Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wypadki i kolizje drogowe z udziałem dzikich zwierząt
Autor Wiadomość
robert_c 

Posty: 284
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-10-30, 13:09   Wypadki i kolizje drogowe z udziałem dzikich zwierząt

Wiele dróg w Polsce przecina lasy, przecina szlaki migracji zwierząt, wchodzi w tereny cenne przyrodniczo.
Wtargnięcie zwierzęcia na drogę jest zwykle tragiczne dla tego zwierzęcia, ale i też często konczy się tragicznie dla jadących samochodem, zwłaszcza gdy dojdzie do kolizji z dużym ssakiem (łoś, jeleń, dzik).

SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji promuje budowę nowoczesnych dróg w Polsce, które omijałyby tereny cenne przyrodniczo i były lepiej zabezpieczone przed możliwością wtargniecia dzikich zwierzat na jezdnie.
Autostrady, czy trasy ekspresowe zabezpieczone są siatkami, posiadają specjalne przepusty dla dzikich zwierzat (przynajmniej powinny), co skutecznie uniemożliwia zwierzętom wtargniecie na drogę i w znacznym stopniu poprawia bezpieczeństwo i zwierząt i podróżujących ludzi.

Jednocześnie mamy świadomośc, że nie da się w wystarczającym stopniu zabezpieczyć wszystkich dróg przed wtarnieciem zwierząt na jezdnię.

Dlatego też przy współpracy z Wydziałem Ochrony Środowiska SGGW w Warszawie podejmujemy działania, które mają w bardziej naukowy sposób zbadać powszechność kolizji drogowych z udziałem dzikich zwierząt.
Bardzo prosimy o poświecenie kilku minut i wypełnienie poniższej ankiety:


:arrow: http://www.siskom.waw.pl/zwierzaki.htm


Ankieta przeznaczona jest dla kierowców oraz osób często podróżujacych po Polsce samochodem, autobusem, motocyklem.
Prosimy by ankietę wypełniły zarówno osoby, które miały jakąś kolizję z dzikim zwierzęciem, jaki te, które nigdy tego nie doświadczyły.

Bardzo serdecznie dziękuję.
W imieniu Sylwii i SISKOM - Robert Chwiałkowski
 
     
robert_c 

Posty: 284
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-29, 16:14   Konferencja w Łagowie Lubuskim

http://www.pracownia.org....=365&m=2&r=2030

W Łagowie Lubuskim w dniach 24-26 września 2007 r. w Ośrodku Wypoczynkowym "Leśnik" odbyła się pierwsza w Polsce organizowana przez organizację pozarządową - Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot konferencja dotycząca rozwiązywania konfliktów przyrodniczych w związku z rozbudową dróg krajowych, autostrad i linii kolejowych.
Była to to pierwsza tego rodzaju konferencja w Polsce, której tematem przewodnim było kompleksowe i modelowe podejście do rozwiązywania konfliktów pomiędzy wartościami przyrodniczymi (np. obszarami Natura 2000) a nowo powstającymi drogami szybkiego ruchu i autostradami.
Nowe uwarunkowania związane z wejściem Polski do Unii Europejskiej, a co za tym idzie przyjęcie systemu ochrony Natura 2000 to nowe wyzwania by skutecznie rozwiązywać problemy, które związane są z prowadzoną i planowaną w najbliższych latach rozbudową sieci autostrad i dróg ekspresowych oraz linii kolejowych dla właściwego zachowania środowiska.
Celem konferencji było stworzenie dobrych podstaw dla wielosektorowej współpracy pomiędzy drogowcami, inwestorami, projektantami, administracją publiczną, przyrodnikami i ekologami, aby uniknąć w przyszłości konfliktów na linii inwestycje-przyroda. W konferencji wzięli udział przedstawiciele wszystkich kluczowych resortów.

Matreriały z konferencji są na tej stronie:

:arrow: http://siskom.waw.pl/nauk...e-lagow2007.htm
 
     
marioptak 


Posty: 833
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2007-09-29, 21:30   

polecam materiały z konferencji
niektóre prezentację są ciekawe
można sie wielu rzeczy dowiedzieć i zobaczyć fajne fotki np. ekomosty :green:
 
     
robert_c 

Posty: 284
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-30, 16:05   

W niektórych prezentacjach ważna jest animacja, czego niestety nie oddaje wersja w PDF-ie.
Dlatego dziś jeszcze zrzucimy prezentacje w wersji SWF (Flash).
Wtedy będzie do wyboru. Kto chce zobaczyć animacje, uruchomi sobie wersję we Flashu, a jeśli ktoś bedzie chciał ściągnąc sobie prezentacje na własny dysk, to wybierze PDF-a.

Niestety, ale pliki w Power Point są zbyt wielkie, by zamieszczać je na naszej stronie.
Np. oryginalna prezentacja prof. Jędrzejewskiego ma 123 MB w Power Point
 
     
amikosik 

Posty: 602
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-30, 19:15   

Trzeba potraktować je PPT minimizer'em.
 
 
     
robert_c 

Posty: 284
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-02, 01:39   

amikosik napisał/a:
Trzeba potraktować je PPT minimizer'em.

To też jest wyjście.
Tyle, że chyba najlepsze efekty w zmniejszeniu rozmiarów prezentacji daje jednak Flash.
Z prezentacji prof. Jędrzejewskiego w oryginale 138 MB dało się zrobić 8,97 MB.

Prezentacje zamieściła też Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot:
http://www.pracownia.org....?idm=369&id=546

Osobiście jestem od wielu lat pod wielkim wrażeniem działań Pracowni.
Konferencja w Łagowie była bez precedensu.
Miejmy nadzieję, że przyniesie to efekty, gdyż problem czopowania korytarzy ekologicznych przez powstające i istniejące drogi (na których ruch gwałtownie wzrósł w ostatnich 10-ciu latach) jest na prawdę poważny.
Latem prasa pisała o wielu kolizjach samochodów z dzikami na autostradzie A2 (sic!). To przykład źle pojmowanej oszczędności przy budowie nowych dróg.
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2007-10-02, 05:51   

robert_c napisał/a:
To przykład źle pojmowanej oszczędności przy budowie nowych dróg.

Robercie, gdyby wszyscy drogowcy myśleli tak jak Ty... :roll: Ale miejmy nadzieję, że ta konferencja przynajmniej części da trochę do myślenia!
_________________
TP Bocian
 
     
robert_c 

Posty: 284
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-03, 01:53   

Mirek napisał/a:

Robercie, gdyby wszyscy drogowcy myśleli tak jak Ty... :roll:


Heh... kto z kim przystaje... :green:

Poza taką oczywistością, jak zapewnienie drożności korytarzy ekologicznych (oczywistością dla przyrodników) jest jeszcze argument, który powinien bardziej przemówić do szarego człowieka - wypadki z udziałem dzikich zwierząt.
Zderzenie nawet z zającem na autostradzie przy prędkości 130 km/h (albo i więcej) może skonczyć się tragicznie nie tylko dla zająca, a co dopiero zderzenie z dzikiem, czy łosiem,
Tymczasem przez bezmyślność drogowców i projektantów mamy teraz problem na autostradzie A2, który usiłuje się rozwiązać w sposób doraźny rozdając gwizdki na punkcie poboru opłat:
http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4285700.html

Myślę, że efekty powyższej akcji będą mizerne. W koncu będą musieli zaprojektowac i zbudować kilka przejść dla zwierząt. Tylko, że o wiele taniej i łatwiej jest zrobic to na etapie projektowania drogi.
Mamy więc sytuację, że ktoś kiedyś próbował zaoszczędzić, było trochę wypadków, jakieś działania doraźne, a na koniec i tak skończy się budową przejść. Sumując koszty tego (łacznie z kosztami leczenia, ubezpieczeń i zasiłków) wyjdzie, że o wiele taniej byłoby od razu zaprojektować porządnie tą autostradę.
To jest właśnie źle pojmowana oszczędność.

Cytat:
Ale miejmy nadzieję, że ta konferencja przynajmniej części da trochę do myślenia!


Od kilku miesiecy staram się uswiadomić tym z GDDKiA, że współpraca drogowców i projektantów z przyrodnikami powinna być już od wczesnego etapu koncepcyjnego dla każdej drogi.
Konferencja, którą zorganizowała Pracownia pokazała, że drogowcy nie powinni bać się przyrodników. Że dzięki nim można zaoszczędzić wiele czasu i pieniędzy. Przykłady źle zlokalizowanych i wykonanych przejśc dla zwierzat są u nas nagminne. Każde przejście górą to koszt około 20 mln. zł. Jeśli przejscie takie nie spełnia swojej roli, to tak, jakby te pieniądze wyrzucono w błoto.

Jestem przekonany, że ta konferencja nie tylko da do myślenia drogowcom, ale wręcz spowoduje, że wreszcie zostaną przełamane lody i nastąpi ściślejsza współpraca z przyrodnikami.
To będzie z korzyścią dla wszystkich.
Powstające drogi będa mniej szkodzić środowisku, będzie też mniej protestów i opóźnień w inwestycjach. Jeśli w GDDKiA mamy równie inteligentnych ludzi, co w organizacjach przyrodniczych, to w końcu to zrozumieją.
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2007-10-03, 06:16   

robert_c napisał/a:
Jeśli w GDDKiA mamy równie inteligentnych ludzi, co w organizacjach przyrodniczych, to w końcu to zrozumieją.

:grin: :grin:
_________________
TP Bocian
 
     
robert_c 

Posty: 284
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-05, 17:13   

Mirek napisał/a:
robert_c napisał/a:
Jeśli w GDDKiA mamy równie inteligentnych ludzi, co w organizacjach przyrodniczych, to w końcu to zrozumieją.

:grin: :grin:


W sumie, to źle napisałem...
Powinno być:
Jeśli w GDDKiA mamy choć w połowie tak inteligentnych ludzi, co w organizacjach przyrodniczych, to w końcu to zrozumieją.
 
     
tadekptaku 
Tree Surgeon


Posty: 252
Skąd: Mallow Irlandia
Wysłany: 2007-10-06, 10:29   

robert_c napisał/a:
Mirek napisał/a:

Robercie, gdyby wszyscy drogowcy myśleli tak jak Ty... :roll:


Heh... kto z kim przystaje... :green:
Hurraoptymizm? ;)
_________________
Bóg stworzył ludzi, a pułkownik Colt uczynil ich równymi.
http://picasaweb.google.com/tadekptaki
http://orzelbialyirl.phorum.pl/
http://orzelbialyirl.like.pl/
http://orzelbialyirl.dzs.pl/
 
 
     
robert_c 

Posty: 284
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-29, 21:31   

Jest już analiza wyników ankiety o kolizjach drogowych z dzikimi zwierzętami:
http://siskom.waw.pl/siskom-badania.htm

Być może niektórzy z Was, którzy wypełnili ankietę i pozostawili adres e-mail, dostali na skrzynkę informację od autorki.
Pełna analiza wyników ankiety dostępna jest tylko w pracy dyplomowej. Na stronie zamieścimy ją w terminie późniejszym z powodu planów autorki dotyczących napisania kilku artykułów na podstawie swojej pracy.
Na razie więc musicie zadowolić się analizą wyników w wersji okrojonej.
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2008-04-29, 23:34   

Pierwsze co mi sie nasuwa to:

"49% zdarzeń drogowych z udziałem duŜych ssaków, 42% z udziałem średnich i małych
ssaków, 9% z udziałem ptaków"

Te dane widza mi sie znacznie zanizone, ptakow ginie znacznie wiecej jak i malych ssakow, plazow, gadow, o bezkregowcach nie wspominajac!
Moze by warto w przyszlosci takie ankiety przeprowadzic wsrod zawodowych kierowcow, np. tirow, busow czy innych przewoznikow, podejrzewam ze dane byly znacznie wyzsze
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
robert_c 

Posty: 284
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-29, 23:45   

Widzisz... to jest tak.
Jak kierowca przejedzie żabę, czy wróbla, to albo nawet tego nie zauważy, albo szybko zapomni o tym fakcie. W podobnej ankiecie wpisze, że w życiu nigdy nie przejechał żadnego zwierzaka.

A jak wpadnie na łosia, to zapamieta to po wsze czasy.

W swojej pracy autorka usiłowała zbierać dane o przejechanych zwierzakach z kilku, czy wręcz kilkunastu niezaleznych źródeł. Ankieta była tylko jedną z metod zbierania informacji. Okazało się w efekcie, że chyba najskuteczniejszą, gdyż konia z rzędem temu, kto dojdzie do jakichkolwiek statystyk o przejechanych zwierzętach na polskich drogach.
Ja mam to szczęście, że znam w całości prace dyplomową i wiem, jakież to trudności autorka napotykała w zbieraniu danych o wypadkach z udziałem zwierząt.
Ogólnie z ankiety wynika konkluzja taka, że tylko co dziewiąte zdarzenie jest gdziekolwiek zgłaszane.
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2008-04-29, 23:54   

robert_c napisał/a:
Widzisz... to jest tak.
Jak kierowca przejedzie żabę, czy wróbla, to albo nawet tego nie zauważy, albo szybko zapomni o tym fakcie. W podobnej ankiecie wpisze, że w życiu nigdy nie przejechał żadnego zwierzaka.

A jak wpadnie na łosia, to zapamieta to po wsze czasy.

swieta racja

robert_c napisał/a:
Ogólnie z ankiety wynika konkluzja taka, że tylko co dziewiąte zdarzenie jest gdziekolwiek zgłaszane.

tez sie nad takowa zastanawialem przy paru drogach w poblizu zimowisk nietoperzy, ale zanim bym okolicznym mieszk. wyjasnil o co mi chodzi, po co mi to itd. juz dawno bym posiwial. Jak na razie na szczescie latajacych ssakow nie ma zbyt wiele ale na jednym odcinku regularnie gina ptaki, byc moze przyczyna sa zwarte zakrzewienia dochodzace wrecz do krawedzi jezdni.
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo