Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Accipiter
2007-12-30, 20:55
Niebezpieczne żmije
Autor Wiadomość
green power 
ponad podziałami x 2


Posty: 819
Skąd: Radom/Kraków
Wysłany: 2008-01-24, 13:11   

Cytat:
Porównanie trochę nie trafne, bo to jest forum przyrodnicze.
środowisko industrialne to też przyroda :wink:
_________________
Tomasz Figarski

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961.
 
     
OlekL 

Posty: 15
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2008-01-24, 14:05   

zagrożenie to zagrożenie, nie ważne z której strony. gdyby ludzie mieli pojecie jak sie obchodzic ze zmijami wystarczył by kawałek drutu w każdym domu i odrobina pomyślunku.
nie wiem czy mialas kiedys doczynienia z jakims wezem, nie koniecznie żmiją ?
 
 
     
Wężosław 

Posty: 62
Wysłany: 2008-01-24, 17:46   

Ale nawet to minimum, które pozwala uniknąć zagrożenia to dla niektórych zbyt wiele. "Po co żyć obok żmii skoro można ją zabić?" - takiej postawy nie sposób zmienić :???:
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
     
Krukacz 
Jeździec


Posty: 3
Skąd: Łukowica
Wysłany: 2008-01-28, 12:35   

U mnie w okolicy ludzie boją się w ogóle węży i często ich ofiarami padają zaskrońce,padalce i żmije.Jednak powoli odchodzi to w niepamięć i ludzie rozumieją sytuację
uświadamia im to nauczycielka biologii mieszkająca w okolicy.
A co do żmii to należy uwzględnić to że nie zawsze ma tyle samo jadu, zależy czy jest po tuż przed polowaniem czy tuż po a także kilku innych czynników (wiek, pora roku, okres w ciągu dnia).
_________________
Chrońmy naturę i żyjmy na wzajem.Bo czai się niebezpieczeństwo.
 
     
Krukacz 
Jeździec


Posty: 3
Skąd: Łukowica
Wysłany: 2008-01-28, 12:44   

Ja wiem gdzie żyje wąż Eskulapa,jest to jakieś 30 km od mojego domu w Beskidzie sądeckim,jest to nasłoneczniony stok porośnięty buczyną.Właściwie jest to jako taki las.Ale więcej nie będę zdradzał bo nie wolno!
_________________
Chrońmy naturę i żyjmy na wzajem.Bo czai się niebezpieczeństwo.
 
     
green power 
ponad podziałami x 2


Posty: 819
Skąd: Radom/Kraków
Wysłany: 2008-01-28, 19:29   

Krukacz napisał/a:
Ale więcej nie będę zdradzał bo nie wolno!
bardzo dobrze, masz pw
_________________
Tomasz Figarski

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961.
 
     
Naruto fanka xD 


Posty: 3
Wysłany: 2008-01-29, 16:41   

Uważam, że nie powinno sie zabijać żmij tak po prostu, bez powodu, ale w ostateczności?
_________________
Dziwny mam nick? xD Jeśli tak to szkoda :) Anime może oglądać każdy xP
 
     
green power 
ponad podziałami x 2


Posty: 819
Skąd: Radom/Kraków
Wysłany: 2008-01-29, 16:53   

Naruto fanka xD napisał/a:
ale w ostateczności?
a co to znaczy "w ostateczności"? czym dla Ciebie jest ta ostateczność - jak żmija goni Cię przez 3 km, a uciekanie zygzakiem nie przynosi oczekiwanych rezultatów? :green:
_________________
Tomasz Figarski

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu[...]" W. Koehler, 1961.
 
     
ptasiarz
[Usunięty]

Wysłany: 2008-01-30, 18:54   

:lol: Żmija dopada cię w ciemnym zaułku. Przyparty do muru walisz ją kijem z całej siły, a okazuje się ,że to padalec - nawet nie waż. :wink:
 
     
ptasiarz
[Usunięty]

Wysłany: 2008-01-30, 19:14   

A tak poważnie - żmij nie powinno się wo gule zabijać. Ludzie myślą że żmije trzeba tępić, bo jest jadowita (co mają powiedzieć mieszkańcy Australii, gdzie jest mnóstwo gatunków jadowitych węży i na dodatek wpełzają im do domów). Wizerunek żmij jako żądnego krwi potwora atakującego wszystko co się rusza jest mocno przesadzony, a przecież nie niepokojona żmija nie atakuje. Większość ludzi nie umie rozpoznawać węży i tępiąc żmije zabijają również zaskrońce, gniewosze, eskulapy, a nawet padalce, które są z wyżej wymienionych najbardziej bezbronne.
 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2008-01-30, 23:18   

Krukacz napisał/a:
Ja wiem gdzie żyje wąż Eskulapa,jest to jakieś 30 km od mojego domu w Beskidzie sądeckim

Ja bym to opublikował np. w Fragmenta Faunistica. Bo wolno, a nawet trzeba! Już chyba od 200 lat z Sądeckiego nie był wykazywany eskulap stamtąd...
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko
 
     
Wężosław 

Posty: 62
Wysłany: 2008-01-31, 15:25   

Myślę, że Krukaczowi, chodziło o to, że nie powinno się takich informacji za bardzo rozpowszechniać, ponieważ mogą trafić do niepowołanych osób, takich jak handlarze gadami, którzy w negatywny sposób wpływają na liczebność bieszczadzkiej populacji eskulapów.
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2008-01-31, 20:32   

Wężosław napisał/a:
nie powinno się takich informacji za bardzo rozpowszechniać, ponieważ mogą trafić do niepowołanych osób, takich jak handlarze gadami, którzy w negatywny sposób wpływają na liczebność bieszczadzkiej populacji eskulapów.

No niby tak...
Ale: Eskulap jak już na handel łapać to w Bułgarii albo Grecji - ich tam sporo jeszcze jest i handlarze wiedzą gdzie. A jeśli są jakies poza Bieszczadami dane z Polski to naprawdę w czysto naukowych pismach chyba powinno się opublikować, bez szczegółów , ale np choćby gminę podać albo powiat, albo kwadrat UTMowski.
Ja znam takie "niby informacje" z owadów - wiadomo, że coś jest w Tatrach albo w Białowieskiej, ale nic nie jest opublikowane. Czyli nie istnieje w światowej literaturze i bazach danych. I to chyba nie jest dobrze jednak.
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko
 
     
Tomek_ 

Posty: 28
Skąd: Debica
Wysłany: 2008-02-15, 11:54   

czasami najlepsza formą ochrony jest brak ochrony :lol:
 
 
     
Zangief 

Posty: 17
Wysłany: 2008-03-26, 18:10   

Tomek_ napisał/a:
czasami najlepsza formą ochrony jest brak ochrony :lol:


W przypadku żmiji to chyba by się nie sprawdziło :neutral:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo