Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ochrona zająca ?
Autor Wiadomość
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2006-03-01, 16:41   

R_Michal napisał/a:
wydaje mi sie, ze w obecnym stanie przyrody racjonalna gospodarka lowiecka jest wrecz niezbedna bo na wielu terenach brakuje naturalnych selekcjonerow zwierzyny

Abstrachując, ciekawe co by było gdyby zmniejszyć liczbe myśliwych i wprowadzić reintrodukcje takich drapieżników jak ryś, wilk czy żbik...
Z wilkiem, wiadomo, byłoby ciężko, ale z pozostałymi...
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
Corvus 
Corvus corax


Posty: 1060
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2006-03-01, 17:02   

Batman napisał/a:
Abstrachując, ciekawe co by było gdyby zmniejszyć liczbe myśliwych i wprowadzić reintrodukcje takich drapieżników jak ryś, wilk czy żbik...
Z wilkiem, wiadomo, byłoby ciężko, ale z pozostałymi...

z pozostałymi także było by ciężko , bo skąd pozyskiwać osobniki tych żadkich gatunków do reintrodukcji.??....
_________________
waxwing fanatic

 
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2006-03-01, 17:07   

Corvus napisał/a:
z pozostałymi także było by ciężko , bo skąd pozyskiwać osobniki tych żadkich gatunków do reintrodukcji.??....

Jakby rozpisać dobry projekt, to możnaby włączyć do tego przedsięwzięcia ogrody zoologiczne, organizacje czy parki narodowe z innych krajów, gdzie bjeszczete gat. występują w stanie dzikim i rozpocząć hodowlę, a wsiedlać do ówcześnie wybranych i zbadanych miejsc w Polsce ich potomstwo, wymieszane geenetycznie tak, by były zdolne się zaklimatyzować.
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
R_Michal 

Posty: 33
Wysłany: 2006-03-01, 23:31   

Batman napisał/a:
Jakby rozpisać dobry projekt, to możnaby włączyć do tego przedsięwzięcia ogrody zoologiczne, organizacje czy parki narodowe z innych krajów


Mysle, ze pomysl godny uwagi - ale nie sadze zeby byly na to: raz srodki finansowe a dwa checi - lobby mysliwych ma zbyt silne powiazania z wladza ustawodawcza aby mozliwe bylo odgorne zmniejszenie ich liczby :neutral:
_________________
-------------------
Witamy cenzure!
 
 
     
pieczara 
Adam, bądź Wirus :]


Posty: 453
Skąd: Radom
Wysłany: 2006-03-01, 23:40   

Ciągle się nażeka, ze w lasach jest za mało małej zwiezryny, a jak sa małe zające, to są zwierzyną łowną. bez sensu
 
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2006-03-02, 13:57   

R_Michal napisał/a:
Mysle, ze pomysl godny uwagi - ale nie sadze zeby byly na to: raz srodki finansowe a dwa checi - lobby mysliwych ma zbyt silne powiazania z wladza ustawodawcza aby mozliwe bylo odgorne zmniejszenie ich liczby

No, środki to moze by sie znalazły, ale ciezko by było u nas zrealizować taki projekt. Już widze jaka byłaby właśnie nagonka medialna przez silne lobby myśliwskie.
Niestety, caly czas mamy wieksza sile przebicia srodowisk mysliwskich, ktore kreuja taki a nie inny obraz naszej przyrody, a ludzie ich sluchaja i potakuja głowami, bo nie znają rzeczywistości,bynajmniej nie wypaczonej.
Moze należałoby w pierwszej kolejności zacząć od kształtowania świadomości przyrodniczej, której tak naprawde nie ma (jest, ale dla ludzi którzy sie tym troszke interesują i maja dostęp do tej wiedzy, ale ma to zwykle miejsce dopiero na studiach a nie w podstawówce).
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
pieczara 
Adam, bądź Wirus :]


Posty: 453
Skąd: Radom
Wysłany: 2006-03-02, 14:14   

Masz Batmanie rację, wiekszośc osób myśli,że mysliwi są dobrzy i strzelają do zwierząt tylko jak muszą, bo je bardzo lubią. albo, ze dokarmiają je z dobroci serca :neutral: . Niestety robią to dla własnych zysków :evil: , jest to smutne lecz prawdziwe. Mysliwi myślą tylko o zabijaniu zwierząt.
 
 
     
Corvus 
Corvus corax


Posty: 1060
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2006-03-02, 16:07   

pieczara napisał/a:
Mysliwi myślą tylko o zabijaniu zwierząt.

:lol:


a ja jestem wędkarzem i myśle tylko o zabijaniu ryb!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

:evil:
.....ci którzy mnie znają doskonale o tym wiedzą że jestem żądną rybiej krwi bestią, ciągle mam mętny wzrok, rozbiegane oczka, me mysli zaprząta tylko ta jedna: zabijać....... zabijać.......a kiedy już widzę rybę zaciskam pięści, zęby, oczy zachodzą krwią....... w głowie słysze głos : "zabij ją, zabij!!!!!!!!"


...weź się człowieku zastanów zanim napiszesz coś na temat o jakim nie masz zielonego pojęcia!!!!

:evil:
_________________
waxwing fanatic

Ostatnio zmieniony przez Corvus 2006-03-02, 16:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2006-03-02, 16:12   

Corvusku - ty możesz zabrać złowioną rybę do domu i zjeśc lub po zrobieniu jej pamiątkowego zdjęcia wypuścić do wody. Nie da się tego powiedzieć o myśliwych.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2006-03-02, 16:12   

pieczara napisał/a:
Mysliwi myślą tylko o zabijaniu zwierząt.

Nie mozesz generalizować, owszem są tak myślacy, są także "myślący myśliwi właściwie" i dokarmiają z chęcią pomocy zwierząt, a jak idą na polowanie to czesto nie strzelają, bo wola sobie popatrzeć na zwierzęta, na ich zycie, ale niestety, nie jest takich zbyt wielu, więc się Corvus nie unoś, nie denerwuj, tylko wytłumacz na spokojnie w którym miejscu przedmówca popełnił błąd :wink:
Więcej spokoju i wyluzuj, bo zostanie z Ciebie strzępek nerwów, co byłoby niepowetowaną startą dla nas :wink:
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2006-03-02, 17:33   

Batman napisał/a:
Więcej spokoju i wyluzuj, bo zostanie z Ciebie strzępek nerwów,

Jak znam Corvusa, to on cały czas chodzi wyluzowany. Chyba, że musi zdawać jakiś nieciekawy egzamin! :wink:
_________________
TP Bocian
 
     
Namor 


Posty: 662
Skąd: Europa
Wysłany: 2006-03-02, 17:53   

Corvus napisał/a:
ciągle mam mętny wzrok, rozbiegane oczka, me mysli zaprząta tylko ta jedna: zabijać....... zabijać.......a kiedy już widzę rybę zaciskam pięści, zęby, oczy zachodzą krwią......


bardzo trafnie się opisałeś, nic dodać, nic ująć ;)
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2006-03-04, 13:28   

Dziś podczas wycieczki wzdłuż rzeki Łyny i Wadąg napotkałem się na tropy zajęcy. Oprócz tropów znalazłem także ślady żerowania na przydrożnych krzakach. Chyba długotrwała i obfita w opady śniegu zima daje się we znaki zającom. Wcześniej (grudzień 2005, styczeń 2006) na tej trasie nie widziałem tych stołówek, w poprzednich latach moich zimowych wypraw też nie często. Miejmy nadzieję, że sobie zające poradzą i kora z krzaczków pomoże im przetrwać zimę.

P1070802.JPG
Zimowa stołówka 1.
Plik ściągnięto 153 raz(y) 93,04 KB

P1070803.JPG
Zimowa stołówka 2.
Plik ściągnięto 158 raz(y) 151,13 KB

_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo