym zadaniu beneficjentami będą samorządy gminne i samorząd powiatowy. Środki finansowe w postaci dotacji budżetowej będą przeznaczone na pokrycie wkładu własnego, do wysokości 15% kosztów przedsięwzięcia inwestycyjnego realizowanego w ramach funduszy Unii Europejskiej. Dzięki temu możliwe będzie z jednej strony sfinansowanie w 100% niezbędnych dla regionu inwestycji infrastrukturalnych, a z drugiej stworzenie dodatkowej zachęty do ubiegania się o środki Unii Europejskiej dostępne w latach 2007-2013. Dotychczas brak środków na wkład własny był wymieniany przez samorządy jako główna przeszkoda w pozyskiwaniu środków pomocowych UE.
W przypadku zadania drugiego i trzeciego środki z budżetu państwa otrzyma instytucja koordynująca (może nią zostać Lokalna Grupa Działania „Puszcza Białowieska” lub/i Stowarzyszenie Samorządów Euroregionu Puszcza Białowieska), która utworzy fundusz grantowy, uzupełniany następnie o środki pozyskane przez nią ze źródeł zewnętrznych. Fundusz ten będzie rozdzielany na zasadach konkursowych pomiędzy odbiorców wsparcia (np. instytucje edukacyjno-oświatowe, organizacje pozarządowe, osoby prywatne), na poziomie, odpowiednio, do 90% i 80% kosztów przedsięwzięcia dla każdego zadania. Dodatkowo, instytucja koordynująca będzie wspierać odbiorców w ubieganiu się o środki z innych, zewnętrznych źródeł np. poprzez pomoc w przygotowaniu wniosków aplikacyjnych.
Przewiduje się, że w ramach „Programu zrównoważonego rozwoju regionu PNPB w latach 2008-2013” z budżetu państwa zostaną wydatkowane środki w wysokości 36 mln złotych, co powinno wygenerować dodatkowo kwotę 191 mln złotych z różnych źródeł zewnętrznych, np. programu operacyjnego UE „Infrastruktura i środowisko”, Funduszu Spójności, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Ekofunduszu, Norweskiego Mechanizmu Finansowego, Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi, Podlaskiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Programu Interreg i Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Łącznie w latach 2008-2013 na inwestycje i działania przewidziane Programem może zostać pozyskane 227 mln złotych, które w zdecydowany sposób wpłyną na potencjał rozwojowy powiatu hajnowskiego.
Szacunki kosztów i zysków proponowanych regulacji prawnych
Zespół przeprowadził wstępne szacunki sumarycznych kosztów i przychodów generowanych w latach 2008-2013 przez zaproponowany pakiet 3 ustaw. Powołanie Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej spowoduje wzrost wydatków budżetu państwa związanych z utrzymaniem infrastruktury, kosztami działalności oraz kosztami osobowymi. Roczny budżet PNPB szacowany jest na 19,5 mln zł, a jego dochody na 4,6 mln zł. Obciążenie Skarbu Państwa będzie zatem wynosić 14,9 mln zł rocznie. Ponieważ dotychczasowy BPN otrzymywał dotację budżetową w wysokości 3,2 mln zł rocznie, obciążenie Skarbu Państwa z tytułu dotacji budżetowej dla PNPB wzrośnie o 11,7 mln zł/rok.
Wśród jednorazowo poniesionych kosztów utworzenia Parku (20 mln zł łącznie na lata 2008-2011) zaplanowano następujące główne grupy: (1) inwestycje budowlane i remonty budynków niezbędnych do utworzenia nowych ośrodków edukacji przyrodniczej i obsługi ruchu turystycznego, w całości umieszczonych na terenach nowo objętych parkiem, (2) wyposażenie nieruchomości przejętych po Lasach Państwowych, w tym przede wszystkim dotychczasowych siedzib nadleśnictw, (3) wyposażenie pracowników Parku w środki transportu, łączności, odzież służbową, itp.
W ramach „Programu zrównoważonego rozwoju regionu Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej w latach 2008-2013” z budżetu państwa zostaną wydatkowane środki w wysokości 36 mln złotych (4,5 – 8,5 mln złotych rocznie). Z kolei realizacja Ustawy o zmianie ustawy o ochronie przyrody i innych ustaw wpłynie na wzrost wydatków sektora publicznego w związku z planowanymi zmianami podatku leśnego oraz wzrostem wynagrodzeń pracowników innych parków narodowych. Szacowany roczny wzrost wydatków budżetu państwa z tego tytułu wyniesie około 25 mln złotych.
Równocześnie jednak nakłady Skarbu Państwa pozwolą na pozyskanie funduszy z innych źródeł i wygenerowanie dochodów, które łącznie znacznie przekroczą poniesione wydatki. Uruchomienie „Programu” powinno wygenerować dodatkowo kwotę 191 mln złotych (od 25 do 43 mln złotych rocznie) pozyskanych dla powiatu hajnowskiego ze źródeł zewnętrznych.
Ponadto utworzenie Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej spowoduje wzrost dochodów z turystyki o 20 do 55 mln złotych rocznie. Jak wykazało doświadczenie gminy Białowieża, park narodowy z powodzeniem spełnia funkcję katalizatora rozwoju lokalnego w oparciu o wartości przyrody. Dokonane w 1996 roku powiększenie BPN (z 47,5 do 105 km2) zaowocowało dynamicznym wzrostem ruchu turystycznego, rozwojem infrastruktury związanej z jego obsługą i stworzeniem wielu miejsc pracy. W latach 1996-2005 liczba turystów odwiedzających Białowieżę (dane ze sprzedaży biletów do obiektów BPN) wzrosła z 90 tysięcy do 150 tysięcy osób rocznie, czyli o 67%. W miejscowości Białowieża, liczącej około 2000 stałych mieszkańców, powstało ponad 1000 miejsc noclegowych, a hotele, gastronomia i kwatery agroturystyczne stworzyły ponad 200 miejsc pracy. Ponadto 130 osób znajduje dodatkowe źródło zarobkowania w formie świadczonych usług przewodnickich. Działalność edukacyjna BPN w roku 2003 objęła 6 500 osób, a w 2005 już około 8 800 odbiorców (wzrost o 35%). Dotychczas jednak ruch turystyczny i generowany przezeń rozwój ekonomiczny koncentrował się niemal wyłącznie w gminie Białowieża, która stanowi 6% ludności powiatu a obsługuje niemal 90% ruchu turystycznego w regionie Puszczy Białowieskiej.
Na podstawie badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Warszawski w latach 2003-2005 można szacować, że rozszerzenie parku narodowego spowoduje nawet 4-krotny wzrost ruchu turystycznego (bez uszczerbku dla walorów przyrodniczych Puszczy). Oznacza to ponad 0,5 mln turystów i kilkadziesiąt milionów złotych rocznie napływających do całego powiatu hajnowskiego, a nie tylko do Białowieży. Zakładając, że udział turystów zagranicznych pozostanie na tym samym poziomie (w rzeczywistości profesjonalna kampania reklamowa z pewnością spowoduje jego wzrost), można szacować, że rocznie kilkanaście tysięcy zagranicznych turystów znajdzie się dodatkowo w północno-wschodniej Polsce, korzystając także z innych atrakcji turystycznych Podlasia i zwiedzając inne parki narodowe. Wydłużenie ich pobytu tylko o jeden dzień spowoduje dopływ do lokalnej gospodarki kilku milionów złotych rocznie.
Można się więc spodziewać, że korzyści z proponowanych regulacji prawnych odniesie nie tylko region Puszczy Białowieskiej, ale także inne regiony kraju. Po wprowadzeniu zmian prawnych, polskie parki narodowe w większym stopniu staną się katalizatorami rozwoju ekonomicznego poprzez pozyskiwanie środków zewnętrznych, rozwijanie działalności edukacyjnej, skoordynowaną promocję i ofertę turystyczną w skali ogólnokrajowej i ogólnoeuropejskiej. Przyczyni się to do zrównoważonego rozwoju regionów, w których parki się znajdują, a przez to do zmniejszenia regionalnych dysproporcji poziomu ekonomicznego i cywilizacyjnego (znaczna liczba parków narodowych znajduje się w najsłabiej rozwiniętych regionach Polski).
Całościowy szacunek kosztów i przychodów generowanych w latach 2008-2013 przez pakiet 3 ustaw pozwala ocenić, że łączne nakłady ze Skarbu Państwa wyniosą około 276 mln złotych, natomiast łączne korzyści 424 mln złotych, z czego 233 mln zł to dochody z tytułu wzrostu ruchu turystycznego, a 191 mln zł – fundusze pozyskane przez region z innych źródeł.
Zespół wyraża nadzieję, iż zaproponowane tu rozwiązania prawne pozwolą na zachowanie tego dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego Puszczy Białowieskiej dla przyszłych pokoleń oraz stworzą podstawy dla zrównoważonego rozwoju całego regionu. Uczynią też z nowego Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej najbardziej znany i ceniony park narodowy Europy, który przyczyni się do wzrostu międzynarodowego znaczenia naszego kraju w dziedzinie ochrony przyrody oraz edukacji ekologicznej i leśnej.
Informację przygotowali: W. Jędrzejewski,
B. Jędrzejewska, K. Niedziałkowski
Skład Zespołu: prof. Włodzimierz Jędrzejewski – Przewodniczący, prof. Marek Górski, prof. Jerzy M. Gutowski, prof. Bogumiła Jędrzejewska, prof. Kazimierz Rykowski, prof. Tomasz Wesołowski, prof. Jan M. Wójcik, prof. Tomasz Żylicz, dr Andrzej T. Bobiec,, dr Bogdan Jaroszewicz, dr Andrzej J. Korbel, Bolesław Bielicki, Stefan Jakimiuk, Krzysztof Niedziałkowski, Paweł Pawlaczyk, Mirosław Stepaniuk, Krzysztof Tołwiński i Janusz Zaleski. |
|
|
|
 |
hajstra
Posty: 86 Skąd: z bagien
|
Wysłany: 2007-03-28, 23:31
|
|
|
A to juz tekst z tego samego czasopisma, tylko z nr 4 i 5/2007
W sprawie regulacji statusu Puszczy Białowieskiej
Prof. dr hab. Kazimierz Rykowski (IBL)
1. Wartość Puszczy Białowieskiej i jej ranga w kraju i za granicą jest wyjątkowa i nikt już nie zamierza toczyć o to sporu. Spór idzie o to, co z tym wyjątkowym skarbem zrobić: jak wyjątkowo go chronić, komu powierzyć nad nim opiekę i skąd wziąć na to pieniądze? Wielokrotne próby ustanowienia parku narodowego na terenie całej Puszczy Białowieskiej za każdym razem kończyły się niepowodzeniem. W toczonych kampaniach zgromadzono liczne argumenty: przyrodnicze (o unikatowym bogactwie...), patriotyczne (o tym, że Puszcza jest jak Wawel...), etyczne (o odpowiedzialności przed pokoleniami i historią...), ekonomiczne (o zacofaniu, o mieszkańcach i o pieniądzach na życie i rozwój ...), społeczne (o starzeniu się i wyludnianiu, o bezrobociu...), globalne (o światowym dziedzictwie ludzkości...), lokalne (o zbieraniu grzybów i jagód...), historyczne (o królewskich łowach...) i współczesne (... o jajach rzucanych w ministra). Jeśli są jeszcze inne, to z pewnością zostaną zgłoszone, ale to już nie zmieni układu sił. W pełnych emocji sporach o przyszłość Puszczy Białowieskiej nastąpiła polaryzacja stanowisk: najogólniej - naprzeciwko siebie stanęli „Leśnicy” i „Ekolodzy” i okopali się na swoich pozycjach. Czasami nie wiadomo: czy chodzi o ochronę przyrody, czy o władzę nad Puszczą, czy o poniżanie adwersarza. Nie wchodząc w szczegóły, „Leśników” posądza się o lekceważenie przyrody i sadystyczne umiłowanie do wycinania drzew, zwłaszcza starych, „Ekologów” o lekceważenie ludzi i psychopatyczny brak kontaktu z rzeczywistością, zwłaszcza lokalną. Bardziej reformowalni w przeszłości byli jednak „Leśnicy”: pod presją oskarżeń szukali rozwiązań: a to zmienili politykę leśną, a to ogłosili moratorium na wycinanie starych drzew, a to wprowadzili nowe zasady gospodarowania w Leśnym Kompleksie Promocyjnym Puszcza Białowieska, aby w końcu oddawać administracji BPN nowe obszary. „Ekolodzy”, niezależnie od „gestów dobrej woli” strony przeciwnej, parli do przodu, sięgając po pomoc z zewnątrz w postaci zorganizowanych w różnych krajach akcji pisania listów w obronie Puszczy do polskich ambasad, do Premiera Rządu, do Prezydenta RP i poszerzali „stan posiadania” , powołując się przy tym na owe wcześniej inspirowane przez siebie akcje „międzynarodowej opinii”.
Dalszy spór staje się jałowy i wyniszczający moralnie obydwie strony. Staje się jasne, że Puszcza powinna być w całości chroniona i należy znaleźć na to sposób i pieniądze. Powinna mieć jednego gospodarza, który sprawowałby zarząd pod społecznym nadzorem, zawiązując porozumienia a nie szerząc konflikty. Dlatego obydwie strony powinny istotnie przewartościować swoje działania: „Leśnicy” odrzucić strategię oblężonej twierdzy, „Ekolodzy” - poczucie misji i przekonanie o jedynie słusznej drodze. Pierwsi powinni radykalnie zmienić sposób gospodarowania w całej Puszczy, bo Leśny Kompleks Promocyjny nie wystarczy, drudzy – porzucić postawę „wiedzących lepiej” i nie chronić przyrody jedynie według własnych wyobrażeń, brew woli ludzi, którzy z niej żyją.
W tym stanie rzeczy pojawiła się ważna inicjatywa.
2. Od lipca 2006 roku działa powołany przez Prezydenta RP zespół, którego zadaniem jest „opracowanie projektu ustawy regulującej status dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego Puszczy Białowieskiej”. Inicjatywa Prezydenta RP ma przeciąć toczący się spór w kraju i zakończyć obniżanie autorytetu Polski za granicą. Powołując specjalny Zespół Prezydent RP stwierdził, że „przyszedł już czas (...) żeby kwestię Białowieży w ten sposób uporządkować, aby z jednej strony nie naruszało to interesów mieszkańców tej części naszego kraju, ale z drugiej strony, by to wielkie dobro, jakim jest dla nas Puszcza, zostało w pełni zachowane”. Należało mieć nadzieję, że ekspertom – członkom Zespołu (bo przecież nie urzędnikom jakiejś administracji, czy politykom jakiejś opcji) uda się w wyniku porozumienia i kompromisu, wypracować najlepsze formy ochrony przyrody, odpowiadające interesom ludzi i Puszczy oraz złagodzić lub rozwiązać społeczne konflikty, jakie narosły wokół Białowieskiego Parku Narodowego.
W październiku 2006 roku, na posiedzeniu w Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku, z udziałem przedstawicieli Kancelarii Prezydenta RP, przedstawicieli władz samorządowych wojewódzkich i gminnych, Lasów Państwowych i innych zainteresowanych stron, Zespół przedstawił, uchwaloną większością głosów , propozycję powołania specjalną ustawą (a właściwie pakietem 3 ustaw) „Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej”.
3. Obawiając się, że powrót po raz kolejny do koncepcji parku narodowego na obszarze całej Puszczy nie usunie przyczyn konfliktu, może natomiast ten konflikt zaostrzyć, wraz z mgr inż. Januszem Zaleskim zgłosiliśmy, jako członkowie Zespołu będący w mniejszości, odrębne stanowisko. Sprowadzało się ono do poparcia innych rozwiązań, wypracowanych przez różne środowiska i autorów, a zwłaszcza wzięcie pod uwagę koncepcji „lasu narodowego” według propozycji Starosty Hajnowskiego W. Pietroczuka w oparciu o koncepcję prof. A. Szujeckiego. Propozycja była przedstawiona podczas III Białowieskiego Forum Samorządowego w dniu 8 czerwca 2006 roku i przyjęta jako „ewolucja samorządów puszczańskich w kierunku budowania programów rozwojowych w oparciu o ochronę Puszczy zamiast jej eksploatacji”.
Istotą koncepcji jest znalezienie kompromisu pomiędzy potrzebami ochrony puszczańskiej przyrody a potrzebami rozwoju regionu. Zawiera ona następujące elementy: (patrz: www.bpn.com.pl; III Białowieskie Forum Samorządowe; Robocza Koncepcja Lasu Narodowego):
(1) powołanie Lasu Narodowego Puszcza Białowieska odrębną ustawą, która wprowadzi jednocześnie instrumenty zrównoważonego rozwoju regionu;
(2) ustanowienie jednolitego systemu zarządzania Puszczą Białowieską i wprowadzenie zasad współdziałania pomiędzy organem zarządzającym Puszczą a lokalnymi samorządami;
(3) wprowadzenie organu doradczego dla administracji Puszczy, składającego się z przedstawicieli środowisk naukowych, organizacji ekologicznych, przedstawicieli lokalnych samorządów, np. w postaci Rady Naukowo-Społecznej (uwaga K.R.: bardziej właściwym byłby organ doradczo-kontrolny z udziałem ekspertów z zagranicy);
(4) określenie w ustawie generalnych zasad funkcjonowania z delegacją do ustanowienia przez Ministra Środowiska w porozumieniu z organem doradczym składającym się z przedstawicieli wszystkich zainteresowanych środowisk Statutu Lasu Narodowego Puszczy Białowieskiej;
(5) określenie w ustawie regulacji prawnych w zakresie:
- zasad strefowania zagospodarowania i ochrony w Puszczy i w jej otoczeniu;
- prowadzenia działalności edukacyjnej i współpracy z placówkami naukowymi;
(6) ustanowienie wieloletniego programu wsparcia finansowego zawierającego:
- specjalny program UE dla regionu Puszczy Białowieskiej (np. wydzielenie środków w ramach tzw. programu dla ściany wschodniej);
- zapewnienie finansowania nowej jednostki organizacyjnej z budżetu państwa;
- procedury wsparcia finansowego dla samorządów lokalnych.
Przy powyższych założeniach „park narodowy” i „las narodowy” pod wieloma względami stanowią porównywalne formy ochrony Puszczy z punktu widzenia celów ochrony i sposobów zarządzania. Przewaga „lasu narodowego” polega na tym, że umożliwiając wprowadzenie najwyższych reżimów ochronnych i jednolitego zarządzania pozbawiona jest odium zadawnionych konfliktów. Idea ta, rzecz jasna, wymagałaby wszechstronnego, merytorycznego i legislacyjnego dopracowania.
