 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
Ochrona przyrody w Polsce |
| Autor |
Wiadomość |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2006-12-04, 17:36 Ochrona przyrody w Polsce
|
|
|
| Jedna sprawa jest dla mnie bulwersująca i przerażająca zarazem. Otóż zastanawiam się, jak to możliwe, aby ochroną przyrody w Polsce zajmowali się w zdecydowanej większości leśnicy. Na dyrektorów parków narodowych i krajobrazowych powoływani są głównie ludzie po studiach leśnych. Nie dotyczy to tylko dyrekcji, ale prawie całej kadry. To jest jawny konflikt interesów! Leśnictwo to wykształcenie kierunkowe, jednak wiedza, którą zdobywa się na studiach leśnych traktuje drzewostan jako miejsce uprawy i pozyskiwania materiału. W ochronie przyrody przecież nie o to chodzi. Jak dobrze chronić przyrodę może osoba, która na las patrzy przez pryzmat surowca. To tak jakby ochroną zabytków miał zajmować się budowlaniec, a weterynarią – rzeźnik. |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2006-12-04, 17:39
|
|
|
Znowu bedzie dyskusja jak w kilku innych tematach
Proponuje:
1. Zastanowić się jak do tego doszło (bo to ciekawe)...
2. Zastanowic sie, czy to dobrze... |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Jurek7
Posty: 324
|
Wysłany: 2006-12-04, 18:05
|
|
|
Minister srodowiska chyba w ogole przestaje cokolwiek robic. Automatycznie przyklepuje wszystko co chca budowlancy i lesnicy. Dopiero kiedy media albo NGO-sy podniosa wrzask albo UE grozi sankcjami jakies tam drgawki wykonuje.
Sprobuje dla odmiany cos pozytywnego. Czy znamy lepszych kandydatow na stanowisko konserwatorow, dyrektorow PN itp? - ludzi, ktorzy znaja sie na ochronie przyrody i mozna by lobbowac, zeby przy nastepnym rozdaniu stolkow dostali ta posade? |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2006-12-04, 18:32
|
|
|
| Tzeba byloby rzucic okiem do Ustawy, jakie sa wymagania... Ale obawiam sie, ze wiele osob "powaznych" powie - najpierw zmiana prawa, a potem... |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2006-12-04, 18:35
|
|
|
| Jurek7 napisał/a: | | Sprobuje dla odmiany cos pozytywnego. Czy znamy lepszych kandydatow na stanowisko konserwatorow, dyrektorow PN itp? - ludzi, ktorzy znaja sie na ochronie przyrody i mozna by lobbowac, zeby przy nastepnym rozdaniu stolkow dostali ta posade? |
Przy rozpatrywaniu kandydatur odpowiednich na takie stanowisko, powinno się zwracać szczególną uwagę w zaangażowanie danej osoby w ochronę przyrody na określonym terenie. Kadr należy szukać wśród naukowców i przedstawicieli organizacji pozarządowych. Oczywiście wśród osób kończących studia leśne, również jest grupa, która rozpoczęła naukę na tym kierunku z miłości do przyrody, a nie surowca. Osoby zarządzające np. parkami narodowymi i krajobrazowymi powinny być sprawnymi menedżerami, którzy potrafią skutecznie walczyć z silnym lobby leśnym, drzewiarskim, łowieckim i budowlanym. Konieczne jest całkowite oddzielenie struktur ochrony przyrody od przemysłu leśnego. Połączenie tych dziedzin w jednym ministerstwie to nieporozumienie. Wracając do obsady osobowej sprawny menedżer i wizjoner nie musi nawet mieć wykształcenia kierunkowego. Zawsze może stworzyć bazę współpracowników spośród naukowców, specjalistów w danej dziedzinie. Struktury pozarządowe są świetnym wyznacznikiem wartości osób, które często za darmo poświęcają swój czas i wiedzę dla ochrony przyrody. Myślę, że gdy dany kandydat udowodnił wcześniej swoje zaangażowanie dla danego terenu, tym bardziej później można od niego oczekiwać walki dla dobra np. parku narodowego. Osobiście wolę, aby dyrektorem parku narodowego był naukowiec, działacz zaangażowany w dany region np. z Greenpeace, PnrWI lub WWF-u (nie mam nic wspólnego z tymi organizacjami), niż osoba wybierana za zgodą naczelników LP, która to będzie potulna wobec działań prowadzonych na jej terenie (jak w Bałowieskim PN lub PK Puszczy Knyszyńskiej i wiele innych). |
