Ptaki - Obserwacje ptaków 2008
Mirek - 2008-06-15, 07:36
| prohol napisał/a: | | Podgorzalka - 6 |
To bardzo rzadki gatunek - lepiej gdybyś wpadł na stawy jeszcze raz i dokładnie im się przyjrzał. Może to były po prostu samice czernicy?!
prohol - 2008-06-15, 20:38
| Mirek napisał/a: | | prohol napisał/a: | | Podgorzalka - 6 |
To bardzo rzadki gatunek - lepiej gdybyś wpadł na stawy jeszcze raz i dokładnie im się przyjrzał. Może to były po prostu samice czernicy?! |
Tez przygladalem sie w Jonssonie czarnicy, ale ten ptaki mialy tylko biale podkuprem i kuper lekko podniesiony do gory i na ciemnej glowie wyraznie widoczne biale oko (czy otoczka oka). Byly rowniez mniejsze od krzyzowek, spod ciala bialy ( przynajmniej u jednego) dobrze nurkowaly. To tylko pamietam. Byc moze ze to samice czernicy bo byl wsrod nich jeden ptak ktory jakby mial lekko bialy kark, tzn biel wychodzaca z pod spodu jakby zachodzila lekko na kark, podobnie jak u czernicy ale nie bylo widac z boku koloru bialego, tylko wydawala sie calkowicie ciemna (przynajmnie to co bylo widoczne nad woda:) ). W sumie to przegladajac johssona to mi sie rzucil w oko ten kuper podniesiony do gory i jedynie widoczne nad woda biale podkuprze.
Batman - 2008-06-15, 21:40
| nordwest napisał/a: | "Suchą nogą" tzn. o co dokładnie chodzi?
Rzeczki Głuszynki nie przejdziesz suchą nogą, przynajmniej na odcinku w granicach Poznania, wszędzie jest za szeroka żeby przeskoczyć. Ale w czerwcu zapewne spokojnie możnaby przejść w bród, nie próbowałem wprawdzie, ale patrząc tak na oko, woda po kolana max |
dzieki hehe, chodzilo mi o pokonanie jakiegos odcinka wzdluz koryta, Samice Bogdanke w niektorych miejscach przejsc niesposob wzdluz linni brzegowej - albo las bagienny albo woda na lakach (mowie o sytuacji w maju tego roku), a w najblizszy weekend zamierzam sobie wrobic wypad nad Gluszynke wlasnie, takze dziekuje Ci bardzo za rzeczowa odp.
Info o wycieczce bede puszczal na Zielony Poznan
| nordwest napisał/a: | | Natomiast nie ma mostu na "ulicy" (polnej drodze) Kopylnik - chociaż jest tam nawet żółty szlak turystyczny, ale z mostu zostały tylko filary... |
pamietam, hehe, kiedys jechalem tamtedy rowerem z Rogalinka, jakze sie zdziwlem, ale dalo rade rowerem spokojnie przejechac, bylo to z 5 lat temu jakos latem.
Widze ze w dalszym ciagu sie to nie zmienilo; i dobrze, jakies urozmaicenie jest
Accipiter - 2008-06-17, 20:53
17.06.2008 Gierałcice
dzisiaj kilkugodzinne czesanie pobliskich pól i lasów:
-trzciniak (2 - a to coś nowego )
-łozówka (6)
-turkawka (ok. 10)
-krogulec (ad. f)
-myszołów (2)
-kruk (4)
-strumieniówka (1)
-grzywacz (5)
-kukułka (2)
-dzwoniec (ok. 10)
-makolągwa (2 widziałem jak zwykle w ogrodzie obok domu, a w polach na rzepaczysku 4 młode i 2 dorosłe )
-potrzos (1 m)
-trznadel (7)
-cierniówka (cn. 13)
-piegża (3)
-kos (9)
-bocian biały (2)
-krętogłów (1 widziany + głosy cn. 2)
-sójka (3)
-śpiewak (4)
-kopciuszek (5)
-pokląskwa (2)
-śmieszka (3)
-czapla siwa (1)
a w pobliżu zabudowań tzw "domowa drobnica" tj. wróble, dymówki, oknówki, szpaki (bardzo liczne), mazurki ...
vermilion - 2008-06-18, 22:39
http://img171.imageshack....=img2857am2.jpg
siedleckie pisklaki trzciniaka
Jagr - 2008-06-19, 14:49
| Accipiter napisał/a: | 17.06.2008 Gierałcice
-turkawka (ok. 10)
|
widzę Pawle że turkawkom się u Ciebie nieźle powodzi
Accipiter - 2008-06-19, 17:54
| Jagr napisał/a: | widzę Pawle że turkawkom się u Ciebie nieźle powodzi |
No ba!
coraz częściej można zobaczyć takie stadka,
czekam tylko aż zboża dojrzeją, a być może będzie tak jak 2 lata temu- wtedy stada żerujących turkawek liczyły nawet ponad 30-40 ptaków, co było normą!
Mirek - 2008-06-20, 06:14
| Accipiter napisał/a: | | wtedy stada żerujących turkawek liczyły nawet ponad 30-40 ptaków, co było normą! |
czyżby jakaś odnowa? A ja nadal turkawki w tym roku nie widziałem i nie słyszałem! Podobno jeden samiec pojawił się ostatnio w Siedlcach, co stwierdził Jarek P.
timmy - 2008-06-20, 19:19
19.06.2008 - okolice Ozimka k/ Opola
2 spiewajace samce lelka
Accipiter - 2008-06-20, 19:50
| timmy napisał/a: | 2 spiewajace samce lelka |
Hej! Ależ rewelacja!
A o jakiej porze najlepiej wybrać się na lelka (tak tylko słyszałem, że o zmierzchu zaczynają być aktywne) i w jakie miejsce dobrze jest się udać? Czy to mogą być jakieś tereny leśne czy może też zasadzić się w pobliżu łąk?
irbis - 2008-06-20, 20:34
oto obserwowane przeze mnie gniazdko tuż przy zawiasie drzwi od garażu; fotka sprzed tygodnia, tymczasem dziś już dwa nowe jajka w tym samym gnieździe...
irbis - 2008-06-20, 20:42
zbliżenie dziobów
Mirek - 2008-06-20, 20:49
| Accipiter napisał/a: | | A o jakiej porze najlepiej wybrać się na lelka (tak tylko słyszałem, że o zmierzchu zaczynają być aktywne) i w jakie miejsce dobrze jest się udać? |
Może ja się wtrącę - najlepiej gdybyś miał nagranie lelka na dyktafonie lub choćby na telefonie komórkowym - reaguje idealnie. Jego biotop to duże zręby w lasach sosnowych lub młodniki na wydmach. Napewno znasz swoją okolicę i wiesz, gdzie takie miejsce znaleźć. Gatunek raczej nie wystepuje w małych laskach, a woli kompleksy leśne. Lelki same zaczynają się odzywać o zmierzchu, ale z tą aktywniością jest różnie - zależy to pewnie od tego czy samiec w terytorium ma sąsiadów, od etapu lęgu, pogody itp. Aby go pooglądać najlepiej najpierw wieczorem stwierdzić jego obecność (teraz od ok. 21.30-22.00), ale niewiele można wtedy zobaczyć, a nastepnie spróbować, jak już jest widno, tj. ok. 3.30 (jak zbudzą się już drozdy) - wtedy raczej się już nie odzywają, ale nie śpią i mogą podlecieć zwabione głosem z dyktafonu! Najwiekszą aktywność głosową wykazują przed brzaskiem, tj. ok. 2.00. Lelek wykazuje aktywność głosową aż do końca lipca a nawet do pocz. sierpnia. Jest to związane z tym, że wyprowadza ponoć regularne dwa lęgi w sezonie, a przylatuje późno - dopiero jakoś na pocz. maja.
timmy - 2008-06-21, 07:28
Mirek udzielil tak wyczerpujacej odpowiedzi, ze nie ma juz co dodawac Moge tylko dodac, ze w moim przypadku samiec byl aktywny juz okolo godziny 20tej.
Mirek - 2008-06-21, 17:04
| timmy napisał/a: | | samiec byl aktywny juz okolo godziny 20tej. |
Sam terkotał czy został zwabiony?
|
|
|