Dziś dostałem info od Pawła Dolaty, że jeden z zaobrączkowanych w lipcu ubiegłego roku bociek biały został odczytany 52 dni później w okolicach Gülpen Lake w Niemczech.
Bociek pochodził z gniazda zlokalizowanego na słupie energetycznym stojącym u sołtysa w podbrodnickiej miejscowości Bobrowiska. Miał w gnieździe jeszcze dwoje rodzeństwa a przy obrączkowaniu dołożyłem do gniazda jeszcze jednego młodego który tydzień wcześniej wypadł z gniazda kilkanaście kilometrów od tego miejsca (młodziak został chyba zaakceptowany bo był karmiony przez dorosłe zanim ze sprzętem stamtąd odjechaliśmy).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum