Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przyroda w parkach miejskich
Autor Wiadomość
marioptak 


Posty: 833
Skąd: Pruszków
Wysłany: 2007-04-19, 20:31   

SMUGA napisał/a:
marioptak, bo ja to tak własciwie jestem z Piastowa...
Choc teraz tam nie mieszkam...
Robi sie coś w celu ochrony Parku Hosera w Pruszkowie,na Żbikowie, zagrozonego budową tego węzła komunikacyjnego Konotopa?...


co do parku Hosera to byłem tam ostatnio i stwierdzam że nic sie tam nie robi w celu ochrony
tylko masowa pielęgnacja i nic więcej
każdy kto mieszka w Pruszkowie lub w okolicy wie coś na temat Żbikowa więc trudno sie dziwić że nic nie robią
z góry wiedzą że jest to skazane na niepowodzenie
tacy ludzie - społeczeństwo
na temat budowy węzła konotopa nic mi nie wiadomo
prawdę mówiąc nie interesowałem sie tą sprawą

zrobiłem troszkę fotek mojego parku ale wkleje troszkę później
 
     
litoria 


Posty: 539
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2007-04-19, 20:42   

Witajcie!

Parki miejskie powinny podlegać moim zdaniem innym (przynajmniej w części) zasadom, w ramach zagospodarowywania terenu, od rezerwatu o charakterze naturalnego lasu, dlaczego?

Przyroda: przyciąganie wielu gatunków, zróznicowanie szaty roślinnej (w tym wprowadzanie gatunków obcych) - absolutnie popieram. JEDNAK miasto to organizm, w którym żyją przede wszystkim ludzie i to rózni ludzie. Ja mieszkam właśnie w takim, dużym mieście. Wybaczcie, ale dla mnie priorytetem jeśli chodzi o parki miejskie jest BEZPIECZENSTWO osob przebywających na ich terenie. Park miejski powinien byc przede wszystkim PRZEJRZYSTY. Powinno sie unikac nasadzen zaburzajacych widocznosc.
 
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-04-19, 21:19   

litoria napisał/a:
Park miejski powinien byc przede wszystkim PRZEJRZYSTY. Powinno sie unikac nasadzen zaburzajacych widocznosc.


Czyli z dowolnego miejsca widzimy pedzace tramwaje i samochody? :-)
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Namor 


Posty: 662
Skąd: Europa
Wysłany: 2007-04-19, 21:21   

litoria wreszcie jakiś głos rozsądku. Tworzenie parków i ogrodów to sztuka i to o wielowiekowej tradycji. Są przecież nawet wydziały o tej tematyce na wyższych uczelniach. Są oczywiście różne szkoły, różne prądy, różne eksperymenty, ale nie przekształcajmy na siłe parków w lasy. To totalne nieporozumienie.

A park typu Pola Mokotowskie mi się osobiście podoba, bo jest otwarty szeroko na ludzi. Nie jest nawet ogrodzony - nie ma kultu zielonej trawy - można się opalać, można piknikować na trawce. Wiele masowych imprez jest tam organizowanych, chociażby coroczne Dni Ziemi. Takiej imprezy nie można przecież urządzić w Łazienkach, ani na stadionie.

I jeszcze wyjaśnienie do moich zdjęć z Niemiec - mi się ich parki podobają, ale nie widziałem tam tego o czym pisał Marfu (za prof. Luniakiem). A w Tiergarden porobiłem sporo zdjęć, bo byłem zszokowany masową wycinką zdrowych drzew - w żadnym warszawskim parku taki numer raczej by nie przeszedł.
 
     
Zgrzytnica 

Posty: 50
Skąd: warszawa
Wysłany: 2007-04-19, 21:24   

litoria napisał/a:
Park miejski powinien byc przede wszystkim PRZEJRZYSTY. Powinno sie unikac nasadzen zaburzajacych widocznosc.


Zupełnie sie z tym nie zgadzam!!!!! Idąc Twoim tokiem myślenia to w parku powinna być tylko trawa - wówczas będzie 100% przejrzystości. :twisted:

Poza tym o jakim bezpieczeństwie mówisz? W mieście znacznie niebezpieczniej jest na ulicy niż w zadrzewionym parku!!! :green:
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2007-04-19, 21:50   Ekspansja zieloności (w głowach)

