 |
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą
|
|
Parki krajobrazowe w lasach. |
| Autor |
Wiadomość |
hajstra
Posty: 86 Skąd: z bagien
|
Wysłany: 2007-04-22, 00:55 Parki krajobrazowe w lasach.
|
|
|
Witajcie.
Ochrona przyrody w Polsce w znacznej mierze jest fikcją. Oficjalne statystyki aż puchną od wyliczanych w nich chronionych powierzchni i procentów terenów objętych różnymi formami ochrony. Puchną też niektórzy urzędnicy, którzy statystyki wykorzystują w ramach "propagandy sukcesu". Ale rzeczywistość daleka jest od ideału, a cyfry w urzedwych tabelach nijak sie mają do faktycznych potrzeb ochrony przyrody, a co ważniejsze - do jej skuteczności.
Na potrzeby wstepu do niniejszego tematu gry podzieliłem sobie ustawowe formy obszarowej ochrony przyrody na 3 kategorie. Pierwsza to formy śmieszne (wypełniacze statystyk), czyli stanowisko dokumentacyjne, obszar chronionego krajobrazu, uzytek ekologiczny. Druga grupa, to poważne formy ochrony, jak parki narodowe, rezerwaty przyrody i pomniki przyrody. W grupie trzeciej umieściłem obszary Natura 2000, które jako nowa forma, muszą poczekać na ocenę oraz parki krajobrazowe. Te ostatnie miotają się między powagą a śmiesznoscią. I chciałbym, żeby to one zaprzątnęły nam głowy w najbliższym czasie.
Ale proponuję, by skupić nasze zainteresowania na parkach krajobrazowych utworzonych na obszarach leśnych, szczególnie zaś na terenach zarządzanych przez Lasy Państwowe.
Na początek proszę o odpowiedź na następujące pytanie (kierowane do wszystkich grup):
1. Czy dyrektorem parku krajobrazowego na obszarze leśnym (lub w większości leśnym) nie powinien zostawać automatycznie nadleśniczy nadleśnictwa, na terenie którego utworzono park krajobrazowy (lub nadlesnictwa uznanego za wiodące, jeśli park pokrywa obszar kilku nadleśnictw)? Wszak ustawa mowi wyraźnie, że za ochronę przyrody w lasach państwowych objętych tą formą ochrony przyrody odpowiada nadleśniczy (a nie dyrektor danego parku). Czy nie lepiej stworzyć dodatkowe etaty przy nadleśnictwie? Zapewne porozumienia w tej sprawie między wojewodą finasujacym parki krajobrazowe a regionalną dyrekcją Lasow Państwowych nie powinno być kłopotem.
Jeśli uważacie, że nie byłoby lepiej podajcie argumenty swiadczące "o wyższosc"i dyrektora nie będęcego nadleśniczym nad dyrektorem nadleśniczym.
Pytanie dodatkowe do społecznosci lokalnej i turystów
2. Czy jesteście w stanie (na podstawie własnych obserwacji i wiedzy) wskazać które działania w polskich lasach wykonywane są przez służbę parków, a które przez służbę leśną? Wypunktujcie je (hasłowo) ograniczając się do tych nie zwiazanych z hodowlą (sadzenie, pielęgnacja) i użytkowaniem (wycinka) lasu. Leśników proszę o wybaczenie spłaszczenia przeze mnie pojęci hodowli i użytkowania lasu.
Tyle na początek. Odpowiedzi oczekuję do czwartku 26 maja. |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2007-04-23, 10:02
|
|
|
| hajstra napisał/a: | | Odpowiedzi oczekuję do czwartku 26 maja. |
zapewne 26 kwietnia? |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
hajstra
Posty: 86 Skąd: z bagien
|
Wysłany: 2007-04-24, 10:01
|
|
|
| Jasne. Do 26 kwietnia, choć faktycznie myślami już jestem w maju (a z robotą w marcu). |
|
|
|
 |
litoria

Posty: 539 Skąd: z Pomorza
|
Wysłany: 2007-04-26, 19:47 Odpodwiedź na zadane nam pytanie
|
|
|
Witajcie
Zespół przyrodników nie widzi powodu, dla którego dyrektorem PK, w wypadku gdy znajduje się on na obszarze leśnym, miałby być automatycznie nadleśniczy. Przede wszystkim PK to cos więcej niż lasy gospodarcze. Jesteśmy przeciwni znoszeniu form ochrony przyrody - mianowanie automatyczne dyrektorem PK nadleśniczego w zasadzie prowadziłoby do unicestwienia PK. Leśnictwo jest jedną z nauk przyrodniczych, uważamy, że wszystkie nauki przyrodnicze powinny być uwzględniane (w równym stopniu) przy wyborze Dyrektora PK w drodze konkursu (w zasadzie im większy przekrój zawodowy pracowników PK tym lepiej dla obszaru chronionego).
W PK chronione są poza walorami przyrodniczymi takie elementy jak: historia, kultura i krajobraz. Istnieje niebezpieczeństwo, że nadleśniczy (dyrektor PK) nie tylko, że nie będzie „zwiększał walorów przyrodniczych” terenu, ale dbał o produkcyjność lasu i opłacalność produkcji, co w zasadzie jest sprzeczne z ochroną przyrody.
Uważamy, że dyrektor PK powinien posiadać umiejętności, które pozwolą zachować wszystkie walory PK. Dyrektor powinien m.in. nadzorować nadleśnictwa, co do poprawności wykonywanych działań w drzewostanach, zmierzać do przebudowy drzewostanów zgodnie z siedliskiem (w tym eliminował monokultury), wyłączał część obszarów z produkcji w celu ich naturalizacji etc. .
Jesteśmy zdania, że większe szanse na ochronę walorów PK ma osoba z odpowiednim wykształceniem (to nie jest leśnictwo, lub nie wyłącznie leśnictwo).
Podsumowując, uważamy, że nie ma żadnych podstaw, by nadleśniczego automatycznie mianować dyrektorem PK. W obecnej sytuacji nadlesniczy odpowiada za ochronę przyrody w Lasach Państwowych objętych tą formą ochrony przyrody, działa zgodnie ze swoim Planem Urzadzania Lasu, który jest ZGODNY z planem ochrony PK. Zwracamy uwage, że zadania Dyrektora są zdecydowanie szersze, niż zadania Nadleśniczego, zatem moglby sobie nie dać rady (Niektórzy z nas mają wieloletnie doświadczenia w pracy w Parkach narodowych, zarzadzanych praktycznie w stu procentach przez kadry pochodzace z leśników - a doświadczenia te mówią, że przydaliby się tam też przyrodnicy innych profesji).
Jesteśmy przeciwni ujednolicaniu form ochrony przyrody z lasami państwowymi.
W rezultacie grozi to unicestwieniem form ochrony przyrody. |
|
|
|
 |
litoria

Posty: 539 Skąd: z Pomorza
|
Wysłany: 2007-04-26, 23:25
|
|
|
| I nich nikt nie ośmieli sie mysleć, że nie doceniamy leśników... Ja podziwiam leśników za ich wiedzę (ten post to moja prywatna wypowiedź) i miłość do przyrody. |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2007-04-27, 07:55
|
|
|
Obecny układ - dyrektor PK - nadlesniczowie - wprowadza pewien bałagan, dwuwładzę, przepisy na styku ustawy o lasach i ustawy o ochronie przyrody są dość niejasne.
Obiążanie nadleśniczego dodatkową funkcją dyrektora też jest raczej zbędne:
1) i tak odpowiada za ochronę przyrody z mocy usatwy o lasach
2) jak taki nadlesniczy-dyrektor miałby być umocowany w strukturach LP, zwłaszcza w sytuacji, gdy PK obejmuje więcej niż jedno nadleśnictwo.
Przepraszam za spóźnienie. |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
kania ruda

Posty: 329 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-04-27, 12:12
|
|
|
Wybaczcie że pisze tak pozno, ale w sumie niezbt wiem co mam odpowiedziec.
Pytanie nr 2.
Nie potrafie stwierdzic jakie dzialania w parkach krajobrazowych sa wykonywane przez sluzbe lesna, a jakie przez zarzad parku krajobrazowego. bylam w kilku parkach krajobrazowych i z turystycznego punktu widzenia wygladaja dla mnie tak samo jak inne lasy gospodarcze z ta roznica ze maja szlaki piesze i rowerowe oznakowane i ze wiedzialam ze znajduja sie na obszarze parku krajobrazowego. kto co tam wykonuje nie wiem, ale jak zajrze do ustawy o ochronie przyrody to tam chyba odpowiedz znajde, prawda? A moze nie?
Putanie nr 1.
wg mnie nadlesniczy nie powinien zostawac dyrektorem PK, gdy ten powstanie na terenie jego nadlesnictwa. Park krajobrazowy sluzy innym celom niz gospodarcze, a wiec podejscie nadlesnicego w stosunku do PK mogloby byc subiektywne i nie koniecznie dobre. przyzwyczajenia nadlesniczego do tego co robil na terenie swojego nadlesnictwa moga sie przelozyc na dzialania ktore bedzie robil na terenie PK.
oczywiscie to wszystko wiazaloby sie z niechecia ze strony nadlesnictw, bo utraca cczasami calkiem duze obszary spod swojej kurateli.
Dyrektorem PK powinna byc osoba wyloniona z konkursu, majaca szersze wiedze na temat przyrody niz lesnik, powinna to byc osoba z wyksztalceniem przyrodniczym (tez lesnym), ale nie majaca doswiadczenia w administracji lesnej, lecz w ochronie przyrody (bo w koncu aby chronic przyrode powstaja PK). |
|
|
|
 |
SMUGA
arborysta

Posty: 249 Skąd: chłop z miasta
|
Wysłany: 2007-04-27, 20:46
|
|
|
Czy są w Polsce parki krajobrazowe majace zasięg tylko jednego nadleśnictwa?...
Moja skromna wiedza podpowiada mi, ze nie...
Park krajobrazowy tylko w samym lesie też mi się nie widzi bardzo...
| litoria napisał/a: | | W PK chronione są poza walorami przyrodniczymi takie elementy jak: historia, kultura i krajobraz. |
To prawda...
Park krajobrazowy czesto obejmuje kilka nadleśnictw...
Kilka gmin...
Powiatów...
A nawet województw...
Dlatego nadlesniczy jako dyrektor PK, to nie jest dobre rozwiazanie...
To musi być osoba ponad nadleśnictwa, gminy i powiaty...
By mogła czasami mieć narzędzia do stosowania swoistego zamordyzmu ekologicznego...
Nie do końcu wierzę w ekologów na dyrektorskich posadach...
Tak samo jak lekarz nie powinien być dyrektorem szpitala wg mnie...
Byłem ostatnio z Marfu na takim spotkaniu na SGGW o parkach miejskich...
I był tam pokazany model holenderskiego zarządzania takimi parkami -jest tam stworzona funkcja menagera parku...
I bardzo ładnie ona tam funkcjonuje - parki są coraz bardziej proekologiczne, bo np taki menager nie wydaje niepotrzebnej kasy na koszenia czy też grabienia liści...
Park Krajobrazowy, to nie tylko przyroda...
A omnibusem nikt nie jest...
Menager, który ma do dyspozycji zespół doradców z różnych zespołów...
I to nie na etacie, ale na zlecenia do konkretnych zadań i opini...
Pieniądze powinny być wydawane na czynną ochronę, a nie na etaty...
A ludzie powinni być dobierani pod konkretne zadania, które mogą trwać rok - pięć, a nie do spokojnej emerytury...
I wracajac do pytanie: nawet gdy park obejmuje tylko jedno nadlesnictwo, to niepowinien być zarzadzany przez nadleśniczego...
Juz lepiej wcielić ten park do większego tworu jakim może być zespół parków krajobrazowych.
Na pytanie nr 2 też nie odpowiem...
A bezposrednim wytłumaczeniem mojej ne wiedzy niech bedzie ten cytat:
| hajstra napisał/a: | | Pierwsza to formy śmieszne (wypełniacze statystyk), czyli stanowisko dokumentacyjne, obszar chronionego krajobrazu, uzytek ekologiczny. |
Może powyższe formy nie maja duzej wartosci ochronnej, ale mogłyby mieć sporą poznawczą...
Ech, zeby w moich młodych latach ktos tworzył uzytki ekologiczne, a poten z taka swadą i lekkościa opowiadał o nich jak Mirek R....
Moze bym sie przy okazji dowiedział o innych funkcjach i zadaniach ochronnych...
I podziałach tych zadan na ochronne i uzytkowe...
Dlatego nie bagatelizuj(-cie) tego...
