|
Nowa żwirownia przy Kępie Radwankowskiej (Góra Kalwaria) |
| Autor |
Wiadomość |
x-bowman

Posty: 63 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-04-01, 18:15 Nowa żwirownia przy Kępie Radwankowskiej (Góra Kalwaria)
|
|
|
Hej
W sobotę po kilkumiesięcznej przerwie, poszedłem nad Wisłę w Górze Kalwarii i z niesmakiem zobaczyłem, że na brzegu odnogi Wisły oddzielającej Kępę Radwankowską od doliny powstała nowa żwirownia/piaskownia. Teren "zaorany" przez ciężki sprzęt, góry piachu i żwiru, parking dla ciężarówek i buldożerów. Piasek i żwir prawdopodobnie wydobywany jest z dna odnogi Wisły.
Teren żwirowni zaznaczyłem w przybliżeniu na mapce:
http://maps.google.com/ma...7bbd114e39eb6d6
I tu mam pytania:
Całe miedzywale + koryto Wisły na terenie gminy są objęte obszarem N2000.
Czy taka żwirownia mogła powstać zgodnie z prawem?
Chodzi mi przede wszystkim o hałas maszyn pracujących w bezpośrednim sąsiedztwie siedlisk ptasich, nadmierną erozję dna odnogi, co może zmienić całą Kępę Radwankowską i zachodni brzeg Wisły oraz zniszczenie obszaru na którym aktualnie działa żwirownia (drzewa nie zostały wykarczowane, tylko wystają z hałd piachu).
Co mogę zrobić by przywrócić temu terenowi dawny stan? Do kogo i jakie pisma słać?
Kto jest odpowiedzialny za wydanie pozwolenia na taką działalność w obszarze N2000? |
_________________ Musimy dbać o drapieżniki ... polujące na "Kaczki" !!! |
|
|
|
 |
Sturnus vulgaris
Posty: 554
|
Wysłany: 2009-04-02, 07:42
|
|
|
zapewne posiada pozwolenie wodno prawne na wydobycie kruszywa i oczywiście jak zwykle zapewne w wniosku podał że powyższe prace są związane z zwiększeniem bezpieczeństwa przeciwpowodziowego a na obszarach natury 2000 dpouszcza się wykonywanie prac polegających na zwiększeniu tegoż bezpieczeństwa. Taka obsrana luka w prawie, ustawodawca nie określił jakiego typu mają być te prace. Wiadomo że takie wybieranie piasku ma gó....no wspólnego z zwiększaniem bezpieczeństwa, ale urzędy na to srają i uznają że skoro nie określa ustawa to dla nich każde prace są związane z zwiększeniem bezpieczeństwa. masakra. Gdyby prawo wodne pozwalało być stroną w postępowaniu organizacjom pozarządowym to napewno wiele z istniejących obecnie piaskarnmi by nie powstało. Ale niestety bodaj do 2005r. mogły być stronami ale po nowelizacji ustawy już być nie mogą, taki mały nacisk pewnych grup społecznych na ustwodawcę.
Jedyny punkt zaczepienia to te drzewa, musiałyby umrzeć i trzeba by udowodnić że stało się to z jego winy. Można do RZGW napisać pisemko że gość niewłaściwie obchodzi się z drzewami, że ich niepozabezpieczał, może jest jakieś uszkodzone. |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-04-02, 07:52
|
|
|
| x-bowman napisał/a: | | Kto jest odpowiedzialny za wydanie pozwolenia na taką działalność w obszarze N2000? |
To nie jest kwestia jednego pozwolenia.
W grę wchodzi decyzja środowiskowa, pozwolenie na budowę, koncesja vna wydobycie kopalin. Czyli trzeba uderzyć do gminy, starostwa. wojewody, RDOŚ i sprawdzić kto i jakie dokumenty im wydawał
A bym zapomniał. W grę wchodzi oczywiście jeszcze RZGW. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
Sturnus vulgaris
Posty: 554
|
Wysłany: 2009-04-02, 11:59
|
|
|
| nie twierdze że to jest kwestia jednego pozwolenia tylko przedstawiam fakt że żwirownie np na wiśle funkcjonują dzięki niedoskonałości przepisów i ich naciąganiu. Zapewne ma wszelkie zezwolenia. |
|
|
|
 |
|
|