 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
Dewastacja "Bagna Całowanie" |
| Autor |
Wiadomość |
Namor

Posty: 662 Skąd: Europa
|
Wysłany: 2006-09-17, 18:53 Dewastacja "Bagna Całowanie"
|
|
|
Bagno Całowanie - nie było mnie tam tylko 1 miesiąc, a dewastacja następuje już w tempie geometrycznym. Drogę do stawów ktoś (pewnie właściciel niby stawów) umocnił gruzem z wysypiska, pełno oprócz gruzu worków i butelek foliowych, itp.. Na terenie składowiska torfu 2 olbrzymie stare zbiorniki ze stacji paliwowej. Na Wydmie Pękatka złodzieje zrobili sobie wypalarnie kabli, potężne wypaleniska i resztki wytopionego plastiku. Jak już wracałem dwójka motokrosowców dewastowała "Pękatkę". Podobnie jak ci z Mogielicy, byli bez nr na motocyklach, na głowie szczelne kaski. Próba zrobienia im fotek zakończyła się ..... tylko próbą ...... Pewnie tylko kwestia czasu jak odkryją "Kobylą Górę" i zniszczą ostanie stanowiska na Mazowszu paru roślin z Czerwonej Księgi. W...ny maksymalnie pojechałem na drugi kraniec, ale tam też nie lepiej. Lotnisko zostało w międzyczasie ogrodzone, chyba w dalszym ciągu odwadnia się teren, bo w oddali stały wywrotki i koparki. Rozpoczęto też jakąś budowlę (hangar? magazyn?), doprowadzony jest już prąd, są fundamenty i konstrukcja.
Teren Bagna Całowanie przylega i wchodzi częściowo w skład Mazowieckiego Parku Krajobrazowego - wydawałoby się, że powinni z urzędu pilnować tego terenu. Coś próbował zrobić CMOK, ale metoda faktów dokonanych jest w dalszym ciągu najskuteczniejsza. Czarno to wszystko widzę ..... kilka lat temu można było tam zobaczyć to wszystko co jest nad Biebrzą. |
|
|
|
 |
Wujek Kryzys
Dobry Wujek
Posty: 1437 Skąd: Tarchomin
|
Wysłany: 2006-09-19, 10:53
|
|
|
to smutne bardzo....
A podobno były tam kiedyś żółwie błotne... Co ztym robic teraz? Komu się skarzyć? A w ogóle to czy te wszystkie dewastacje sa na terenie MPK? Jeśli tak to gmina, policja itp. chyba maja obowiązek sie zająć sprawą? A może jakaś telewizja? Ciekawe czy jakaś TV by się chciała bawic w program typu "interwencja".
A niestety ludzie prędzej czy później wszystko zniszczą... |
_________________ Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2006-09-19, 13:31
|
|
|
| Paweł Górski napisał/a: | | to smutne bardzo.... | No tak, post Namora jest z cyklu dokumentowania zniszczeń, nie zadaje on sobie trudu sprawdzenia co sie dzieje poza wrzucaniem takich kwiatków na fora internetowe , tymczasem zajmuje sie tym kilka organizacji, Cmok, Otop, telewizja tez pewnie sie pojawi bo afera niezła jest... |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Namor

Posty: 662 Skąd: Europa
|
Wysłany: 2006-09-19, 16:15
|
|
|
| Basior napisał/a: | | sprawdzenia co sie dzieje poza wrzucaniem takich kwiatków na fora internetowe | może nie do końca prawda. Wrzucam te informacje wszędzie gdzie się da, aby uczulić jak najwięcej osób na ten problem. Rozpudą interesują się wszyscy, a Całowaniem choć jest perełką Mazowsza prawie nikt. Teraz jest tylko wspomnieniem świetności, ale warto ją chronić. Byłem w wakacje na konferencji organizowanej chyba przez CMOK, MPK i gminy w Osieku. Niestety odczucia mam jak najgorsze. Gdzieś to już pisałem i nie chce się powtarzać, ale działa tam ponad 10 organizacji pozarządowych, które z ekologia na ustach załatwiają własne sprawy. Mnie krew zalewa, gdy w sumie zdaje się tylko jedna z zupełnie nie znanych organizacji lokalnych wydaje chyba 1.5 mln polsko-unijnych pieniedzy na szkolenia i ulotki, i ani grosza na ochronę (bo to inny fundusz itp.) Kilka gminych i miedzy gminnych organizacji uczyniło sobie z tego niezłe źródło dochodu Ja osobiście czuje się bezradny. CMOK coś próbuje zrobić, ale tu nie pomogą same dobre intencje. Co z tego, że w sumie to kilka spraw jest w sądzie lub prokuraturze, kiedy dewastacja postępuje dalej. Z lotniskiem też sprawa jest kiepska, bo zahacza chyba tylko kilkoma aremi o planowany obszar NATURA 2000. Inwestor tłumaczy się, że rozpoczął inwestycję, zanim powstał projekt N2000 (zresztą dalej jest to tylko projekt). Maz.PK niby protestuje, ale jest to protest pro forma, bo nie chcą zadzierać z samorządowcami. Rozmawiałem z Wójtami Osieka i Celestynowa, oni są z wyboru i bedą robić tak, aby narazić się jak najmniejszej ilości mieszkańców (wyborców). Mają trochę racji, bo w sumie walczyliśmy o demokrację, a nie o narzucaną z góry jedyną słuszną prawdę (chociażby to była racja). Tak naprawdę to są po to aby reprezentować wolę swoich mieszkańców, a oni w wiekszości nie chcą "błota", chcą sprzedać swoje pola, łąki i zarobić.
OTOP to może liczy derkacze, ale na tych spotkaniach na których byłem nie było nikogo. Zresztą tych spotkań organizowanych przez różne grupy interesów jest sporo i na pewno o wielu sprawach nie wiem.
Telewizja 1-2 tygodnie temu nadała już reportaż z tego terenu. Wymowa była taka, że szosę na Osieck i Mińsk zbudowano tylko dlatego, że dano wolną rękę drogowcom i jeżeli się chce coś zrobić, to teraz też tak trzeba postępować.
O arogancji pewnych organizacji społecznych też już kiedyś pisałem (co to robią rajdy po terenie prywatnym, nie tylko nie uzgodniwszy tego z właścicielem, ale jeszcze się kłócąc z nim) - nie wymaga to już chyba komentarza.
Moję liczne wątki o Całowaniu to głos rozpaczy, bo sam nie mam czasu ani możliwości, ani wiedzy jak mozna walczyć o ochronę tego terenu. |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2006-09-20, 07:17
|
|
|
| Namor napisał/a: | | Moję liczne wątki o Całowaniu to głos rozpaczy, bo sam nie mam czasu ani możliwości, ani wiedzy jak mozna walczyć o ochronę tego terenu. |
Coż ... jakiś czas temu wysłałem na priva swoją ofertę pomocy przy sprawie Całowania więcej z jedną z osób rozmawiałem - i cóż cisza... w sumie zawsze to fajniej liczyć ptaszki i narzekać niż gmerać w przepisach i smarzyć pisma. Ot taka nasza polska mentalność. |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2006-09-20, 08:20
|
|
|
No coz - nawet 10 organizacji, dzialajac samodzielnie nic nie wskora - musi byc jedna, ktora sprawa pokieruje, ewentualnie wlaczajac inne w swoje dzialania i korzystajac z wiedzy i mozliwosci wszystkich. W poniedzialek bede sie widzial z Pawlem Pawlikowskim, zagadam w tej sprawie... W koncu to CMOK zajmuje sie Calowaniem glownie - niech sie wytlumaczy |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2006-09-20, 09:22
|
|
|
| Namor napisał/a: |
może nie do końca prawda. | wiem, ze nie do końca, ale chciałem Cię sprowokować bo masz zawsze ciekawe obserwacje z zycia światka ekologicznego, choć nie z wszystkimi wnioskami można się zgodzic. Jednak cenie Cię też zato, ze (w odróżnieniu od wielu internetowych gadaczy) zadałes sobie trud rozmowy z urzędujacymi wójtami... gdyby takich petentów jak Ty mieli tłum na korytarzu inaczej by śpiewali. | Namor napisał/a: | | Co z tego, że w sumie to kilka spraw jest w sądzie lub prokuraturze, kiedy dewastacja postępuje dalej. |
No cóż, wiemy chyba już wszyscy, ze system ochrony przyrody szwankuje, tak jak szwankuje egzekwowanie prawa. Cóż z tego że sąd w Płocku wydał nakaz rozbiórki wislanych ostróg, nastepnie ukarał grzywną dyrektora RZGW ze nie rozbiera, a ostrogi sobie działają dalej? Kto je rozbierze jesli państwowa instytucja niezamierza wykonać wyroku Polskiego sądu? Może OTOP wynajmie koparki a potem Szyszce wysle rachunek do zapłacenia? | Namor napisał/a: | | chcą sprzedać swoje pola, łąki i zarobić. |
| Namor napisał/a: | | jedna z zupełnie nie znanych organizacji lokalnych wydaje chyba 1.5 mln polsko-unijnych pieniedzy na szkolenia i ulotki, i ani grosza na ochronę (bo to inny fundusz itp.) |
To moze nowa forma ekoharaczów? Pewnie najlepiej byłoby wykupic najcenniejsze tereny, własciciele by zarobili, a fundusze nie poszłyby na ulotki i szkolenia... | Namor napisał/a: | | Ja osobiście czuje się bezradny | Robisz tyle na ile Cię stac, innych niestac nawet nato, a wiekszości niestać nawet na zapłacenie 30 zł składki dla organizacji która mogła by wynająć prawnika, inni sabotuja rozwój takich organizacji, a ilu one mają członków i czy ktokolwiek musi sie z nimi liczyc? Dziwię sie wogóle Szyszce, że z tak mało wpływowym lobby wogóle rozmawia... | Namor napisał/a: | | OTOP to może liczy derkacze | A tu niespodzianka:
W sprawie którą opisałeś trwa postepowanie administracyjne na wniosek OTOPu, (Cmok nie został dopuszczony na prawach strony) który zażądał wydania przez Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody decyzji wstrzymującej prowadzone prace
podstawa: Ustawa o ochronie przyrody
| Cytat: | | Art. 37. Jeżeli działania na obszarze Natura 2000 zostały bez przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, o którym mowa w art. 33 ust. 3, wojewoda, a na obszarach morskich dyrektor właściwego urzędu morskiego, nakazuje ich natychmiastowe wstrzymanie i podjęcie w wyznaczonym terminie niezbędnych czynności w celu przywrócenia poprzedniego stanu danego obszaru, jego części lub chronionych na nim gatunków. | Sprawa nie jest do końca przegrana, teraz pole do popisu ma WKP, Otop dostarczył wszelkiej wymaganej dokumentacji, dostarczono dowody, fotografie itd.
W tym tygodniu ma byc ponoc wyemitowany program "Na celowniku" poswiecony tej aferze.
| GrzegorzBP napisał/a: | | Coż ... jakiś czas temu wysłałem na priva swoją ofertę pomocy przy sprawie Całowania więcej z jedną z osób rozmawiałem - i cóż cisza... | Może wysłałes do nieodpowiedniej osoby? A cisza chyba już się skończyła, patrz wyżej | GrzegorzBP napisał/a: | | w sumie zawsze to fajniej liczyć ptaszki i narzekać niż gmerać w przepisach i smarzyć pisma. Ot taka nasza polska mentalność. | Nie wiem czy to mentalność, czy poprostu tak jest. Kiedys na jakimś seminarium o bocianie biuałym zarzucaliśmy z Bocianem naukowcom ornitologom, że za mało sie angazują w ochronę tego pięknego ptaka, cóż odpowiedź była prosta: " szewc reperuje buty, lekarz leczy ludzi..." Nie wszyscy działacze organizacji przyrodniczych urodzili się prawnikami, niestety. | Marfu napisał/a: | | W koncu to CMOK zajmuje sie Calowaniem glownie - niech sie wytlumaczy | No niech się wytłumaczy kiedy zatrudnią prawnika...
A wszystkim ochroniarzom życze aby nieustawali, niewazne z jakiej organizacji |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2006-09-20, 12:50
|
|
|
| Basior napisał/a: | | zostały bez przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, o którym mowa w art. 33 ust. 3, wojewoda, |
no właśnie WOJEWODA - i tu jest pise pogrzebany bo sprawę co by się wydawalo oczywiste nie prowadzi WKP tylko dyrektor wydziału ochrony środowiska - z prawa ochrony środowiska
| Basior napisał/a: | | Może wysłałes do nieodpowiedniej osoby? |
no cóz ... poszło i do Ciebie i do Mirka...i do kilku innych.. |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2006-09-20, 13:18
|
|
|
| GrzegorzBP napisał/a: | | sprawę co by się wydawalo oczywiste nie prowadzi WKP tylko dyrektor wydziału ochrony środowiska | no właśnie, dla jednych oczywiste dla innych nie, ja sie nie podejmuje interpretacji prawa bo sie na tym nieznam | GrzegorzBP napisał/a: | Może wysłałes do nieodpowiedniej osoby?
no cóz ... poszło i do Ciebie | no cóż, widac jestem niedopowiednia osobą, bo nawet nic nie doszło, chyba mnie skimś pomyliłeś, ale niema to już znaczenia, poczekajmy co Urząd Wojewódzki zdecyduje niewnikając jaki urzędnik sie pod tym podpisze. |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
hajstra
Posty: 86 Skąd: z bagien
|
Wysłany: 2006-09-20, 22:50
|
|
|
| Dyrektor Wydziału prowadzi sprawę, ale nie można pominąć tego, że WKP podpisuje się na wielu dokumentach dotyczących lotniska, począwszy od postanowienia uzgadniającego zmianę studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, w którym zapisano lotnisko w ostoi Natura 2000. Od tego wszystko się zaczęło i dalej wcale nie było lepiej. |
|
|
|
 |
Mirek

Posty: 5940
|
Wysłany: 2006-09-21, 07:57
|
|
|
| hajstra napisał/a: | | Dyrektor Wydziału prowadzi sprawę, ale nie można pominąć tego, że WKP podpisuje się na wielu dokumentach |
Widać WKP został po prostu pominiety. |
_________________ TP Bocian
 |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2006-09-21, 08:06
|
|
|
| hajstra napisał/a: | | że WKP podpisuje się na wielu dokumentach dotyczących lotniska, począwszy od postanowienia uzgadniającego zmianę studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, w którym zapisano lotnisko w ostoi Natura 2000. |
cóż.... doskonale wiesz - zwłaszcza Ty, że taki dokument należy podpisać. Nie mozna powiedzeć nie bo nie i koniec. Zgodnie z prawem - nie chcę tu wszystkich zanudzać szczegółami WKP ma obowiązek uzgadniać pewne dokumenty. Co to oznacza - ano zgodnie z orzeczeniem SN oznacza to że organ czyli WKP, MUSI dokument uzgodnić stawiając swoje warunki - i takie warunki zostały postawione, czyli że lotnisko - może powstać na obszarze N2000 o ile nie wpłynie negatywnie na jego obszar. WKP - Wojewoda nie ma środków, ludzi, specjalistów itp. na to by za własne środki robić ocenę. MUSI to robić - co zresztą jest logiczne INWESTOR - jak zrobi tę ocenę jak zostanie ona przyjęta to już jest poza WKP - taka jest bowiem konstrukcja prawa. |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2006-09-21, 08:10
|
|
|
| hajstra napisał/a: | | Od tego wszystko się zaczęło i dalej wcale nie było lepiej. |
zaczęło się od "Mazowieckich stogów" - pamiętasz ? i wioska na palach z pelikanami, cóż prawda jest taka ze nasza biedna ochrona przyrody gdyby miała KASĘ mogła by wykupić Całowanie i było by po problemie a tak... |
|
|
|
 |
Namor

Posty: 662 Skąd: Europa
|
Wysłany: 2006-09-21, 23:02
|
|
|
| Basior napisał/a: | | Pewnie najlepiej byłoby wykupic najcenniejsze tereny | Rozmawiałem też o tym z Dziewczynami z CMOKA, zdaje się, że jakieś tereny wykupili i przekazali do MPK (tego do końca nie rozumiem, rzekomo CMOK nie może posiadać gruntów - może Statut nie pozwala? a z drugiej strony strony ktoś mówił, że park krajobrazowy nie może posiadać własnych gruntów).
Perełka Całowania - kilkuarowa Kobyla Góra ma kilku właścicieli. CMOK miał już wykupić (czy też dać kasę na wykup przez MPK) jedną z działek i było wszystko uzgodnione u notariusza, ale niestety właściciel-dziadek zmarł w przeddzień podpisania aktu. |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2006-09-21, 23:17
|
|
|
| Namor napisał/a: | | zdaje się, że jakieś tereny wykupili i przekazali do MPK (tego do końca nie rozumiem, rzekomo CMOK nie może posiadać gruntów - może Statut nie pozwala? |
chodzi raczej o to, ze sponsor czyli Ekofundusz finansuje wykup gruntów pod warunkiem ze są przekazywane na rzecz skarbu państwa w tym wypadku MPK, podobnie jak w przypadku wykupywanych przez TP Bocian gruntów nad Bugiem. |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|