Przyrodnicy i leśnicy...
Pozdrawiam...
I sorki za opóźnienie w wypowiedzi... |
_________________ Pozdrawiam...
- Wojtek M.
 |
|
|
|
 |
litoria

Posty: 539 Skąd: z Pomorza
|
Wysłany: 2007-04-28, 21:16
|
|
|
hej!
Mam propozycję. Z uwagi na to, iż nadchodzący tydzień jest bardzo specyficzny, może się on wiązać z małą frekfencją osób biorących udział w grze. W związku z tym może termin odpowiedzi na ewentualnie nowe pytania Moderatora przesunąć na kolejny czwartek miesiąca, tj. 10 maja (zamiast 3 maja)? |
|
|
|
 |
Jarek P
Posty: 1580 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2007-04-30, 07:50
|
|
|
| litoria napisał/a: | | tj. 10 maja (zamiast 3 maja)? |
Popieram - mam urlop |
_________________ Jarosław Paciorek |
|
|
|
 |
kania ruda

Posty: 329 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-05-09, 14:08
|
|
|
Dzis 9 maja a moderator nie zadal zadnego pytania po naszych odpowiedziach
Witam po urlopie! |
|
|
|
 |
hajstra
Posty: 86 Skąd: z bagien
|
Wysłany: 2007-05-11, 13:20
|
|
|
Witajcie po przerwie. Moja pomyłka z pierwszego postu w tym temacie (że na odpowiedzi czekam do 26 maja) o mały włos nie byłaby pomyłką . Trochę zamarudziłem tu i tam , a do internetu dostępu ani tu ani tam nie miałem. Teraz już chyba wszystko potoczy się zgodnie z harmonogramem. (z dużym naciskiem na słowo chyba )
Ok. Przyjąłem Wasze opinie, ale zwróćcie uwagę jak różne mają one podstawy.
I zadaję pytania kolejne:
Do przyrodników:
1. W czym Waszym zdaniem „gorszy” jest nadleśniczy od obecnego dyrektora parku (którym często jest człowiek z wykształceniem leśnym), że aż tak ostro traktujecie tę sprawę? Chodzi konkretnie o to, że uważacie, iż mianowanie nadleśniczego dyrektorem parku prowadzi do unicestwienia ochrony przyrody i idei parku krajobrazowego. Czy Waszym zdaniem nie istnieje szansa, że nadleśnictwo po nałożeniu nowych obowiązków zwyczajnie będzie musiało zająć się ochroną przyrody?
2. Wykażcie, choćby hasłowo, że obecnie istnienie parku krajobrazowego ma jakiś wpływ na gospodarkę leśną i czyni ją bardziej, że tak powiem, proochroniarską.
Dla leśników:
1. Czy wg Was w obecnych realiach istnienie parków krajobrazowych na terenie lasów państwowych ma jakiś wpływ na to co dzieje się w gospodarce leśnej? Jeśli tak, to czy ten wpływ jest duży czy raczej niewielki?
2. Czy Waszym zdaniem Lasy Państwowe byłyby w stanie podołać obowiązkom związanym z przejęciem funkcji parków krajobrazowych? I nie chodzi tu o rozwiązania formalne czy możliwości finansowe, a jedynie merytoryczne przygotowanie ludzi (kasa i stołki się znajdą).
Dla turystów:
1. Czy dostrzegacie bałagan w zagospodarowaniu turystycznym lasów w parkach krajobrazowych? Chodzi o to, że leśnicy robią swoje ścieżki, parki swoje, a PTTK swoje. Bardzo często pokrywają się one ze sobą trasami, ale są różnie oznakowane. Jeśli dostrzegacie, to czy widzicie potrzebę ujednolicenia tego elementu?
Dla lokalnych społeczności:
1. Czy nie przeszkadza Wam dwuwładza w lesie? Chodzi o to, że nie wiecie kto ma jakie kompetencje, do kogo pojechać w sprawie zakupu drewna, a do kogo w sprawie opinii o planowanej zabudowie własnej działki leżącej na skraju lasu itd.
I krótki komentarz do Waszych wypowiedzi.
Właściwie to ten temat też można by już zakończyć, bo wszyscy uważacie, że nadleśniczy/dyrektor parku to zły pomysł. odnosząc się jednak do Waszych wypowiedzi zauważę, że jest sporo parków pokrywających się obszarowo tylko z jednym nadleśnictwem. A w tych, które są większe nie ma problemu, bo funkcję dyrektora mogliby sprawować nadleśniczowie na podległych sobie obszarach. Oczywiście nie mogłoby byc wielu dyrektorów tego samego parku, więc trzeba by to rozwiązać inaczej. Np poprzez nadleśnictwo wiodące, albo przez utworzenie funkcji dyrektora parków krajobrazowych w danej RDLP. Dyrektor taki mógłby być w randze wicedyrektora RDLP. Oczywiście teraz tworzę, ale robię to po to, by pokazać, że możliwości jest wiele i tak naprawdę nie to jest problemem. Wg mnie problemem jest dwuwładza, a w jej konsekwencji fikcja ochrony przyrody w lasach. Może słowo fikcja nie do końca jest tu adekwatne, bo przecież i parki i lasy coś tam w sprawie tej ochrony robią. Moim zdaniem pieniądze wydawane przez jednych i drugich na to "coś tam" są w dużej mierze marnowane. Bo jedna jednostka dysponując tą samą kwotą i przemyślanym programem można by zrobić znacznie więcej niż robią teraz dwie.
No to się odkryłem ze swoimi poglądami, choć nie powiem czy wg mnie połączenie funkcji, o które pytałem mogło by być zasadne czy nie. Czy może potrzebne jest zupełnie nowe rozwiązanie. |
|
|
|
 |
litoria

Posty: 539 Skąd: z Pomorza
|
Wysłany: 2007-05-12, 23:36
|
|
|
gdzie napisaliśmy ze gorszy
reszta później. |
|
|
|
 |
hajstra
Posty: 86 Skąd: z bagien
|
Wysłany: 2007-05-13, 00:22 Re: Odpodwiedź na zadane nam pytanie
|
|
|
| litoria napisał/a: | Jesteśmy zdania, że większe szanse na ochronę walorów PK ma osoba z odpowiednim wykształceniem (to nie jest leśnictwo, lub nie wyłącznie leśnictwo).
Jesteśmy przeciwni ujednolicaniu form ochrony przyrody z lasami państwowymi.
W rezultacie grozi to unicestwieniem form ochrony przyrody. |
Pośrednio m.in. z powyższych fragmentów, ale z innych również. A ponieważ wynika pośrednio, to słowo gorszy opatrzyłem cudzysłowem. Proszę nie czepiać się słówek, bo gdyby był lepszy, to nie mielibyście powodu uznawć, że pomysł jest zły. Nazywajmy rzeczy po imieniu, ok? |
|
|
|
 |
litoria

Posty: 539 Skąd: z Pomorza
|
Wysłany: 2007-05-17, 20:57 no chyba nikt nie trzyma terminów...
|
|
|
W czym Waszym zdaniem „gorszy” jest nadleśniczy od obecnego dyrektora parku (którym często jest człowiek z wykształceniem leśnym), że aż tak ostro traktujecie tę sprawę? ."
Parki krajobrazowe mają funkcję opniotwórczą (nie zawsze niestety) w stosunku do dyrektora Lasów Państwowych,na którego terenie znajduje się Park Krajobrazowy. W Trójmiejskim Parku Krajobrazowym LP postanowiło w tym roku zwiększyć wycinkę lasu bukowego o 50% w stosunku do ubiegłego roku! (TPK to przede wszystkim wspaniałe buki) i jaki wzięto argument pod uwagę - wycinka jest opłacalna. W tym momencie gdzie są wszelkie działania ochronne nadleśnictwa, które robiąc inwentaryzację wykazuje czasem gatunki, które w rzeczywistości nie znajdują się na obszarze TPK - o czym to świadczy). Jak można wymagać od nadleśniczego by znał się na tak różnorodnych dziedzinach związanych z Parkiem Krajobrazowym (przyroda, kultura, historia, turystyka). Przecież sama ochrona przyrody to potężna nauka, bardzo różnorodna, którą zajmuje się wiele różnych kierunków przyrodniczych (leśnictwo jest jedną z nich). Leśniczy z gruntu jest powołany do innych niż ochrona przyrody działań (jego zadania określa Ustawa o Lasach a nie Ustawa o ochronie przyrody). Leśniczy ma inną drogę kariery. Zupełnie inne cechy i umiejętności brane są pod uwagę podczas mianowania na stanowisko nadleśniczego, a inne na dyrektora parku.
