Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zmiany Statutu
Autor Wiadomość
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2011-11-24, 02:08   

Dominik napisał/a:
Po pierwsze zacznijmy od tego, że w TPB nie będzie umów o pracę, ponieważ ta forma zatrudnienia jest najbardziej kosztowna i najmniej elastyczna dla pracodawcy (Towarzystwa).

Marek na Walnym pokazywał dokładne wyliczenia. Najtańszą formą jest samozatrudnienie. Jak na koncie nie ma pieniędzy, a czasami tak się niestety zdarza to po prostu się ich nie wypłaca, no bo skąd. Przy umowie o prace taki manewr niestety nie przejdzie. Trzeba wypłacić i koniec.

Dominiku, spróbuje Ci to wytłumaczyć jak dziecku, bo kompletnie nic z tego wszystkiego nie rozumiesz! :sad:

Nic chodzi tu o to, co jest najtańsze, ale o to, co jest legalne!

Nie potrafisz pojąć tego, że samozatrudnienie oznacza tyle, ża sam się zatrudniasz?
Sam się zatrudniasz w swojej własnej firmie, ale nie w TP "Bocian"!
Nie może być tak, że jako członek Zarządu TP"Bocian" Dominik Krupiński zlecasz jakieś roboty, ustalasz zarobki, ocenisz wykonanie pracy czy nie daj Boże wypacasz "pensje" właścicielowi firmy, którym jest Dominik Krupiński!

I Ciebie i Marka przydałoby się wysłać na jakiś podstawowy kurs dla gimnazjalistów dotyczący sposobów zatrudniania i przepisów prawa pracy obowiązujących w naszym kraju.

Podpowiem Ci co powinieneś zrobić, jeżeli zależy Ci na w miarę regularnych zyskach:
Powinieneś wraz z kilkoma swymi przyjaciółmi, z którymi od lat współpracujesz, założyć firmę albo spółkę świadczącą płatne, komercyjne usługi w branży przyrodniczej.
Takie działanie wyszłoby na pożytek i Tobie i TP "B".
A tymczasem Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian" nie jest firmą, lecz podmiotem zaszeregowanym jako OPP, który rządzi się nieco innymi prawami, czego najwyraźniej ni w ząb nie kumasz.
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
xhardcorex 

Posty: 359
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2011-11-24, 09:24   

Wujek Adam, manipulujesz słowem, insynuujesz, aż dziwię się, że jeszcze to jest tolerowane :|

Przypominam, że pik w budżecie w 2009 to zasługa Dominika. Przeanalizuj obiektywnie liczbę projektów, które zrealizował Dominik i zobaczysz wtedy, czy TPB straciłoby, czy zyskało na odejściu Dominika. Najlepiej zestaw liczbę projektów i ich kwotę z tym co Ty i SE zrobiliście dla OP pod egidą TPB i wtedy uderzysz się w pierś i będziesz pisał peany na cześć Dominika, a nie paszkwile, jak do tej pory zwykłeś robić.

ps. weź poprawkę na swój wiek, bo miałeś szansę kilkanaście lat więcej pracować na swój dorobek
 
     
rolnik 

Posty: 11
Wysłany: 2011-11-24, 10:08   

Komisja rewizyjna ma bardzo ważne i odpowiedzalne zadanie , ale konkretnie określone
nie można mieszać zadań KR i zarządu czy kierowników projektów
i nie ma sensu podejmować tu tematu KR , jest mój temat na forum Komisja rewizyjana należy go przeczytać
KONIEC!
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2011-11-24, 10:28   

Wujek Adam napisał/a:
Nie potrafisz pojąć tego, że samozatrudnienie oznacza tyle, ża sam się zatrudniasz?
Sam się zatrudniasz w swojej własnej firmie, ale nie w TP "Bocian"!


Nie do końca pomijając kwestie personalne to warto byście się skupili na tym co stanowi obecne prawo. Czyli na relacjach pracodawca – pracownik. Przyjmując, że pracodawca to Towarzystwo a pracownik to obywatel X lub firma Y macie doczynienia z dwoma różnymi sytuacjami. W relacji Towarzystwo – pracownik X następuje nawiązanie stosunku o pracę – w ramach tego pracownik przychodzi do roboty w określonych godzinach, wykonuje określone regulaminami czynności odpowiada za określone rzeczy itp. Jego praca ma charakter powtarzalny, cykliczny, nie może powierzyć czynności osobie trzeciej – jaki jest więc prawdziwy rodzaj umowy nawiązanej przez strony (niezaleznie od tego co jest na papierze i w kwitach) rozstrzyga tak naprawdę art. 22 § 1 Kodeksu Pracy. W przypadku spełnienia tych przesłanek Pracodawca nie ma prawa zatrudnić pracownika inaczej niż na umowę o pracę – gdyby była inna możliwość to wszyscy urzędnicy, pracownicy w gminach, na pocztach itd. byli by na samozatrudnieniu. A przecież tak nie jest. Dlaczego ?Ano dlatego że samozatrudnienie relacja firma Y – Towarzystwo to de facto prowadzenie samemu działalności gospodarczej i świadczenie usług dla raz jednego, raz drugiego pracodawcy, wykonywanie dla niego konkretnej rzeczy, w określonym czasie i warunkach. Tak więc w ramach samozatrudnienia nie pracuje się a wykonuje konkretne zamówienie, usługę.
Osoby decydujące w Towarzystwie o formie zatrudnienia muszą mieć również świadomość, iż w przypadku udzielenia zamówienia (samozatrudnienia) powinny kierować się wyborem według określonych kryteriów – w tym finansowych. W innym przypadku mogą być posądzone o działalność na szkodę Towarzystwa – jeśli na rynku taką samą usługę, zamówienie, prace można wykonać taniej, szybciej, lepiej – takiej sytuacji nie ma przy zatrudnieniu pracownika etatowego. I wreszcie ostatni kwiatek – jeśli osobie samozatrudnionej "coś się odwidzi" np. pokłóci się z pracodawcą i skieruje sprawę do sądu –udowodni, że pracodawca w ramach zleconych jej prac mieścił się w ramach warunków określonych w art. 22 § 1 K.p. czyli zawarcie umowy cywilnoprawnej o świadczenie pracy w warunkach odpowiadających zatrudnieniu pracowniczemu, wtedy na pracodawcę może być nałożona grzywna od 1.000 zł do 30.000 zł (art. 281 pkt 1 K.p.).
W przypadku kontroli nic nie pomaga również tłumaczenie, że pracodawca w dobrej wierze zawarł z pracownikiem kontrakt cywilny, a organ kontrolny ustali iż jego warunki wykonywania ustalono w taki sposób, że odpowiadają one stosunkowi pracy. Wtedy kary zasądzane na rzecz Skarbu Państwa idą w dziesiątki tysięcy zlotych – co ciekawe karę ponosi zarówno pracodawca – z tytułu postępowania niezgodnie z Kodeksem Pracy jak i pracownik z tytułu próby oszustwa Urzędu Skarbowego.
Tyle. Jak ktoś nie wierzy to polecam lekturę orzeczeń Sądu Najwyższego z zakresu kodeksu pracy i zatrudnienia
 
     
Dominik 


Posty: 451
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2011-11-24, 10:38   

Adamie to ty nic nie rozumiesz i jak mantra powtarzasz, że samozatrudnienie jest czymś nielegalnym. Nie raz słyszałem już od ciebie, że pracujemy na czarno! Wszystko jest zgodne z prawem! Płacimy podatki i pełny ZUS (składka zdrowotna, emerytalna i chorobowa). Pracujemy dla Towarzystwa, na co dzień, zajmujemy się bieżącymi sprawami. Utopią jest myślenie, że będzie to sprawnie działało gdybyśmy to robili po pracy lub w wolne weekendy.

Oczywiście trzeba robić wszystko, żeby w Towarzystwie aktywnych było jak najwięcej wolontariuszy - członków i sympatyków. Wolontariat oznacza, że nie bierzesz pieniędzy za swoją prace, ale nie powinieneś dokładać do niej. Towarzystwo powinno zadbać o to aby wolontariusze mieli przynajmniej zwrot za paliwo. Ktoś oczywiście musi się postarać i zarobić na to pieniądze. Zapytaj Wieśka Kalickiego, który brał udział w projekcie błotniakowym w badaniach telemetrycznych czy płacił wraz z innymi wolontariuszami za paliwo, zakwaterowanie w domku agroturystycznym i wyżywienie. Czy przypadkiem to właśnie nie ci nielubiani przez was "pracownicy" TPB i właściciele firm o to zadbali.
_________________
Dominik Krupiński
TP "Bocian"
 
 
     
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 421
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-11-24, 12:06   

Dominik, nie ukrywam że chyba sedno jest w tym co Grzegorz BP napisał troszkę powyżej...
obawiam się że tam tkwi ładnie ujęty cały problem który istnieje.
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" R.Kipling
Zdjęcia lotnicze małych obszarów - www.gisproject.pl
 
 
     
Sturnus vulgaris 

Posty: 554
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-11-24, 12:22   

Dominik nie wiem czy jest sens tłumaczyć pewnym Ludziom że na wszystkie prace poza projektami potrzebna jest niestety kasa, dobra wola to nie wszystko trzeba gdzieś znaleźć na to środki, no ale niektórzy tego nie pojmują no cóż, takie życie.
 
     
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 421
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-11-24, 12:33   

Sturnus, tu nie chodzi o kwestie kasy, to o stosunek zatrudniony-pracodawca itd. O to by wszystko było przejrzyste. Nie mam nic przeciwko zatrudnieniu (w pojęciu prawnym) z określonymi obowiązkami z tego wynikającymi. Nie ma też przeciwskazań na dodatki za osiągnięcia itd. Nie o to się rozbija - rozbija się o to co napisał wyżej Grzegorz.
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" R.Kipling
Zdjęcia lotnicze małych obszarów - www.gisproject.pl
 
 
     
Sturnus vulgaris 

Posty: 554
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-11-24, 13:03   

ja wiem o co się rozbija i gdzieś mam jakieś nagrody dla najaktywniejszych, po prostu towarzystwa nie stać na inny sposób funkcjonowania, można popracować nad pewnymi sprawami ale całkowite uregulowanie niektórych kwestii oznacza koniec akcji na stawach w Kraśniczej Woli koniec z wykaszaniem łąk kazuńskich nie małe problemy z ogławianiem wierzb, na to trzeba kasy, powiedz skąd mamy ja pozyskać, spadnie z nieba, ja wiem jak to działa w przypadku łąk kazuńskich i sprzętu do koszenia
 
     
xhardcorex 

Posty: 359
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2011-11-24, 13:07   

Sugerujecie, że Bocian ma robić przetargi na wybraną usługę :?: Od jakiej kwoty jest obowiązek przeprowadzenia procedury przetargowej ?
kto miałby ogłaszać przetargi :?: jeśli zarząd to nie mogliby stawać do przetargu. Skąd znaleźć doświadczone osoby/firmy, które są w stanie spełnić wymagania przetargu, bo nie wierzę, że jedynym kryterium byłaby cena.
Wiecie ile trwają przetargi i jak taka procedura miałaby się do harmonogramu realizacji projektów. Pytań jest wiele...

Proponujcie rozwiązania, które nie sparaliżują funkcjonowania organizacji :!:
Ostatnio zmieniony przez xhardcorex 2011-11-24, 13:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sturnus vulgaris 

Posty: 554
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-11-24, 13:08   

wiem również że obecny system może budzić i budzi wątpliwości wielu ludzi, ale wiem również że nie jesteśmy tak potężną organizacją jak OTOP, tak sobie myślę że chyba zbyt dużo chcemy robić mając zbyt mały potencjał, kiedyś te inicjatywy pieprzną i wtedy będzie można uregulować prawnie wszystkie kwestie, tylko jaką organizacją wtedy będziemy może lepszą
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2011-11-24, 14:22   

Dominik napisał/a:
Wolontariat oznacza, że nie bierzesz pieniędzy za swoją prace, ale nie powinieneś dokładać do niej
i to Dominiku jest tylko połowa prawdy - czy to akceptujesz czy nie to zgodnie z prawem "niedokładanie" nie jest równoważne z zwrotem kosztów tzn. jeśli ktoś jedzie w teren jako wolontariusz i pracuje ale z tego tytulu dostaje zwrot kosztów to te koszty stają się jego dochodem - tak stanowi prawo. Inna sytuacja jest gdy firma kupuje bilety daje mu do ręki on przyjeżdza ma opłacone żarcie, sprzęt. Lub np. w miejscu X podstawiany jest bus wynajety przez Towarzystwo - wtedy są to koszty wliczone w projekt.
Zeby nie było tu masz interpretację prawa podatkowego, sygnatura: PBB3-415/9-49/2005
fragment " Ze stanu faktycznego przedstawionego w ww. pismach wynika, iż w 2004 roku podatnik wykonywał na rzecz Stowarzyszenia Hospicjum czynności polegające na dowożeniu własnym środkiem transportu lekarzy i pielęgniarek do podopiecznych. Stowarzyszenie dokonało zwrotu kosztów poniesionych przez podatnika, związanych z wykonywaniem tychże czynności. Koszty te zostały obliczone wg wzoru: ilość przejechanych kilometrów razy "stawka zwrotu kosztów użytkowania samochodu określonego przez Ministerstwo Finansów". Wg wyjaśnień, podatnik powyższe czynności wykonywał jako wolontariusz; jednakże porozumienie dotyczące wolontariatu nie zostało zawarte na piśmie. Zdaniem podatnika otrzymany zwrot kosztów nie powinien być zaliczany do przychodów podlegających opodatkowaniu.
Postanowieniem z dnia .... czerwca 2005 roku nr .... Naczelnik Urzędu Skarbowego w .... stwierdził, że stanowisko to jest nieprawidłowe, bowiem tego rodzaju przychód nie został wymieniony w katalogu zwolnień od podatku dochodowego od osób fizycznych


i dalej "Przedmiotowy zwrot kosztów używania własnego pojazdu przez wolontariusza nie został wymieniony wśród dochodów, które ustawodawca zwolnił z opodatkowania bądź też w stosunku, do których dokonano zaniechania poboru podatku, a zatem podlega on opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 9 ust. 1 powołanej ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zgodnie z jego treścią opodatkowaniu podatkiem dochodowym podlegają wszelkiego rodzaju dochody, z wyjątkiem dochodów wymienionych w art. 21, 52, 52a i 52c oraz dochodów, od których na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej zaniechano poboru podatku."

xhardcorex napisał/a:
Sugerujecie, że Bocian ma robić przetargi na wybraną usługę

tylko w przypadku gdy zleca to firmie zewnętrznej. Jeśli jakiś projekt wygrywa Towarzystwo to ma niestety zgodnie z prawem dwie drogi albo zatrudnia pracowików w ramach umowy o pracę albo ogłsza przetarg na wykonanie
tu masz przykład:
http://www.kp.org.pl/inde...=602&Itemid=353
A chyba nie uważasz że Klub Przyrodników i Pawlaczyk na prawie się nie znają
Czyli jak widzisz nie jest to równoznaczne z sytuacją gdy Towarzystwo ma opracować książke i zwraca się do członka towarzystwa "weś wydrukuj"
Takie prawo
Ostatnio zmieniony przez GrzegorzBP 2011-11-24, 14:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2011-11-24, 14:30   

Sturnus vulgaris napisał/a:
wtedy będzie można uregulować prawnie wszystkie kwestie

chyba że wcześniej zawita np. Urząd Skarbowy - do kogo wtedy Szpaku skierujesz pretensje??? Do siebie? czy do osób do których miałeś zaufanie?, którzy mówili że wszystko ok a nagle ktoś zajmie Twoje dochody na poczet niezaplaconych podatków :wink:
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2011-11-24, 14:48   

Co do Klubu Przyrodników - w tym przypadku zadecydował darczyńca. Wszystkie koszty finansowane z tego programu muszą być tak wydawane. Nawet paliwo :) W normalnych sytuacjach sądzę, że mają znalezioną dobrą drukarnię, która im drukuje tanio i tej się trzymają.
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2011-11-24, 15:11   

Marfu napisał/a:
w tym przypadku zadecydował darczyńca

Marku wrzuciłem pierwszy lepszy wyguglowany - jak chcesz poszukam więcej - a jest tego troche w sieci :cool:
tu masz salamandry:
na teleodbiorniki:
http://www.salamandra.org...l?directory=200
na samochód:
http://www.salamandra.org...l?directory=200
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo