 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
Humor |
| Autor |
Wiadomość |
Pełek
Jakub Pełka

Posty: 421 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2006-09-30, 20:52 Humor
|
|
|
| Zakładam ten temat z myślą aby każdy dokładał tu jakieś kawały które zna o treści związanej z przyrodą czy lasami (także różnymi profesjami powiązanymi tematycznie np. leśniczymi). |
_________________ "Those were the days of good hunting and good sleeping" R.Kipling
Zdjęcia lotnicze małych obszarów - www.gisproject.pl |
|
|
|
 |
DarekŁ [Usunięty]
|
Wysłany: 2006-09-30, 23:53
|
|
|
Biegnie robotnik leśny przez las i krzyczy - Panie Leśniczy,Panie Leśniczy........
- Co się stało?
- Pańską żonę dzik w lesie napadł!
- Uuuu -jak sam napadł to niech sie teraz sam broni! |
|
|
|
 |
irbis

Posty: 612
|
Wysłany: 2006-12-10, 01:28
|
|
|
Dziennik z Beskidów.
12 sierpnia
Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu. Boże, jak tu pięknie. Drzewa wokół wyglądają fantastycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy pokryją się śniegiem.
14 października
Beskidy są najpiękniejszym miejscem na ziemi! Wszystkie liście zmieniły kolory-tonacje pomarańczowe i czerwone. Pojechałem na przejażdżkę po okolicy i zobaczyłem kilka jeleni. Tutaj jest wspaniale! Jestem pewien, że to najpiękniejsze miejsce na ziemi. Tutaj jest jak w raju. Boże, jak mi się tu podoba.
11 listopada
Wkrótce rozpoczyna się sezon polowań. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś może chcieć zabić coś tak wspaniałego, jak jeleń. Mam nadzieję, że wkrótce spadnie śnieg.
2 grudnia
Ostatniej nocy wreszcie spadł śnieg. Obudziłem się i wszystko było pokryte białą kołdrą. Widok jak z pocztówki bożonarodzeniowej. Wyszliśmy na zewnątrz, odgarnęliśmy śnieg ze schodów i odśnieżyliśmy drogę dojazdową. Zrobiliśmy sobie świetną bitwę śnieżną(wygrałem), a potem przyjechał pług śnieżny i znowu musieliśmy odśnieżyć drogę dojazdową. Kocham Beskidy.
12 grudnia
Zeszłej nocy znów spadł śnieg. Pług śnieżny znowu powtórzył dowcip z drogą dojazdową. Po prostu kocham to miejsce.
19 grudnia
Kolejny śnieg spadł zeszłej nocy. Ze względu na nieprzejezdną drogę dojazdową nie dojechałem do pracy. Jestem kompletnie wykończony odśnieżaniem. Pieprzony pług śnieżny.
22 grudnia
S*****syn!
25 grudnia
Wesołych Pie*****nych Świąt! Jeszcze więcej tego gównianego śniegu. Jak kiedyś wpadnie mi w ręce ten s*****syn od pługu śnieżnego...przysięgam-zabiję. Nie rozumiem, dlaczego nie posypią drogi solą, żeby rozpuściła to cholerstwo.
27 grudnia
Znowu to białe gówno napadało w nocy. Przez trzy dni nie wytknąłem nosa, z wyjątkiem odśnieżania drogi dojazdowej za każdym razem, kiedy przejeżdżał pług. Nigdzie nie mogę dojechać. Samochód jest pogrzebany pod górą białego gówna. Meteorolog znowu zapowiadał dwadzieścia pięć centymetrów tej nocy. Możecie sobie wyobrazić, ile to oznacz łopat pełnych śniegu?!
28 grudnia
Meteorolog się mylił! Tym razem napadało osiemdziesiąt pięć centymetrów tego białego cholerstwa. Teraz to nie odtaje nawet do lata. Pług śnieżny ugrzązł w zaspie, a ten łajdak przyszedł pożyczyć ode mnie łopatę! Powiedziałem mu, że sześć już połamałem , kiedy odgarniałem to białe gówno z drogi dojazdowej, a potem rozwaliłem o jego zakuty łeb.
4 stycznia
Wreszcie wydostałem się z domu. Pojechałem do sklepu i kupiłem coś do jedzenia i kiedy wracałem pod samochód wpadł mi cholerny jeleń i całkiem go rozwaliłem. Narobiłem szkód na trzy tysiące. Powinni powystrzelać te pieprzone zwierzaki. Że też myśliwi nie rozwalili ich w tym sezonie!
3 maja
Zawiozłem samochód do warsztatu w mieście. Nie uwierzycie, jak zardzewiał od tej pieprzonej soli, którą posypują drogi.
Przeprowadziłem się z powrotem nad morze. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś, kto ma odrobinę rozsądku, może mieszkać na jakimś zadupiu w Beskidach... |
|
|
|
 |
irbis

Posty: 612
|
Wysłany: 2006-12-19, 21:28
|
|
|
Nowa Arka Noego
Po wielu latach Bóg spojrzał znów na ziemię i stwierdził, że się bardzo źle dzieje. Ludzie byli zepsuci i skłonni do przemocy, więc postanowił znów zesłać potop i zniszczyć ludzkość.
Ale przedtem zawołał Noego i powiedział: "Zbuduj arkę z drzewa cedrowego, tak jak wtedy: 300 łokci długa, 50 łokci szeroka, 30 łokci wysoka. Zabierz żonę i dzieci i z każdego gatunku zwierząt po parze. A za 6 tygodni ześlę wielki deszcz".
Noe nie był zachwycony - znów 40 dni deszczu, 150 dni bez wygód na arce, bez telewizora i z tymi wszystkimi zwierzętami - ale był posłuszny i obiecał spełnić wymagania Boga. Po 6 tygodniach zaczęło padać dzień i noc. Noe siedział w ogródku i płakał, bo nie miał arki. Bóg wychylił się z nieba i zapytał: "Dlaczego nie spełniłeś mojego rozkazu?"
Noe odpowiedział:
"Panie, coś mi uczynił? Jako pierwsze musiałem złożyć podanie o budowę. W urzędzie myśleli, że chcę budować stajnię dla baranów. Potem nie podobała im się architektura - za wymyślna dla baranów, a w budowę statku na lądzie nie chcieli wierzyć. Także wymiary nie znalazły poparcia, bo dziś nikt nie wie, jaką miarą jest łokieć. Po przedłożeniu nowych planów dostałem znów odmowę, bo budowa stoczni w terenie zamieszkanym jest niedozwolona. Po kupnie odpowiedniej działki zaczęły się nowe kłopoty. W tej chwili np. chodzi o to, że w planach nie są uwzględnione systemy do gaszenia w czasie pożaru. Na moją uwagę, że będę przecież otoczony wodą, przysłali mi psychiatrę powiatowego. Kiedy psychiatra upewnił się, że jednak buduję statek, zadzwonili do mnie z województwa, żeby mi uświadomić, że na transport statku do morza będzie potrzebne nowe zezwolenie, a będzie o nie trudno, bo minister podał się do dymisji. Kiedy powiedziałem, że statku nie muszę transportować, bo będzie i tak otoczony wodą, kazali mi z ministerstwa marynarki wojennej, według przepisów unii, złożyć podanie do Brukseli w ośmiu odbitkach i trzech urzędowych językach o zezwolenie na zalanie terenów zamieszkałych. Z drzewa cedrowego musiałem też zrezygnować - nie wolno go już ze względów ekologicznych sprowadzać. Próbowałem kupić tutejsze drzewo, ale nie dostałem tej ilości ze względu na przepis o ochronie środowiska, najpierw musiałbym zadbać o sadzenie drzew zastępczych. Na moją wzmiankę o tym, że i tak będzie potop i nie opłaca się tu sadzić żadnych drzew, przysłali mi nowego psychiatrę, tym razem z województwa. Krótko mówiąc - dałem kilka łapówek, kupiłem drzewo, znalazłem nawet cieśli do budowy, ale oni najpierw utworzyli związki zawodowe. Kiedy się okazało, że nie mogę im płacić wg taryfy, to rozpoczęli strajk, tak że budowa arki znów się odwlekała. W międzyczasie zacząłem sprowadzać zwierzęta. Tylko że wmieszał się związek ochrony zwierząt i zabronił mi (zarządzenie unii europejskiej Nr. 733/6/987) transportu jeleni w okresie rykowiska. Poza tym musiałem podać cel transportu tych zwierząt, jestem na stronie 22 pierwszego formularza z 47, moi adwokaci sprawdzają, czy przepisy dotyczące królikow obejmują również zające. A działacze z Greenpeace wskazali na konieczność specjalnego urządzenia do pozbycia się gnoju i innych odpadów pochodzących z hodowli zwierząt. Panie Boże, teraz jeszcze podał mnie mój sąsiad do sądu, twierdząc, że buduję prywatne zoo bez zezwolenia. Moje nerwy są zszarpane, nie mogę spać, arka nie gotowa, a Ty już zesłałeś deszcz."
W tej chwili przestało padać, wyszło słońce i tęcza.
Noe spojrzał w niebo i powiedział: "Czyżbyś się Boże rozmyślił i nie chcesz już zniszczyć ludzkości?"
Bóg odpowiedział: "Nie trzeba. To załatwi biurokracja". |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2006-12-19, 23:15
|
|
|
Tak biurokracja pokona wszystkich |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
irbis

Posty: 612
|
Wysłany: 2006-12-28, 22:18
|
|
|
REPETYTORIUM Z PRZYRODY
DZIEWICA POSPOLITA – roślina krótkotrwała, wymagająca szczególnej pielęgnacji. Chętnie poddaje się flancowaniu. Po przepikowaniu przestaje być dziewicą.
STARA PANNA – roślina długotrwała i pnąca, czepiająca się wszystkiego i wszystkich. Żyje w miejscach odosobnionych – nie wiadomo z kim.
KOCHANKA – roślina kwitnąca, pasożytnicza z gatunku motylkowatych. Wymaga dużo wilgoci i częstych zmian klimatycznych. Z uwagi na duże koszty w naszych warunkach trudna do hodowli domowej. Kwitnie tylko nocą.
ŻONA – pożyteczne zwierzę domowe, pociągowe, bardzo nerwowe i wytrwałe. Zazwyczaj żywi się odpadkami. W hodowli domowej bardzo opłacane, przynosi duże korzyści.
WDOWA – wierzba z gatunku płaczących. Szybko próchnieje z braku zdrowego korzenia. Nadaje się do przerobu na fujarki.
ROZWÓDKA – należy do owadów występujących w dużych ilościach, znana w przyrodzie pod nazwą „szarańcza”. Samiczki pozostawia w spokoju. Samców niszczy od korzenia. Czyni szkody w ubraniu, zwłaszcza w kieszeni.
KAWALER – ptak przelotny, dzieci podrzuca innym i wówczas zmienia miejsce pobytu. Jest przebiegły i trudny do uchwycenia w sidła.
STARY KAWALER – grzyb jadowity o gorzkim smaku. Żyje sam lub w symbiozie z purchawką pospolitą.
MĄŻ – zwierzę domowe z gatunku leniwców. Ze względu na dużą żarłoczność w warunkach domowych przynosi duże straty, w hodowli nieopłacalny, pochodzenie: skrzyżowanie trutnia z padalcem. |
|
|
|
 |
irbis

Posty: 612
|
Wysłany: 2007-01-13, 17:41
|
|
|
image008.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 14230 raz(y) 37,4 KB |
|
|
|
|
 |
irbis

Posty: 612
|
Wysłany: 2007-01-13, 17:44
|
|
|
image006.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 14229 raz(y) 26,1 KB |
|
|
|
|
 |
irbis

Posty: 612
|
Wysłany: 2007-01-13, 17:46
|
|
|
image005.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 14228 raz(y) 28,1 KB |
|
|
|
|
 |
irbis

Posty: 612
|
Wysłany: 2007-01-13, 17:48
|
|
|
image015.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 14227 raz(y) 33,33 KB |
|
|
|
|
 |
irbis

Posty: 612
|
Wysłany: 2007-01-13, 17:50
|
|
|
image012.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 14226 raz(y) 29,91 KB |
|
|
|
|
 |
irbis

Posty: 612
|
Wysłany: 2007-01-13, 17:52
|
|
|
image010.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 14224 raz(y) 33,63 KB |
|
|
|
|
 |
irbis

Posty: 612
|
Wysłany: 2007-01-13, 17:54
|
|
|
image001.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 14223 raz(y) 33,53 KB |
|
|
|
|
 |
irbis

Posty: 612
|
Wysłany: 2007-01-13, 17:58
|
|
|
image003.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 14222 raz(y) 24,7 KB |
|
|
|
|
 |
irbis

Posty: 612
|
Wysłany: 2007-01-13, 17:59
|
|
|
image017.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 14220 raz(y) 25,81 KB |
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|