4. Za poszukiwaniem rozwiązań z wykorzystaniem idei Lasu Narodowego i jej rozwinięciem przemawiają następujące atuty:
- Puszcza Białowieska uzyska status rzeczywiście szczególnego obszaru o wyjątkowej wartości pośród wszystkich innych obszarów i obiektów chronionych w Polsce. Las Narodowy powołany specjalną ustawą jest czymś więcej niż jednym z wielu parków narodowych.
- Przyjęcie najwyższych reżimów ochronnych zapewni ochronę przyrodniczych walorów Puszczy na najwyższym poziomie. Konsekwencją powołania Lasu Narodowego jest włączenie obecnego BPN w całości jako Rezerwatu Ścisłego.
- Cała Puszcza Białowieska znajdzie się pod jednolitym zarządem, który powinny sprawować Lasy Państwowe. Zarządca zrezygnuje z dotychczasowych zasad zagospodarowania lasów, określonych w dokumentach techniczno-gospodarczych (Instrukcja Urządzania Lasu, Zasady Hodowli Lasu, Instrukcja Ochrony Lasu) i na ich miejsce spowoduje opracowanie przez zespoły specjalistów (z udziałem również ekspertów międzynarodowych) nowych zasad funkcjonowania Puszczy Białowieskiej jako Lasu Narodowego.
- Ustanowienie jednolitego zarządu Lasów Państwowych nad całą Puszczą Białowieską
jako Lasem Narodowym, jest spójne z koncepcją jedności zarządzania, użytkowania
i ochrony żywych zasobów przyrody, która jest realizowana w Ministerstwie
Środowiska. Ministerstwo skupia pod jednym nadzorem zarówno Lasy Państwowe ,
jak i ochronę przyrody i krajobrazu (Departament Leśnictwa, Ochrony Przyrody i
Krajobrazu). Jest to dobre rozwiązanie w szerszym sensie trwałego i zrównoważonego rozwoju kraju.
- Powołanie Międzynarodowej Rady Społeczno-Naukowej dla Lasu Narodowego „Puszcza Białowieska” nada ochronie Puszczy rzeczywiście rangę ponad narodową i wprowadzi transparentny, społeczny, międzynarodowy nadzór nad przygotowywaniem i realizacją planów ochrony.
- Powołanie Lasu Narodowego omija obszar dotychczasowych konfliktów trwających od dziesięcioleci, a wywoływanych „parkiem narodowym”, jako formą ochrony poszerzonego BPN lub całej Puszczy. To właśnie konflikty społeczne stały się powodem fiaska „Kontraktu dla Puszczy” oraz były przyczyną powołania Zespołu przy Prezydencie RP.
- Koncepcja Lasu Narodowego jest akceptowana wśród ludności lokalnej i jest w zgodzie z poglądami w tej sprawie lokalnych samorządów (np. Stanowisko Zarządu Powiatu Hajnowskliego na III Forum Samorządowym, 8.06.2006).
- Las Narodowy „Puszcza Białowieska” powinien być finansowany przede wszystkim przez Lasy Państwowe. Dzisiejsze, niewystarczające dotacje dla BPN staną się tylko dodatkiem pozwalającym na pełniejszą realizację ochrony Puszczy.
Podsumowując: powołanie Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej pociąga za
sobą niekorzystne, następujące aspekty: (1) utrwala społeczne konflikty wokół Puszczy Białowieskiej; (2) wymaga ustanowienia i nowelizacji dwóch innych ustaw; (3) wymusza ponowne powoływanie wszystkich istniejących parków narodowych oraz zmiany zasad wynagradzania; (4) obciąża budżet państwa dodatkowymi kosztami ochrony przyrody przekraczającymi dotychczasowe kwoty ponoszone na te cele; ustanowienie Lasu Narodowego „Puszcza Białowieska” pod jednolitym zarządem Lasów Państwowych ma zaś następujące zalety: (1) wprowadza takie same jak Park Narodowy wysokie reżimy ochronne, (2) unika konfliktów społecznych, (3) ustanawia jednolity zarząd i (4) jest wielokrotnie tańsze.
Niewątpliwą wadą Lasu Narodowego jest brak takiej kategorii ochrony przyrody w dotychczasowych regulacjach prawnych zarówno w Polsce jak i na arenie międzynarodowej. Nie przewiduje takiej kategorii Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) (jakkolwiek pojawiają się takie nowe kategorie jak sanktuaria przyrody (nature sanctuary). W kontekście przyrodniczej wyjątkowości Puszczy Białowieskiej wada ta może okazać się zaletą. Nie jest bowiem prawdą, że ludzi do Puszczy Białowieskiej przyciąga nazwa Park Narodowy. To z pewnością nazwa miejsca - „Białowieża” i największa jego atrakcja - „żubr” stanowią synonimy naturalnej przyrody i główny powód zainteresowań. To te właśnie nazwy są obietnicami rzeczywistych atrakcji dla przyjeżdżających a nie nazwa Park Narodowy. Parków Narodowych jest wiele – Las Narodowy byłby tylko jeden.
W trakcie prac Zespołu powstało wiele cennych opracowań merytorycznych w ramach powołanych Komisji (np. wytyczne do planu ochrony Puszczy Białowieskiej i zasady funkcjonowania, a zwłaszcza propozycja przebiegu granic otuliny, granic stref ochronnych i ich wielkości oraz udziału w obszarze Puszczy; propozycja zasad dostępności stref; kierunki, sposoby i zakres dofinansowania działań społeczno-ekonomicznych na terenie regionu; potrzeby rozwoju i promocji w zakresie turystyki (infrastruktura, programy, centra turystyczne i edukacyjne, itp.) oraz propozycje nowych atrakcji turystycznych dla gmin i miast regionu, i inne), które powinny być wykorzystane przez przyszły jednolity zarząd i – w gruncie rzeczy - niezależnie od formy organizacyjnej, jaką ostatecznie przyjmie ochrona całej Puszczy Białowieskiej.
*
Poszukiwanie najlepszej formy ochrony naszej „perły w koronie” – Puszczy Białowieskiej jest dobrym momentem do szerszej dyskusji nad stanem, organizacją, finansowaniem, kierunkami i koncepcjami ochrony przyrody w Polsce.
Spróbujmy pogrupować orientacje, poglądy i opinie o ochronie przyrody w trzy dające się wyróżnić główne nurty (pisał o tym również Prof. Roman Andrzejewski): nurt konserwatywny, radykalny i umiarkowany.
Pierwszy nurt konserwatywny jest oparty na wiedzy biologicznej, ekologicznej, chemicznej, leśnej, geograficznej i innych naukach przyrodniczych. Wspierając się na obiektywnych informacjach o stanie środowiska i prawach nim rządzących stawia człowieka obok przyrody w roli nadzorcy. Aspekty społeczne i gospodarcze mają tu mniejsze znaczenie lub nie są w ogóle brane pod uwagę. Zrodził się w sytuacji dziewiętnastowiecznego „nadmiaru przyrody”, której zaczęła zagrażać rewolucja przemysłowa i ekspansja gospodarcza. Nie wartościuje on działań człowieka z punktu widzenia skutków środowiskowych, po prostu usuwa człowieka z przyrody – by tak rzec - ze względów estetycznych, tworząc wyodrębnione obszary czystej przyrody. To właśnie ten nurt powołał pierwsze rezerwaty i parki narodowe, kształtował prawo, powoływał konserwatorów przyrody, skupił się na ochronie obiektów, najwyżej ceniąc rzadkie gatunki i stare drzewa. Podzielił przyrodę na „chronioną” i „nie-chronioną”.
Nurt radykalny pojawił się w ostrej reakcji na „oskalpowaną ziemię”, „milczącą wiosnę” i „powszechne zamieranie gatunków”. Oskarża człowieka o demolowanie świata i odbiera mu prymat „korony wszelkiego stworzenia”, stawiając na równi i pośród wszystkich innych istot żywych. Ma poczucie misji i wskazuje na potrzebę zaangażowania w bezpośrednie ratowanie świata przyrody, nie przywiązując większego znaczenia do konkretnej wiedzy, lecz kierując się emocjami w bezpośrednim kontakcie z przyrodą. Przykłada wielką wagę do kształtowania świadomości ekologicznej poprzez samorealizację w rozumieniu ekopsychologicznym, propaguje hasła wspólnot alternatywnych, ekologii głębokiej, bioregionalizmu, wegetarianizmu, aktywizuje do udziału w konkretnych akcjach ekologicznych oraz protestach społecznych, przeciwstawiając się postępującej globalizacji. Przyjmuje charakter ruchów politycznych (zieloni), zamieniając ekologię w ekologizm. Jest niekiedy oskarżany o eko-imperializm a nawet eko-faszyzm.
Nurt umiarkowany pojawił się wraz z koncepcją trwałego i zrównoważonego rozwoju i w zasadzie dopiero powstaje. Poszukuje wsparcia w powiązaniu aspektów przyrodniczych ze społecznymi i ekonomicznymi. Usiłuje łączyć wiedzę z umiejętnościami praktycznymi, a wartościowanie działań gospodarczych w środowisku przyrodniczym z ich skutkami ekologicznymi. Dąży do współtworzenia i wdrażania zasad ekorozwoju. Ukazując różnorodność środowisk i organizmów akceptuje potrzebę ich umiarkowanego/rozsądnego użytkowania oraz czerpania różnorakich materialnych i duchowych korzyści. Nie usuwa człowieka ze świata przyrody i nie zrównuje go ze wszystkimi innymi istotami żywymi, lecz czyni go – jako jedyny gatunek obdarzony samoświadomością - odpowiedzialnym opiekunem i zarządcą. Naucza rozumienia zależności między stanem środowiska a zachowaniem człowieka, wskazuje na potrzebę pełnego rozwoju jednostki ludzkiej z poszanowaniem praw przyrody teraz jak i na potrzeby przyszłych generacji. Edukację ekologiczną łączy z edukacją obywatelską wskazując kompromis, jako drogę dochodzenia do umiarkowanych rozwiązań w świecie przepełnionym aktywnością człowieka przy rosnącym deficycie przyrody.
Propozycja Lasu Narodowego, jako forma ochrony całej Puszczy Białowieskiej, zaproponowana przez lokalne samorządy, to niebywały przykład zmian, jakie zapowiadają nadejście trzeciego nurtu w ochronie przyrody. Nie znam przypadku, żeby ludzie zamieszkujący i użytkujący jakiś obszar cenny przyrodniczo, związani z nim materialnie i emocjonalnie, tradycją i teraźniejszością, sami proponowali formę jego ochrony, wyznaczali, a tym samym akceptowali, potrzebne reżimy ochronne, formy organizacji, źródła finansowania. Jeśli jest to przejaw obywatelskiej edukacji ekologicznej to nie wolno tego zlekceważyć. Należy mu poświęcić najwyższą uwagę, jeśli przyroda ma być skutecznie chroniona. Do kreowania polityki ochrony przyrody już nie wystarczą eksperci, którzy „wiedzą lepiej”. Każdy z nas chce mieć wybór, bo w wyborze realizuje się jego prawo do wolności. Nową rolą ekspertów będzie dostarczanie materiałów do samodzielnego wyciągania wniosków i eksperci muszą to zaakceptować. W państwie utrwalającym demokrację, a nie centralizm demokratyczny, ludzi należy przekonać do tego, co dobre, nie zaś narzucać jedynie słuszne rozwiązania.
Koncepcja „lasu narodowego” w powyższym bardzo szkicowym ujęciu, zawiera z jednej strony potrzebę zdecydowanych rozwiązań, pilnie oczekiwanych od Lasów Państwowych, będących przecież zarządcą 4/5 powierzchni Puszczy, z drugiej - wskazuje na potrzebę szerszej niż dotychczas strategii ochrony przyrody w ogóle i wprzęgnięcia jej w koncepcję trwałego i zrównoważonego rozwoju, zgodnie z konstytucyjnym zapisem (Konstytucja RP, 1997, Art. 5).
„Zdecydowane rozwiązania” to radykalna zmiana gospodarki leśnej na terenie Puszczy i zobowiązanie państwowej organizacji gospodarczej PGL Lasy Państwowe, która zarządza majątkiem skarbu państwa, do uczestnictwa w kosztach ochrony przyrodniczego dziedzictwa narodu, czyli części tego skarbu, z którego ta organizacja żyje.
Strategia, wpisująca się w umiarkowany nurt ochrony przyrody, ma już swoje prawne, mocne uzasadnienie w Konwencji o Różnorodności Biologicznej. Z litery i z ducha tej Konwencji wywodzi się zasada ochrony przyrody przez jej umiarkowane/rozsądne użytkowanie (...conservation of biological diversity and the sustainable use of biological resources...). W tym miejscu należy się wyjaśnienie terminu „użytkowanie”. Nie można bowiem „użytkowania” ograniczać, jak to się zwykło czynić, do wąskiego zakresu użyteczności materialnej, tzn. do pobierania dóbr, w tym wypadku do wycinania drzew. Użytkowaniem jest korzystanie z wszystkich funkcji ekologicznych i środowiskowych. Użytkowaniem jest również pozyskiwanie informacji i wiedzy, czerpanie doznań estetycznych i artystycznej inspiracji, użytkowaniem jest odpoczynek i poprawianie zdrowia somatycznego i psychicznego. Dlatego użytkowaniem jest także decyzja człowieka-gospodarza o pozostawieniu przyrody samej sobie, bez ingerencji ludzkiej, tzn. utrzymywanie i ochrona przyrody jako ośrodka życia rządzącego się własnymi prawami. Tak użytkowane są wartości obiektywne (intrinsic values), z których człowiek korzysta w swoim współistnieniu i nieustannej koewolucji z przyrodą. Całość dopiero sprawia, że przyroda/las to nie poszczególne oddzielne dobra i niezależne usługi, ale kontinuum wartości, które nie sposób od siebie oddzielić, kategoryzować i niezależnie wyceniać.
Współczesne relacje człowieka z przyrodą powinny stanowić również swoiste kontinuum, w którym nie ma (lub być nie powinno...) ostrych podziałów. Dla leśnictwa relacja ta zaczyna się od nałożenia ścisłej ochrony na najcenniejsze fragmenty lasów naturalnych/pierwotnych w postaci rezerwatów, przez lasy ochronne o specjalnym zagospodarowaniu, wielofunkcyjne lasy zagospodarowane zgodnie z zasadą trwałości i zrównoważonego zagospodarowania, do lasów o dominujących funkcjach z tytułu położenia lub oczekiwań społecznych, oraz lasów/plantacji o wąskich celach produkcyjnych.
Wzdłuż tego kontinuum zmienia się wartość ekologiczna, ekonomiczna i społeczna lasów. Ochrona przyrody nie może bazować wyłącznie na pierwszej kategorii i izolować się od ekonomicznej aktywności człowieka. Leśnictwo nie może pozbawić się pierwszej kategorii, zwłaszcza kiedy dąży do trwałej i zrównoważonej gospodarki leśnej a urządzanie lasu zamienia na urządzanie ekosystemów leśnych, uprawę drzewostanów zaś na naturalną hodowlę lasu. Uczenie się od przyrody, wiedza czerpana z jej obserwacji i korzystanie z przykładów w postaci obiektów chronionych jest główną – zawsze tak miało być! – strategią poprawnego leśnictwa. Jeśli „ludzie ze swoimi potrzebami kulturowymi, ekonomicznymi i środowiskowymi stanowią integralną część wielu ekosystemów leśnych” (patrz: Konwencja o Różnorodności Biologicznej, Decyzja V/6 CBD), to ochrona leśnej przyrody nie może abstrahować od obecności w niej ludzi a leśnictwo nie może zrezygnować z zarządzania ochroną przyrody w lasach. Również w tych najbardziej naturalnych i – jak Wawel – bezcennych. Bo tak naprawdę tylko leśnictwo dysponuje mechanizmami zapewniającymi równoważenie rozwoju leśnej gospodarki z ochroną leśnej przyrody. Lasy naturalne jeszcze istnieją na wschodzie nie tylko dlatego, że były chronione przez władców - ci sami władcy wycinali inne puszcze na zachodzie i północy, handlując drewnem i rozwijając rzemiosło, budownictwo i przemysł. Jeśli dzisiaj istnieją gdzieś jeszcze lasy naturalne to między innymi dlatego, że gdzie indziej już ich nie ma. Istnieją natomiast lasy, które leśnik zasadził, hoduje, chroni i użytkuje. Największe szanse ochrony lasów pierwotnych w krajach rozwijających się upatruje się w tworzeniu lasów i plantacji produkcyjnych, nie zaś wyłącznie przez tworzenie nowych i poszerzanie istniejących obszarów chronionych. Wiele wcześniej utworzonych parków narodowych jest likwidowanych (np. w Kamerunie lub Ghanie) z uwagi na nacisk zmian cywilizacyjnych/gospodarczych, które sprawiają, że owe parki to „parki papierowe” („paper parks”; liczne publikacje WWF, IUCN). Świat, Europa, również Polska ma do czynienia z dwoma sprzecznymi zjawiskami: z jednej strony nadchodzi nowa epoka drewna – ekologicznego surowca dobrego na wszystko (patrz ostatnio: biomasa drzewna jako zielona energia!), z drugiej – z rosnącą tęsknotą człowieka za dziką przyrodą i naciskiem na tworzenie nowych obszarów chronionych. Może być to konflikt wyniszczający obydwie strony (w naszym przypadku „Leśników” i „Ekologów”). Ale może być to konflikt pozorny i źródło niebywałego postępu. Pod jednym wszakże warunkiem, że obydwie sfery działalności będą pod jednym zarządem a obok koncepcji lasu wielofunkcyjnego właściwie zostanie odczytana i zastosowania koncepcja wielofunkcyjnego leśnictwa. Bo „straty” z tytułu ochrony w jednym miejscu mogą być rekompensowane zwiększonym użytkowaniem w innym; bo podniesienie reżimów ochronnych w jednym miejscu jest możliwe dzięki produkcji i zwiększonemu zatrudnieniu w innym. Taki jest mechanizm równoważenia rozwoju i trwałej ochrony.
W Polsce również można tworzyć lasy współcześnie naturalne poprzez sukcesję ekologiczną na porzuconych gruntach. Można tworzyć lasy produkcyjne na nowych obszarach (do dyspozycji jest prawie 700 tys. ha gruntów przeznaczonych do zalesień!), lub intensyfikować produkcję w wybranych lasach istniejących. Zaspokajając zapotrzebowanie na drewno, taka gospodarka pozwoli chronić istniejące lasy naturalne, starodrzewia, cenne przyrodniczo lasy gospodarcze. Pozwoli tworzyć wtórne lasy naturalne, pozostawiając jako obszary referencyjne wybrane obszary bez ingerencji gospodarczej. Jest to możliwe. Będzie to możliwe, jeśli wszystkie lasy znajdą się pod jednym zarządem i możliwe będzie równoważenie w przestrzeni i w czasie różnych form ochrony i różnych stopni intensywności użytkowania. Współczesna gospodarka leśna powinna się zajmować całym zakresem zmienności zbiorowisk leśnych: od nietykalnych lasów rezerwatowych po plantacje klonalne. Bo tylko w takim zakresie zmienności działań gospodarczych można zachować zróżnicowane stopnie ochronności i równoważyć społeczną użyteczność lasów.
Odnosi się to zarówno do Puszczy Białowieskiej jak i innych leśnych obiektów chronionych. Powinny mieć jednego gospodarza. Jest to możliwe wówczas, kiedy jednolity zarząd nad lasami chronionymi w różnej formie będzie pełnić jedna instytucja, która może generować środki na ochronę z własnej działalności a z zewnątrz oczekiwać jedynie statutowego wsparcia (budżet) oraz korzystać ze środków unijnych. Taką instytucją jest PGL LP – Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe. Przemawiają za tym względy przyrodnicze, ekonomiczne i społeczne.
Takie rozwiązanie potrzebne jest polskiemu leśnictwu i dobrze służyć będzie Lasom Państwowym jako instytucji zarządzającej skarbem państwa i potrzebującej społecznego zaufania, potrzebne jest również ochronie przyrody i dobrze służyć będzie integracji ochrony przyrody z rozwojem społecznym i ekonomicznym regionów. |
| Ostatnio zmieniony przez hajstra 2007-03-28, 23:45, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
hajstra
Posty: 86 Skąd: z bagien
|
Wysłany: 2007-03-28, 23:34
|
|
|
To też z Lasu Polskiego (nr 5/2007)
Włodzimierz Jędrzejewski
Dlaczego las narodowy nie byłby dobrym rozwiązaniem dla Puszczy Białowieskiej?
Powołany przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Zespół ekspertów do opracowania projektu ustawy regulującej status dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego Puszczy Białowieskiej uznał, że najlepszą formą ochrony tego dziedzictwa będzie park narodowy – w nowej formule prawnej – obejmujący całą polską część Puszczy Białowieskiej. Spośród 18 członków Zespołu Prezydenta, dwóch nie poparło koncepcji parku narodowego. W artykule opublikowanym w poprzednim numerze „Lasu Polskiego” prof. Kazimierz Rykowski dał wyraz swym odrębnym poglądom i poparciu dla koncepcji „lasu narodowego”. Chciałbym tu pokrótce odnieść się do tez wysuniętych przez prof. K. Rykowskiego, w tym przede wszystkim do najważniejszego problemu: dlaczego – zdaniem większości członków Zespołu Prezydenta – las narodowy nie byłby dobrym rozwiązaniem dla Puszczy Białowieskiej.
Na początek chcę zaznaczyć, że w pierwszym etapie swoich prac Zespół Prezydenta gruntownie rozpoznał zagrożenia wartości przyrodniczych i kulturowych Puszczy, uwarunkowania ekonomiczne i społeczne regionu oraz oczekiwania i obawy lokalnych społeczności związane z podniesieniem statusu ochronnego Puszczy. Przed podjęciem decyzji o prawnej formie ochrony Puszczy Zespół dokonał przeglądu proponowanych dotychczas form ochrony. W przeglądzie tym uwzględniono obecnie istniejący Leśny Kompleks Promocyjny, koncepcje Lasu Narodowego według prof. A. Szujeckiego, Lasu Narodowego wg Starosty Hajnowskiego W. Pietroczuka, Obszaru Ochrony Dziedzictwa Przyrodniczego i Kulturowego wg P. Pawlaczyka oraz parku narodowego. Większość członków Zespołu zgodziła się, iż za parkiem narodowym przemawiają: (1) możliwość pełnej i stabilnej ochrony procesów naturalnych i pozostałości pierwotnych starodrzewi, (2) jednolity zarząd, umożliwiający całościowe rozwiązywanie problemów ochronnych, (3) duży potencjał pozytywnego oddziaływania na rozwój społeczno-ekonomiczny regionu; oraz (4) międzynarodowa ranga i rozpoznawalność tej formy ochrony przyrody, zapewniająca duży napływ turystów i możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych.
Dlaczego las narodowy nie spełni tych warunków, nie zapewni realizacji celów ochrony przyrody i nie zabezpieczy dziedzictwa kulturowego Puszczy Białowieskiej? Teoretycznie Las Narodowy Puszczy Białowieskiej zarządzany przez Państwowe Gospodarstwo Leśne „Lasy Państwowe”, lecz wprowadzający wszystkie zaproponowane przez Zespół reżimy ochronne, stanowiłby postęp w kwestii ochrony Puszczy i na jakiś czas zahamował, przynajmniej częściowo, jej dalszą degradację. Rozwiązanie to ma jednak szereg wad. Po pierwsze, trudno byłoby w tej koncepcji pogodzić – uznany przez wszystkich członków Zespołu – wymóg jednolitego zarządu nad Puszczą z koniecznością zachowania Białowieskiego Parku Narodowego. Nie można przecież zgodzić się na likwidację obecnie istniejącego Białowieskiego Parku Narodowego i obniżenie jego światowej rangi poprzez włączenie go do Lasu Narodowego. Po drugie, las narodowy nie niesie jakiejkolwiek poważnej propozycji ekonomicznego i kulturowego ratowania regionu Puszczy Białowieskiej. Ostatnie dziesięciolecia pokazały, że zarząd Lasów Państwowych nad przeważającym obszarem Puszczy nie był w stanie dźwignąć tego regionu z zapaści ekonomicznej i demograficznej. Ani powołanie Leśnego Kompleksu Promocyjnego, ani próby rozwinięcia przez nadleśnictwa puszczańskie edukacji i turystyki nie powiodły się na tyle, aby stworzyć lokalnym społecznościom alternatywne miejsca pracy wobec nieustannie i dramatycznie kurczącego się zatrudnienia w leśnictwie. W latach 1995-2005 zatrudnienie w nadleśnictwach Białowieża, Browsk i Hajnówka zmniejszyło się z 472 do 146 etatów (spadek o 70%, podobnie jak w całej Polsce, gdzie spadek ten wyniósł 60%). Tylko część zwolnionych pracowników znalazła zatrudnienie w Zakładach Usług Leśnych. Dalsza redukcja etatów wydaje się nieunikniona ze względu na konieczność dostosowania zatrudnienia w polskim leśnictwie do poziomu europejskiego.
Chociaż funkcjonowanie Białowieskiego Parku Narodowego może pozostawiać wiele do życzenia, jego stymulująca rola społeczno-ekonomiczna jest poza dyskusją. Dokonane w 1996 roku powiększenie BPN (z 47,5 do 105 km2) zaowocowało dynamicznym wzrostem ruchu turystycznego, rozwojem infrastruktury związanej z jego obsługą i stworzeniem wielu miejsc pracy. W latach 1996-2005 liczba turystów odwiedzających Białowieżę (dane ze sprzedaży biletów do obiektów BPN) wzrosła z 90 tysięcy do 150 tysięcy osób rocznie, czyli o 67%. W miejscowości Białowieża, liczącej około 2000 stałych mieszkańców, powstało ponad 1000 miejsc noclegowych, a hotele, gastronomia i kwatery agroturystyczne stworzyły ponad 200 miejsc pracy. Ponadto 130 osób znajduje dodatkowe źródło zarobkowania w formie świadczonych usług przewodnickich. Dotychczas jednak w regionie Puszczy Białowieskiej dynamicznie rozwijają się i nie wyludniają tylko te miejscowości, które położone są dostatecznie blisko BPN. Gmina Białowieża, która stanowi 6% ludności powiatu, obsługuje niemal 90% ruchu turystycznego.
Zespół Prezydenta wypracował wieloletni (2008-2013) program ekonomicznego wsparcia regionu Puszczy Białowieskiej. Trudno oczekiwać, aby taki program ustanowiono w przypadku wdrożenia koncepcji lasu narodowego. Puszcza byłaby nadal zarządzana przez Lasy Państwowe, oczekiwano by zatem, że to LP wezmą na siebie cały ciężar finansowania zarówno nowej formy ochrony jak i programu wsparcia. Oznaczałoby to finansowanie Puszczy kosztem innych nadleśnictw (a więc de facto również kosztem mienia narodowego, chociaż nie tak bezpośrednio, jak w przypadku finansowania z budżetu państwa), co przy wahaniach koniunktury na drewno będzie powodować presję, aby Puszcza Białowieska finansowała się sama. Wcześniej czy później doprowadziłoby do stopniowego znoszenia reżimów ochronnych i zwiększania etatu cięć. Nie jest prawdą, że las narodowy jest rozwiązaniem wielokrotnie tańszym, gdyż różne byłyby tylko źródła finansowania. W przypadku lasu narodowego finansowanie to w dłuższej skali czasu byłoby mniej pewne, ponieważ koniunktura na rynku sprzedaży drewna podlega ciągłym zmianom.
