Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 890
Forum Przyrodnicze "BOCIAN" Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Komisja rewizyjna
Wujek Adam

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 18100

PostForum: TP BOCIAN   Wysłany: 2012-02-07, 01:17   Temat: Komisja rewizyjna
Kolego Szybszy, odróżnijmy zarzuty od faktów.
A ja tu piszę jedynie o powszechnie znanych faktach.

Jeśli zaś chodzi o "przekłamania":
- Faktycznie, coś tam na "Walnym" o zasadach wynagrodzeń mówiono. A z Twojego poprzedniego postu wynika, że chcecie te zasady zmienić. Teraz zaś piszesz, że są one zrozumiałe. Więc gdzie tu sens i logika?
- A co za różnica, czy Zarząd, czy też wybrani członkowie Zarządu zawierają ustne umowy z poszczególnymi członkami Zarządu, których treść jest znana tylko im, i których w żaden sposób nie można prześledzić, bowiem osoby zawierające te umowy zawsze mogą zaświadczyć o tym, co sobie w danym momencie - jak zwykle ustnie - ustalą?
Nie róbmy więc ludziom wody z mózgu i nie udawajmy, że wszystko jest w porządku, ponieważ jakiś zarząd ustalił coś ustnie z firmami należącymi do osób, które wchodzą w skład tego zarządu! :wink:

Ad meritum - zakonotowałem sobie, a nawet skopiowałem, cobyś się później nie wyparł.

Nabieram przekonania, że wcale nie zrozumiałeś co jest sednem problemu i barierą rozwoju TP"B".
Doceniam jednak, że próbujesz pewne sprawy naprawiać.
Lecz szczerze i tak bardzo serio-serio: Myślę, że zabierasz się do tego od złej strony, i co najistotniejsze: że stawiasz na niewłaściwe konie. :razz:
No, ale to akurat są moje prywatne, niezobowiązujące przemyślenia. :wink:

I jeszcze co do tzw. moralności:
Czy KR baczniej pochyliła się nad legendarną już wśród organizacji przyrodniczych sytuacją, w której dwóch członków Zarządu zmówiło się z paroma samozwańczymi "pracownikami" Towarzystwa przeciwko jednemu przedstawicielowi Zarządu, a następnie pozbawiło go określonych uprawnień i uniemożliwiło mu swobodę dostępu do dokumentów?
Mam tu oczywiście na myśli skandaliczną hucpę z wymianą zamków w warszawskim oddziale Towarzystwa.
Czy ten jaskrawy przykład podejmowania decyzji poza Zarządem (i to decyzji personalnie dotyczącej członka Zarządu!) nie dał do myślenia KR?
No i czy Komisja Rewizyjna podjęła jakiekolwiek działania służące naprawie tej sytuacji?

A "na dobranoc" złota myśl, szczególnie dla tych, którzy podjęli się trudnego zadania rewizowania innych:
Bez obywatelskiej moralności społeczeństwa giną, zaś bez osobistej nie są godne przetrwania.
Bertrand Russell
  Temat: Komisja rewizyjna
Wujek Adam

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 18100

PostForum: TP BOCIAN   Wysłany: 2012-02-07, 00:08   Temat: Komisja rewizyjna
Bardzo dziękuję za obszerną odpowiedź.
Jednak nie do końca o to mi chodziło (choć przy okazji otrzymałem odpowiedzi na pytania, które dopiero zamierzałem zadać.).
Powrócę jednak do kwestii która mnie interesuje i postaram się ją bardziej doprecyzować:

Obecnie (i od dość dawna) mamy w TP"B" taką sytuację, w której Pan Kowalski z racji tego, że jest Członkiem Zarządu zawiera intratne umowy (zwykle ustne) z firmą Pana Kowalskiego - czyli z samym sobą - jednocześnie ustalając zakres owej pracy, nadzorując i oceniając swą pracę oraz określając swoje wynagrodzenie i premie.
To tak w skrócie, bo o dokładnych zasadach funkcjonowania tego procederu i o jego rozmiarze wie tylko kilka zaufanych osób, i to niekoniecznie z Zarządu, bowiem we władzach Towarzystwa są równi i równiejsi, a więc: godni informowania o pewnych układach oraz tacy, którzy nie mają prawa o niektórych sprawach wiedzieć czy w nich uczestniczyć.
I teraz moje pytanie brzmi:
Czy zdaniem KR, jako organizacja OPP, a nie jako prywatna firma, działamy prawnie, zgodnie z przepisami i ustawami którym podlegamy, i - co równie ważne: moralnie przymykając oko na takie praktyki?

Ps. I jeszcze "pytanie pomocnicze":
A na jakiej podstawie powiedzmy Pan Mirosław Rzępała pobiera stałe miesięczne wynagrodzenie z kasy Towarzystwa?
W sensie: z kim i kiedy to ustalił, co wchodzi w zakres jego obowiązków, ile wynosi jego gaża, i kto go rozlicza z wykonanej pracy?
A może jest to jakiegoś rodzaju renta czy zapomoga, lub inne świadczenie pieniężne ustalone na podstawie odrębnych (oczywiście ustnych) umów?
Czy tym zainteresowała się KR?
  Temat: Komisja rewizyjna
Wujek Adam

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 18100

PostForum: TP BOCIAN   Wysłany: 2012-02-06, 20:18   Temat: Komisja rewizyjna
W takim razie ja o coś zapytam.

Minęło sporo czasu od ostatniego Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia, mniemam więc, że Komisja Rewizyjna zdążyła się już nieźle rozpatrzeć w sytuacji Towarzystwa, a szczególnie zgłębić pewne drażliwe i jednocześnie niezwykle ważne kwestie, związane np. pracą Zarządu, finansami i decyzyjnością.

Na poważne zarzuty zawarte w sławetnym liście Wiesława Kalickiego do dziś nie doczekaliśmy się odpowiedzi ze strony tych, którym były one postawione.
Niniejszym więc przypominam niektóre z nich:

"(...) Podstawowym zarzutem jest marginalizowanie Zarządu, podejmowanie decyzji poza wiedzą Zarządu, ograniczanie prawa kontroli niektórym członkom Zarządu, opanowanie Zarządu przez osoby utrzymujące się z działalności w TP „Bocian”, czyli decyzje finansowe podejmują osoby które są beneficjentami tych decyzji. (...)"

i proszę Komisję Rewizyjną o klarowne ustosunkowanie się - na początek do ostatniej z poruszonych tu kwestii, czyli do sprawy tzw. "pracowników" i do pobierania tzw. "pensji" przez członków Zarządu oraz przez grupkę ich przyjaciół, tudzież do sprawy zlecania, oceniania i nagradzania prac, które to zlecanie, ocenę i wynagrodzenie dowolnie ustalają sami zlecający, oceniający i wynagradzający.
A konkretnie moje pytania brzmią:
1. Czy proceder ten KR uznaje za legalny, czy nielegalny?
2. Czy sytuacja ta wciąż trwa od ostatniego "Walnego"?
3. Czy KR uczyniła jakieś realne kroki aby to przerwać i rozliczyć?
  Temat: Wyhodowane kózkowate
Wujek Adam

Odpowiedzi: 121
Wyświetleń: 118252

PostForum: Owady   Wysłany: 2012-01-25, 23:33   Temat: Wyhodowane kózkowate
Nie no, zawsze coś tam hodujemy!
(... a przynajmniej ja. :smile: )

Obecnie wychodzi mi... również Ropalopus clavipes - z tego samego stanowiska co i Tobie, CARABUSIE.
A ponadto doczekałem się właśnie kilku sztuk. Menesia bipunctata.
Niby nic szczególnego, ale cieszy! :wink:

Menesia bipunctata
Biebrzański P.N., okolice Osowca.
Larwy w wycinkach pni kruszyny pospolitej Frangula alnus zebranej 28. X. 2011.
Imagnes (3 exx.): 21-24. I. 2011.
Leg., ex. l., det.: A. Woźniak
  Temat: Środowiska, żerowiska i larwy kózkowatych
Wujek Adam

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 18667

PostForum: Owady   Wysłany: 2012-01-25, 23:18   Temat: Środowiska, żerowiska i larwy kózkowatych
Wszystko się zgadza, z tym że węglarek Ropalopus clavipes jest wybitnym polifagiem, który akurat wierzby wybiera okazjonalnie.

Jeśli zaś chodzi o pozostałe wymienione powyżej przez Elvisa Cerambycidae, to możemy się im przyjrzeć nieco baczniej:
Rzemlik podobny Saperda similis czasami towarzyszy wonnicy. Lecz o ile ona rozwija się w różnych gatunkach wierzb, o tyle on upodobał sobie wierzbę iwę Salix caprea.
Ten kózkowaty rozwój larwalny odbywa najchętniej w młodych wierzbowych pniach i niezbyt grubych gałęziach, często w środowiskach, w których w zadrzewieniach wierzba iwa jest gatunkiem dominującym. W takim właśnie środowisku (Foto 1) wczesną wiosną wraz z Elkiem i CARABUSEM12 wypatrzyliśmy oznaki wskazujące na to, że ten przedstawiciel rodzaju Saperda rozwija się wewnątrz niektórych pni. Poinformowały nas o tym charakterystyczne entomocecidia (Foto 2) powstające w miejscach żerowania larw, oraz rudawe wiórki wysypujące się na zewnątrz. Po przecięciu wybranego drzewa ukazał się nam pokaźny rzemliczy chodnik larwalny biegnący centralnie w drewnie (Foto 3).

I właśnie w ten sposób najłatwiej jest zaznajomić się z rzemlikiem podobnym.
Bo czerwcowe szukanie dorosłych chrząszczy jest mało efektywne. Postacie doskonałe przebywające na korze (Foto 4), mimo niemałych rozmiarów, perfekcyjnie zlewają się z otoczeniem, przez co są trudno zauważalne. Niemniej jednak czasem da się je wypatrzeć na pniach czy liściach, lecz zwykle są to obserwacje pojedyncze.
  Temat: Zmiany Statutu
Wujek Adam

Odpowiedzi: 109
Wyświetleń: 92995

PostForum: TP BOCIAN   Wysłany: 2012-01-25, 21:51   Temat: Zmiany Statutu
Cenna inicjatywa Batmanie.

A swoją drogą zastanawiam się co tam słychać u Szanownej Komisji powołanej na ostatnim Walnym, a utworzonej właśnie w celu zajęcia się statutowymi zmianami, oraz gdzie można zapoznać się z efektami jej pracy :?:
  Temat: Środowiska, żerowiska i larwy kózkowatych
Wujek Adam

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 18667

PostForum: Owady   Wysłany: 2012-01-09, 20:57   Temat: Środowiska, żerowiska i larwy kózkowatych
Wierzby (Salix ssp.) nie są drzewami zasiedlanymi przez szczególnie licznie gatunki kózkowatych. Owszem, okazjonalnie w ich drewnie żeruje niemało larw Cerambycidae, lecz gatunki typowo wierzbowe są nieliczne.

Do "sztandarowych wierzbolubów" niewątpliwie zaliczymy wonnicę piżmówkę Aromia moschata, którą na początek weźmiemy na warsztat w tym wątku:
Ten piękny, charakterystyczny i na szczęście wciąż jeszcze nierzadki chrząszcz rozwija się zarówno w grubszych jak i w cieńszych wierzbach. Większy, zwłaszcza ogłowiony sortyment (Foto 1) jest opanowywany tak samo chętnie jak i cieńsze pnie (Foto 2), a także grubsze gałęzie. Najczęściej siedlisko wonnicy znajduje się blisko wody (foto 3), choć niekoniecznie, bo wierzbowe zadrzewienia i zakrzaczenia porastające piaski lub pobocza dróg także są miejscem rozwoju Aromii.
Kilkuletni rozwój larwalny u tego gatunku przebiega wewnątrz żywego bądź zamierającego drewna. Obecność wonnic nie jest specjalnie trudna do stwierdzenia: wczesną wiosną, kiedy otaczające drzewa roślinność nie jest jeszcze wybujała i ułatwia obserwacje, u podnóża opanowanych pni możemy zaobserwować trociny wysypywane przez żerujące po zimowym letargu larwy (Foto 4). W dowolnej porze roku możemy też potwierdzić występowanie tego gatunku na podstawie charakterystycznych żerów larwalnych, które widać na przekrojach pni/gałęzi. W pokaźniejszym materiale korytarze larwalne bywają liczne (Foto 5), a w drewnie o mniejszej średnicy jest ich mniej, choć nadal są imponujących rozmiarów (Foto 6). Zawsze jednak są one częściowo wypełnione zbitymi trocinami i mają owalny przekrój.
Przepoczwarczajace się późną wiosną i wczesnym latem chrząszcze wygryzają się nieregularnymi otworami wylotowymi (Foto 7), które nie zawsze są dobrze widoczne, ponieważ korowina żywych drzew po jakimś czasie deformuje je i zabliźnia.
Postacie doskonałe wonnic latem bytują na wierzbach, a także w ich sąsiedztwie - chętnie na kwiatach roślin baldaszkowatych (Foto 8), gdzie odżywiają się i szukają partnerów do kopulacji.

Hodowla wonnicy piżmówki w warunkach laboratoryjnych nie należy do łatwych. Przesuszenie drewna powoduje uzyskanie karłowatych postaci głodowych. O wiele łatwiej więc potwierdzić obecność tego gatunku w środowisku na podstawie pokazanych tu skutków aktywności larw, a następnie wybrać się na spotkanie z nim w miesiącach letnich. A wtedy, podczas ładnej, słonecznej pogody, możemy być pewni randki z tym ślicznym chrząszczem.
  Temat: Bocian nie zyje
Wujek Adam

Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 34225

PostForum: Oddział Warszawski   Wysłany: 2012-01-06, 05:08   Temat: Bocian nie zyje
Basior napisał/a:

Ciekawe, jak sie w pewnym czymś pogrzebie patykiem to od razu sie poczuje, że się ruszyło, bo sie wypowiedział ten co nie wie o co chodzi i od razu zaleciało, tak że lepiej wyjść w teren bo wietrzna pogoda jest... bełkotu mamy dosyć!

Że hę?

Eminencjo, jeśli masz do mnie jakieś halo, to napisz coś raz rzeczowo i z sensem jak mężczyzna, zamiast bełkotać jakbyś jeszcze nie oprzytomniał po Sylwestrze o grzebaniu nie wiadomo w czym patykiem.
  Temat: Bocian nie zyje
Wujek Adam

Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 34225

PostForum: Oddział Warszawski   Wysłany: 2012-01-05, 20:25   Temat: Bocian nie zyje
Hm, jeśli doktor Paweł Górski (zwany tu Wujkiem Kryzysem) z racji wykonywania swego zawodu i posiadanych kwalifikacji, a więc z z powodu notorycznej styczności ze śmiercią zwierząt, autorytatywnie stwierdza zgon bociana, to raczej nie wypada podważać jego diagnozy i poddawać pod wątpliwość jego osądu w tej kwestii. :wink:


... a tak w ogóle, to o co właściwie tym razem się rozchodzi??? :shock:
  Temat: Zawisaki!
Wujek Adam

Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 57334

PostForum: Owady   Wysłany: 2011-11-30, 19:02   Temat: Zawisaki!
Prem napisał/a:
Myślałem, że kupowaliście na początku października, z hodowli :-)

Faktycznie, bo tak też było.

Lecz tak naprawdę nabywamy gdzie możemy i co możemy - przynajmniej ja! :wink:

Heh, i same z tego zmartwienia: bo czym przykładowo karmić gąsienice Marumba quercus, jeśli wylęgną się one dajmy na to w lutym, z jajeczek złożonych w styczniu przez wyklute z poczwarek przed naturalną porą pojawu motyle? :roll: :razz:
  Temat: Zawisaki!
Wujek Adam

Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 57334

PostForum: Owady   Wysłany: 2011-11-27, 17:25   Temat: Zawisaki!
Prem napisał/a:
Kupowaliście poczwarki czy gąsienice??

O tej porze roku (druga połowa listopada) raczej trudnawo o gąsienice europejskich zawisaków, kupowaliśmy więc poczwarki.

Poczwarki, z których część wymaga diapałzalnego przechłodzenia, co implikuje fakt, że na imagines musimy cierpliwie poczekać! :wink:
  Temat: Zmiany Statutu
Wujek Adam

Odpowiedzi: 109
Wyświetleń: 92995

PostForum: TP BOCIAN   Wysłany: 2011-11-27, 17:15   Temat: Zmiany Statutu
Dominik napisał/a:
(...)
No to może od początku, bo widzę, że po raz kolejny Iza robi z siebie jedyną wybawicielkę TPB. Umowa na wystawę Bielańską została zawalona przez Arkadiusz Szarańca, który sam zgłosił temat i zaproponował, że się tym zajmie. Temat był wart poparcia bo chodziło w końcu o promocje walorów przyrodniczych Dzielnicy Bielany. Niestety później okazało się, że Arek zupełnie sobie z tym tematem nie poradził. Tablice edukacyjne miały być gotowe już w maju, ale ciągle słyszeliśmy, że są problemy z grafikiem, a to z tekstami, a to jeszcze czymś. W końcu nie można było tego dłużej tolerować i wyznaczyliśmy jemu ostateczny termin zakończenia prac. I tak było już sporo po terminie. Niestety po raz kolejny termin nie został dotrzymany, dlatego też zakończyliśmy z nim współpracę. Doprowadzenie sprawy do końca było praca zespołową. Rzeczywiście Iza to koordynowała, ale nie wspomina o udziale innych osób. Zadaj lepiej Izie kilka pytań. Kto załatwił grafika, który zrobił nam to prawie za darmo i ekspresowo. Grafik chyba najwięcej tu się napracował Kto załatwił brakujące zdjęcia? I to za darmo! Kto na bieżąco przesyłał grafikowi i Izie uwagi do wyglądu tablic?

Można przedstawić tą sprawę tak Dominiku, ale można także i inaczej - prawdziwiej.
Skoro chcesz wracać do początków, to napisz może skąd w ogóle się wziął Arek Szaraniec i kto wychwalał go pod niebiosa, oraz kto doprowadził do zatrudnienia go w TP"B"?
Następnie znajdź takie zdania, w których Iza robi tu z siebie "jedyną wybawicielkę TPB", a potem podaj nazwiska innych "wybawicieli" wywodzących się z grona Zarządu, którzy zrobili w tym temacie tyle co ona.

W telefonicznej rozmowie z Mirkiem Rzępałą dotyczącej m.in. tego projektu usłyszałem takie zdanie:
- Oj wielkie mi rzeczy! Gdyby nie Iza, to ktoś inny by to koordynował i załatwił.
Może i tak, niemniej stało się tak, a nie inaczej!
Czy nie sądzisz Dominiku, że raczej kiepsko pracuje się w takiej atmosferze? I że podejście do tematu zasadzające się na Waszych założeniach, że wasza praca jest jedynie ważna, doniosła i potrzebna (oraz sowicie wynagradzana), a nasza jest wiecznie bagatelizowana i niedoceniana, nie jest specjalnie zachęcające i stymulujące, i że w ten sposób zawłaszczacie całą przestrzeń istotnej aktywności w TP"B"?
  Temat: Zmiany Statutu
Wujek Adam

Odpowiedzi: 109
Wyświetleń: 92995

PostForum: TP BOCIAN   Wysłany: 2011-11-27, 16:41   Temat: Zmiany Statutu
Skaaaa napisał/a:
Niech Wujek Adam najpierw sam spojrzy na siebie...,zanim zacznie oceniać innych a tym bardziej ich kompetencje.
Ja uważam, że Dominik świetnie się nadaje na prezesa Bociana. Wadą Dominika jest to że pozwala Wujkowi Adamowi nadal być w TP Bocian. Niech sobie Wujek Adam stworzy własne towarzystwo i niech tam zrobi się prezesem razem ze zgrzytnicą. Niech tam sobie się kontrolują na wzajem.

Chyba możemy mieć prawo do odmiennego spojrzenia i innej oceny pracy członków Zarządu TP"B"? Przecież nie musimy być tu zgodni! Lecz poważny rozdźwięk i prawdziwy kłopot zaczyna się wtedy, kiedy kolejna osoba - tak jak właśnie Ty Skaaaa - utożsamia prywatną firmę Dominika z Towarzystwem Przyrodniczym "Bocian". Bo jedynie w swej firmie jej właściciel może na coś tam pozwalać czy dowolnie decydować o współpracy bądź też o zaprzestaniu takowej z tym lub owym partnerem.
Wydaje mi się, że nie jest to dla Ciebie zrozumiałe.
I dlatego ciężko nam będzie znaleźć jakąś płaszczyznę porozumienia.
  Temat: Zmiany Statutu
Wujek Adam

Odpowiedzi: 109
Wyświetleń: 92995

PostForum: TP BOCIAN   Wysłany: 2011-11-27, 16:28   Temat: Zmiany Statutu
Cephalanthera napisał/a:
Adamie, niestety czytając Twoje posty muszę stwierdzić, że nie dążysz do uregulowania tej sprawy tylko do dalszego zadrażniania tematu i udowadniania na siłę swoich słusznych czy niesłusznych racji.
Wujek Adam napisał/a:
Nie sądzę, aby do zrozumienia poniższego fragmentu tekstu była potrzebna jakaś szczególna wiedza prawnicza, bo jest on napisany w sposób przyswajalny dla każdego średnio inteligentnego gimnazjalisty

być może, nie pojmuję zatem dlaczego go nie rozumiesz.
Wujek Adam napisał/a:
To właściwie za co niektórzy obecni członkowie Zarządu pobierają comiesięczne

Z pewnością nie za pracę w Zarządzie. Doskonale o tym wiesz a mimo to jak mantrę powtarzasz swoje. Operujesz pięknymi słówkami i zdaniami, to trzeba Ci przyznać. Ale nic poza tym. Ja też już nie mam ochoty na do niczego nie prowadzące dyskusje, tym bardziej że z Twojej strony przyjmują one jedynie formę uszczypliwych, ironicznych i kiepsko zaowalowanych zarzutów do wszystkich innych poza Waszą kliką. Być może część Waszych postulatów jest słuszna, ale sposób w jaki je przedstawiacie jest zniechęcający, żeby nie napisać ohydny. Komisja Statutowa wybrana na walnym działa, zobaczymy co ustali i na kolejnym walnym zgodzimy się wszyscy albo i nie z ich propozycjami. I tyle.

Otóż, mój drogi Cephaloterze, tak naprawdę to nie wiem za co niektórzy członkowie Zarządu TP"B" pobierają wynagrodzenie, kto im go ustala, oraz kto ich rozlicza za wykonaną pracę?
Ale wiedzieć chciałbym, i dlatego proponuję tu zmiany służące poprawie transparentności (o legalności już nie wspominając) tych istotnych kwestii.

Cieszę się, że przynajmniej Ty dopuszczasz do siebie taką możliwość, że część naszych (= nie zgłaszanych przez Twoich kolegów z Zarządu) postulatów może być słuszna. Rozumiem przy tym, że forma ich podania, i szerzej: forma dyskusji może Ci nie odpowiadać. Może więc Ty podpowiesz mi (i przy okazji innym) jakimi słowy należy przemawiać do tych, którzy od miesięcy nie chcą słuchać próśb, rad, tłumaczeń i upomnień tyczących się ich niewłaściwego postępowania?
Bo w jednym masz rację: szkoda by było, aby wśród formy zaginęła treść tego, o czym rozmawiamy.
Treść, która przecież jest najważniejsza :idea:
  Temat: Zmiany Statutu
Wujek Adam

Odpowiedzi: 109
Wyświetleń: 92995

PostForum: TP BOCIAN   Wysłany: 2011-11-27, 16:14   Temat: Zmiany Statutu
xhardcorex napisał/a:

Wujku Adamie, po pierwsze, jedyną rzeczą, do której mnie namawiają członkowie zarządu, to zaprzestanie dyskusji z tobą :!: o ile w ogóle można nazwać to dyskusją.
Po drugie, mam nadzieję, że userzy, którzy jeszcze nie wrzucili tych postów do ignorowanych, czytają ze zrozumieniem i wyciągnęli wniosek, że masz moralność Kalego: jak Zgrzytnica bierze kasę będąc w zarządzie i nie ma wykształcenia, ani doświadczenia, o umiejętności pracy w zespole nie wspomnę, bo tego nie miałem okazji zweryfikować to wszystko jest OK. W momencie gdy np. prezes wybrany większością głosów na walnym (jego przebieg oceni jeszcze niezawisły sąd, a nie AW), z wyższym wykształceniem, kilkuletnim stażem w zarządzie i kilku zakończonych, rozliczonych i pozytywnie ocenionych projektach OP, wystawi rachunek za koordynowanie przez siebie napisanego projektu to wtedy nie jest OK.

Przypomnę też, że Dominik został wybrany do komisji statutowej i to ona będzie nad zmianą do statutu debatować. Ty możesz sobie jedynie tutaj bić pianę, bo ani Ty, ani twoi poplecznicy i pryncypał nie zostali wybrani do KS, bo nie uzyskali większości na walnym. Nie wiem jaka była tego przyczyna, czy moralność, a może brak podstaw merytorycznych, najlepiej odpowiedz sobie sam

A tak w zasadzie, to na kogo głosowałeś jak był wybierany Dominik na prezesa :?:

ps. i skończ w końcu publiczne onanizowanie się słowami moralność, profesjonalizm, społecznie etc. bo z twoich ust (klawiatury) brzmią groteskowo i jest najzwyczajniej w świecie niesmaczne :!:

Miłego weekendu życzę

Xhardcorexie, a tak w ogóle to masz zamiar kiedyś zapisać się do TP"B", czy wolisz pozostać niezależnym beneficjentem korzyści wynikających ze znajomości z pewnymi ludźmi?
 
Strona 1 z 60
Skocz do:  

phpBB by przemo