To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ssaki - Szczątki kostne

Batman - 2006-03-16, 14:31
Temat postu: Szczątki kostne
Jak najlepiej przechowywac zasuszone szczatki, zeby sie nie rozlozyly?
Jedna z metod sa skorniki, ale jak nie ma, to czy mozna je czyms zastapic?
A moze są jakiś roztwory, w których należy je moczyć?

Marfu - 2006-03-16, 14:35

Tosmy sie nie dogadali... Skorniki tak, ale aby objesc wszystko co nie jest koscia... Czyli - wrzucam do skornikow i wyciagam szkielecik.
Batman - 2006-03-16, 14:41

Marfu napisał/a:
Tosmy sie nie dogadali... Skorniki tak, ale aby objesc wszystko co nie jest koscia... Czyli - wrzucam do skornikow i wyciagam szkielecik.


ok, a czy są jakieś metody do preparowania calych martwych ziwerzat, zeby zachowac skore z futerkiem,u nietoperzy blone skrzydlowa, uszy?

Marfu - 2006-03-16, 14:44

To chyba najlepiej wyjac cialko, w srodek wate i wysuszyc.
Batman - 2006-03-16, 14:53

Marfu napisał/a:
To chyba najlepiej wyjac cialko, w srodek wate i wysuszyc.


A jak "cialko" jest gnijace i smierdzi?
Jak takie cos wyjmowac?

Logan - 2006-03-16, 15:30

Batman napisał/a:
Jak najlepiej przechowywac zasuszone szczatki, zeby sie nie rozlozyly?


wysuszone moga lezec latami, co jakis czas nalezy je tylko przemrozic zeby wytluc wszystkie zyjatka ktore chcialyby sobie na nich poucztowac :wink: jakbys potrzebowal jakichs szczegolowych informacji to moge sie popytac bo w moim instytucie jest paru kosciologow.
Batman napisał/a:
A jak "cialko" jest gnijace i smierdzi?
Jak takie cos wyjmowac?

do mrowiska, poczekac 1-2 tygodnie i wyjac, nalezy jednak wrzucic w jakims pudelku bo jesli okaz jest maly to te mrowki moga rozniesc nawet kostki i juz sie ich nie odszuka (przynajmniej ja taka metode kiedys stosowalem)
nie polecam gotowania i obierania z miesa - padlina strasznie cuchnie :!:

Batman - 2006-03-16, 15:43

Logan napisał/a:
do mrowiska, poczekac 1-2 tygodnie i wyjac, nalezy jednak wrzucic w jakims pudelku bo jesli okaz jest maly to te mrowki moga rozniesc nawet kostki i juz sie ich nie odszuka (przynajmniej ja taka metode kiedys stosowalem)

Tak, tez znam ta metode, jednak Marfu mi mowil ze w przypadku nietoperzy (o te mi w szczegolnosci chodzi) mrowki moga naruszyc strukture ich drobnych kostek.

Logan napisał/a:
jakbys potrzebowal jakichs szczegolowych informacji to moge sie popytac bo w moim instytucie jest paru kosciologow.


Jesli mozesz, to bylbym wdzieczzny, bo pojawil mi sie problem:
otoz jeden z moich trupkow zaczal tracic siersc i widzialem ze cois go zaczelo zzerac zarowno siersc jak i od srodka, a znalazlem go zasuszonego jakies 3 lata temu i caly zcas trzymam na kaloryferze. Po zdjeciu kawalka skory okazalo sie ze w srodku sa resztki mieska o nezbyt ciekawej konsystencji. Poki co zamknalem w pudelku, zeby pozwolic dojsc do nich bakteriom beztlenowym, ale mysle ze jak one sie za niego wezma, to moze zostac sam szkielet. Po 3 dniach zaczela znikac blona skrzydlowa, futra juz praktycznie nie ma, tylko na dnie gromadzi sie plyn, ktory zastyga. Jednak mam obawy, czy go nie przesusze i kosci stana sie na tyle kruche, ze zaczna pekac.

Logan - 2006-03-16, 21:34

Cytat:
Jesli mozesz, to bylbym wdzieczzny, bo pojawil mi sie problem:


pieska chcesz spreparowac :?: :evil:
.
.
.
popytalem, jednak wychodzi na to ze trzeba pocierpiec - gotowanie jest najlepsza metoda oczyszczamia kosci, w ten sposob sa preparowane nawet najmniejsze ptaki, jednym z minusow jest to ze czasami rozchodza sie kosci na stawach np. czaszki
nie udalo mi sie juz dzis zastac osoby od nietoperkowych kosteczek bo pewnie ma jakies specyficzne przepisy na zupke z trupka, jesli sie czegos dowiem dam znac.

Marfu - 2006-03-16, 21:54

No nie - teraz chyba nikt nie gotuje, tylko skorniki...
pieczara - 2006-03-16, 22:05

Sorry, ale jestem niewtajemniczony, czym są skórniki??
Marfu - 2006-03-16, 22:09

Sorry - to ja powinienem napisac wyrazniej :-)

Skronikowate, czyli Dermestidae, to jest rodzina chrzaszczy, ktorych larwy odzywiaja sie martwymi zwierzetami (glownie). A poniewaz nie sa trudne do hodowli - wieksze instytucje majace duze kolekcje kosci maja swoje hodowle i w ten sposob "objadaja" szkieleciki.

pieczara - 2006-03-16, 22:11

A ja myślałem, że to jakiś sposób suszenia trupków. :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group