| Ostatnio zmieniony przez Weles 2006-12-04, 18:49, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2006-12-04, 18:39
|
|
|
| Marfu napisał/a: | | Tzeba byloby rzucic okiem do Ustawy, jakie sa wymagania... Ale obawiam sie, ze wiele osob "powaznych" powie - najpierw zmiana prawa, a potem... |
Ustawę zawsze można zmienić, musi być do tego wola polityczna. Najlepszym przykładem jest zespół prezydencki, który pomimo ostrego sprzeciwu samorządu i leśników, pracuje nad powiększeniem Białowieskiego BP. Jeśli dojdzie do powiększania parku na cały obszar, uwierzę, że w Polsce da się coś zrobić dla przyrody. |
|
|
|
 |
Jurek7
Posty: 324
|
Wysłany: 2006-12-04, 19:13
|
|
|
Formalne wymagania istnieja, ale nie sa ani scisle, ani niemozliwe do zmiany.
Mi bardziej interesowalyby nazwiska ludzi, ktorzy maja te wszystkie zalety wymienione przez Welesa - wiedze, sukcesy w ochronie przyrody, doswiadczenie w kierowaniu ludzmi.
Idealem byloby, gdyby NGO-sy mialy opinie o potencjalnych kandydatach na konserwatora Warszawy, dyrektora Tatrzanskiego PN czy nadlesniczych Bialowiezy. A najlepiej mialy wytypowanego swojego kandydata i przepychaly te osoby.
Na szczescie NGO-sy potrafia tworzyc glosne kampanie, wiec mialyby duze szanse w przeglosowaniu dobrych kandydatow na chocby mniej wazne stanowiska (w Polsce mniej wazne to takie, ktore sa cennie przyodniczo ale nie mozna duzo nakrasc :/ ). Potem moznaby dalej. |
|
|
|
 |
Cephalanthera
rubra....

Posty: 252 Skąd: Siedlce/Kraków
|
Wysłany: 2006-12-04, 22:43
|
|
|
| Weles napisał/a: | | Jedna sprawa jest dla mnie bulwersująca i przerażająca zarazem. | wcale nie. A znasz kierunki studiów kształcące bardziej przyrodniczo niż lesnictwo? bo ja nie.
Nie nie wciskaj mi kitów o właściwym przygotowaniu studentów po ochronie środowiska czy biologii - w w większości (są wyjątki) nie mają praktycznego podejścia do ochrony przyrody.
| Weles napisał/a: | | Oczywiście wśród osób kończących studia leśne, również jest grupa, która rozpoczęła naukę na tym kierunku z miłości do przyrody, a nie surowca |
większość kolego, zdecydowana większość tak właśnie robiła
| Weles napisał/a: | | Konieczne jest całkowite oddzielenie struktur ochrony przyrody od przemysłu leśnego. Połączenie tych dziedzin w jednym ministerstwie to nieporozumienie. |
nie zgadzam się - mamy alternatywę -przekształcić leśnictwo w typowo surowcowe - plantacyjne uprawy lub utrzymywać korelację w pracy leśników i służb ochrony przyrody. Jesli optujesz za tym pierwszym rozwiązaniem to gratuluję "ekologicznego" podejścia. Ja jestem zwolennikiem utrzymania "przyrodniczego" elementu w lesnictwie na jak najwyższym poziomie - to w końcu odróżnia nasz leśnicwto od leśnictwa większości krajów Europy (i nie tylko)
| Weles napisał/a: | | Wracając do obsady osobowej sprawny menedżer i wizjoner nie musi nawet mieć wykształcenia kierunkowego. Zawsze może stworzyć bazę współpracowników spośród naukowców, specjalistów w danej dziedzinie. | a z tym się absolutnie zgadzam i popieram. To dotyczy nie tylko PN ale również np nadleśnictw...
| Weles napisał/a: | | niż osoba wybierana za zgodą naczelników LP, która to będzie potulna wobec działań prowadzonych na jej terenie (jak w Bałowieskim PN lub PK Puszczy Knyszyńskiej i wiele innych). |
Chyba przesadziłeś. | Weles napisał/a: | | Leśnictwo to wykształcenie kierunkowe, jednak wiedza, którą zdobywa się na studiach leśnych traktuje drzewostan jako miejsce uprawy i pozyskiwania materiału |
Studiowałem leśnictwo i nie mogę tego powiedzieć. Owszem są pewne przedmioty które próbują tak to ująć ale w większości wypadków uczymy się prawdziwej przyrody...
Nie znam osoby na moim roku, któe las traktowały by jako źródło drewna - tak niekiedy próbuje się nam wmawiać. I to boli. TAk samo mozna powiedzić że lekarz patrzy na pacjenta tylko przez pryzmat jego portfela albo że "ekologa" intersuje tylko dobro sikorki - nawet za cenę życia wileu ludzi. Wszystko to są bzdury i stereotypy. |
_________________ To jest mój świat....
 |
|
|
|
 |
Weles

Posty: 647 Skąd: Podlasie
|
Wysłany: 2006-12-05, 00:10
|
|
|
| Cephalanthera napisał/a: | wcale nie. A znasz kierunki studiów kształcące bardziej przyrodniczo niż lesnictwo? bo ja nie.
Nie nie wciskaj mi kitów o właściwym przygotowaniu studentów po ochronie środowiska czy biologii - w w większości (są wyjątki) nie mają praktycznego podejścia do ochrony przyrody. |
W parkach narodowych potrzebne jest praktyczne podejście do ochrony przyrody? Człowieku o czym Ty piszesz. Pewnie uważasz, że leśnik wie lepiej jak powinien rosnąć las...
| Cephalanthera napisał/a: | | większość kolego, zdecydowana większość tak właśnie robiła |
może i większość rozpoczynała, ale mniejszość kończyła z trzech powodów:
- w porę spostrzegali, że leśnictwo to nie magiczna przygoda w służbie ochrony, ale zwykłe OGRODNICTWO LEŚNE,
- propaganda leśna przez 5 lat robi swoje, czego jesteś najlepszym przykładem,
- właśnie ta część pracuje zupełnie w innych branżach, bo LP jako państwo w państwie otwarte jest tylko na swoich ludzi (czytaj kolesiostwo i układy rodzinne).
| Cephalanthera napisał/a: | | nie zgadzam się - mamy alternatywę -przekształcić leśnictwo w typowo surowcowe - plantacyjne uprawy lub utrzymywać korelację w pracy leśników i służb ochrony przyrody. Jesli optujesz za tym pierwszym rozwiązaniem to gratuluję "ekologicznego" podejścia. Ja jestem zwolennikiem utrzymania "przyrodniczego" elementu w lesnictwie na jak najwyższym poziomie - to w końcu odróżnia nasz leśnicwto od leśnictwa większości krajów Europy (i nie tylko) |
Ale zajechałeś frazesami namiętnie powtarzanymi przez większość leśników. Znam bardzo dobrze te „argumenty”: plantacje, na zachodzie mogą nam pozazdrościć... Takie plantacje to wcale nie fantastyka, wystarczy pojechać do części drzewostanów, aby ujrzeć po horyzont sosnę posadzoną w rządkach – to według Ciebie nie jest plantacja? W większości drzewostanów w Polsce niech będzie prowadzona gospodarka leśna – każdy w jakimś stopniu potrzebuje drewna. Jednak w parkach narodowych natura powinna rządzić się swoimi prawami. Tak trudno leśnikom zrezygnować z tego małego skrawka powierzchni leśnej w Polsce? Czy dążenie do przekształcania środowiska leśnego pod swoją modłę jest tak silne?
| Cephalanthera napisał/a: | | Chyba przesadziłeś. |
Niestety nie przesadziłem, wystarczy spojrzeć co dzieje się w tych puszczach
| Cephalanthera napisał/a: | Studiowałem leśnictwo i nie mogę tego powiedzieć. Owszem są pewne przedmioty które próbują tak to ująć ale w większości wypadków uczymy się prawdziwej przyrody...
Nie znam osoby na moim roku, któe las traktowały by jako źródło drewna - tak niekiedy próbuje się nam wmawiać. I to boli. |
Polecam wyjazd i spacer do większych kompleksów leśnych, wtedy zobaczysz co ta teoria jest warta w praktyce |
|
|
|
 |
Pełek
Jakub Pełka

Posty: 421 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2006-12-05, 07:44
|
|
|
Hoho ho .... az nie moge zamilknąć jak to czytam... I w większości zgodze się z Maćkiem.
Wpierw powiem jak jest ze mną, a potem skomentuje troche to co pisaliście...
Jestem studentem leśnictwa. O tak, tego złego przedmiotu który uczy tylko jak tu zbierać m3 z każdego ha. Tyle że na leśnictwie jest specjalność - OCHRONA ZASOBÓW LEŚNYCH... Można by rzec - ochrona, czyli jak ochronić swoją posade i dalej pozyskiwać. Nic bardziej mylnego. Studenci są tu kształceni podobnie jak na Gospodarce Leśnej (spec. dot. zbierania plonów), ale większy nacisk położony jest na wykształcenie przyrodnicze. Studia zaczynało 90 osób. Teraz jest 60. ZNaczna część opuściła nasze grono bo im się nie podobało, część nie podołała. Teraz ok 10 osób to są osoby które mają konekcje w leśnictwie, które mówią kuluarowo że chcą skończyc te studia i objąć posade po rodzicach, ale duża część, zdecydowana większość to osoby o zamiłowaniu przyrodniczym, które nudzą się na przedmiotach jak Dendrometria, czy temu Uprawy i Hodowle lasu. Bo ich to nie bawi!! Natomiast jak sa wyjazdy w teren, na jakieś badania, projekty badawcze; jak są organizowane wykłady i zajęcia w kołach naukowych (łowieckim, ornitologicznym, botanicznym... ) to sale są pełne i chętnych nie brakuje.
A teraz troche komentarzy: Aktualnie w LP siedzi na stołkach dużo osób którzy ukończyli jedynie technika leśne, rzadko kiedy studia leśne, a jeszcze część weszła na stołek dzięki rodzinom itd. Prawda jest taka że są to ludzie którzy mało o ochronie lasów wiedzą, ale trzeba pamietać że:
Polska jest jednym z krajów Europejskich dostarczających najlepsze gatunkowo drewno.
Polska ma jeszcze nature w stanie najmniej skażonym patrząc na kraje europejskie.
W PK i PN często pracują osoby, które skończyły leśnictwo, to prawda, ale często gęsto są to jednak osoby o zamiłowaniach przyrodniczych. Wiem z doświadczenia własnego (praktyki) jak i innych znajomych którzy odbywali praktyki w różnych PK i PN.
Co do budownictwa i odcięcia się od niego. NIe zawsze dyrekcja ma ostanie zdanie. Niestety. Często bywa tak, że Dyrektor mówi NIE, WKP mówi NIE, a jakiś tam sąd budowlany czy coś takiego (nie pamietam jak sie to cholerstwo dokładnie nazywa), mówi że nie widzi przeszkód. Podobnie udział mają marszałkowie województw, którzy stoją nad dyrekcjami.
Co do kształcenia jeszcze - gwarantuje że ochrona przyrody, biologia i temu podobne nie mają w połowie tak wielu zajęc w terenie ktore by pozwalały na obcowanie z przyrodą i poznanie jej.
Nie rozumiem zdania | Weles napisał/a: | | To tak jakby ochroną zabytków miał zajmować się budowlaniec | że | Weles napisał/a: | | propaganda leśna przez 5 lat robi swoje, czego jesteś najlepszym przykładem, | tu się jakieś układy odzywają chyba. Propaganda, itd. Kto miałby na to czas i ochote?!
| Cytat: | | Kadr należy szukać wśród naukowców | - oni to rzeczywiście w terenie siedza, las chyba tylko ze zdjęc w podręcznikach znają. Przykro mi, ale jak rozmawiam ze znajomymi którzy są np. Na Ochronie środowiska, zapytałem ile razy byli w terenie - wykazali zdziwienie że mam na takie rzeczy czas. | Weles napisał/a: | | Osobiście wolę, aby dyrektorem parku narodowego był naukowiec, działacz zaangażowany w dany region np. z Greenpeace, PnrWI lub WWF-u | - oj nie wiem czy to byłoby najlepsze... Patrząc na ich opór na to, opór na tamto, a małą ilość własnych KREATYWNYCH inicjatyw, to byłoby jak w 4 RP - zniszczyć to, zniszczyć tamto. Tamci źle zrobili, trzeba zniszczyć błędy przeszłości, ale mało patrzenia w przyszłość. Niestety.
Popisałbym więcej, ale zaliczenie z Mykologii mi się zbliża i wypada troche rozpoznawanie grzybów poćwiczyć, by umieć je w lesie rozpoznać... |
_________________ "Those were the days of good hunting and good sleeping" R.Kipling
Zdjęcia lotnicze małych obszarów - www.gisproject.pl |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2006-12-05, 08:11
|
|
|
Drogi Welesie,
Jako leśnik z wyksztyałcenia i przyrodnik z zamiłowania i trochę z praktyki:
1) wykształcenie leśne jest jednym z najbardziej prszyrodniczych jakie można uzyskać, dlaczego, bo uczy o lesie jako całości a nie jego wycinków (ptaków, ssaków, owadów, roślinek itp)
2) drewno wycina się dlatego, że go potrzebujemy - każdy z nas (meble, papier, opał, itp) i wielka sztuką jest, żeby zrobic to jak najmniej szkodząc przyrodzi (porównaj polskie leśnictwo z wycinmaniem tajgi, Puszczy Amazońskiej, czy choćby z plantacyjnymi uprawami w Europie Zachodniej i odpowiedz sobie na pytanie co jest lepsze).
3) patrząc na leśnictwo nie można zapominać o historii. Las to stadium dojrzałości rośnie około 100 lat - zarówno pod względem wartosci surowca jaki i wypełniania funkcji pozaprodukcyjnych - zastanów się jakie był stan wiedzy (również leśnej) 100 lat i wiecej temu, jakie były warunki klimatyczne, jakie podejscie do gospodarki, jakie warunki polityczne. Dzisiaj konsumujemy błędy popełnione przez naszych "ojców", "dziadków" i "pradziadków". Dzisiejsze leśnictwo jest inne niż to z przed lat 50 czy 100, ale las nie reaguje na zmiany tak szybko jak bysmy chcieli.
4) proponuję, żeby w dyskusjach odróżniać dwie rzeczy - ogólny model leśnictwa od spraw wyjątkowych takich jak np. Puszcza Białowieska
5) dyskusja o leśnictwie toczy się obecnie w trzech wątkach proponuje wybrać jeden i tu ja kontynułować. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2006-12-05, 08:56
|
|
|
| Jarek P napisał/a: | Drogi Welesie,
Jako leśnik z wyksztyałcenia i przyrodnik z zamiłowania i trochę z praktyki |
che che podobno weles też studiował leśnictwo - ciekawe czy skończył czy go wyrzucili bo sie nie chciał uczyć
| Weles napisał/a: | | Na dyrektorów parków narodowych i krajobrazowych powoływani są głównie ludzie po studiach leśnych. Nie dotyczy to tylko dyrekcji, ale prawie całej kadry. |
NIniejszy post świadczy o tym iż weles wykazuje totalną niewiedzę - inaczej wiedziałby iż zgodnie z ustawą na dyrektora PN organizowany jest konkurs - startować może każdy kto spełnia wymogi formalne zawarte w ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ŚRODOWISKA z dnia 28 kwietnia 2005 r. w sprawie stanowisk oraz wymagań kwalifikacyjnych, jakie powinni spełniać pracownicy zatrudnieni na poszczególnych stanowiskach w Służbach Parków Narodowych (Dz. U. z dnia 20 maja 2005 r.) - w przypadku dyrekotra PN jest to dyplom ukończenia studiów wyższych na jednym z następujących kierunków:
a) biologia,
b) geografia,
c) geologia,
d) leśnictwo,
e) ochrona środowiska,
f) rolnictwo;
2) co najmniej dziesięcioletni staż pracy w zawodzie zgodnym z kierunkiem studiów, o których mowa w pkt 1, w tym trzyletni staż pracy na stanowisku kierowniczym.
4. W celu przeprowadzenia konkursu minister właściwy do spraw środowiska powołuje komisję konkursową w składzie:
1) dwóch pracowników urzędu obsługującego ministra właściwego do spraw środowiska;
2) dwóch przedstawicieli Państwowej Rady Ochrony Przyrody;
3) przedstawiciel marszałka województwa właściwego ze względu na siedzibę dyrekcji parku narodowego.
tak więc wg welesa cała komisja to debile i nieuki oraz przekupieni skorumpowani ludzie skoro wybrali takich a nie innych dyrektorów.
| Jurek7 napisał/a: | | mozna by lobbowac, zeby przy nastepnym rozdaniu stolkow dostali ta posade? |
se loobbuj - masz rozporządzenie - zmień je potem pogadamy
| Weles napisał/a: | | Wracając do obsady osobowej sprawny menedżer i wizjoner nie musi nawet mieć wykształcenia kierunkowego. |
jasne ze nie już to przerabiał AWS
| Weles napisał/a: | | dyrektorem parku narodowego był naukowiec, |
a b.dyrektor BPN - Czesław Okołow kim był ufikiem | Weles napisał/a: | | Najlepszym przykładem jest zespół prezydencki, który pomimo ostrego sprzeciwu samorządu i leśników, pracuje nad powiększeniem Białowieskiego BP. |
Jak na razie to nie pracuje - został zawieszony
| Jurek7 napisał/a: | | Na szczescie NGO-sy potrafia tworzyc glosne kampanie, wiec mialyby duze szanse w przeglosowaniu dobrych kandydatow na chocby mniej wazne stanowiska |
no to słucham jaką kampanię podjęły NGO na rzecz wyboru obecnego Głównego Konserwatora Przyrody - jakoś mi to umknęło - przypomnij co zrobiły....?????
| Weles napisał/a: | | Pewnie uważasz, że leśnik wie lepiej jak powinien rosnąć las... |
a kto wie lepiej? sprzątaczka, bileterka? | Weles napisał/a: | | na zachodzie mogą nam pozazdrościć |
znaczy sie cały zachód oszalal ze przyjeżdza do nas a nie my do nich - ciekawa teoria...
| Jurek7 napisał/a: | | Idealem byloby, gdyby NGO-sy mialy opinie o potencjalnych kandydatach na konserwatora Warszawy, |
kolejny smaczek w wydaniu mojego faworyta a cóż to jest KONSERWATOR WARSZAWY????
bo jeśli chodzi Ci o WKP to osoba ta jest konserwatorem od 1999 roku - skończyła UJ wydział bilogii z wynikiem celującym, wcześniej byłą zastępcą dyrektora parku krajobrazowego. niezależnie od tego jest pozytywnie weryfikowana przez kolejne WKOP-y w których zgodnie z ustawą o ochronie przyrody "Członków wojewódzkiej rady ochrony przyrody w liczbie od 20 do 30 na kadencję trwającą 5 lat powołuje, w drodze zarządzenia, wojewoda spośród działających na rzecz ochrony przyrody przedstawicieli nauki, praktyki, organizacji ekologicznych i Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe oraz sejmiku województwa." - co oni tez sa skorumpowaniu co???? |
|
|
|
 |
Jurek7
Posty: 324
|
Wysłany: 2006-12-05, 14:24
|
|
|
| Cephalanthera napisał/a: | | wcale nie. A znasz kierunki studiów kształcące bardziej przyrodniczo niż lesnictwo? bo ja nie.. |
Jasne, znam pytania z ornitologii "jak rozpoznac zimorodka" "czym sie charakteryzuje gniazdo kukulki". Byc moze wystarcza to do normalnego lasu, ale nie do pracy w parku narodowym!
| Cephalanthera napisał/a: | | - mamy alternatywę -przekształcić leśnictwo w typowo surowcowe |
Naprawde wierzysz, ze jedyna alternatywa dla obecnego lesnictwa jest lesnictwo wysokoprodukcyjne? Moze i wierzysz, ale ja nie. Wydaje mi sie, ze takim podejsciem najlepiej pokazujesz, jak zle lesnicy sa przygotowani do ochrony przyrody.
I co w ogole lesnictwo komercyjne ma wspolnego z parkami narodowymi?
Wracajac do parkow narodowych - wlasnie wychodzi, dlaczego lesnicy sa slabo przygotowani do pracy w parkach narodowych.
Wiekszosc lesnikow nie rozumie, ze
-park narodowy to glownie miejsce dzialania i przywracania dzialania naturalnych procesow,
- ze drzewa to tylko czesc bioroznorodnosci,
- slabo albo wcale nie zna roslin, zwierzat, grzybow i zbiorowisk bez znaczenia gospodarczego, a to one sa czesto priorytetem ochrony,
- nie wie prawie nic o zbiorowiskach nielesnych. A w PN mamy tez gory, torfowiska, zbiorniki wodne, ruchome wydmy... Moze dlatego siedliska otwarte masowo gina w PN.
- i nie zna ekologii "conservation ecology". Na przyklad teorii korytarzy ekologicznych, czy minimalnej wielkosci populacji - a bez tego trudno chronic przyrode na dobrym poziomie.
W duzym stopniu to wina samego sposobu myslenia, ktory lesnikom sie wbija na studiach. Las jako miejsce gdzie sie gospodaruje, wykonuje takie czy inne dzialania dla odpowiedniego wzrostu drzewostanu. I potem taki ktos mowi, ze "Polska dostarcza najwyzszej jakosci drewno". Super, tylko to jest radosc dla firmy meblarskiej, nie dla parku narodowego czy terenu wymagajacego ochrony w rodzaju Bialowiezy.
Jasne, ze wielu studentow lesnictwa nauczylo sie tego - tylko samemu niezaleznie od studiow. |
|
|
|
 |
Pełek
Jakub Pełka

Posty: 421 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2006-12-05, 15:16
|
|
|
Jurek7, ale Cephalanthera zadal Ci pytanie na które znowu nie padła odpowiedź, czy znasz kierunki lepiej kształcące w tym kierunku ?? Jeśli chodzi o Twoje pytaina o sikorki, czy kukułki uwierz że zaliczenie ptaków na zoologii wcale nie jest aż tak proste, przynajmniej u nas. jednak trzeba wykazywac sie znajomoscia ekologii gatunkow, a poza tym nie robmy z kazdego lesnika przyrodnika, a przyrodnika lesnika. Czesc osob na prawde nie bedzie zainteresowana tym co im sie wpaja do glowy ze np. Wilk jest cenny, bo jest regulatorem ilosci duzych kopytnych w lasach... oni pomysla - wilk jest be, bo zjada nam sarenki ktore moglibysmy odstrzelic i dostac kase, a przy okazji, co z tego ze lubi mateczniki, ktore mozna osuszyc i zalozyc tam uprawny las ??
| Jurek7 napisał/a: | | - slabo albo wcale nie zna roslin, zwierzat, grzybow i zbiorowisk bez znaczenia gospodarczego, a to one sa czesto priorytetem ochrony, | to cholera kto ma lepiej znać?! Każdy doktor dajmy na to z UJ ma sie zajmowac po koleji roślinami, zwierzetammi, grzybami itd... ?!??!
| Jurek7 napisał/a: | | -park narodowy to glownie miejsce dzialania i przywracania dzialania naturalnych procesow, | z tego co mi wiadomo w parku Narodowym niczego sie nie przywraca, ale pilnuje by nikt nie niszczyl tego co jest. Maly jest wklad parkow w to by PRZYWRÓCIĆ.... zasadniczo park ma chronić to czego nie trzeba przywracać bo jest. Oczywiście nie tylko, ale zasadniczo. | Jurek7 napisał/a: | | - nie wie prawie nic o zbiorowiskach nielesnych. A w PN mamy tez gory, torfowiska, zbiorniki wodne, ruchome wydmy... Moze dlatego siedliska otwarte masowo gina w PN. | Masz racje, prawie nic, ale przeciez nie wszyscy sa kretynami co nie widza wartosci tego typu miejsc... a co do conservation ecology - korytarze ekologiczne czy minimalna populacja, no to kuleje, ale uwierz mi ze : a ) zaczyna sie na to zwracac uwage, b) jak ktos pracuje w parkach to juz nawet jak nie wiedzial to starsi i madrzejsi mu wytlumacza. jest cos takiego jak doswiadczenie ktore sie zdobywa w czasie pracy
| Jurek7 napisał/a: | | . I potem taki ktos mowi, ze "Polska dostarcza najwyzszej jakosci drewno". Super, tylko to jest radosc dla firmy meblarskiej, nie dla parku narodowego czy terenu wymagajacego ochrony w rodzaju Bialowiezy. | ale w Polsce mamy i lasy gospodarcze - i tu dobrze ze ladnie rosna, ale i tereny chronione (a tych oby bylo jak najwiecej, bo sam cenie je wyzej niz lasy od sznurka), ale i tak jakosc drewna swiadczy o wiedzy i doswiadczeniu..... ech....
Nie wiem co Ci mam jeszcze powiedziec. Moze tylko to, ze na wykladach i zajeciach czesciej paa zanie - las to nie tylko miejsce gdzie sie gospodaruje itd. itd. |
_________________ "Those were the days of good hunting and good sleeping" R.Kipling
Zdjęcia lotnicze małych obszarów - www.gisproject.pl |
|
|
|
 |
Jurek7
Posty: 324
|
Wysłany: 2006-12-05, 15:32
|
|
|
| Pełek napisał/a: | | nie robmy z kazdego lesnika przyrodnika, a przyrodnika lesnika. Czesc osob na prawde nie bedzie zainteresowana tym co im sie wpaja do glowy |
Jasne, Pelku. Wiem rowniez ze Ty i wielu innych lesnikow z wyksztalcenia na tej liscie nauczyli sie tego.
Dyskusja jednak zaczela sie od tego, ze ludzie pracujacy w parkach narodowych to przewaznie lesnicy i chyba duzo tych, co to nie byli zainteresowani. I skutki tego widac po zlym stanie przyrody i ochrony przyrody w parkach narodowych.
| Pełek napisał/a: |
| Jurek7 napisał/a: | | - slabo albo wcale nie zna roslin, zwierzat, grzybow i zbiorowisk bez znaczenia gospodarczego, a to one sa czesto priorytetem ochrony, | to cholera kto ma lepiej znać?! Każdy doktor dajmy na to z UJ ma sie zajmowac po koleji roślinami, zwierzetammi, grzybami itd... ?!??!
|
Zapewne nikt nie zna gatunkow cennych z wszystkich grup systematycznych. Ale ludzie moga skonczyc lesnictwo, pojsc do pracy w parku narodowym i nie wiedziec, np. jakie gatunki owadow albo drobnych ptakow sa zagrozone i dlaczego.
Fajnie, ze jest duzo ludzi, ktorzy znaja ochrone przyrody. I ucza sie nastepni. Problem jest w tym, ze maja za maly wplyw na polityke ochrony przyrody i co zrobic, zeby ci ludzie, ktorzy sie znaja na ochronie przyrody zaczeli miec na nia wplyw.
(I nie mieszajmy dyskusji o ochronie przyrody w lasach gospodarczych i w parkach narodowych, dobrze?) |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|