Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 6
Forum Przyrodnicze "BOCIAN" Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Jak się pozbyć kosa
martach

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 15517

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2006-05-17, 08:31   Temat: Jak się pozbyć kosa
Mam pewne obawy, że trzymanie krzykacza na balkonie przyczyni się do awantury z sąsiadami :wink:
Tak wyglądała tydzień po znalezieniu :green:

***

Aktualne zdjęcia muszę opracować :grin:
  Temat: Jak się pozbyć kosa
martach

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 15517

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2006-05-16, 22:28   Temat: Jak się pozbyć kosa
Luuudzie, jak wygląda biegunka u ptaka? :roll: Kupska robi, nie powiem, w sporej ilości ale wyglądają jak te, które widuję na ławkach w parku ewentualnie na swoim ramieniu :twisted: czasami :wink:
Coś w tym jest, trzymanie w sterylnych warunkach przynosi więcej szkody, nie tylko zwierzętom.
Czas pokaze, jutro wstawię zdjęcia kosicy, zobaczycie jaka jest piękna :green:
  Temat: Jak się pozbyć kosa
martach

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 15517

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2006-05-16, 21:09   Temat: Jak się pozbyć kosa
Na razie kos zostaje u mnie, skoro już wykarmiłam 3 tygodnie to i kolejne dwa wytrzymam :grin:
Przyznam, że jestem z gatunku leniwych :oops: Nie dość, że muszę robić żarcie psom, dziecku, sobie to jeszcze kosowi mieszać, oj nie chce mi się bardzo i czasu brak.... Zdecydowanie wolałabym dżdżownice :wink:
Robale kupuję z hodowli robali, są już dosć wymęczone zanim do mnie trafiają, mam też dostawę z miejsca, gdzie żyje dużo kosów, z lasu (stare zarośnięte pole z czarną ziemią).
Kosica ma jeszcze jedną paskudną cechę (poza tym, że mnie budzi rano), jest wybredna. Nie chce jeść nic poza dżdżownicami. Jak widzi jabłko albo marchewkę, albo cokolwiek innego to odwraca głowę albo zamyka dziób albo robi jeszcze lepiej - wypluwa to co już wpadło do gardła. Połyka wyłącznie dżdżownice. :evil: Terroryzuje mnie po prostu paskuda. Z drugiej strony skoro błyskawicznie wyrosła i się opierzyła i żyje i nic jej nie jest to chyba jej te robae nie szkodzą....
Po czym poznać, ze ptak jest zarobaczony albo zatruty toksynami... :roll:
  Temat: Jak się pozbyć kosa
martach

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 15517

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2006-05-16, 17:43   Temat: Jak się pozbyć kosa
Po dwóch telefonach i wizycie u weterynarza wiem dużo więcej i mniej :razz:
Specjaliści od ptaków powiedzieli, że muszę karmić pisklę specjalnym posiłkiem, przygotowanym w domu z produktów ogólnie dostępnych i że karmienie dżdżownicami może ptaka zarobaczyć i to przyczyni się do nieloctwa.
W azylu dowiedziałam się, że jeszcze za wczesnie na wypuszczenie i albo zdechnie z głodu, albo młode samce ją zamęczą (ach ci faceci).
Weterynarz powiedział, że ptak rozwija sie pięknie, nie ma wad rozwojowych i że mam dalej spokojnie karmić dżdżownicami, bo tym głównie karmią kosy swoje młode i to jest dla nich najlepsze.
Z moich obserwacji wynika, że dżdżownice są najukochańszym pokarmem dla kosicy, nigdy nie ma ich dość podczas gdy jabłko zdecydowanie jej tak nie smakuje (czy inne glizdowate towarzystwo).
Zgłupieć można od nadmiaru sprzecznych informacji :roll:
  Temat: Jak się pozbyć kosa
martach

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 15517

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2006-05-16, 13:26   Temat: Jak się pozbyć kosa
Dzięki wielkie za dane :smile: U nas nie ma ogrodu zoologicznego. :sad:
  Temat: Jak się pozbyć kosa
martach

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 15517

PostForum: Ptaki   Wysłany: 2006-05-16, 11:32   Temat: Jak się pozbyć kosa
Witam. Nie jestem specjalistką od ptaków, hoduję psy, ale zdarzyło się, że stałam sie posiadaczką kosa (kosicy :razz: dokładniej). Komuś przeszkadzało gniazdo, rozwalił, pisklaki porzucił pod drzewem i ledwo odratowałam jednego. Nie mogłam zostawić tych małych, rózowych ciałek no i stało sie jak stało. W tej chwili kosica jest u mnie 3 tygodnie. Jest zdrowa, opierzona, pazerna i piskliwa i co- i nic. Wyczytałam, że kosy opuszczają gniazdo do 2 tygodni od wyklucia, moja ma 3 tygodnie, nie je sama, nie pali się do latania i zaczyna mi działać na nerwy :wink:
Nie wiem czy jest szansa, ze puszczona w lesie da sobie radę, czy będzie leciała do ludzi (ma odruch chowania sie, uciekania i straszenia ale przytłumiony). Mam możliwość puszczenia ją w puszczy goleniowskiej, z dala od ludzi, ale czy to ma sens, kiedy i jak i czy w ogóle, nie mam pojęcia.
Co mam robić? Staram sie ją zachęcić do podlatywania, leci pięknie, ale w dół. Ciężki tyłek ma pannica :green: Robalami się nie interesuje, dżdżownica może jej chodzić po łapkach, skubnie parę razy, ale ciągle domaga sie karmienia jak pisklaczek. Długo to jeszcze potrwa?
Pomóżcie :grin:
 
Skocz do:  

phpBB by przemo