Ochrona przyrody - Wydobycie torfu- a ochrona torfowisk
rafklim - 2006-08-14, 21:25
No proszę, LOP jednak odpowiedział i poparł moją petycję, przekazując jednocześnie do WKP
litoria - 2006-08-19, 13:09
sprawa i wszelkie niejasnosci powinny byc skierowane do wojewody. On to powoluje, nadzoruje i wydaje zakazy odosnie OCHK. Faktem jest ze zakazane jest na ich obszarze wprowadzanie dzialan majacych znaczacy wplyw na srodowisko.
rafklim - 2006-08-19, 18:21
I co myślisz że wojewoda przejmie się wołaniem jakieś nieznanej osoby o ochronę przyrody?
Naiwny to ja może jestem ale nie aż tak
Na 100% jeśli petycję wnosi organizacja taka jak LOP, sprawa będzie inacze potraktowana niż gdybym zrobił to sam.
litoria - 2006-08-19, 19:03
sory
ale wojewoda to niby kto?
a ty niby kim jestes?
prawo jest prawem.
rafklim - 2006-08-19, 19:15
Prawo jest prawem, ale jak to przewidział Orwell "wszystkie zwierzęta są równe, ale świnie są najrówniejsze" - tak więc nie wmawiaj mi że prawo jest równe dla wszystkich, chyba zdajesz sobie sprawę że bogaty i wpływowy człowiek nie zostanie skazany za przestępstwo tak szybko jak biedny i nic nie znaczący. A może Ty żyjesz w innym kraju? Ba ja w Polsce
Przykładów nie podam bo mnie politycy zaskarżą z powództwa cywilnego
zjelon - 2006-08-19, 20:34
Co prawda nie bardzo w temacie, ale może słowo torf kogoś przyciągnie, dlatego ktokolwiek słyszał ktokolwiek wie coś o tej (Doktor M. & Gmur D., 1999 - Budowa i rozwój torfowisk w karbonie górnym w czasie sedymentacji krakowskiej serii piaskowcowewj. Arch. Inst. Nauk Geol. PAN, Warszawa.) publikacji, był bym mu wdzięczny za inf. o jej pozyskaniu.
litoria - 2006-08-20, 12:09
rafaklim - pieniadze to tylko pieniadze
W jakim kraju zyje?
Chyba chciales zapytac do kogo nalezy swiat na ktorym zyjemy?
Ale to chyba nie jest miejsce na taka dyskusje.
Jeli nie pomoglam to przykro. Ale nie jest moja wina ze nie jest tak jak powinno byc.
arkona1 - 2006-08-22, 21:25
rafklim jak z wydobyciem na torfowiskach? Mam zamiar zrobić tam mały rekonesans w niedzielę. Jestem bardzo ciekawy jak to wszystko wygląda.
A co do dyskusji o wojewodzie - mam trochę różnych doświadczeń i wiem że różnie to bywa, czasem sprawa ginie a czasem nabiera bardzo pozytywny obieg, w tym wypadku dla przyrody! Oczywiście poparcie jakiejkolwiek organizacji, daje sprawie kopa i to jest pewnik!!
Pozdrawiam!
rafklim - 2006-08-23, 13:07
Jak było tak jest, dzikie wydobycie na łakach przy korycie Przysowy w okolicy ruin dworku szlacheckiego spalonego w IIw.ś.(na starych mapach Kędziory) - mało kto o nich pamięta (od ruin trzeba iść w stronę rzeki - można pytać tubylców o stawy potorfowe na łąkach.
Łatwo tam trafić jadąc za mostem (od strony Luszyna za mostem) - w prawo "kocimi łbami" aż do skrzyżowania ok.1,5-2 km. Na skrzyżowaniu przy krzyżu skręcić w prawo w polną szeroką drogę (żużlowa) na rozjeździe w lewo do ruin lub prosto przez łąki na piechotę w dół ok. 500m. Zaczynają się stawy z widocznymi miejscami wydobycia. - ale to są wydobycia na małą skalę
Duże przemysłowe jest k. Kątów, Czarnowa też przy dawnym dworku szlacheckim- łatwo znaleźć - obok drogi. Widać koparki i ciężki sprzęt oraz doły ze śmieciami.
rafklim - 2006-08-23, 13:27
A jeszcze jedno skoro już pytasz o te tereny,
dzierżawcy stawów stępowskich - tam gdzie planowano rezerwat , bardzo ubolewają nad znacznym zmniejszeniem się populacji ptaków.
Twierdzą że mają wielkie problemy z Leśniczym Luszyna i panem Zębskim - dzierżawcą majątku Luszyńskiego, ktorzy sprowadzają na ich tereny myśliwych z zagranicy i pozwalają polować na kaczki i nie tylko - w okresie ochronnym.
Wielokorotnie przeganiali ich z terenu stawów ale robią to tylko w soboty i niedziele bo mieszkają w Łodzi i są tu tylko na weeckendy.
Mówią że od 5 lat systematycznie zmniejsza się tu populacja wszelkich ptaków lęgowych.
A przecież w 90 roku gniazdowały tu bataliony!!!
GrzegorzBP - 2006-08-23, 13:46
| rafklim napisał/a: | | Twierdzą że mają wielkie problemy z Leśniczym Luszyna i panem Zębskim - dzierżawcą majątku Luszyńskiego, ktorzy sprowadzają na ich tereny myśliwych z zagranicy i pozwalają polować na kaczki i nie tylko - w okresie ochronnym. |
wiesz - twierdzic to jedno - jesli rzeczywiście jest tak jak mówią - to niech napiszą pismo do dyrekcji regionalnej lasów w łodzi - po prostu skarge na leśniczego.
rafklim - 2006-08-23, 15:10
O Grzegorz BP, jak miło, będzie fachowa pomoc!
Z opowiadań tych właścicieli wynika, że Pan Zębski jest tak wysoce "ustosunkowany"
iż żadne skargi na niego nie przynoszą skutku, nawet policja z miejscowej Kiernozi nie reagowała na wezwania, musieli posiłkować się policją z Łowicza.
Do czasu kiedy ich sąsiadz Łodzi był dyr. wydziału ds ochrony środowiska , jakoś sobie dzięki niemu radzili.
Teraz przeszedł na emeryturę i "wróg" poznawszy słabość przestał się bać
Dodatkowo ten jegomość ma powiązania z wys. szczebla działaczami PSL (miejscowy Prezes i były Premier oraz drugi, niedaleki marszałek woj. mazowieckiego) - oczywiście nadal cytuję dzierżawcę.
Niedawno został aresztowany przez CBŚ za nielegalną dytrybucję alkocholu(znaleziono na terenie jego własności tiry z alkoholem) i niestety wywinął się z tego więc musi coś w tym być.
Na domiar złego ma rozlewnię wód mineralnych(Luszynianka) a tuż obok płynie gnojówka, którą spuszcza z pobliskich obór - i co nawet sanepid ani inny urząd nic nie ma przeciko temu.
GrzegorzBP - 2006-08-24, 10:21
| rafklim napisał/a: | Z opowiadań tych właścicieli wynika, że Pan Zębski jest tak wysoce "ustosunkowany"
iż żadne skargi na niego nie przynoszą skutku, nawet policja z miejscowej Kiernozi nie reagowała na wezwania, musieli posiłkować się policją z Łowicza |
Stokłosa też był "wysoko ustosunkowany" i Rutkowski też
i co ano okazało sie ze stosunki to jedno a prawda to drugie. Zawsze zostaje jeszcze TV - a ci az kwiczą na takie smaczki.
rafklim - 2006-08-24, 13:20
I co zrobili Stokłosie?
Jeśli nawet cokolwiek to trwało to z 5lat i TV wielokrotnie bywała, mogą Ci ludzie zwyczajnie nie chcieć aż takich problemów.
GrzegorzBP - 2006-08-25, 07:39
coż lepiej 5 lat niz wogołe
| rafklim napisał/a: | | I co zrobili Stokłosie? |
chyba już nie dostał sie do senatu?
|
|
|