Jest sobie takie paskudztwo, na które mądzry ludzie wołają Szrotówek kasztanowcowiaczek, a które każdy z nas zna pod postacia ginacych tuz obok kasztanowców. Mimo dośc długich poszukiwan, nie znalazłem w polskim internecie ani feromonów motylka, ani tym bardziej gotowych pułapek. Żele do aplikowania w pień dostepne sa tylko przeszkolonym firma, które nastepnie wynjamuje urząd mista/nadlesnictwo/kto tam ma kase. W mojej dziurze w tylku Polski{Bytom} nie ma $ na odsniezenie chodnika, nie mówiac o takich głupotach jak schnace kasztany.
We własnym zakresie posotaje nam az...Grabienie i palenie liści {przy kompostowaniu larwy nie giną}- przy tym padaja tez naturalni wrogowie szrotowka, oraz dokarmianie sikorek, które powoduja zawrotne straty 3-5% populacji larw.
Chyba, ze....ktos z Was wie wiecej? |