"Wykażcie, choćby hasłowo, że obecnie istnienie parku krajobrazowego ma jakiś wpływ na gospodarkę leśną i czyni ją bardziej, że tak powiem, proochroniarską."
Ubolewamy nad tym że PK położone na terenie LP są pod tak wielkim ich wpływem (LP wykazują bardzo małe działania proochronne, a niekiedy jak to ukazałam powyżej działania LP na terenie PK stoją w konflikcie z ochroną przyrody i prowadzą do zmniejszenia wartości przyrodniczej, poznawczej i turystycznej tychże). Z kolei PK walczy o utrzymanie jak najwyższych wartości przyrodniczych m.in przeprowadzając realne inwentaryzacje przyrodnicze, występując o utworzenie rezerwatów przyrody i powołując pomninki przyrody (wycinka starych drzew porośniętych rzadkimi porostami wpisuje się również w działalność LP na terenie TPK). PK prowadzą również edukację nie tendencyjną jak to ma miejsce nieraz w przypadku LP (np. RDLP stawiają za publiczne pieniądze tablice przy ścieżkach „edukacyjnych” - przykłady można z różnych cześci kraju, np. Nadl. Czerwonak, Wlkp: "Zadania ochronne dla lasów: zrąb zupełny", Nadl Głusko, Lubuskie/Zach-Pom: "Ochrona lasu przed zwierzętami", Nadl. Szklarska Poręba, DlnSl:"Prace lesne: zbiór chrustu i posuszu"...).
Jak PK, które jest w ręku LP mają niby mieć wpływ na działania proochroniarskie dla gospodarki leśnej? Działania proochroniarskie są sprzeczne z gospodarką leśną, zmierzają bowiem do zachowania zasobów przyrodniczych bez elimnowania tego co cenne.
To, że LP mają tak wielki wpływ na PK, które znajdują sie na jego terenie jest bardzo negatywnym zjawiskiem. Parki Krajobrazowe są formami ochrony zbliżającymi sie do Obszarów Chronionego Krajobrazu. Są one ponadto pod wielkim wpływem gmin. Są "strzeżone" zakazami, które można wprowadzić, ale te zakazy nie uwzględniają specyfiki PK.
"Czy Waszym zdaniem nie istnieje szansa, że nadleśnictwo po nałożeniu nowych obowiązków zwyczajnie będzie musiało zająć się ochroną przyrody?"
Skoro plan ogólny PK będzie wymagał niezbędnego minimum do realizacji pod katem ochrony przyrody, to dyrektor - nadl. bedzie go realizował po najmniejszej linii oporu, tak by realizować pod swoim katem czyli glównie leśnym działania ochroniarskie w Parku, a te różnią się i to znacznie od zadań ochroniarskich pod katem przyrodniczym a nie leśnym. Dyr. musi wziąc oba pod uwage, ale czy nie bedzie to dziwne jesli dyr.-nadl. bedzie realizowal oba, ale zadania te lesne z wiekszym naciskiem? Czy bedzie wtedy rownowaga?
"zauważę, że jest sporo parków pokrywających się obszarowo tylko z jednym nadleśnictwem. A w tych, które są większe nie ma problemu, bo funkcję dyrektora mogliby sprawować nadleśniczowie na podległych sobie obszarach"
A może ksiądz proboszcz? Bo parki pokrywają się też z diecezjami.. A może szef regionu ornitologuicznego? Przecież parki pokrywają się też z regionami..
Tak naprawdę do czego doprowadzi przyznanie funkcji dyrektora nadleśniczemu? - patrz parę linijek wyżej.
Problem dwuwładzy można rozwiązać w ten sposób, że to dyrektor parku byłby zwierzchnikiem nadleśniczych.
Generalnie jesteśmy za zwiększeniem roli dyrektora Parku Krajobrazowego, a nie Dyrektora Lasów Państwowych. Tutaj waży się ciężar Ustawy o ochronie przyrody i Ustawy o Lasach. Skoro znajdujemy się na obszarze chronionym powinna przeważyć szala na korzyść Ustawy o ochronie przyrody. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
| |
|