Wprowadzenie wyjątkowej formuły „lasu narodowego” dla Puszczy Białowieskiej nie dałoby korzyści systemowych w postaci rozwiązania palących problemów wszystkich parków narodowych. Rzeczywiście, poza ustawą o utworzeniu Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej propozycja Zespołu Prezydenta wymaga ustanowienia dwu innych ustaw, ale przecież niemal wszystkie dziedziny życia w naszym kraju wymagają gruntownej naprawy pod względem prawnym i finansowym. Dlaczego zatem parki narodowe miałyby zostać skansenem niewydolnego systemu prawnego PRL?
Nowa formuła parku narodowego zaproponowana przez Zespół wychodzi naprzeciw problemom i oczekiwaniom zgłaszanym przez samorządy, eliminując 3 główne punkty zapalne: (1) problem mniejszych wpływów gmin z tytułu podatku leśnego, (2) zakazy wstępu i zbioru płodów runa leśnego, (3) obawy przed brakiem surowca drzewnego i drewna opałowego na lokalny rynek. Przyjęte przez Zespół rozwiązania wzmacniają też rolę edukacji i turystyki w działalności parków narodowych, przez co sprawiają, że będą one znacznie większym niż obecnie motorem rozwoju ekonomicznego regionów. W projektach ustaw podkreślona jest nowa misja parków narodowych, polegająca nie tylko na ochronie przyrody, ale również na edukacji przyrodniczej i kształtowaniu świadomości i proekologicznych postaw obywatelskich. Nie stoi to w sprzeczności z ochroną przyrody, realizowaną przez Lasy Państwowe równolegle z prowadzoną przez nie gospodarką leśną. Lasy Państwowe nie są jednak w stanie realizować w pełni ani funkcji ochronnych na najcenniejszych fragmentach polskiej przyrody (jak pokazują doświadczenia Puszczy Białowieskiej), ani funkcji edukacyjnych w takim stopniu jak parki narodowe.
Przywołany argument obaw lokalnych społeczności przed parkiem narodowym nie jest obiektywny. Dotychczasowe konflikty społeczne wokół idei powiększenia BPN były podsycane, a nawet generowane przez lokalną administrację Lasów Państwowych.
Jednym z ostatnich przejawów tego typu działalności był tzw. „Apel rodowitych mieszkańców gminy Białowieża” – pełen nieprawdy tekst rozpowszechniany przez pracowników Lasów Państwowych drogami służbowymi.
O tym, że argumenty merytoryczne za ochroną Puszczy powoli zaczynają być brane pod uwagę i przyjmowane przez samorządy świadczy fakt zgłoszenia propozycji „lasu narodowego” przez starostę powiatu hajnowskiego, pana Włodzimierza Pietroczuka. Zaproponował on, aby zasady ochrony w „lesie narodowym” oprzeć na wypracowanych przez Radę Naukową BPN „Zasadach funkcjonowania Białowieskiego Parku Narodowego powiększonego na cały obszar polskiej części Puszczy Białowieskiej (propozycja)” (Białowieża, 2000). Inicjatywa starostwa hajnowskiego nie jest ani pierwszym, ani jedynym w Polsce przykładem propozycji ochrony przyrody wysuniętej przez przedstawicieli samorządów. Najbardziej spektakularny przykład to Park Narodowy Ujście Warty utworzony w 2000 roku na wniosek lokalnych samorządów skierowany do Rady Ministrów.
Dotychczasowe doświadczenia w zakresie ochrony Puszczy Białowieskiej w ramach organizacyjnych LP doświadczenia nie rokują dobrze koncepcji „lasu narodowego”. Trudno pozbyć się obaw, że wynika ona jedynie z chęci utrzymania Puszczy w zarządzie Lasów Państwowych. Wszystkie wcześniejsze osiągnięcia w zakresie ochrony Puszczy (np. powiększenie BPN w 1996 r., utworzenie rezerwatów przyrody na terenie nadleśnictw, moratorium na wycinanie ponad 100-letnich drzew i drzewostanów) były wynikiem nacisków społecznych i kampanii medialnych. Lasy Państwowe z własnej inicjatywy nigdy nie wprowadziły poważnych ograniczeń w gospodarce leśnej na terenie Puszczy. Ustanowione pod naciskiem społecznym reżimy ochronne traktowane są jak zło konieczne i często nie przestrzegane, czego przykładem były masowe cięcia starych świerków w rezerwacie Krajobrazowym im. W. Szafera przeprowadzone w 2006 roku pod hasłem zwalczania kornika drukarza. Kłóci się to z deklaracją ochrony naturalnych procesów ekologicznych, którą zapewniać miałby zarówno las narodowy jak i park narodowy. Gdyby LP poważnie podchodziły do problemów ochrony Puszczy, status lasu narodowego byłby wprowadzony już 5 lat temu, po opracowaniu tej koncepcji przez prof. Andrzeja Szujeckiego.
Ochrona dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego Puszczy Białowieskiej jako dobra ogólnonarodowego wymaga od wszystkich wzniesienia się ponad interesy grup zawodowych. Głęboko wierzę, że rozwiązania wypracowane przez Zespół pomogą Prezydentowi RP urzeczywistnić taką formę ochrony Puszczy Białowieskiej, która nie tylko zapewni skuteczną i trwałą ochronę przyrody i walorów kulturowych regionu, ale przede wszystkim przyniesie chlubę naszemu krajowi oraz wymierne korzyści ludziom, którzy w Puszczy i wokół niej żyją.
Włodzimierz Jędrzejewski |
|
|
|
 |
hajstra
Posty: 86 Skąd: z bagien
|
Wysłany: 2007-03-28, 23:37
|
|
|
A to już mój tekst zbierający opinie samorządów, niektórych leśników i dyrektora BPN. Ukazał się w Lesie Polskim 6/2007
Puszczy wciąż potrzebny jest dialog
Wojciech Sobociński
Efekt półrocznych prac prezydenckiego zespołu ds. opracowania projektu ustawy regulującej status dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego Puszczy Białowieskiej wzbudził wiele emocji. Niestety nie tylko u prof. Kazimierza Rykowskiego, którego opinię publikowaliśmy w poprzednich dwóch numerach LP. W dzisiejszym artykule prezentujemy kolejne głosy w tej sprawie.
O komentarz do projektów ustaw zaproponowanych przez Zespół Prezydenta RP poprosiliśmy leśników, Starostę Hajnowskiego, wójtów głównych gmin puszczańskich oraz Dyrektora Białowieskiego Parku Narodowego. Nikt nie odmówił wypowiedzi, choć większość osób podkreślała, że z racji ograniczonej (przez redakcję) objętości w swych wypowiedziach nie są w stanie odnieść się do szczegółów zaprezentowanych przez członków Zespołu w informacji publikowanej na łamach LP oraz w trakcie zamkniętego dla mediów spotkania, które miało miejsce w Białymstoku 25 października minionego roku.
Na wstępie oddajmy głos przedstawicielom samorządów, którzy nie ukrywają swego rozgoryczenia. Wójt Gminy Białowieża Albert Litwinowicz w swej opinii napisał: bardzo niedobrze się stało, że dopiero teraz możemy zapoznać, się z efektami prac ekspertów z Zespołu Prezydenta RP. Z powodu całkowitego pominięcia w jego składzie reprezentantów samorządu lokalnego nie mogliśmy też uczestniczyć w jego pracach. A przyjęta zasada nie udzielania nam informacji, nie pozwoliła zabrać nam głosu w dyskusji oraz sprostować błędne i dość jednostronne w mojej ocenie, założenia przejęte do prac zespołu. W podobnym tonie wypowiada się Wójt Dubicz Cerkiewnych Anatol Pawłowski, zauważając, że samorządy lokalne, jeżeli już nie zostały zaproszone do prac Zespołu Prezydenckiego, to powinny przynajmniej otrzymać do konsultacji wszystkie materiały przygotowane przez ekspertów z Zespołu.
Wśród głosów docierających do redakcji z rejonu Puszczy Białowieskiej uderza jedno pytanie: dlaczego Zespół poszedł w kierunku propozycji powiększenia parku narodowego, a nie stworzenia nowej jakości? W końcu od lat wiadomo, że formuła parku narodowego budziła i budzić będzie ostry sprzeciw samorządów. Oddajmy głos Wójtowi Narewki Mikołajowi Pawilczowi: fakt, że w skład zespołu wchodzili w zdecydowanej większości zwolennicy konserwatorskiej ochrony Puszczy Białowieskiej przesądził, że jedyną i najlepszą, zdaniem Zespołu, formą ochrony Puszczy jest park narodowy. W czasie dwóch spotkań z przedstawicielami samorządów gmin puszczańskich, zgłaszane przez samorządowców uwagi i wnioski nie zostały uwzględnione. Można odnieść wrażenie, że spotkania te były tylko kolejną próbą przekonania do konserwatorskiej – parkowej ochrony całości Puszczy Białowieskiej. Pod szyldem puszczy, Zespół chce dokonać istotnej zmiany ustawy o ochronie przyrody, a dotyczącej zmiany roli samorządów lokalnych z uzgadniającej na opiniodawczą w zakresie tworzenia lub poszerzania granic parków narodowych. Samorządy z obecnej roli partnera staną się nic nie znaczącym petentem.
O tym dlaczego zespół lansował formułę parku narodowego na obszarze całej Puszczy Białowieskiej, mogliśmy przeczytać w nr 5/2007 LP. Samorządy mają co do tej formy mocno ugruntowane, negatywne stanowisko. Wiadomo też, że bez ich akceptacji, przy obecnym stanie prawnym, park narodowy nie powstanie. Być może stąd wynika koncepcja zmiany w ustawie o ochronie przyrody zapisu dotyczącego roli samorządu gminnego w procesie poszerzania lub tworzenia obszaru chronionego, o czym wspomniał wójt Narewki. Trzeba jednak przyznać, że o takiej potrzebie w kręgu przyrodników mówi się od wielu lat i w odniesieniu do wielu innych zakątków kraju. Oto jak ten pomysł skomentował Starosta Hajnowski Włodzimierz Pietroczuk: tworzeniu dobrego klimatu dla rozwiązań najlepszych dla puszczy i ludzi żyjących w puszczy i wokół niej nie służy kolejna próba zmiany ustawy o ochronie przyrody, w której zapis dotyczący uzgodnienia z samorządami granic parków narodowych chce się znowu zmienić na możliwość zasięgnięcia opinii samorządów, których decydenci nie muszą brać pod uwagę. Z tych głosów płynie jeden, wydaje się podstawowy wniosek - samorządy puszczańskie czują się pomijane i ignorowane w pracach Zespołu. Oddajmy ponownie głos Staroście Pietroczukowi: formuła parku narodowego, uporczywie lansowana przez zespół, jest ograniczona nie tylko ramami ustawy o ochronie przyrody, ale także warunkami finansowymi wynikającymi z budżetu państwa, w którym brakuje środków na utrzymanie aktualnego, małego BPN. Dodatkowym elementem jest brak akceptacji dla tej formuły wśród lokalnych samorządów i jak sądzę przeważającej części lokalnej społeczności. O tym jak dużej samorządy chcą przekonać się same. Dlatego 24 października 2006 r Zarząd Stowarzyszenia Samorządów Euroregionu Puszcza Białowieska zaproponował przygotowanie i przeprowadzenie w tej sprawie lokalnego referendum. Zarówno samorządowcy, jak i leśnicy nie mogą zrozumieć uporu z jakim pomijana jest idea utworzenia Lasu Narodowego zaprezentowana w czasie Forum Samorządowego organizowanego przez Białowieski Park Narodowy. Jak mówi Starosta: koncepcja Lasu Narodowego nie jest wyłącznie moim pomysłem. Jest to bardzo robocza kompilacja kilku opracowań dotyczących zarządzania Puszczą Białowieską, a w szczególności oparta o opracowane w 2001 r. przez polsko-duńską interdyscyplinarną grupę roboczą „Podstawy strategii zarządzania Puszczą Białowieską”. Opracowanie to bardzo cenione wśród lokalnych samorządów i przygotowane z ich udziałem, jak sądzę, nie zostało dostatecznie wykorzystane przez zespół. Może dlatego, że również zakłada ewentualność nadania puszczy specjalnego statusu prawnego i jest konkurencyjne w stosunku do innego opracowania, przygotowanego przez osoby które weszły w skład zespołu prezydenckiego.
W ogólnych opiniach, przedstawiciele lokalnych społeczności podnoszą również kwestie inne, niż proponowana forma ochrony puszczy czy brak reprezentacji samorządów w zespole. Oto uwagi Wójta Białowieży, który w propozycji Zespołu dostrzega: po pierwsze - błędne dane demograficzne i operowanie tylko jednym wskaźnikiem migracji na terenie Gminy Białowieża. W rzeczywistości liczba ludności na terenie naszej gminy w ciągu kilkunastu ostatnich lat spadła o ok. 20 %. I to pomimo powiększenia BPN. Wyjeżdżali z naszej gminy głównie ludzie młodzi, co najlepiej widać po liczbie dzieci przychodzących do pierwszej klasy naszej szkoły. Białowieża wcale nie jest pozytywnym wyjątkiem na tle innych gmin powiatu hajnowskiego. Po drugie – stwierdzenie, że wzrost liczby turystów odwiedzających Białowieżę, a tym samym rozwój Gminy jak i bogacenie się mieszkańców jest wynikiem powiększenia BPN jest w mojej ocenie nie do końca prawdziwe. Rzeczywistą przyczyną tego faktu był rozwój gospodarczy kraju, po załamaniu gospodarczym i transformacji ustrojowej przełomu lat 80 i 90 ubiegłego wieku. Przecież przed tym okresem do Białowieży przyjeżdżało znacznie więcej turystów – głównie wycieczki zakładowe pracowników firm państwowych oraz wycieczki szkolne. To nie był rozwój tylko odbudowa tego co Białowieża utraciła. Natomiast obecny stan ruchu turystycznego i rozwój gminy zawdzięczamy głównie inwestycjom kapitału prywatnego, który dosłownie na ruinach dotychczasowych gestorów turystyki zbudował od podstaw bazę noclegową. W niczym nie umniejszając roli jaką bezdyskusyjnie dla rozwoju ruchu turystycznego odgrywa BPN, starajmy się zauważać również inne instytucje które działają na tym polu.
Bodaj z największą krytyką spotkał się jednak projekt ustawy o ustanowieniu „Programu zrównoważonego rozwoju regionu Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej w latach 2008-2013”. Samorządy nie chcą obracać się w sferze iluzji - napisał do naszej redakcji Starosta Pietroczuk - program ten obok słusznych ale bardzo ogólnych zadań jest oparty o iluzoryczne podstawy finansowe. Przewidywanie, że 36 mln środków budżetowych na tzw. wkład własny do projektów o środki zewnętrzne wygeneruje kolejne 191 mln zł jest jedynie przewidywaniem. Samorządy zaś oczekują gwarancji. Podobna opinię wyraża Wójt Pawłowski z Dubicz Cerkiewnych, który mówi: proponowany przez zespół mechanizm wsparcia w postaci dotacji na pokrycie 15% wkładu własnego do środków unijnych nie zda egzaminu, ponieważ nie wskazano żadnych priorytetów w uzyskaniu pozostałych 85%. Z doświadczenia wiem, że atuty tego regionu, jak Puszcza Białowieska, Program „Żubr” czy Natura 2000, nigdy nie były brane pod uwagę w pracach Regionalnego Komitetu sterującego, Panelu Ekspertów czy ostatecznie Marszałka Województwa Podlaskiego przy aplikowaniu środków unijnych. Wójt Pawilcz z Narewki dodaje: opracowany przez Zespół projekt „Programu Wsparcia” nie stwarza konkretnych szans rozwoju terenu. Są to zbyt małe środki finansowe, a do tego można je nazwać wirtualnymi, bo kto zagwarantuje pozyskanie środków unijnych z Regionalnego Programu Operacyjnego czy też innych programów. Zgłaszane w tym zakresie nasze oczekiwania to zabezpieczenie stałych systemowych dochodów, powiązanych z powierzchnią lub wartością. Co trzeba w danej gminie zrobić najlepiej wiedzą lokalne samorządy i jeżeli będą zabezpieczone środki finansowe to zostaną przygotowane warunki do rozwoju przedsiębiorczości, turystyki i do tworzenia nowych miejsc pracy.
Dlaczego te gwarancje są aż tak istotne tłumaczy Wójt Litwinowicz z Białowieży o dotacje unijne możemy się też ubiegać i dziś. Lecz Gmina Białowieża jako jednostka administracji publicznej, nie ma żadnych preferencji z tego tytułu, że na jej obszarze leży BPN i z wielu programów nie może skorzystać, bo stawiane są w nich warunki, których nie jest w stanie spełnić (np. gęstość zaludnienia, RLN, dochód na jednego mieszkańca, minimalna wartość projektu). Prawdziwy problem to wielkość budżetu Gminy wynosząca 5 mln zł. Gdyby był wyższy o 10 mln zł - problemu by nie było. Ekonomiści wiedzą co oznaczają koszty sztywne lub może lepiej stałe, które trzeba ponosić niezależnie od skali przedsięwzięcia. Sama możliwość ubiegania się bez gwarancji uzyskania pieniędzy nie może być podstawą funkcjonowania samorządu lokalnego. My takie gwarancje mieć musimy, bo wbrew głoszonym opiniom Białowieża jest jedną z najbiedniejszych gmin powiatu hajnowskiego. A mając na swym terenie największy skarb przyrodniczy Europy, powinna być jedną najbogatszych. W mojej ocenie powiększenie BPN na zasadach przyjętych przez Zespół szans na to nie daje.
Głos w sprawie propozycji przygotowanych przez Zespół zabrali również leśnicy. Po raz pierwszy dobitnie zrobili to w trakcie wspominanego spotkania w Białymstoku w dniu 25 października 2006 r. Wówczas dwóch członków Zespołu wyraziło swoje votum separatum wobec prezentowanych założeń dotyczących przyszłości Puszczy Białowieskiej. Byli nimi Janusz Zaleski i Kazimierz Rykowski. Ponadto, jak mówi Marek Taradejna rzecznik RDLP Białystok - leśnicy poddali w wątpliwość zarówno założenia merytoryczne, społeczne jak i finansowe projektu przedstawionego przez Zespół Prezydencki. Stwierdzili, iż Puszcza Białowieska spełniać winna różnorakie funkcje: przyrodniczo-ochronne, turystyczno-rekreacyjne, naukowe i edukacyjne oraz społeczno-gospodarcze. Takie stanowisko jest zgodne z oczekiwaniami miejscowej społeczności i szerokimi kręgami opinii publicznej. Przedstawił ogólne założenia alternatywnego w stosunku do opracowanego przez Zespół Prezydenta RP projektu. Gwarantować ma on zrównoważony rozwój wszystkich funkcji lasu w Puszczy Białowieskiej, z zaakcentowaniem nowych funkcji – akumulacji CO2 i łagodzenia klimatu na kuli ziemskiej. Jednocześnie przedstawiciele Lasów Państwowych stwierdzili brak reprezentatywności wszystkich zainteresowanych stron w składzie Zespołu, składającego się obecnie przede wszystkim ze zwolenników powiększenia parku narodowego na cały obszar Puszczy Białowieskiej. Opinia ta wskazuje, że leśnicy, podobnie jak samorządowcy, poczuli się zmarginalizowani w dyskusji o dalszych losach puszczy. Dlatego trudno dziwić się opinii nadesłanej przez Andrzeja Antczaka z Nadleśnictwa Białowieża, w której pisze: dochodzę do wniosku, iż w całej zawierusze o powiększenie parku narodowego na obszar całej puszczy nie chodzi o ochronę jej przyrodniczych i kulturowych walorów, a o ustanowienie „jedynie słusznego” zarządu, działającego w oparciu o ustawę o ochronie przyrody. W tekście Jędrzejewskiego „Dlaczego las narodowy nie byłby dobrym rozwiązaniem dla Puszczy Białowieskiej?” ukazuje się prawdziwe oblicze twórców, powtarzanej po raz kolejny od 1994 r. koncepcji zamienienia w park narodowy całej Puszczy. Jej Autorzy opierają się na błędnej interpretacji faktów, manipulują liczbami, nawet samym pojęciem ochrony przyrody (przypisując współczesne pojmowanie tego terminu królom Polski i carom Rosji). Stosują do opisu współczesnego leśnictwa języka przeszłości, który ma w świadomości czytelników wyrobić negatywny stosunek do leśników. Dzięki temu puszczańscy leśnicy to eksploatatorzy, którzy „pod hasłem zwalczania kornika drukarza” masowo wycinają stare świerki, to podburzacze i główni sprawcy wzrostu bezrobocia w regionie.
Czy można mieć w związku z tym zaufanie do ludzi proponujących wręcz rewolucję w życiu kilkudziesięciu tysięcy ludzi z jednej strony i obiecujących niemal mannę z nieba (w postaci środków unijnych – zapominając, że wpierw pieniądze na tą mannę samorządy same muszą wysupłać ze swoich budżetów) jeśli tylko zgodzą się z powiększeniem parku? Dlaczego więc z takim uporem zwalczają koncepcję lasu narodowego, który właściwie w zakresie ochrony walorów regionu proponuje to samo co park narodowy, ale nie eliminuje leśników? Odpowiedź jest prosta – park narodowy wyeliminuje Lasy Państwowe i chyba o to głównie chodzi. Nastąpi monopol dużego parku w regionie. A pamiętając o tym, że lokalne samorządy już raz zostały oszukane, proponują takie zmiany prawne, by społeczności lokalne ograniczyć w procesie tworzenia – powoływanie mocą ustawy parku narodowego jest właśnie takim zabiegiem.
Osobiście uważam, że dzisiejszy sposób zarządzania Puszczą, wymagający pewnych korekt – zwłaszcza usprawnienia nadzoru przez Radę Naukowo-Społeczną – jest optymalny. Dodatkowo jest to kapitalne narzędzie do badań przyrodniczych i społecznych. Przyjęty w polskiej części Puszczy Białowieskiej model zarządzania jej zasobami uznać należy za godny rozwijania (BPN, LKP z siecią rezerwatów i terenami, na których powstaje infrastruktura turystyczna finansowana przez podmioty zewnętrzne w porozumieniu z PGL LP). Jest to model akademicki, który winien służyć pogłębianiu wiedzy i doskonaleniu metod zarządzania zasobami przyrodniczymi, przy permanentnym wdrażaniu najnowszych rozwiązań gospodarczych i ochronnych, zapewniających realizację najważniejszych ustaleń ze spotkań zwanych „szczytem Ziemi”. Model ten pozwala na dokładne analizy ekonomiczne proponowanych rozwiązań dla terenów cennych pod względem przyrodniczym i bardzo wrażliwych, z dużym ładunkiem problematyki społecznej, uwzględniając przy tym uwarunkowania historyczne i kulturowe.
Od konfliktu do dialogu ...
...taką drogę w przeciągu ostatnich lat przebył Białowieski Park Narodowy wspólnie ze swymi partnerami społecznymi – mówi Dyrektor BPN Józef Popiel. - Pamiętny konflikt sprzed kilku lat, na tle planów poszerzenia Parku, został wyciszony, emocje opadły, udało się zaprosić zainteresowanych do dialogu o przyszłości Puszczy. Sporym wysiłkiem udało się nawiązać dobre relacje z partnerami (samorządy, administracja LP, organizacje pozarządowe, otoczenie naukowe, media), poprawić wizerunek i ocieplić atmosferę wokół Parku. Wszystko po to, aby podjąć merytoryczną dyskusję nad strategią rozwoju regionu z wykorzystaniem dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego Puszczy Białowieskiej. Zaproponowana przez BPN formuła Forum Samorządowego zaowocowała podczas jego trzeciej edycji (2006 r.) pewną ewolucją poglądów partnerów społecznych w kierunku budowania programów rozwojowych w oparciu o ochronę Puszczy, a nie eksploatacji jej zasobów. Zgłoszona przez Starostę Hajnowskiego (prezesa Stowarzyszenia Samorządów Euroregionu Puszczy Białowieskiej) koncepcja „Lasu Narodowego” jest właśnie namacalnym dorobkiem prowadzonego od kilku lat dialogu. Myślę, że trzeba ją rozwijać w kierunku utrwalania wyjątkowego statusu Puszczy w skali kraju i Europy, godzącego priorytety ochrony przyrody z potrzebami lokalnej społeczności.
Puszcza Białowieska zasługuje na najwyższą formę ochrony. Postulat ten zyskuje coraz więcej zwolenników, część z nich uważa, że wręcz jej wymaga. Ja myślę, że ten proces już się rozpoczął, widać to gołym okiem. Zwiększa się powierzchnia obszarów Puszczy obejmowanych coraz wyższymi formami ochrony, pojawiły się też nowe (NATURA 2000, rezerwat biosfery UNESCO), gospodarka leśna staje się coraz bardziej proekologiczna i podlega ograniczeniom, region czerpie dochody z rozwoju turystyki, wokół której aktywizuje się lokalna społeczność. Ogromna edukacja przyrodnicza, która dokonała się również staraniem Parku (kilkanaście tysięcy uczestników rocznie), szerokie otwarcie na turystykę (ponad 220 tys. odwiedzających) jest przemyślaną inwestycją w przyszłość, która owocuje wzrostem akceptacji idei ochrony przyrody.
Równolegle do naszych wysiłków nad nowelizacją prawa o ochronie przyrody, w tym nad statusem Puszczy Białowieskiej, pracują zespoły eksperckie. Śledzimy tę debatę publiczną i staramy się brać udział w konsultacjach pojawiających się projektów. Podzielając troski i obawy naszych partnerów, mam nadzieję, że Puszcza będzie miała jednego gospodarza i że harmonia między interesami przyrody i człowieka uwzględniać będzie aspekty społeczne.
Najlepszym zabezpieczeniem tych potrzeb, jak sądzę, byłby Kontrakt dla Puszczy bis, który dobrze zaadresowany, winien do końca przekonać lokalną społeczność, zagwarantować trwałość rozwiązań na rzecz rozwoju regionu i wzrostu poziomu życia jego mieszkańców.
Jaki będzie los Puszczy Białowieskiej? Zaprezentowane powyżej opinie nie wróżą przełomu w dyskusji na ten temat. Wręcz przeciwnie, wygląda na to, że propozycje projektów ustaw przedstawione przez Zespół Prezydenta RP, wpłyną na zaostrzenie dialogu wokół Puszczy Białowieskiej. Warto przy tym zauważyć, że przynosi on pewne rezultaty, na co uwagę zwrócił Dyrektor Popiel. Propozycja „Lasu Narodowego” dowodzi bowiem ewolucji w myśleniu puszczańskich samorządowców. Było to możliwe dzięki spokojnej, rzeczowej i dopuszczającej do głosu wszystkie zainteresowane losem Puszczy Białowieskiej strony. Nie można też nie zauważyć, że jest on wyrażeniem gotowości do rozmów na temat zwiększenia reżimów ochronnych w puszczy. Wygląda na to, że w dużej mierze to od postawy zwolenników ochrony Puszczy Białowieskiej będzie teraz zależeć czy dialog będzie kontynuowany i czy prace Zespołu nie staną się przyczynkiem do kolejnego konfliktu. |
|
|
|
 |
hajstra
Posty: 86 Skąd: z bagien
|
Wysłany: 2007-04-06, 12:09
|
|
|
| Temat zawieszony do odwołania (lub na zawsze, to się jeszcze okaże). |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|