Przesunięty przez: Marfu 2006-09-18, 12:46 |
Zimowe liczenia nietoperzy 2005-2006 |
| Autor |
Wiadomość |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2006-02-02, 14:35
|
|
|
| Janowek jest w Niedziele, a technika linowa sie tam przydaje ... |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Szybszy

Posty: 424
|
Wysłany: 2006-02-02, 14:51
|
|
|
| PePe napisał/a: | | a i jeszcze Marfu, gdyby potrzebne były jakieś techniki linowe itp. chętnie wspomogę w razie potrzeby. |
Pepe... Ty wiesz co! |
|
|
|
 |
PePe

Posty: 234 Skąd: W-wa i okolice
|
Wysłany: 2006-02-02, 15:21
|
|
|
Marfu, jak planujesz ten Janówek, bo złom mam w domu, tylko po moją linę podjadę do kolegi, bo teraz pospolite ruszenie w temacie odśnieżania dachów i moim znajomym wysokościowcom własnego sprzętu już brakuje.
Szybszy, co do technik linowych pamiętam - omówiłem już kwestię z jednym z najlepszych w kraju instruktorów speleo i przeprowadzimy szkolenie wysokościowe.
Pamiętam o chętnych, poza tym dla wielu prac zwiazanych z ochroną przyrody przydają się takie umiejętności, więc ogłoszę na forum.
Czekamy, aż się ociepli i będziemy zaczynać.
Pozdrawiam
PePe |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2006-02-02, 22:36
|
|
|
| PePe napisał/a: | | przeprowadzimy szkolenie wysokościowe. |
wiec zapraszamy, sam sie podszkole bo dzis dwa razy zjeżdzałem na prusiku a to ponoć przestarzała metoda |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Judy
Posty: 25 Skąd: NDM
|
Wysłany: 2006-02-02, 22:40
|
|
|
Marfu nie jedzie do Janówka tym razem. Ja zwykle schodzę tam zupełnie nieprofesjonalnie, za pomocą grubej liny, z zawiązanymi na niej dla ułatwienia supłami. Nie jest to może wygodne, ale skuteczne (sprzętu nie mam).
Aha, gdyby ktoś chciał sie przyłączyć, to planuję Janówek na niedzielę, ok. 10 rano. |
|
|
|
 |
PePe

Posty: 234 Skąd: W-wa i okolice
|
Wysłany: 2006-02-03, 10:55
|
|
|
| Basior napisał/a: | | sam sie podszkole bo dzis dwa razy zjeżdzałem na prusiku a to ponoć przestarzała metoda |
Nie do końca przestarzała, bo wciąż jej zanjomość i używanie jest wymagane do kursu. Wielokrotnie ratuje z różnych opresji. Stosowanie jej przedłuża jednak znacznie procesy linowe. Poza tym bez wątpienia jest najtańszą metodą poruszania się po linach.
Judy. Mam nadzieję, że dam radę. Jeśli będę się wybierał z pewnością potwierdzę Ci to jeszcze telefonicznie i się umówimy. Poza tym nie wiem czy mnie jeszcze lubisz i zabierzesz w teren pod swoim dowództwem, po tej zawalonej przeze mnie kwestii "fotografii przyrodniczej" ...
aaaaa i gratuluję pierwszego postu !! |
|
|
|
 |
Judy
Posty: 25 Skąd: NDM
|
Wysłany: 2006-02-03, 22:21
|
|
|
| PePe napisał/a: | | Poza tym nie wiem czy mnie jeszcze lubisz i zabierzesz w teren pod swoim dowództwem, po tej zawalonej przeze mnie kwestii "fotografii przyrodniczej" |
Eee taki drobiazg! A w dodatku dawno i nieprawda |
|
|
|
 |
Carduelis
Posty: 84 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-02-06, 15:49
|
|
|
| Czy może planujecie liczenia w tą środę? |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2006-02-06, 21:04
|
|
|
| Tak. Wyjazd baaardzo raniutko, powrot wieczorkiem. Obskoczymy okolice Lidzbarka i Brodnicy. Zadzwon Carduelisie jutro po poludniu, to bede znal szczegoly. |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
Carduelis
Posty: 84 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-02-06, 21:36
|
|
|
Hura, ale się cieszę, wielkie dzięki |
|
|
|
 |
Judy
Posty: 25 Skąd: NDM
|
Wysłany: 2006-02-06, 22:33
|
|
|
Relacja z lutowego liczenia w Janówku i okolicy.
Pojechaliśmy w składzie: p. Milerowiczowie, Magda Wąsik, GacOlka i ja. Całe szczęście, że było aż tyle osób, bo bez pomocy nie ruszyłabym samochodu, którym się oczywiście pokazowo zaryłam w śniegu już na wstępie.
W Janówku znowu rekord - aż sie boję tam jeździć, bo co kontrola to wiecej
łącznie udało się nam znaleźć 266 nietoperzy, z czego aż 102 były w górnej części (czyli radochę mieli nawet ci, którzy nie reflektowali na łażenie po linie). Gatunki - te co zwykle: Mn, Md, Mds, Mm, Pa, Es, Bb
Najwiecej było nocków Natterera - 116, niewiele ustępowały nocki rude - 106 (dla obydwu tych gat. był to rekord liczebności).
Także nocków dużych pojawiło się więcej niż zwykle - 17
Stosunkowo mało, jak na Janówek, było nocków łydkowłosych - tylko 5. Przypuszczam, że wobec zimna pochowały się bardziej w szczeliny.
Na naszych oczach jeden z aktywnych nocków rudych zrobił taki numer, że wylądował na ścianie i wlazł w szczelinę, że po chwili nie było go widać!
Poza Janówkiem odwiedziliśmy fragment fortów k. lotniska w Modlinie. Ten obiekt kontrolowaliśmy dopiero drugi raz (Respect dla p. Milerowiczów, którzy nam go pokazali)
Zimowało tam 92 nietoperze (ponad dwuktrotnie więcej niż w grudniu): Mn, Md, Mm.
Tyle ode mnie, bo i tak relacja nieco przydługa |
| Ostatnio zmieniony przez Judy 2006-02-06, 22:55, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2006-02-06, 22:51
|
|
|
Uff.. Lepiej pozno niz wcale. Podsumowalem liczenia z grudnia 2005.
Udalo sie nam obleciec 197 obiektow, w ktorych mielismy 1993 nietoperze. Wychaczylismy 10 gatunkow - prawie polowa nietoperzy to mopki, po okolo 20% to nocki rude i nocki Natterera. 10% to gacki brunatne. Reszta - incydentalnie. Zwraca uwage az 15 nockow lydkowlosych (oczywiscie fort Janowek i Twierdza w Osowcu, ale i nowe stanowisko w okolicach Łomży). Nad Biebrza trzy mroczki pozlociste (czyli klasycznie, ale pamietajmy poprzednia zime - bylo okolo 10...). 41 mroczkow poznych, z czego 2/3 w najwiekszym znanym polskim zimowisku z Osowcu-Twierdzy.
Najwiecej nietoperzy - tradycyjnie: dwa forty modlinskie, Fort Centralny w Osowcu-Twierdzy, Piwnice pobrowarowe w Drozdowie. To ponad 100 nietoperzy.
Skontrolowalismy ponad 120 piwnic przydomowych - w jednej ponad 20 nietoperzy (21), w czterech inych miedzy 20 a 10. W najwiekszej studni - 89 nietoperzy.
Chyba tyle... |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
krotom
miłośnik PRZYRODY ;)

Posty: 305 Skąd: Brodnica
|
|
|
|
 |
Marfu

Posty: 3016 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 2006-02-08, 21:46
|
|
|
Przeeksplorowalismy - w sumie bylo nas... Judy, Carduelis, Krotom, Mender, Lulek, kolega Krotoma. Zamek z drogi wyglada na ogromny, z parkingu tez... Ale dziedziniec - jakby sie kto zawzial, to by przeskoczyl Podziemia w sumie niewielkie, ale bylo 6 gackow brunatnych i 1 mroczek pozny.
Potem kontrolowalismy pownice, schron bojowy w Tamie Brodzkiej. Szczegoly jeszcze porozrzucane po notatnikach, ale na oko znowu nietoperzy mniej. |
_________________ Warszawski Oddział TP "Bocian" |
|
|
|
 |
krotom
miłośnik PRZYRODY ;)

Posty: 305 Skąd: Brodnica
|
|
|
|
 |
|
|