|
Lotnisko |
| Autor |
Wiadomość |
lord haos
Zbychu

Posty: 662 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-02-21, 21:42 Lotnisko
|
|
|
| Cytat: | Będzie lotnisko na terenie rezerwatu przyrody
Polskie samoloty
(fot. AFP)
Kilkaset drzew zostało wyciętych koło Wierzbowa w gminie Mrągowo. Sosny i topole wycięła warszawska spółka bez jakichkolwiek zgód, bo w tym miejscu planuje wybudować pas startowy dla samolotów - ujawnia "Gazeta Olsztyńska".
Wydawałoby się, że Wierzbowie drzewa raczej mogą rosnąć sobie pod niebiosa. Raz, że to obszar chronionego krajobrazu otuliny Mazurskiego Parku Krajobrazowego, a dwa, że to teren specjalnej ochrony ptaków Natura 2000 "Puszcza Piska". Kto więc odważył się dać zgodę na wycięcie drzew? Na pewno nie my - zapewnia sekretarz gminy Mrągowo Anna Duda.Zresztą spółka Maestro Investments, właściciel działki, o taką zgodę nie występowała.
REKLAMA Czytaj dalej
Trzeba mieć zgodę - uważa Grzegorz Wagner, dyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego. Dlatego, według nas, to samowola. Nie inaczej myśli wójt Mrągowa. W tej sprawie zostało już wszczęte postępowanie administracyjne - dodaje sekretarz Duda.
Kary za nielegalne wycięcie drzew na obszarach chronionych są niezwykle wysokie. Np. za świerk o dwumetrowym obwodzie pnia można zapłacić nawet 110 tys. zł! Dlaczego spółka wycina drzewa? Bo chce tam zbudować pas do lądowań i startów statków powietrznych - wyjaśnia Magdalena Zembik z Urzędu Gminy w Mrągowie.
W lutym ubiegłego roku wystąpili do nas o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tego przedsięwzięcia. Potem chcieli zbudować lądowisko, a w końcu wystąpili o umorzenie postępowania. Niespodziewanie w grudniu spółka zaczęła wycinać drzewa, niwelować teren.
Twierdzą, że nie potrzebują zgody na wycięcie drzew, bo drzewa - a jest ich około ośmiuset sztuk, to plantacja, a przepisów ustawy nie stosuje się do drzew lub krzewów na plantacjach oraz których wiek nie przekracza pięciu lat - mówi Zembik.
W lutym, kiedy spółka starała się o zgodę na budowę pasa, w Wierzbowie byli m. in. przedstawiciele wojewódzkiego konserwatora przyrody. Wizja wykazała, że teren oznaczony w ewidencji gruntów jako zadrzewienie jest w rzeczywistości porośnięty lasem powstałym z samosiewów - są to głównie sosny w wieku do osiemdziesięciu lat - przypomina Maria Mellin, wojewódzki konserwator przyrody. Dlatego w imieniu wojewody złożyła do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przez spółkę wykroczenia. Sprawa trafiła do prokuratury w Mrągowie.
Gazecie nie udało się porozmawiać z szefami Maestro Investments. Administrator spółki wyłączył telefon komórkowy, a prezes był na urlopie. (PAP) |
zrodlo |
_________________ Nic nie przeraża weterynarza! |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2007-02-21, 22:14
|
|
|
| lord haos napisał/a: | | Maestro Investments | Adekwatna nazwa do prowadzonej działalności. |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Beata
Gorzów n/Wartą

Posty: 1799 Skąd: Gorzów n/Wartą
|
Wysłany: 2007-02-21, 23:23
|
|
|
koszmarny koszmar
kurcze, ja nie mam prawa wyciąć bez pozwolenia, na swojej działce ani jednego drzewka, które sama kiedyś posadziłam, a Ci #@%$^&* prawią duby smalone , że im wolno.
wyszli z założenia, że najlepiej postawić wszystkich przed dokonanym faktem , kary dla takich nie ma |
_________________ PTASIE POGOTOWIE POMOC |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2007-02-21, 23:30
|
|
|
| Mam nadzieję, że prokuratura już wie i działania podjęła? Jak to jest, jeśli ktos wie: Czy taka wycinka nielegalna to tylko wykroczenie? A czy przypadkiem miejscowy Wydział Srodowiskowy nie ma prawa kar po zbuju nałozyć? |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2007-02-22, 08:37
|
|
|
| Wujek Kryzys napisał/a: | | A czy przypadkiem miejscowy Wydział Srodowiskowy nie ma prawa kar po zbuju nałozyć? |
Nałożyć prawo ma. Gorzej z instrumentami di egzekucji. na dobrą sprawę od razu trzeba się szykować na sąd. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
barba
Posty: 64 Skąd: elblag
|
Wysłany: 2007-02-22, 11:20
|
|
|
| W rezerwacie przyroda nasza firma realizowała małą inwestycje dla przyrodników. Konserwator przyrody ciągle kontrolował budowę i patrzył, czy nawet krzak nieuzgodniony z nim nie zniknął, czy nawet o 1m nie weszliśmy w rezerwat dalej. W okresie legowym mielismy zakaz wykonywania prac. Dlatego nie rozumiem co się dzieje w innych regionach, gdzie są i co robia ludzie odpowiedzialni za ochrone naszej przyrody. |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2007-02-22, 11:28
|
|
|
| Wszystko się zgadza, pod warunkiem, że chcesz zachować cała drogę prawną i sie jej podporządkować. Ale to jest samowola, a sprawca wykorzysta wszelkie możliwości żeby się wykpić od odpowiedzialności. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
|
|