Cześć!
Zgadzam się ze Zgrzytnicą. Nie tylko my dwoje zresztą mamy diametralnie różny punkt widzenia na zieleń parkową niż Litoria. Szkoda, że tej ostatniej nie było na wtorkowym spotkaniu OW - posłuchałaby wykładu proesora Luniaka właśnie o tych sprawach. Pan Profesor pokazywał nam niemieckie dokonania w "parkowości", które są dla nas wymarzonym wzorem.
W tej sytuacji Litoria staje w opozycji do wszystkich w Towarzystwie "Bocian", którzy zebrali się tu we wtorek by radzić nad parkowymi projektami!
Precz ze sztucznym, prześwietlonym, wygrabionym, uporzadkowanym krajobrazem! Niech przynajmniej w części parków swobodnie pleni się przyroda.
No i to nieszczęście zawlekanych i introdukowanych gatunków. Jesli chcemy na nie popatrzeć wybierzmy się do ZOO albo do ogrodu botanicznego, ewentualnie wyjedźmy sobie do krajów gdzie występują. Zaśmiecanie naszej przyrody i wywoływanie dysonansów ekologicznych nie powoduje nic dobrego. I tak już zarasta nas klon jesionolistny, robinia, dąb czerwony, sumak i inne badziewie, a wokół roi się od stonki i szrotówka kasztanowcowiaczka. I co, trzeba nam tego więcej? Radośnie i beztrosko nasadźmy wszędzie mnóstwo obcych, ekspansywnych gatunków - niech wyprą nasze...
Czy naprawdę muszę tłumaczyć oczywistości? Oj, wiosna zaszumiała chyba w główkach i czarne zrobiło się białe, a szkodliwe pożyteczne...
*
A co do atrakcyjności pod względem entomologicznym materiału zebranego w parku i w lesie: wszystko to jest wielce cenne! Bo inne, różnorodne - a przez to ciekawe. Iteresujące będą zwłaszcza gałęzie pozyskane z koron wysokich drzew, do których zwykle nie mamy dostępu. W siedzibie OW są przygotowane akwaria nawet na materiał o długości 1 m i przekroju 50 cm! Czekamy!
Pozdrawiam!
Wujek Adam
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Namor 


Posty: 662
Skąd: Europa
Wysłany: 2007-04-19, 22:01   

Wujek Adam napisał/a:
Precz ze sztucznym, prześwietlonym, wygrabionym, uporzadkowanym krajobrazem!
Nie wiem czy sobie teraz robisz jaja, czy na serio. Park to nie las.
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-04-19, 22:05   

To ja przekazuje przeslane mi zaproszenie:
Cytat:

KATEDRA ARCHITEKTURY KRAJOBRAZU
WYDZIAŁ OGRODNICtwa i Architektury KRAJOBRAZU
SZKOŁA GŁÓWNA GOSPODARSTWA WIEJSKIEGO
02-786 Warszawa, ul. Nowoursynowska 159 tel. (22) 5932206, 5932211 fax. (22) 5932192,Ogr_kak@alpha.sggw.waw.pl

Pielęgnacja terenów zieleni miejskiej

26 kwietnia (czwartek) 2007



Program seminarium:

9.30 Otwarcie seminarium – dr hab. Barabara Szulczewska, prof.SGGW
9.40 Tereny zieleni w Warszawie – opinie i wrażenia – dr. Bram Mabelis
10.20 Warszawskie tereny zieleni w oczach studentów – prezentacje analiz: Parku Żeromskiego, Parku Skaryszewskiego, Parku Pola Mokotowskie, Parku Kaskada, Zakola Wawerskiego.
11.30 Przerwa
12.00 Parki warszawskie jako środowisko życia zwierząt – prof. dr hab. Maciej Luniak
12.40 Wpływ pielęgnacji parków na różnorodność biologiczną szaty roślinnej – dr Piotr Sikorki
13.30 Dyskusja
SEMINARIUM ODBĘDZIE SIĘ W KATEDRZE ARCHITEKTURY KRAJOBRAZU NA WYDZIALE OGRODNICTWA I ARCHITEKTURY KRAJOBRAZU SGGW,
WARSZAWA ul. Nowoursynowska 159 BUDYNEK 37 SALA 38 (III piętro)
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Basior 

Posty: 2634
Wysłany: 2007-04-19, 22:23   

Namor napisał/a:
Park to nie las
I nikt z nas nie twierdzi inaczej, ale uważamy ze wiele można zmienić na korzyść dzikich zwierząt, wprowadzając trochę zmian, tak aby np. zblizyć sie stanem awifauny do Łazienek Królewskich. I prosze nam nie wmawiać, że chcemy pod PKiNem rezerwat założyc... :green:
Marfu napisał/a:
To ja przekazuje przeslane mi zaproszenie

to kto sie wybiera, bo ja sie nie wyrobie?
_________________
www.ussuri.pl
 
     
litoria 


Posty: 539
Skąd: z Pomorza
Wysłany: 2007-04-19, 22:30   

ten atak na mnie to okropnosc.
 
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2007-04-19, 22:45   Okropność

Ufff...
Te bezeceństwa, które powypisywałaś to dopiero okropność :wink:
Nie czepiam się osoby, tylko wypowiedzi.
Pozdrawiam i zapraszam do ogladania parków.
Wujek Adam
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-04-19, 22:52   

Wujek Adam napisał/a:
Precz ze sztucznym, prześwietlonym, wygrabionym, uporzadkowanym krajobrazem!


Krajobraz w parku zawsze bedzie sztuczny - to jest park i takim ma pozostac. Musza byc alejki, ławki itp. natomiast chodzi o to, aby - nie niszczac NIC z roli parku, stworzyc tam mozliwosci dla przyrody.
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
amikosik 

Posty: 602
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-19, 23:14   

A czy na tym seminarium będą urzędnicy odpowiedzialni za parki w Warszawie?
Czy będą tam firmy pielgnujące zieleń? Czy będą tam tylko studenci?
 
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-04-19, 23:16   

Tego nie wiemy...
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2007-04-19, 23:37   Las = park ???

Chyba wkradło się pewne nieporozumienie, które teraz zaczyna procentować rozdźwiękiem w dyskusji. Mała próba uporządkowania tematu:
Po pierwsze: park parkowi nie równy, a i las lasowi nie równy.
Czymś innym jest park miejski - np. Park Dreszera, czy ten przy warszawskim ZOO, a czymś odmiennym przydworski parczek w stylu Arkadii czy Nieborowa. Wokół szlacheckich rezydencji powstawały parki w pewnym stylu i klimacie, z lazurytowymi alejkami, ciętymi fantazyjnie krzewami i drzewami, geometrią i osiami widokowymi, pełne rzadkich, ciekawych i egzotycznych roślin, a czasem i zwierząt. Tymczasem wielkopowierzchniowy park miejski jest w zasadzie inny. Czasami przypomina on nieco las - ze swym przyrodniczym składem gatunkowym i do pewnego stopnia samokształtującym się środowiskiem. Oczywiście nigdy nie będzie on lasem, ale możemy pozwolić, by choć po części pełnił takie funkcje: był ostoją dla roślin i zwierząt, które także mogą - i powinny - mieszkać w mieście. Chodzi o to, że Niemcy dostrzegli taką rolę swych parków. Nadal są w nich alejki i strzyżona trawa. Ale w pewnych fragmentach pozwala się przyrodzie na bardziej swobodny oddech: nie usuwa się tam zwalonych i próchniejących pni (zupełnie jak w lesie - a nawet w leśnym rezerwacie!), nie grabi liści i nie przycina "brzydkich" drzew. Nie chodzi o to, by teraz u nas wszystkie parki całkowicie zapuścić i pozwolić im zdziczeć, ale by dostrzec ich potencjalne możliwości i różnorodne funkcje, jakie mogą pełnić.
I w tym sensie krzyczę: precz ze wszechobecną symetrią, geometrią i uporzadkowaniem.
Spróbujmy pogodzić kilka kwestii. I własnie do tego się przymierzamy: do nowatorskiego, ekologicznego i przyszłościowego spojrzenia na parki miejskie - w odróżnieniu od angielskich ogrodów.
To samo tyczy się lasów. Mamy lasy gospodarcze nastawione na maxymalny pozysk drewna. Mamy laski sródpolne. Kompleksy leśne. Lasy zbliżone do naturalnych, czy objęte różnym stopniem ochrony. Nie wrzucajmy tego wszystkiego do jednego worka mówiąc, że w każdym parku powinno być tak i tak, a las to bezwzglednie to i tamto...
I jeszcze o gatunkach pochodzenia obcego. Zdecydowany sprzeciw. Przypomniejcie sobie króliki w Australi. zamysł był zacny, ale co z tego wyszło? Introdukowane organizmy mają tendencję do przekraczania barier, które w swej pysze i niewiedzy im wyznaczamy. Wydostają się na wolność i... no właśnie - i mamy problemy.
Ochłonąwszy nieco po tych liniach widokowych, bezdusznych, matematycznych symetriach nie zważających na żywą przyrodę i wizjach nowych rozpleniających się gatunków chyba dałem radę wypowiedzieć sie spokojniej?
Nieodmiennie pozdrawiający:
Wujek Adam
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo