|
Strategia penetracji nowego lasu |
| Autor |
Wiadomość |
Szybszy

Posty: 424
|
Wysłany: 2006-07-26, 21:55 Strategia penetracji nowego lasu
|
|
|
| Jaka jest Wasza strategia nowego terenu np. puszczy, w której jeszcze nie byliście ? Wbijacie się w głąb od razu czy najpierw obchodzicie po obrzeżach? Ja na ogół rano chodzę po obrzeżach żeby zobaczyć co wylatuje czy wychodzi na pola/łąki/jeziora, a po południu wbijam się w głąb. |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-07-26, 22:14
|
|
|
| Zależy co się chce robić! Jeśli jest to srodek sezonu (maj -czerwiec) i chce się zobaczyć (stwierdzić) jak najwięcej gatunków ptaków, to warto zapoznać się z najbardziej szczegółową mapą i zaplanować transekt przebiegajacy przez najciekawsze fragmenty (starodrzewia, zbiorniki wodne, polany śródleśne. Obrzeża też są ciekawe, ale po to, żeby posiedzić na jakimś wyniesieniu i poobserwować co krąży nad lasem, albo co niego wylatuje. A teraz, to chyba zostaja tylko obrzeża. Niektóre drapole maja jeszcze młode w gniazdach (trzmielojady, orliki) i lataja z pokarmem, ale na takie obserwacje trzeba mieć duuużo czasu! |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
Jurek7
Posty: 324
|
Wysłany: 2006-07-27, 11:56
|
|
|
Warto omijac lasy sosnowe, zwlaszcza mlode. Znacznie ciekawsze sa lasy lisciaste, ktore czesto wystepuja wzdluz ciekow wodnych i obnizeniach. Nawet laki z duza iloscia zadrzewien sa ciekawsze od czystej mlodej sosny. W Kampinosie po calym dniu chodzenia po sosninach moze zobaczysz jedna sarne, a w obnizeniach bagiennych kilka saren, zwykle dziki, losie itp. Natomiast polany w sosninach sa fajne wieczorem na lelki.
Warto tez spytac miejscowego gajowego, lesniczego itp. Czesto podpowiedza ciekawe miejsca. Oczywiscie, czesc z nich jest niemila, a czesc zmysla. Ale raczej warto.
I zwlaszcza latem i wieczorem warto chodzic po drogach i oddzialowkach, ewentualnie sciezkach zwierzyny. Zwierzaki czesto najlatwiej zaskoczyc idac cicho i dosc szybko po drodze. Przebijanie sie przez chaszcze rzadko cos daje poza zmeczeniem. W upaly w chaszczach siedza ssaki kopytne, ale trudno je zobaczyc. A, i warto omijac miejsca czesto odwiedzane przez turystow - chyba ze rano i wieczorem. |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2006-07-27, 12:45
|
|
|
no nie mogę sie powstrzymac
| Jurek7 napisał/a: | | sa lasy lisciaste, ktore czesto wystepuja wzdluz ciekow wodnych i obnizeniach |
a bieszczady to co obniżenia??? czy cieki wodne????
| Jurek7 napisał/a: | | czystej mlodej sosny |
a jak wyglada stara brudna sosna?
| Jurek7 napisał/a: | | Kampinosie po calym dniu chodzenia po sosninach moze zobaczysz jedna sarne, a w obnizeniach bagiennych kilka saren, zwykle dziki, losie itp. |
jasne a ze to Park Narodowy, ze tacy jak ty szwendający sie poza szlakami i ploszący zwierzynę to największa zakała.
| Jurek7 napisał/a: | | ewentualnie sciezkach zwierzyny |
no pewno - smród który zostawia człowiek wyłącza taką scieżkę dla zwierzyny póki sie nie ulotni - genialne pomysły - pewno z Zachodniej Europy. |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2006-07-27, 12:48
|
|
|
| Szybszy napisał/a: | | Jaka jest Wasza strategia nowego terenu np. puszczy, w której jeszcze nie byliście ? Wbijacie się w głąb od razu czy najpierw obchodzicie po obrzeżach? |
a nie prościej zacząć od map? jako owadziasz patrząc na mapę eliminuję niejako "z marszu" pewne fragmenty które mnie nie interesuja coż trudno bowiem szukac gatunkó gdzie brak jest rośliny pokarmowej czy wiek drzew jest nieodpwiedni do ich występowania - wiec najlepiej zaczac od przestudiowania mapy - duzo mówi i oszczedza duzo sil ktore mozna sporzytkowac w bardziej racjonalny sposób |
|
|
|
 |
Szybszy

Posty: 424
|
Wysłany: 2006-07-27, 22:08
|
|
|
| Dzięki za rady. Spokojnie Grzegorz, ja tylko swoje plany chciałem porównać wasze sposoby z moimi. Od 3 dni jestem w Puszczy Boreckiej i oczywiście najpierw pojechałem po mapę. Pierwsza wycieczka udana, druga mniej. Jutro jadę z lokalnym przyrodnikiem Andrzejem Sulejem. |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2006-07-28, 09:42
|
|
|
Polecam okolice "Leśnego Zakątka" koło czerwonego Dworu - tam gdzie jest budynek Nadleśnictwa - okolice wioski Mazury, Borki i oczywiście Kruklanki z bunkrami. W Mazurach oniegdaj były niezle dyskoteki - oj działo sie tam działo i oczywiście Banie Mazurskie. Koło Czerwonego Dworu są stare stawy rybne i młynówki - warto wybrać sie na tzw - przesmyk - tyle komarów to w życiu nie widziałem |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-07-28, 11:51
|
|
|
| GrzegorzBP napisał/a: | | tyle komarów to w życiu nie widziałem |
ale to chyba nie w tym roku |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2006-07-28, 13:15
|
|
|
| Mirek napisał/a: | | ale to chyba nie w tym roku |
nie na praktykach w czasie studiów - spędziłem w tym N-ctwie 3 miechy |
|
|
|
 |
|
|