Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Prośba o rozpoznanie
Autor Wiadomość
Jarek P 

Posty: 1580
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2013-10-16, 07:23   

Biegac napisał/a:
Nasada blaszki liściowej: na 4 zdjęciu zaokrąglona, na 5 asymetryczna (skoro na jednym drzewie kilka liści ma inną nasadę blaszki liściowej to skąd mam wiedzieć jaki liść opisać?)


Przyroda, jako "kobieta" zmienną jest. Jak znajdziesz jakąś morwę, albo lipę czy topole z odroślami to dopiero głowa cię rozboli. :green:
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
Biegac 

Posty: 42
Wysłany: 2013-11-24, 13:35   

Witam,
Dawno nie pisałem. Ostatnio coś nie tak z tym klimatem. Choroba całkowicie mnie rozłożyła i musiałem pojechać do szpitala na 2 tygodnie a po powrocie czekała mnie szkoła :( . Jednakże już jestem z powrotem i mam zamiar kontynuować rozpoznawanie roślin, gdyż jest to ciekawe hobby. Nie wiem jak często będę mógł pisać, ale postaram się systematycznie zaglądać, żeby nie stracić kontaktu.
A na dobry początek zapytam się co to jest:
http://imgur.com/a/90YCY#11
_________________
Pozdrawiam
 
     
niccolai 


Posty: 984
Skąd: Ziemia Łukowska
Wysłany: 2013-11-24, 18:50   

Biegac napisał/a:
Dawno nie pisałem. Ostatnio coś nie tak z tym klimatem. Choroba całkowicie mnie rozłożyła i musiałem pojechać do szpitala na 2 tygodnie a po powrocie czekała mnie szkoła :( . Jednakże już jestem z powrotem i mam zamiar kontynuować rozpoznawanie roślin, gdyż jest to ciekawe hobby.

Zatem życzymy zdrowia i dalszego zapału w zgłębianiu tajników fascynującego świata roślin :-)
Biegac napisał/a:
A na dobry początek zapytam się co to jest:
http://imgur.com/a/90YCY#11

A to jest gajowiec żółty (Galeobdolon luteum) - kultywar oczywiście...
_________________
DM
 
     
Biegac 

Posty: 42
Wysłany: 2013-11-26, 15:44   

Cytat:
Zatem życzymy zdrowia i dalszego zapału w zgłębianiu tajników fascynującego świata roślin :-)
Dzięki

Tą roślinę spotkałem przed domem. Ma kolce na liściach i pędach, które są kwadratowe. Widać je gołym okiem przez co parzy jak pokrzywa. Co to?
http://imgur.com/a/VpIum#0
_________________
Pozdrawiam
 
     
niccolai 


Posty: 984
Skąd: Ziemia Łukowska
Wysłany: 2013-11-26, 19:17   

Biegac napisał/a:
Tą roślinę spotkałem przed domem. Ma kolce na liściach i pędach, które są kwadratowe. Widać je gołym okiem przez co parzy jak pokrzywa. Co to?
Bo to pokrzywa właśnie - a konkretnie pokrzywa żegawka (Urtica urens). Natomiast owe "kolce" na liściach to tzw. włoski parzące - specyficzne twory obronne zawierające substancje drażniące chroniące roślinę przed roślinożercami (i nie tylko) :)
_________________
DM
 
     
titina 

Posty: 344
Skąd: Dolina Wisły
Wysłany: 2013-11-26, 20:17   

Koniec Świata jest bliski :lol: Jak już tak się dzieje, że zwykłej pokrzywy młodzież nie umie rozpoznać. Gdzie te czasy, kiedy każde dziecko już od małego wiedziało co to pokrzywa, po podwórkowych przygodach u rodziny na wsi :green: To było rozpoznanie na żywo, a może raczej spotkanie , któregoś tam stopnia . Człowiek już do końca życia wiedział, jak wygląda pokrzywa .... teraz widać ,,inne " czasy, roślinki poznajemy, przez komputer, a dzieci wychowuje się tak, by nie daj Boże się poparzyło, lub przewróciło :???: Masakra..... Przepraszam za OT, ale nie mogłam się powstrzymać :evil:
 
     
niccolai 


Posty: 984
Skąd: Ziemia Łukowska
Wysłany: 2013-11-27, 07:32   

titina napisał/a:
Koniec Świata jest bliski :lol: Jak już tak się dzieje, że zwykłej pokrzywy młodzież nie umie rozpoznać. Gdzie te czasy, kiedy każde dziecko już od małego wiedziało co to pokrzywa, po podwórkowych przygodach u rodziny na wsi :green:
Niestety to jest efekt dzisiejszego systemu oświaty - wszędzie testy z "zaznacz poprawną odpowiedź" - na samodzielne myślenie i korzystanie ze zdobytej wiedzy nie ma miejsca!

titina napisał/a:
teraz widać ,,inne " czasy, roślinki poznajemy, przez komputer, a dzieci wychowuje się tak, by nie daj Boże się poparzyło, lub przewróciło :???: Masakra.....
To prawda, że większość młodych ludzi spędza więcej czasu w virtualu niż realu - tym bardziej doceńmy tych, którzy odchodzą jednak od komputera, wychodzą poza 4 ściany swoich domów i próbują poznawać swoje otoczenie - społeczne, kulturowe i oczywiście to przyrodnicze. Wspierajmy ich i edukujemy. Nie krytykujmy także, jeśli robią to czasem trochę nieporadnie, aby nie zrazić ich do rodzących się w nich pasji - początki zawsze są trudne.
Pozdrawiam :-)
_________________
DM
 
     
Biegac 

Posty: 42
Wysłany: 2013-11-27, 18:58   

A co sądzicie o tych parzydełkach? Gdybym zjadł taką roślinę to jaki to będzie miało wpływ na moje zdrowie, pozytywny czy negatywny? Pytam bo słyszałem, że w Rosji biczują się pokrzywami i wychodzi im to na zdrowie. Jak można to proszę o wyczerpującą odpowiedź bo jestem bardzo ciekawy.


Cytat:
titina napisał/a:
teraz widać ,,inne " czasy, roślinki poznajemy, przez komputer, a dzieci wychowuje się tak, by nie daj Boże się poparzyło, lub przewróciło :???: Masakra.....


To prawda, że większość młodych ludzi spędza więcej czasu w virtualu niż realu - tym bardziej doceńmy tych, którzy odchodzą jednak od komputera, wychodzą poza 4 ściany swoich domów i próbują poznawać swoje otoczenie - społeczne, kulturowe i oczywiście to przyrodnicze. Wspierajmy ich i edukujemy. Nie krytykujmy także, jeśli robią to czasem trochę nieporadnie, aby nie zrazić ich do rodzących się w nich pasji - początki zawsze są trudne.
Pozdrawiam :-)


Staram się :green:
_________________
_________________
Pozdrawiam
 
     
titina 

Posty: 344
Skąd: Dolina Wisły
Wysłany: 2013-11-27, 20:58   

Niccolai, ja nie krytykuję, tego młodego człowieka, mój OT, to raczej wynik zdziwienia i tęsknoty za normalnym dzieciństwem. Dużą winę, niestety ponoszą leniwi rodzice.
Łatwiej jest włączyć dziecku komputer by sie odczepiło, i dało spokój, niż pójść z nim w plener, i czegos nauczyć
Co do pytania Biegaca, to pokrzywę można jeść, a nawet trzeba, gdy się ma anemię. Jest naturalnym źródłem żelaza. Sama często jadłam tę roślinę, jak żyła jeszcze moja babcia. dodawała ją do twarogu zamiast szczypiorku.
Na wsi, jeszcze nie tak dawno, dodawano tę roślinę pociętą na drobno, świnką, jako dodatek do ziemniaków i zboża. To było prawdziwie ekologicznie wyprodukowane mięso, nie takie g... jak teraz :/
 
     
niccolai 


Posty: 984
Skąd: Ziemia Łukowska
Wysłany: 2013-11-28, 07:43   

titina napisał/a:
Niccolai, ja nie krytykuję, tego młodego człowieka, mój OT, to raczej wynik zdziwienia i tęsknoty za normalnym dzieciństwem. Dużą winę, niestety ponoszą leniwi rodzice.
Łatwiej jest włączyć dziecku komputer by sie odczepiło, i dało spokój, niż pójść z nim w plener, i czegos nauczyć
Niestety masz rację - dzisiejszy system wychowawczy, to posadzić dziecko przed telewizorem albo komputerem i niech nie zawraca głowy...
To samo tyczy się szkoły - szkoła przestała kłaść nacisk na samodzielne myślenie i poznawanie świata, koncentrując się na umiejętności rozwiązywania testów - czyli klasyczne 3Z: zakuj, zdaj, zapomnij ...
Jak rozmawiam z gimnazjalistami, ba - nawet z magistrami (których ostatnio produkuje się taśmowo), ogarnia mnie przerażenie nad stanem ich wiedzy! :(

titina napisał/a:
Co do pytania Biegaca, to pokrzywę można jeść, a nawet trzeba, gdy się ma anemię. Jest naturalnym źródłem żelaza. Sama często jadłam tę roślinę, jak żyła jeszcze moja babcia. dodawała ją do twarogu zamiast szczypiorku.
Potwierdzam - pokrzywę warto jeść - i to nie tylko w stanach chorobowych, jak anemia! Pokrzywa (jej młode pędy i liście) to cenne źródło wielu witamin m.in: C, E, A, K i witamin z grupy B. To także bogate źródło mikroelementów (potas, żelazo, krzem, mangan, fosfor itp.) Sprawia to, że jest to znakomity suplement diety wzmacniający organizm. Napary i sałatki z pokrzywy warto zatem stosować w przypadku osłabienia organizmu (anemia, przeziębienia), jak też jako element diety poprawiający sprawność i odporność organizmu!
Dodam tylko, iż młode pędy i liście pokrzywy należy sparzyć wrzątkiem przed spożyciem - traci ona wówczas swoje "parzące" właściwości i można ją spokojnie jeść - nie narażając się na nieprzyjemne doznania organoleptyczne! :wink:
_________________
DM
 
     
Biegac 

Posty: 42
Wysłany: 2013-11-28, 19:15   

Cytat:
Dodam tylko, iż młode pędy i liście pokrzywy należy sparzyć wrzątkiem przed spożyciem - traci ona wówczas swoje "parzące" właściwości i można ją spokojnie jeść - nie narażając się na nieprzyjemne doznania organoleptyczne! :wink:


Niedokładnie mnie zrozumiałeś, chodzi mi czy jak "zerwę i zjem" tak na "żywca" to czy coś mnie się stanie? (oprócz tego że mnie będzie parzyła xD) Chodzi dokładnie czy to ma jakieś zdrowotne właściwości czy nie? Nie wiesz przypadkiem coś na ten temat?
_________________
Pozdrawiam
 
     
Namor 


Posty: 662
Skąd: Europa
Wysłany: 2013-11-28, 19:34   

Wnioskuje, że Biegac jest Kosmitą i nie mają racji moi Przedmówcy, bo gdyby siedział przed komputerem, to znałby słynnego wujka g. Najpierw sprawdziłby, a później ewentualnie dopiero pytał.
 
     
titina 

Posty: 344
Skąd: Dolina Wisły
Wysłany: 2013-11-28, 19:54   

Biegac napisał/a:
Cytat:
Dodam tylko, iż młode pędy i liście pokrzywy należy sparzyć wrzątkiem przed spożyciem - traci ona wówczas swoje "parzące" właściwości i można ją spokojnie jeść - nie narażając się na nieprzyjemne doznania organoleptyczne! :wink:


Niedokładnie mnie zrozumiałeś, chodzi mi czy jak "zerwę i zjem" tak na "żywca" to czy coś mnie się stanie? (oprócz tego że mnie będzie parzyła xD) Chodzi dokładnie czy to ma jakieś zdrowotne właściwości czy nie? Nie wiesz przypadkiem coś na ten temat?


:shock: ...Znałam takiego człowieka, który u mnie na podwórku jadał młode pędy brzozy, a na łące kwiaty mniszka lekarskiego...., nic mu to ,,zdrowe weg " jedzenie nie dało, zmarł w sile wieku w Wielkiej Brytanii, na zapalenie płuc. Ludzie, na coś trzeba umrzeć :!:
 
     
Biegac 

Posty: 42
Wysłany: 2013-11-28, 21:48   

Pytanie było skierowane do niccolai, ponieważ wiem, że chętnie podzieli się ze mną swoją wiedzą i mnie nie wyśmieje, po prostu jestem z natury ciekawy i dociekliwy.
BTW A ty Namor pasujesz do XXI wieku, zresztą jak większość z nas...
_________________
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Biegac 2013-11-28, 21:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Biegac 

Posty: 42
Wysłany: 2013-11-28, 21:52   

Czy to oznacza że starszych pędów pokrzywy nie należy jeść surowych? Czy można je sparzyć i będzie po kłopocie?
P.S Nie jadłem ale lubię być doinformowany :razz:
_________________
Pozdrawiam
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo