To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ssaki - Obserwacje ssaków 2011

Accipiter - 2011-08-15, 15:40

Dzisiaj ponownie widziałem kunę domową, o której pisałem w poprzednim moim poście.
Przebywała jakieś 100 metrów od zabudowań, na lewym tylnym udzie jest wyraźna rana, podobnie jest z lewą stroną głowy: ucho i fragment szczęki - są na nich jakieś rany, co prawda już zagojone ale widać, że dają się jej we znaki.

Prem - 2011-08-18, 13:24

Accipiter napisał/a:
Dzisiaj ponownie widziałem kunę domową, o której pisałem w poprzednim moim poście.
Przebywała jakieś 100 metrów od zabudowań, na lewym tylnym udzie jest wyraźna rana, podobnie jest z lewą stroną głowy: ucho i fragment szczęki - są na nich jakieś rany, co prawda już zagojone ale widać, że dają się jej we znaki.


Masz możliwość sfotografowania jej? Może udało by sie mi ustalić cokolwiek na temat tych obrażeń. Jako patolog weterynaryjny powinienem dać sobie radę :-)

Aragorn - 2011-08-18, 14:18

17.08.2011 Paszowice

2 sarny z sarniątkami( nie wiem jak fachowo nazywają się młode sarny), każda z jednym + samotna sarna, oraz żerujący koziołek jakieś 500m dalej.
Hitem został lis, który bezczelnie położył się 3-4 metry od ambony, nic sobie nie robiąc z mojej obecności na górze uniemożliwiając mi zejście z niej przez kolejne 20- 30 minut. Uniemożliwiając w tym sensie, że nie chciałem go płoszyć.

P.S Do ilu młodych może mieć sarna w jednym miocie?

Accipiter - 2011-08-18, 15:59

Prem napisał/a:
Masz możliwość sfotografowania jej? Może udało by sie mi ustalić cokolwiek na temat tych obrażeń. Jako patolog weterynaryjny powinienem dać sobie radę :-)


Mam zdjęcia tej kuny, ale wtedy kiedy po raz pierwszy ją fotografowałem nie znalazłem się na tyle blisko, żeby zobaczyć dokładnie te rany: http://forum.bocian.org.p...p?p=72360#72360

Dopiero kilka dni temu, kiedy napisałem ostatniego posta na temat jej obserwacji znalazłem się od niej prawie na wyciągnięcie ręki ale wówczas nie miałem przy sobie aparatu. No taki pech niestety :???:

Prem - 2011-08-18, 17:29

A może je opiszesz? To były wyraźne uszkodzenia skóry i włosów, samych włosów? widać było obrzęki wokół rany, czy może bardziej miały charakter blizn? Czy włos w tej okolicy był przerzedzony? Być może to nie tyle rany co zakażenie grzybicze, bądź bakteryjne bądź inwazja pasożytów jak świerzb??? Miewałem takie zwierzaki na sekcji chociaż i tutaj nie zawsze dokumentuję sekcje a czasami jedynie pobieram próbki do badań...
Opisz jak możesz :-)

Accipiter - 2011-08-19, 16:46

Jeśli chodzi o lewe udo (na zdjęciu tego dobrze nie widać) - była wyraźna podłużna rana, z której zaczynała sączyć się ropa (tak mi się wydaje przynajmniej :roll: ), sierść wokół tej rany była przerzedzona.

Jeśli natomiast chodzi o ucho i szczękę no to tak jak już wspomniałem wcześniej, rany musiały być już stare ale w miarę szybko się zagoiły, widać tylko jakieś blizny na uchu, to wszystko.

Szkoda, że nie mam zdjęcia z ostatniego spotkania no ale tak akurat wyszło, wiem, że z tego opisu pewnie niewiele da się wyciągnąć, ale opisałem tylko to co zdążyłem zobaczyć.

Prem - 2011-08-21, 17:33

Po prostu poturbowane zwierzątko. Z takich zranień nawet zakażonych zwierzaki zwłaszcza wolnożyjące wychodzą całkiem dobrze :-)
Accipiter - 2011-11-01, 13:49

Dzisiaj wspólnie z bratem obserwowaliśmy tchórza podczas polowania przy jednej z leśnych dróg.
Przez długi czas nas nie zauważał aż do momentu kiedy podszedł zbyt blisko :)

Accipiter - 2011-11-05, 19:53

05.11.2011 Gierałcice:

2 godzinna wieczorna wizyta z terenie zaowocowała obserwacją borsuka, który zbierał liście do nory. Hałasował gorzej niż żerujące dziki :green:

Dziki tez się pokazały. Początkowo tylko głośno buszowały w lesie by po krótkim czasie wyjść na jedno z pól. Było 6 osobników: 2 o dosyć pokaźnych gabarytach tzw dziki "wagi ciężkiej" ;) , pozostałe to przelatki.

W większe stada zaczynają juz powoli łączyć się sarny. 2 dni temu widziałem rudel liczący 37 saren. A dzisiaj było ich około 20.

Basior - 2011-11-12, 12:53

Accipiter napisał/a:
2 godzinna wieczorna wizyta z terenie zaowocowała obserwacją borsuka, który zbierał liście do nory. Hałasował gorzej niż żerujące dziki :green:

O kurcze, musze zobaczyć co robią "nasze" borsuki :-)

Accipiter - 2011-12-24, 12:33

No i jest! 26 obserwacja dzików w tym roku :)
szkoda tylko, że trwała tak krótko. Od kilkunastu dni próbowałem znaleźć miejsce gdzie odpoczywają po żerowaniu i tym razem się udało, ale zwietrzyły mnie dużo wcześniej i tylko zobaczyłem jak przebiegły z legowiska przez leśną dróżkę. 4 może 5 osobników dość sporych rozmiarów. Jutro pewnie się nie uda ale spróbuję podejść je jeszcze w poniedziałek :)
Poza tym sporo saren ale w grupach składających się maksymalnie z 10 osobników.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group