|
Zglaszanie mysliwym martwej zwierzyny lownej?! |
| Autor |
Wiadomość |
Batman

Posty: 1735 Skąd: z dzikiej natury
|
Wysłany: 2006-08-17, 17:17
|
|
|
| Namor napisał/a: | | Nic z tych rzeczy, wiem z wiarygodnych źródeł, że robi sie z tego pasztetową. |
ooo nowa wodke wymyslili |
_________________ "Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy". |
|
|
|
 |
litoria

Posty: 539 Skąd: z Pomorza
|
Wysłany: 2006-10-02, 12:58 martwa zwierzyna na drodze
|
|
|
| sprawę należy zgłosic policji, która zajmie się resztą (np. poiformowaniem nadleśnictwa, ustaleniem do jakiego koła należy dany teren itd. itp.) |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2006-10-02, 13:19
|
|
|
| litoria napisał/a: | | sprawę należy zgłosic policji, która zajmie się resztą (np. poiformowaniem nadleśnictwa, ustaleniem do jakiego koła należy dany teren itd. itp.) |
A można prosić o podstawę prawną (ustawa, rozporządzenie, artykuły, paragrafy)? |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
litoria

Posty: 539 Skąd: z Pomorza
|
Wysłany: 2006-10-02, 19:50
|
|
|
| Jarek P napisał/a: | | litoria napisał/a: | | sprawę należy zgłosic policji, która zajmie się resztą (np. poiformowaniem nadleśnictwa, ustaleniem do jakiego koła należy dany teren itd. itp.) |
A można prosić o podstawę prawną (ustawa, rozporządzenie, artykuły, paragrafy)? |
Przepraszam, ale czy kupując chleb również pytasz sprzedawcę na którym polu rosło żyto, w którym młynie zmielono ziarno i ile dodano gram drożdży a ile zaczynu?
Organem, który nadzoruje porządek na drodze jest policja (drogowa).
p.s. zagarnięcie zwierzaka grozi odpowiedzialnością karną. |
|
|
|
 |
Basior
Posty: 2634
|
Wysłany: 2006-10-02, 22:20
|
|
|
| litoria napisał/a: | | Przepraszam, ale czy kupując chleb również pytasz sprzedawcę na którym polu rosło żyto, w którym młynie zmielono ziarno i ile dodano gram drożdży a ile zaczynu? | Jeśli jesteś zwykłym konsumentem to zazwyczaj nie pytasz, ale jesli przyjeżdzasz na kontrol z Sanepidu to i owszem. A Jarek zdaje się pyta sie Ciebie o to, bo moze wystepować raczej w tej drugiej sytuacji |
_________________ www.ussuri.pl |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2006-10-03, 10:59
|
|
|
| litoria napisał/a: | Przepraszam, ale czy kupując chleb również pytasz sprzedawcę na którym polu rosło żyto, w którym młynie zmielono ziarno i ile dodano gram drożdży a ile zaczynu?
Organem, który nadzoruje porządek na drodze jest policja (drogowa). |
Basior wzasadzie wyjaśnił, ale dodam coś jeszcze. Zapytałem w dorej wierze bez złośliwosci. W terenie najczęściej występuje zjawisko spychologii:
- policja - my nie jesteśmy od sprzątania
- drogowcy - zwierzyna jest nie nasza
- nadleśnictwa - zwierzyną zajmuje się koło (całe szczęście, że wielu leśników jest mysliwymi)
- mysliwi - ?
- powiatowy lekarz weterynarii - ?
- SANEPID - ?
- właściciel drogi (gmina, powiat, wojewoda, a może GDDKiA)
Sprawa niby prosta, ale.......
dlatego grzecznie zapyam jeszcze raz czy są paragrafy, które to regulują?
Jako świeżoupieczony urzędnik samorządowy prędzej czy później i z takim problemem się spotkam (ktoś zadzwoni i powie, że tu i tu leży martwe lub ranne zwierzę) i chciałbym wiedzeć jak do sprawy podejść. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
litoria

Posty: 539 Skąd: z Pomorza
|
Wysłany: 2006-10-03, 13:39
|
|
|
Niestety nic więcej do tematu nie wniosę. Nie znam norm prawnych, o które pytasz (i nie chcę ich znać póki co ). Za to byłam jednym (z wielu) świadków zderzenia dzika z samochodem. Sprawą zajęła się policja.
p.s.
Wszelkie zdarzenia na drodze to sprawa policji (potrącenia, wypadki, kolizje itd.)
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
GrzegorzBP
Posty: 1784
|
Wysłany: 2006-10-03, 14:14
|
|
|
| Jarek P napisał/a: | | Jako świeżoupieczony urzędnik samorządowy |
welkam tu hel |
|
|
|
 |
|
|