|
Żółw czerwonolicy |
| Autor |
Wiadomość |
Corvus
Corvus corax

Posty: 1060 Skąd: Siedlce
|
|
|
|
 |
Serpentin
Miłośnik zwierzat

Posty: 39 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2009-04-18, 00:38
|
|
|
Każdego użytkownika, który widział wypuszczonego egzotycznego żółwia wodno-lądowego proszę o napisanie: jaki to był gatunek lub jeśli nie jest się pewnym opisać wygląd, wielkość mniej więcej, dokładne miejsce obserwacji, ilość ( o ile widziało się więcej niż 1 szt.), oraz panująca temperatura, a także o ile jest to możliwe podanie datę obserwacji (jeśli się nie pamiętać to chociaż pora roku lub miesiąc).
Gdyby ktoś posiadał zdjęcia również proszę o zamieszczenie z podpisami autora. Gdyby ktoś pamiętał jeszcze porę obserwacji i inne ciekawe rzeczy również byłbym z nich zadowolony.
Pozdrawiam i liczę na waszą pomoc |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-04-20, 08:36
|
|
|
| Corvus napisał/a: | | niedaleko donośnika od strony os. Romanówka |
Co to jest "donośniki"?? |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
vermilion

Posty: 476 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-04-20, 08:52
|
|
|
| Jarek P napisał/a: | Co to jest "donośniki"?? |
Corvus miał chyba na myśli kanałek zasilający zalew w wode |
_________________ "Czy nie wystarczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
http://www.przyrodnicy.ap.siedlce.pl/ |
|
|
|
 |
Maciej

Posty: 76 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-04-20, 09:59
|
|
|
Jeżeli chodzi o wystęowanie żółwia czerwonolicego na stwie w siedleckim parku, to muszę dodać że siedzi(a raczej siedzą) tam już od dłuższego czasu. Pamiętam jak jednego z nich złapałem w czasach gimnazjum(2003 chyba) i zabrałem do siebie. Ogrodziłem nawet specjalny obszar z oczkiem wodnym Nie uzyskałem jednak aprobaty mamy i żółw wrócił do "rodzimego" stawu... Tam faktycznie nie stanowią zagrożenia dla naszych gatunków i nie wprowadzają większego bałaganu w naszym zwierzęcym krajobrazie, ale szczerze niepokoję się sytuacją, gdy taki żółw widziany jest np. na zalewie. 3 kroki i mamy muchawkę. Czytałem(nie pamietam gdzie), że kiedyś(nie pamiętam kiedy) żółw błotny był tak rozpowszechniony jak obecnie czerwonolicy. Można go było spotkać na stawach, lokalnych rzeczkach. Ale się porobiło... |
|
|
|
 |
Serpentin
Miłośnik zwierzat

Posty: 39 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2009-04-21, 18:03
|
|
|
| Maciej napisał/a: | | żółw błotny był tak rozpowszechniony jak obecnie czerwonolicy. Można go było spotkać na stawach, lokalnych rzeczkach. Ale się porobiło... |
No się niestety porobiło szkoda, że nie wszyscy zauważają ten problem i nie chcą się nim zając póki nie jest za późno.
Ja w najbliższym czasie wybieram się na ryby gdzie ponoć widziano jakieś żółwie. Wędkarze skarżą się, że co wyciągają wędkę to żółwi więc musze to sprawdzić.
Pozdrawiam
PS Zachęcam wszystkich do zamieszczania informacji na tematy wypuszczonych, widzianych etc. żółwi czerwonolicych i nie tylko tego gatunku w naszym kraju. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Syriusz

Posty: 440 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: 2009-04-22, 13:38
|
|
|
| Maciej napisał/a: | | Nie uzyskałem jednak aprobaty mamy i żółw wrócił do "rodzimego" stawu... Tam faktycznie nie stanowią zagrożenia dla naszych gatunków i nie wprowadzają większego bałaganu w naszym zwierzęcym krajobrazie | A w tym stawie rozmnażają się jakieś płazy? |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-04-22, 13:46
|
|
|
| Syriusz napisał/a: | | A w tym stawie rozmnażają się jakieś płazy? |
Próbują ropuchy szare i żaby wodne, ale nadmiar ryb sprawia, że nic im z tego nie wychodzi. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
Maciej

Posty: 76 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-04-22, 19:20
|
|
|
| Niewielu ludzi mi wierzy, ale parę lat temu widziałem tam szczupaka... A co do żółwi, to zastanawiam się co one tam chwytają. rybki? nieliczne tam płazy? Jak to jest z ich pokarmem? Pokrywa się z tym co wcinają żółwie błotne? |
|
|
|
 |
Serpentin
Miłośnik zwierzat

Posty: 39 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2009-04-23, 00:17
|
|
|
Oj ryby to zjadają tak naprawdę niezwykle rzadko w naturze więc myślę, że wypuszczone u nas zachowują się tak samo. Przeważnie jak już upolują jakąś rybę to słabszą lub schorowaną. Należy pamiętać, że żółwie te są bardziej padlinożercami i zjadają tak samo jak żółwie błotne oprócz tego mniejszy zwierzęta wodne np. ślimaki, kijanki płazów, larwy owadów etc. Oprócz tego nie pogardzą roślinności wodną, skrzekiem płazów….wypuszczone stanowią poważne zagrożenie.
Co do ich diety i błotnych można założyć, że ona się pokrywa chociaż należy pamiętać, że błotniaki są mniejsze więc np. nie upolują raczej większego skorupiaka, żaby etc. Słyszy się, że stanowią one zagrożenie dla żółwia błotnego bo wypierają go z miejsc plażowania i stanowią konkurencje żywieniową. Jest to prawda, ale zagrożenie jakie stanowią wypuszczone żółwie wodno-lądowe obejmuje w większym stopniu inne gatunki szczególnie płazy, którymi się żywią. Należy pamiętać, że duży żółw ma spory apetyt i potrafi zrobić niezłe spustoszenie w zbiorniku.
Pozdrawiam |
_________________
 |
|
|
|
 |
Maciej

Posty: 76 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-05-04, 15:19
|
|
|
No proszę, jaki to pogromca... Ten żołw to taka diaboliczna wersja naszego błotnego ziomka. Nic dobrego dla naszych rodzimych zwierzaków pod tą czerwonolicą skorupą nie siedzi. Ale może dla nas ludzi będzie to cos dobrego? Gdzie mozna znaleźc przepis na zupę z żółwia...? |
|
|
|
 |
vermilion

Posty: 476 Skąd: Siedlce
|
|
|
|
 |
malaui
Posty: 1 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-05-04, 20:13 Czerwonolicy w parku
|
|
|
| Serpentin napisał/a: |
PS Zachęcam wszystkich do zamieszczania informacji na tematy wypuszczonych, widzianych etc. żółwi czerwonolicych i nie tylko tego gatunku w naszym kraju. |
Witam,
od kilku dni obserwować można wygrzewające się czerwonolice (w sile trzech) w parku Skaryszewskim w Warszawie. Wcześniej widziałam także jednego w innym stawie (ale w tym samym parku) i jest to chyba nowość w tym miejscu.
Zdjęcia są do obejrzenia tu: www.miastoiptaki.pl
Pozdrawiam,
Malaui |
|
|
|
 |
diboy
Posty: 9 Skąd: Wielkopolskie
|
Wysłany: 2009-05-04, 21:15 W Wielkopolsce też są
|
|
|
Pięć osobników od paru lat zamieszkuje jeziorko niedaleko Obornik Wlkp. Niestety, obserwuję zanik żab w okolicy ich żerowania - bo trzymają się raczej jednej cichej zatoczki. W całej zatoczce panuje obecnie martwa cisza, tymczasem pozostałe brzegi jeziorka wręcz tętnią (lub skrzeczą, rechoczą) od żabich nawoływań.
Czy ktoś wie cokolwiek o specjalnych pułapkach na żółwie? Zabijanie raczej wykluczam.
zÓŁW z profilu.3.JPG jeszcze lico |
 |
| Plik ściągnięto 19266 raz(y) 60,52 KB |
Zółwie Trzy z bliska.3.JPG 3 z 5 |
 |
| Plik ściągnięto 19270 raz(y) 72,11 KB |
ZółW Z bliska.3.JPG 1 z 5 |
 |
| Plik ściągnięto 19270 raz(y) 55,89 KB |
|
|
|
|
 |
Maciej

Posty: 76 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2009-05-05, 09:30
|
|
|
Może jakaś spora sieć z obciążeniem do rzucania? Ja kiedyś czerwonoryjca złapałem za pomocą zarzuconej kurtki. |
|
|
|
 |
|
|