 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
Wrona siwa polowała.... na sowę uszatą |
| Autor |
Wiadomość |
Mathim
Posty: 56 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-05-01, 23:01 Wrona siwa polowała.... na sowę uszatą
|
|
|
Przynajmniej tak wyglądało dla postronnego obserwatora. Szedłem sobie na spacerze dziś wieczorem (Wrocław, osiedle Szczepin), gdy zobaczyłem tą ptasią scenę:
- jeden ptak gonił drugiego zawzięcie, ten uciekając wykręcał piruety. Gonitwa odbywała się prawie na wyciągnięcie ręki przechodniów, pod latarniami i pomiędzy drzewami. Po pewnym czasie zorientowałem się, że goniącym jest wrona siwa, a uciekającym - sowa uszata. Rejterująca sowa goniła najwyraźniej ostatkiem sił, gdyż coraz częściej dochodziło do groźnego dla niej starcia w powietrzu. W końcu postanowiła schronić się pomiędzy gęstymi gałęziami pobliskiej topoli. A trzeba dodać, że wrona siwa była wyraźnie większa od tej sowy (ok. 1,5 raza, może nieco mniej). Tak więc wrona nie ustępując, przeskakiwała z gałęzi na gałąź próbująć natrzeć na uciekiniera, który próbował odstraszyć napastnika bardzo słabym (i wątłym moim zdaniem) odgłosem. Po kilku próbach wrona siwa odleciała od drzewa nieco dalej, albo nie mogła skutecznie przedrzeć się do sowy uszatej przez gęstwinę gałęzi, albo wystraszyli ją przechodnie (a może chciała polecieć na nocny spoczynek ). Nie czekałem co dalej zrobi sowa, bo poszedłem do domu po aparat, licząc na to, że zdrożona sowa pozostanie dłużej w swojej kryjówce, która była stosunkowo nisko nad ziemią - ale jak wróciłem, to już jej nie było, nie wiem więc na pewno, czy wrona wróciła i podjęła pościg, czy też sowa odleciała do jakieś lepszej kryjówki.
Teraz pytanie - co wrona siwa chciała osiągnąć? Upolować sowę uszatą i zjeść ją "na kolację"? Czy tylko ją nastraszyć, żeby czuła większy respekt wobec wron? A może wrony i sowy to jakieś gatunki antagonistyczne, tak jak psy i koty? |
|
|
|
 |
Aga

Posty: 224
|
Wysłany: 2008-05-02, 08:26
|
|
|
| Mathim napisał/a: | | Teraz pytanie - co wrona siwa chciała osiągnąć? Upolować sowę uszatą i zjeść ją "na kolację"? Czy tylko ją nastraszyć, żeby czuła większy respekt wobec wron? A może wrony i sowy to jakieś gatunki antagonistyczne, tak jak psy i koty? |
Na pewno nie chciała jej zjeść Moze wrona odganiała ją od swojego gniazda.... |
_________________ http://picasaweb.google.pl/Agnieszka11225
http://picasaweb.google.pl/113021953284255282974 |
|
|
|
 |
Mathim
Posty: 56 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-05-02, 18:46
|
|
|
Aga napisała:
| Cytat: | Na pewno nie chciała jej zjeść Moze wrona odganiała ją od swojego gniazda.... |
Niby tak, ale nic mnie już nie zdziwi po tym, jak w zeszłym roku widziałem scenę gonitwy sroki za wróblem. Myślałem, że to jakaś czupurna zabawa, choć dziwna mi się wydała determinacja owej sroki, która goniąc wróbla potrafiła przeciskać się przez.... żywopłot - naturalne schronienie dla wróbli. No i efekt był taki, że sroka odleciała z upolowanym wróblem w dziobie (a mi szczęka opadła), pewnie w miejsce, gdzie chciała siebie albo swoje młode nim posilić. Właściwie to do dziś nie wiem, czy to było patologiczne zachowanie sroki, czy też to jakaś norma dla nich.
Podobnie i w czasie tej gonitwy wrony siwej za sową uszatą - zaciekłość i upór wrony wykraczały nieco, moim zdaniem, poza chęć odstraszenia od gniazda, czy obronę konieczną noclegowiska przed zdradzieckim napadem sowy. Chyba, że krukowate wyznają zasadę, że jak odstraszać (odganiać), to dokładnie . |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|