| Autor |
Wiadomość |
Temat: sikora - lęg na początku marca - czy to możliwe ? |
Krono
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 19135
|
Forum: Ptaki Wysłany: 2012-03-17, 21:02 Temat: sikora - lęg na początku marca - czy to możliwe ? |
W takim razie przepraszam za zamieszanie, a już przez chwile myślałem,że trafiłem jakąś sensację Trudno trza się uczyć. |
Temat: sikora - lęg na początku marca - czy to możliwe ? |
Krono
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 19135
|
Forum: Ptaki Wysłany: 2012-03-16, 00:47 Temat: sikora - lęg na początku marca - czy to możliwe ? |
http://www.fotosik.pl/pok...c3f19a5b48.html
Nie jest to może najlepsze jakościowo zdjęcie. Ot taka pamiątkowa fotka. |
Temat: sikora - lęg na początku marca - czy to możliwe ? |
Krono
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 19135
|
Forum: Ptaki Wysłany: 2012-03-15, 21:17 Temat: sikora - lęg na początku marca - czy to możliwe ? |
Zrobiłem komórką jedno na pamiątkę, jeżeli to ważne, wrzucę je. tylko za parę dni, bo właśnie jestem w samym środku przeprowadzki.
Pozdrawiam. |
Temat: sikora - lęg na początku marca - czy to możliwe ? |
Krono
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 19135
|
Forum: Ptaki Wysłany: 2012-03-14, 23:41 Temat: sikora - lęg na początku marca - czy to możliwe ? |
| Dzisiaj we Wrocławiu na parkingu o mało nie przejechałem pisklaka sikory modrej, więc lęg na początku marca to chyba nie jest nic takiego dziwnego. |
Temat: Inachis io |
Krono
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 9091
|
Forum: Owady Wysłany: 2010-03-15, 21:17 Temat: Inachis io |
| Dzięki za olśnienie w kwestii hibernacji. Dodam mam upatrzoną pod Białymstokiem piwnicę gdzie zimują motyle i gdzie jeszcze 15 lat temu mn. na 10 rusałek 7 to były pokrzywniki, teraz proporcje są odwrotne. A, zimują tam jeszcze szczerbówki ale w ich wypadku nic się nie zmienia zawsze jest ich 5 do 8 sztuk. |
Temat: Inachis io |
Krono
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 9091
|
Forum: Owady Wysłany: 2010-03-14, 23:17 Temat: Inachis io |
| Witam, chodzi mi tę pospolitą rusałkę. Od roku mieszkam we Wrocławiu i w związku z pracą niemal codziennie jestem w ternie w okolicach Wrocławia, Wałbrzycha i innych dolnośląskich miejscowości. Mam pytanie, czy zimowanie tych motyli na nieogrzewanych klatkach schodowych w pobliżu ram okiennych gdzie jest dość jasno jest normą w zachowaniu tych owadów? Bo do tej pory myślałem, że zimują one raczej w ciemnych miejscach jak piwnice, strychy itp. Dodam, że zimujących w ten sposób motyli spotkałem co najmniej 100 sztuk, po 1 do 3 osobników na klatce schodowej i były w dobrej kondycji. Raz też trafiłem na pokrzywnika , ot przytrafiła się jedna sztuka. I jeszcze jedno pytanie w związku z pokrzywnikiem. Czy ten motyl jest w jakiejś defensywie? Przez całe lato spotkałem może z 10 osobników. Swoją drogą ciekawe czy ktoś monitoruje takie pospoliciaki. |
| |